02:10:01
świadectwo o. Jacquesa Verlinde (II) Gdy medytował wysoko, w niedostępnych dla zwykłych śmiertelników aśramach, nieznajoma osoba podeszła go niego i spytała: „A kim jest dla ciebie Jezus Chrystus?". …Więcej
świadectwo o. Jacquesa Verlinde (II)

Gdy medytował wysoko, w niedostępnych dla zwykłych śmiertelników aśramach, nieznajoma osoba podeszła go niego i spytała: „A kim jest dla ciebie Jezus Chrystus?". — Niespodziewanie wszedłem na drogę, na której znajdował się Jezus. Ukazał mi się, mówiąc: Jak długo jeszcze każesz mi czekać? Przypomniał o swej ogromnej miłości. Droga, którą szedłem, okazała się powrotem do etapu poprzedzającego objawienie się Boga. Verlinde przestał lewitować. Spadł na ziemię. Nieświadomy zagrożeń, po powrocie do Europy zainteresował się bioenergoterapią, reiki i okultyzmem, i znów pogrążył się w tych praktykach. Zyskał nawet miano uzdrowiciela. Trzeba więc było wielu lat duchowego uzdrawiania, by mógł powiedzieć: Jestem wolny. Dziś o. Joseph-Marie (takie imię przyjął w zakonie) znany jest jako założyciel wspólnoty św. Józefa, autor wielu książek, a jego świadectwa słuchają z zapartym tchem tłumy na całym świecie.
(za: Fiedys, youtube)
LovVal
Dziękuję anonymus scribe za wspaniały wykład z teologii duchowości. Spotkałam się w Szwecji z kursami organizowanymi przez siostrę zakonną, która prowadziła metodykę i techniki jogi i zen do medytacji. Byłam ździwiona, że pod szyldem kościoła katolickiego dzieją się takie rzeczy. Nieświadomość i ignorancja... A przecież potrzeba tylko jednego, przyjść do Jezusa do Boga jako Ojca i rzucić się w …Więcej
Dziękuję anonymus scribe za wspaniały wykład z teologii duchowości. Spotkałam się w Szwecji z kursami organizowanymi przez siostrę zakonną, która prowadziła metodykę i techniki jogi i zen do medytacji. Byłam ździwiona, że pod szyldem kościoła katolickiego dzieją się takie rzeczy. Nieświadomość i ignorancja... A przecież potrzeba tylko jednego, przyjść do Jezusa do Boga jako Ojca i rzucić się w kochające objęcia. resztę zrobi Duch św. jeśli będzimy współpracować z Łaską Bożą.