Przestrogi co do praktyki spalania zwłok (kremacji)

Przestrogi co do praktyki spalania zwłok (kremacji)

KS. FRANCESCO RICOSSA

W ostatnich latach coraz bardziej rozpowszechnia się masońska praktyka spalania zwłok polegająca na gwałtownym rozkładzie ciała ludzkiego za pomocą ognia lub wysokiej temperatury (*).

W związku z powyższym wydaje się nie tylko właściwe, ale wręcz naglące, by przypomnieć naszym czytelnikom naukę Kościoła katolickiego zawartą w Kodeksie Prawa Kanonicznego ogłoszonego przez Benedykta XV w 1917 roku. Kodeks ten obowiązuje bez względu na formalny wakat Stolicy Apostolskiej.

Prawo Kościoła wyraźnie zabrania następujących czynności:

a) spalania ciała;

b) formalnego współdziałania przy kremacji;

c) nakazywania spalenia własnego ciała po śmierci lub też ciała innej osoby;

d) bycia członkiem stowarzyszenia, którego członkowie zobowiązują się do spalenia własnych ciał, lub ciał osób im powierzonych;

e) udzielenia sakramentalnego odpuszczenia grzechów osobie, która wydała nakaz spalenia własnego ciała, a która nie chce tego nakazu wycofać; przyznania tej samej osobie, po jej śmierci, pogrzebu kościelnego (kanony 1203; 1240 § 1 nr 5; 2339).

Instytut Mater Boni Consilii stosuje się do powyższych legislacji.

Dziesięć argumentów przeciw kremacji

Kościół uważa praktykę palenia zwłok za "praktykę barbarzyńską – sprzeciwiającą się nie tylko pobożności chrześcijańskiej, ale również naturalnemu poszanowaniu ciał zmarłych – której Kościół, od początku niezmiennie zakazywał" (Instrukcja Świętej Kongregacji Świętego Oficjum z 19 czerwca 1926).

Wyliczę tu kilka powodów dla których nie należy palić zwłok.

1) Ponieważ Sam Pan Nasz Jezus Chrystus zechciał być pogrzebany według tradycji Starego Testamentu (J. XIX, 40).

2) Ponieważ spalenie zwłok wydaje się oznaczać, że ciała są na zawsze rozłożone i rozproszone, podczas gdy rytowi przeciwnemu, inhumacji (pogrzebaniu) towarzyszy idea śmierci porównywanej do snu (J. XI, 11-30) i z większą wiernością wyraża chrześcijańską wiarę w zmartwychwstanie.

3) Ponieważ inhumacja wyraża symbolikę chrześcijańską i biblijną ciała pojmowanego jako ziarno, które daje miejsce nowemu życiu: "jeśli ziarno pszeniczne wpadłszy w ziemię nie obumrze samo zostaje, lecz jeśli obumrze wielki owoc przynosi" (J. XII, 24; por. I Kor. XV, 36-44).

4) Ponieważ cała liturgia Kościoła oddaje cześć ciału zmarłego, które było świątynią Ducha Świętego, i jest przeznaczone do zmartwychwstania, podczas gdy kremacja niszczy je gwałtownie w ogniu, który jest symbolem ognia wiecznego...

5) Ponieważ Kościół zawsze praktykował kult relikwii świętych, zaś karę ognia przeznaczał dla ciał zatwardziałych heretyków.

6) Ponieważ już pierwsi chrześcijanie mieli to w pogardzie, czego dowodzi poganin cytowany przez Minucjusza Feliksa w dialogu pt. Oktawiusz: chrześcijanie – pisze – execrantur rogos, et damnant ignium sepulturas.

7) Ponieważ wszędzie gdzie rozpowszechniła się Ewangelia, kremacja zanikła.

8) Ponieważ kremacja została ponownie wprowadzona przez nieprzyjaciół Kościoła, najpierw wraz z rewolucją francuską, a następnie w XIX wieku, ażeby zanegować zmartwychwstanie ciał i zwalczać Kościół.

9) Ponieważ to właśnie masońska sekta organizowała i organizuje stowarzyszenia promujące kremację.

10) Ponieważ to ta sama sekta zażądała i uzyskała zgodę (od Pawła VI) na zmianę prawa kościelnego sprzeciwiającego się spalaniu ciał, co było już którymś z kolei ustępstwem neomodernistów na rzecz wrogów Kościoła.

Masoneria i stowarzyszenia promujące kremację

Jeżeli ktoś życzyłby sobie, by po śmierci spalono jego ciało, wystarczy, że zwróci się do najbliższej organizacji promującej kremację, na przykład So.crem. Na stronach internetowych tych organizacji, nawet jeśli zapoznamy się z ich historią, nigdzie nie ma najmniejszego nawiązania do masonerii. Jednakże można tam znaleźć nazwiska "ojców założycieli" różnorodnych organizacji promujących kremację. Zobaczmy kim byli...

Po pierwszych próbach wprowadzenia kremacji za czasów rewolucji francuskiej (projektem ustawy Rady Pięciuset, dnia 11 listopada 1797), trzeba było czekać aż drugiej połowy XIX wieku, ażeby móc być naocznym świadkiem odrodzenia, szczególnie we Włoszech, aktywnego ruchu na rzecz kremacji.

Najstarsza włoska organizacja zajmująca się kremacją ma swoją siedzibę w Mediolanie. Powstała ona w 1876 roku. Wkrótce potem kilka organizacji promujących kremację zakorzeniło się szczególnie na północy kraju: w Pawii w 1881, w Turynie, Liworno, Florencji, Wenecji w 1882 roku, w Bolonii w 1889 roku, w Genui w 1897, itd. Ustawa sanitarna dopuszczająca kremację pochodzi z roku 1888 (rząd Crispi'ego, masona), podczas gdy we Francji podobna ustawa weszła w życie o rok wcześniej.

A oto nazwiska. W Mediolanie, promotorami spalania ciał są (według strony internetowej So.crem) Malachia de Cristoforis, Gaetano Pini, Giuseppe Mussi, Agostino Bertani... Ta sama organizacja szczyci się listem Giuseppe Garibaldiego, w którym „Bohater dwóch światów” potwierdza, iż zapisał się do stowarzyszenia promującego kremację. Wszyscy przedstawiciele z pierwszych stron świata politycznego tamtych czasów byli tam zapisani. Ale nie tylko...

Giuseppe Mussi był de facto Wielkim Mistrzem Wielkiej Loży Włoskiego Rytu Symbolicznego (Gran Loggia del Rito Simbolico Italiano – RSI) od 1885 do 1886 roku: a później to właśnie Gaetano Pini zastąpił go na tym stanowisku. Malachia de Cristoforis był w Radzie Porządku Wielkiego Wschodu; Agostino Bertani z Loży Propaganda G.O.I. Co do Garibaldiego, nikt nie wątpi, że był Wielkim Mistrzem Wielkiego Wschodu Włoch. Ambrogio Viviani w Storia della Massoneria lombarda (Bastogi, 1992, s. 118), pisze: "Jedna z działalności masońskich tego okresu realizuje się w dziedzinie kremacji (...) W Mediolanie w 1876 roku utworzona została ‘Società di cremazione’ z inicjatywy Malachia de Cristoforis, Gaetano Pini, Giuseppe Poli, Giovanni Sacchi, Giuseppe Pozzi; w ciągu kolejnych lat powstawały spółki zajmujące się kremacją w Cremonie i Brescii (1883), Varese (1884), Mantui (1888), Bergamo i Monzy (1886). Świątynia krematoryjna w Mediolanie dzieło Braci, została zainaugurowana w 1884 roku".

Przejdźmy do Liworno. Tamtejsza organizacja na rzecz kremacji była niejako kopią Jaśnie Oświeconej Wielkiej Loży Włoskiego Rytu Symbolicznego (RSI): na czele tych dwóch stowarzyszeń stali Carlo Meyer i Federico Wasmuth, obaj przewodniczący Jaśnie Oświeconej Wielkiej Loży Włoskiego Rytu Symbolicznego i Alceste Cristofanini, z tejże RSI, również Wielki Mistrz honorowy Wielkiego Wschodu.

Również Turyn nie pozostaje w tyle. Miejscowa So.crem wymienia dr. Jacob'a Moleschott'a, ale już nie wspomina, że był on bratem-masonem, podobnie jak inni pionierzy i współwyznawcy żydowscy, Cesare Goldmann (1) i Luigi D'Ancona. Pierwsi trzej przewodniczący podalpejskiej So.crem byli wybitnymi masonami: i tak Ariodante Fabretti, karbonariusz, był członkiem Młodych Włoch (Giovane Italia), jak również Najwyższej Rady 33 stopnia Rytu Szkockiego; Tomasso Villa (który był przewodniczącym Izby Deputowanych i Senatorem Królestwa Włoch) oraz Luigi Pagliani. I tak moglibyśmy wymieniać... Wszystkie te nazwiska znajdują się w historycznych dziełach o Masonerii, na przykład w książce A. A. Mola (wyd. Bompiani, 1976).

Dziś – w celu uspokojenia katolików – stowarzyszenia promujące kremację powołują się na Pawła VI (2), lecz atmosfera wokół tego zagadnienia sięga dalszej przeszłości, kiedy to wraz z rytami kremacyjnymi (a obecnie "salonami pogrzebowymi" w "świątyniach krematoryjnych") chciano stworzyć "laicką śmierć" zastępując katolickie obrzędy. Exit-Italia, stowarzyszenie na rzecz eutanazji, szczyci się ze ścisłej współpracy ze Związkiem Ateuszy Agnostyków Racjonalistów (Unione Atei Agnostici Razionalisti – U.A.A.R.) i z So.crem (organizacją promującą kremację). Dziś, podobnie jak wczoraj, nic tak naprawdę się nie zmieniło.

Ks. Francesco Ricossa

Z języka francuskiego tłumaczyła Iwona Olszewska

Artykuł z czasopisma: "Sodalitium" (wersja francuska), nr 59, marzec 2007, ss. 40-42.
Wersja włoska: "Sodalitium", nr 60, luty 2007, ss. 51-53.

–––––––––––––––––––
Przypisy:
(1) Prawdopodobnie chodzi tu o tego samego Cesare Goldmann, masona pochodzenia żydowskiego, który sfinansował Il Popolo d'Italia i oddał do dyspozycji rodzącym się Fasci di combattimento [początek ruchu faszystowskiego Mussoliniego] Salon Spółki przemysłowej i handlowej w Mediolanie, położony na Piazza San Sepolcro nr 9, dla historycznego spotkania, które miało miejsce 23 marca 1919.

(2) Naturalnie, kremacjoniści powołują się (aby przekonać katolików) na wypowiedzi świadczące o tym, że kremacja nie jest zła sama w sobie, a w każdym bądź razie nie jest zabroniona. Tymczasem pomijają inne słowa z tekstu, w którym przypomina się, że: "Kościół zawsze starał się wpajać grzebanie zwłok, otaczając ten akt rytami mającymi na celu podkreślenie jego symbolicznego i religijnego znaczenia, lub też nakładając kary kanoniczne na tych, którzy podejmowali działania przeciwne do tych tak zbawiennych praktyk (...) Trzeba uczynić wszystko co tylko jest możliwe, aby zwyczaj grzebania zwłok wiernych był dokładnie podtrzymywany; w tym celu ordynariusze poprzez stosowne pouczenia i napomnienia będą czuwali nad tym, aby lud chrześcijański odrzucił palenie zwłok (...)". Słowa na wiatr, mogliśmy i powinniśmy się byli tego spodziewać! To co pozostało po dekrecie z 1963 roku, to, powszechne stwierdzenie: "Kościół nie zabrania już kremacji!" Atak był przygotowany od dawna: świadczy o tym list biskupa Bruno B. Heim, współpracownika w tamtym czasie nuncjusza Angelo Giuseppe Roncalliego (przyszłego Jana XXIII) przy nuncjaturze w Paryżu. Napisał on, że baron Marsaudon, przyjaciel Roncalliego "odwiedził go, żeby zaproponować zniesienie zakazu kremacji; jego zdaniem, nie miało to żadnego związku z masońską ideologią" (w: Controrivoluzione, nr 67-68/2000, s. 28). Ach, szkoda tylko, że Marsaudon był państwowym Ministrem Najwyższej Rady Francji Rytu Szkockiego Starego i Zaaprobowanego...

(*) Zob. Ks. Aleksander Fajęcki, Kremacja. (Przyp. red. Ultra montes).

© Ultra montes (www.ultramontes.pl)
Kraków 2007
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ:
CHWAŁA BOGU W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEMU
..
.
.
.


Prawo Kościoła wyraźnie zabrania następujących czynności:

a)
spalania ciała;

b) formalnego współdziałania przy kremacji;

c) nakazywania spalenia własnego ciała po śmierci lub też ciała innej osoby;

d)
bycia członkiem stowarzyszenia, którego członkowie zobowiązują się do spalenia własnych ciał, lub ciał osób im powierzonych;

e)
udzielenia sakramentalnego odpuszczenia grzechów osob…More
..
.
.
.


Prawo Kościoła wyraźnie zabrania następujących czynności:

a)
spalania ciała;

b) formalnego współdziałania przy kremacji;

c) nakazywania spalenia własnego ciała po śmierci lub też ciała innej osoby;

d)
bycia członkiem stowarzyszenia, którego członkowie zobowiązują się do spalenia własnych ciał, lub ciał osób im powierzonych;

e)
udzielenia sakramentalnego odpuszczenia grzechów osobie, która wydała nakaz spalenia własnego ciała, a która nie chce tego nakazu wycofać; przyznania tej samej osobie, po jej śmierci, pogrzebu kościelnego (kanony 1203; 1240 § 1 nr 5; 2339).

.
.
.
..
CHWAŁA BOGU W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEMU
.
.
.


kremacjoniści powołują się (aby przekonać katolików) na wypowiedzi świadczące o tym, że kremacja nie jest zła sama w sobie, a w każdym bądź razie nie jest zabroniona.

Tymczasem pomijają inne słowa z tekstu, w którym przypomina się, że:

"Kościół zawsze starał się wpajać grzebanie zwłok, otaczając ten akt rytami mającymi na celu podkreślenie jego symbolicznego i religijnego znaczenia,…
More
.
.
.


kremacjoniści powołują się (aby przekonać katolików) na wypowiedzi świadczące o tym, że kremacja nie jest zła sama w sobie, a w każdym bądź razie nie jest zabroniona.

Tymczasem pomijają inne słowa z tekstu, w którym przypomina się, że:

"Kościół zawsze starał się wpajać grzebanie zwłok, otaczając ten akt rytami mającymi na celu podkreślenie jego symbolicznego i religijnego znaczenia, lub też nakładając kary kanoniczne na tych, którzy podejmowali działania przeciwne do tych tak zbawiennych praktyk (...)

Trzeba uczynić wszystko co tylko jest możliwe, aby zwyczaj grzebania zwłok wiernych był dokładnie podtrzymywany; w tym celu ordynariusze poprzez stosowne pouczenia i napomnienia będą czuwali nad tym, aby lud chrześcijański odrzucił palenie zwłok (...)
".

Słowa na wiatr, mogliśmy i powinniśmy się byli tego spodziewać!

To co pozostało po dekrecie z 1963 roku, to, powszechne stwierdzenie:

"Kościół nie zabrania już kremacji!"

Atak był przygotowany od dawna:

świadczy o tym list biskupa Bruno B. Heim, współpracownika w tamtym czasie nuncjusza Angelo Giuseppe Roncalliego (przyszłego Jana XXIII) przy nuncjaturze w Paryżu.

Napisał on, że baron Marsaudon, przyjaciel Roncalliego "odwiedził go, żeby zaproponować zniesienie zakazu kremacji; jego zdaniem, nie miało to żadnego związku z masońską ideologią"

(w: Controrivoluzione, nr 67-68/2000, s. 28). Ach, szkoda tylko, że Marsaudon był państwowym Ministrem Najwyższej Rady Francji Rytu Szkockiego Starego i Zaaprobowanego...

.
.
.
wacula25wp.pl
ultramontes.pl--A napisałeś 10 sposobów przeciw spalania ciał a Bóg dał dwa zdania -[ Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz”]-ZAPAMIĘTAJ SŁOWO-PRAWO BOSKIE -ONO JEST NAJWAŻNIEJSZE-.......
CUDOWNY MEDALIK
,,Prawo Kościoła wyraźnie zabrania następujących czynności:

a) spalania ciała;

b) formalnego współdziałania przy kremacji;

c) nakazywania spalenia własnego ciała po śmierci lub też ciała innej osoby;

d) bycia członkiem stowarzyszenia, którego członkowie zobowiązują się do spalenia własnych ciał, lub ciał osób im powierzonych;

e) udzielenia sakramentalnego odpuszczenia grzechów osobie, która …More
,,Prawo Kościoła wyraźnie zabrania następujących czynności:

a) spalania ciała;

b) formalnego współdziałania przy kremacji;

c) nakazywania spalenia własnego ciała po śmierci lub też ciała innej osoby;

d) bycia członkiem stowarzyszenia, którego członkowie zobowiązują się do spalenia własnych ciał, lub ciał osób im powierzonych;

e) udzielenia sakramentalnego odpuszczenia grzechów osobie, która wydała nakaz spalenia własnego ciała, a która nie chce tego nakazu wycofać; przyznania tej samej osobie, po jej śmierci, pogrzebu kościelnego (kanony 1203; 1240 § 1 nr 5; 2339).''
Panna Roztropna shares this
6944
Ważne,aktualne i na czasie zanim jak co roku przed 1listopada przyjaciele ekologizmu powrócą z tematem...
CHWAŁA BOGU W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEMU
.
.
.
.

Prawo Kościoła wyraźnie zabrania następujących czynności:

a) spalania ciała;

b) formalnego współdziałania przy kremacji;

c) nakazywania spalenia własnego ciała po śmierci lub też ciała innej osoby;

d) bycia członkiem stowarzyszenia, którego członkowie zobowiązują się do spalenia własnych ciał, lub ciał osób im powierzonych;

e) udzielenia sakramentalnego odpuszczenia grzechów…
More
.
.
.
.

Prawo Kościoła wyraźnie zabrania następujących czynności:

a) spalania ciała;

b) formalnego współdziałania przy kremacji;

c) nakazywania spalenia własnego ciała po śmierci lub też ciała innej osoby;

d) bycia członkiem stowarzyszenia, którego członkowie zobowiązują się do spalenia własnych ciał, lub ciał osób im powierzonych;

e) udzielenia sakramentalnego odpuszczenia grzechów osobie, która wydała nakaz spalenia własnego ciała, a która nie chce tego nakazu wycofać; przyznania tej samej osobie, po jej śmierci, pogrzebu kościelnego (kanony 1203; 1240 § 1 nr 5; 2339).

.
.
.
.
CHWAŁA BOGU W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEMU
.
.
.


kremacjoniści powołują się (aby przekonać katolików) na wypowiedzi świadczące o tym, że kremacja nie jest zła sama w sobie, a w każdym bądź razie nie jest zabroniona.

Tymczasem pomijają inne słowa z tekstu, w którym przypomina się, że:

"Kościół zawsze starał się wpajać grzebanie zwłok, otaczając ten akt rytami mającymi na celu podkreślenie jego symbolicznego i religijnego znaczenia,…
More
.
.
.


kremacjoniści powołują się (aby przekonać katolików) na wypowiedzi świadczące o tym, że kremacja nie jest zła sama w sobie, a w każdym bądź razie nie jest zabroniona.

Tymczasem pomijają inne słowa z tekstu, w którym przypomina się, że:

"Kościół zawsze starał się wpajać grzebanie zwłok, otaczając ten akt rytami mającymi na celu podkreślenie jego symbolicznego i religijnego znaczenia, lub też nakładając kary kanoniczne na tych, którzy podejmowali działania przeciwne do tych tak zbawiennych praktyk (...)

Trzeba uczynić wszystko co tylko jest możliwe, aby zwyczaj grzebania zwłok wiernych był dokładnie podtrzymywany; w tym celu ordynariusze poprzez stosowne pouczenia i napomnienia będą czuwali nad tym, aby lud chrześcijański odrzucił palenie zwłok (...)
".

Słowa na wiatr, mogliśmy i powinniśmy się byli tego spodziewać!

To co pozostało po dekrecie z 1963 roku, to, powszechne stwierdzenie:

"Kościół nie zabrania już kremacji!"

Atak był przygotowany od dawna:

świadczy o tym list biskupa Bruno B. Heim, współpracownika w tamtym czasie nuncjusza Angelo Giuseppe Roncalliego (przyszłego Jana XXIII) przy nuncjaturze w Paryżu.

Napisał on, że baron Marsaudon, przyjaciel Roncalliego "odwiedził go, żeby zaproponować zniesienie zakazu kremacji; jego zdaniem, nie miało to żadnego związku z masońską ideologią"

(w: Controrivoluzione, nr 67-68/2000, s. 28). Ach, szkoda tylko, że Marsaudon był państwowym Ministrem Najwyższej Rady Francji Rytu Szkockiego Starego i Zaaprobowanego...

.
.
.
Panna Roztropna
Przyzwolenie kościoła na kremację to kolejny przejaw modernizmu w kościele,ukłon w stronę masonów i ideologii ekologizmu.
Śmierdzi siarką niestety 😡
CHWAŁA BOGU W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEMU
Kremacja

Ks. Aleksander Fajęcki

Kremacja (od łac. wyrazu cremare) oznacza czynność palenia ciał ludzkich po śmierci zamiast ich grzebania. Krematorium zaś to miejsce, w którym to palenie się odbywa. Zwyczaj palenia ciał sięga czasów pogańskich, bo pierwsi ludzie palenia ciał nie znali; oddawali ziemi, co z ziemi powstało. Nawet i u pogan, jak Rzymian, Greków, Egipcjan, zwyczaj ten …More
Kremacja

Ks. Aleksander Fajęcki

Kremacja (od łac. wyrazu cremare) oznacza czynność palenia ciał ludzkich po śmierci zamiast ich grzebania. Krematorium zaś to miejsce, w którym to palenie się odbywa. Zwyczaj palenia ciał sięga czasów pogańskich, bo pierwsi ludzie palenia ciał nie znali; oddawali ziemi, co z ziemi powstało. Nawet i u pogan, jak Rzymian, Greków, Egipcjan, zwyczaj ten początkowo nie był znany. (Por. "Ateneum kapłańskie" z 1909 r., [art.] pt. Kremacjonizm w świetle nauki i wiary s. 197). Dopiero na skutek błędnych teoryj, głoszonych przez filozofów greckich, że dusza ma naturę ognia, i że płomień ułatwia jej wyjścia z ciała, palenie ciał weszło w zwyczaj. Dowodziło więc palenie spaczenia pojęć, upadku cywilizacji, a nie postępu i umoralnienia.

Chrześcijaństwo otoczyło ciała zmarłych czcią religijną i szacunkiem największym. Pierwsi chrześcijanie chowali zwłoki najprzód w katakumbach – a to w czasach prześladowań, – późniejsi grzebali i do dzisiaj grzebią na miejscach do tego przeznaczonych – cmentarzach, a czynią to w ślad za Chrystusem, który również w grobie był pochowany, z grobu powstał, aby wstąpić do nieba. Wypadało, by i naśladowcy Jego w ziemi byli chowani i tam dnia swojego zmartwychwstania oczekiwali. (Por. Ks. Szcześniak, Dzieje Kościoła, 1902, t. I, 11). Nie sprzeciwia się wprawdzie palenie ciał żadnemu dogmatowi wiary naszej (por. Wernz, Jus Decretalium, t. IV), w mocy Bożej jest i cząstki spalonych ciał odnaleźć i życie im przywrócić, sprzeciwia się jednak katolickiej dyscyplinie kościelnej i liturgii. Te bowiem do chowania ciał w ziemi, a nie do ich palenia się stosują. Przyjęcie palenia ciał równałoby się liturgicznej negacji, obrazowemu – jakby zabiciu dogmatów nieśmiertelności duszy i zmartwychwstania ciała.

Palenie ciał, przez 18 wieków Chrześcijaństwa prawie nie praktykowane, dopiero w ostatnich czasach przez wrogów Kościoła zostało odnowione. Początek palenia ciał w nowszych czasach datuje się od Rewolucji Francuskiej. W 1794 r. widzimy pierwszego trupa, wleczonego na spalenie przez dziki tłum. Ale nie cała Francja zwyczaj ten przyjmuje. Przeciwnie; nawet w szeregach republikanów słychać głosy oburzenia. Naogół uważano coś nieludzkiego w tym gwałtownym niszczeniu ciał zmarłych przez ogień. Zjawia się w tym czasie kilka dzieł, traktujących o paleniu ciał, ale autorowie ich nie mogą zataić, że bądź co bądź grzebanie ciał w grobach milszym jest dla ludzkiej natury. (Por. Mulot, Discours sur les sépultures; Girard, Des tombeaux ou de l'influence des institutions funébres sur les moeurs). Za Bonapartego palenie ciał poszło w zapomnienie. Ale sprawa ta na nowo się odradza około 1850 r. w Niemczech, a stąd przenosi się do Włoch i do Anglii. Zwolennicy palenia domagają się wprowadzenia tego zwyczaju w imię zdrowia publicznego, ale już w ich akcji nie widać siły, życia i organizacji, choć idea sama nie zamiera.
Społeczeństwa jednak miały się na baczności. Duchowieństwo świeckie i władze śledziły działalność masonów, występujących przeciw cmentarzom, a w obronie palenia, i ruchy ich paraliżowały. Toteż masoneria sprawy nie zasypiała. Z Mediolanu od r. 1870 idea palenia rozchodziła się coraz dalej, tak że dzisiaj na kontynencie europejskim nie ma tylko krematoriów w Polsce, w Rosji, państwach bałkańskich, w Holandii i Belgii. W innych miejscach kremacja czasami bywa w użyciu, a nawet, jak we Włoszech, jest formalnie przez władzę królewską zatwierdzona.
Na skutek szerzącego się zła wyszła wreszcie opinia i z Watykanu z d. 19 maja 1886 r. i z 27 czerwca 1892 r. zabraniająca katolikom należenia do stowarzyszeń, które wzięły sobie za zadanie szerzenie idei palenia ciał, jak również zabroniła udzielania pogrzebu tym, którzy "propria voluntate et in hac voluntate perseverantes usque ad mortem [(z własnej woli i w tej woli trwając aż do śmierci)] nakazali się spalić". (Por. Wernz, Jus Decretalium, t. IV, 773; Aichner, Compendium juris eccl., § 205). Przez Leona XIII kremacja, jako "detestabilis abusus [(odrażające nadużycie)]" napiętnowaną została.

Takie są pokrótce losy kremacji, cele i czyny osób ją rozszerzających. Z tego wynika, że kremacja to owoc bezbożnej sekty masonów, która jak wiadomo postawiła sobie w planie walkę z katolicyzmem.

(Por. "Przegląd kościelny" z 1887, Poznań, [art.] pt. O paleniu ciał; "Przegląd katolicki" z 1879 r., Warszawa, [art.] pt. Najazd na umarłych; Za i przeciw w kwestii palenia zwłok ludzkich, tłum. z włosk. "Civilta Cattolica"; "Revue de Fribourg", styczeń z 1908 r. art. pt. De la Crémation i specjalne dzieło pt. Inhumation et Crémation par le Dr. Is. Bauvens, 2 t., Bruxelles 1891; Flügge K., Zarys higieny, tłum. Dr. Wład. Chodecki, Warszawa 1910).
Ks. Aleksander Fajęcki

Artykuł z "Podręcznej Encyklopedii Kościelnej" opr. pod red. ks. Zygmunta Chełmickiego, K.–L., Tom XXIII–XXIV. Warszawa 1911, ss. 32-33.

(Pisownię nieznacznie uwspółcześniono; tekst w nawiasach [...] od red. Ultra montes).
Posoborowe absurdy
TO PROFANACJA ZWŁOK Kremacja zwłok pochodzi z hinduizmu, buddyzmu wierzących w reinkarnację. Katolicy wierzą w Zmartywchwstanie Jezusa. Jezus nie skermowano, ale złożono do grobu. youtube.com/watch?v=7Lm26yPbBdQ
KRUCJATA KU MSZY ŚW. RYTU RZYMSKIEGO
Ogień jest przeznaczony dla potępionych .
CHWAŁA BOGU W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEMU
W ostatnich latach coraz bardziej rozpowszechnia się masońska praktyka spalania zwłok polegająca na gwałtownym rozkładzie ciała ludzkiego za pomocą ognia lub wysokiej temperatury (*).

W związku z powyższym wydaje się nie tylko właściwe, ale wręcz naglące, by przypomnieć naszym czytelnikom
naukę Kościoła katolickiego zawartą w Kodeksie Prawa Kanonicznego ogłoszonego przez Benedykta XV w 1917 …More
W ostatnich latach coraz bardziej rozpowszechnia się masońska praktyka spalania zwłok polegająca na gwałtownym rozkładzie ciała ludzkiego za pomocą ognia lub wysokiej temperatury (*).

W związku z powyższym wydaje się nie tylko właściwe, ale wręcz naglące, by przypomnieć naszym czytelnikom
naukę Kościoła katolickiego zawartą w Kodeksie Prawa Kanonicznego ogłoszonego przez Benedykta XV w 1917 roku. Kodeks ten obowiązuje bez względu na formalny wakat Stolicy Apostolskiej.

Prawo Kościoła
wyraźnie zabrania następujących czynności:

a) spalania ciała;

b) formalnego współdziałania przy kremacji;

c) nakazywania spalenia własnego ciała po śmierci lub też ciała innej osoby;

d) bycia członkiem stowarzyszenia, którego członkowie zobowiązują się do spalenia własnych ciał, lub ciał osób im powierzonych;

e) udzielenia sakramentalnego odpuszczenia grzechów osobie, która wydała nakaz spalenia własnego ciała, a która nie chce tego nakazu wycofać; przyznania tej samej osobie, po jej śmierci, pogrzebu kościelnego
(kanony 1203; 1240 § 1 nr 5; 2339)
.
Jan Zbigniew wojan
A dlaczego żydzi maja pretensje do Niemców o to że ciała były palone w krematoriach ? A Polaków się zachęca - w jakim celu ?
1. NIE BĘDZIESZ MIAŁ BOGÓW CUDZYCH PRZEDE MNĄ.
KREMACJA - NIEKATOLICKA !
wacula25wp.pl
Ksenia--Piszesz-[ w duchy nie wierze!]--A to że ty nie wierzysz w to lub wierzysz w duchy nie ma żadnego znaczenia i tak staniesz się duchem za jakiś CZAS DOBRYM LUB ZŁYM na wieczność . Bez Ducha i jego charyzmatów nie ma Kościoła.
wacula25wp.pl
Ksenia--Piszesz-[ bo wierze
w ciała zmartwychwstanie]==Tak i ja też jak Ty wierzę . Więc przy zmartwychwstaniu ludzie nie będą podobni już do ciał przed życiem na ziemi .Zmartwychwstanie będzie polegać na tym, że człowiek dzięki Chrystusowi otrzyma nowe ciało, całkowicie przemienione. Trudno określić, jakie będzie nasze ciało po zmartwychwstaniu. Św. Paweł wyjaśnia, że zbawieni będą podobni do …More
Ksenia--Piszesz-[ bo wierze
w ciała zmartwychwstanie]==Tak i ja też jak Ty wierzę . Więc przy zmartwychwstaniu ludzie nie będą podobni już do ciał przed życiem na ziemi .Zmartwychwstanie będzie polegać na tym, że człowiek dzięki Chrystusowi otrzyma nowe ciało, całkowicie przemienione. Trudno określić, jakie będzie nasze ciało po zmartwychwstaniu. Św. Paweł wyjaśnia, że zbawieni będą podobni do zmartwychwstałego Chrystusa, bo ich zmartwychwstanie będzie udziałem w Jego życiu pełnym chwały. Po zmartwychwstaniu nasze ciała będą się zupełnie różnić od obecnych. Będą pozbawione wszelkich braków, nie będą podlegać cierpieniu ani śmierci. Po śmierci natomiast istnieją tylko nieśmiertelne, świadome i wolne dusze zbawionych lub potępionych ludzi czyli DUCHY.
One more comment from wacula25wp.pl
wacula25wp.pl
Och moja droga Ksenia-- Jak możesz porównywać przebustwione Ciało Boże do grzesznego człowieka którego jego ciało zaraz gnije i robactwo pożera lub ogień spala w PROCH-Jezus Chrystus jest bóstwem z nieba. 🤗
ultramontes.pl
+++

Prawo Kościoła wyraźnie zabrania następujących czynności:

a) spalania ciała;

b) formalnego współdziałania przy kremacji;

c) nakazywania spalenia własnego ciała po śmierci lub też ciała innej osoby;

d) bycia członkiem stowarzyszenia, którego członkowie zobowiązują się do spalenia własnych ciał, lub ciał osób im powierzonych;

e) udzielenia sakramentalnego odpuszczenia grzechów osobie, …
More
+++

Prawo Kościoła wyraźnie zabrania następujących czynności:

a) spalania ciała;

b) formalnego współdziałania przy kremacji;

c) nakazywania spalenia własnego ciała po śmierci lub też ciała innej osoby;

d) bycia członkiem stowarzyszenia, którego członkowie zobowiązują się do spalenia własnych ciał, lub ciał osób im powierzonych;

e) udzielenia sakramentalnego odpuszczenia grzechów osobie, która wydała nakaz spalenia własnego ciała, a która nie chce tego nakazu wycofać; przyznania tej samej osobie, po jej śmierci, pogrzebu kościelnego (kanony 1203; 1240 § 1 nr 5; 2339).
ultramontes.pl
+++

Kościół uważa praktykę palenia zwłok za "praktykę barbarzyńską – sprzeciwiającą się nie tylko pobożności chrześcijańskiej, ale również naturalnemu poszanowaniu ciał zmarłych – której Kościół, od początku niezmiennie zakazywał"

(Instrukcja Świętej Kongregacji Świętego Oficjum z 19 czerwca 1926).
Nemo potest duobus dominis servire !
.
W ostatnich latach coraz bardziej rozpowszechnia się masońska praktyka spalania zwłok polegająca na gwałtownym rozkładzie ciała ludzkiego za pomocą ognia lub wysokiej temperatury (*).
Rafał_Ovile shares this
6
Przestrogi co do praktyki spalania zwłok (kremacji)