Mariiija
Mariiija

DEWIANCIE ! PERWERSIE ! ZBOCZEŃCU ! PEDOFILU ! ŁAPY PRECZ od MOJEGO DZIECKA !

W broszurze dla młodszych dzieci (a więc pani pokazuje jedną broszurę, a mówi o drugiej, też powinszować) jest jedynie mowa o tym, że często dla chłopięcych genitaliów wymyślane są różne "śmieszne" czy "urocze" przezwiska, a o dziewczęcych albo się nie mówi w ogóle, albo bez czułości. I to w tym kontekście ojciec (ale i matka!) ma poświęcać więcej uwagi łechtaczce i waginie córki. Przyznasz, że …More
W broszurze dla młodszych dzieci (a więc pani pokazuje jedną broszurę, a mówi o drugiej, też powinszować) jest jedynie mowa o tym, że często dla chłopięcych genitaliów wymyślane są różne "śmieszne" czy "urocze" przezwiska, a o dziewczęcych albo się nie mówi w ogóle, albo bez czułości. I to w tym kontekście ojciec (ale i matka!) ma poświęcać więcej uwagi łechtaczce i waginie córki. Przyznasz, że kompletnie co innego było tu na myśli ;)W tej dla młodszych dzieci jest też mowa o masturbacji dzięcej, i to w tym kontekście pada zdanie, żeby dziecku zwrócić uwagę na to, że może się pokaleczyć i odwrócić jego uwagę innym zajęciem, niż po prostu bez wyjaśnienia zakazywać i znowu gwałtownie zaskakiwać dziecko przy samej czynności. Fajnie jest powoływać się na całkowicie poprzekręcane albo nieistniejące cytaty.
Mariiija

DEWIANCIE ! PERWERSIE ! ZBOCZEŃCU ! PEDOFILU ! ŁAPY PRECZ od MOJEGO DZIECKA !

Znalazłam całość tej broszury w formie pdf i sprawdziłam podane "cytaty". To co ta pani mówi to po prostu czyste kłamstwo.
1. cytat: Na stronie 27 znajduje się coś kompletnie innego - stereotypowe role kobiety i mężczyzny w rodzinie. W całym dokumencie nawet nie pada słowo "łechtaczka". Przy słowie "ojciec" w całej broszurze nie ma takiego zdania, jak ona twierdzi.
2. cytat: Tego o dotykaniu ojca…More
Znalazłam całość tej broszury w formie pdf i sprawdziłam podane "cytaty". To co ta pani mówi to po prostu czyste kłamstwo.
1. cytat: Na stronie 27 znajduje się coś kompletnie innego - stereotypowe role kobiety i mężczyzny w rodzinie. W całym dokumencie nawet nie pada słowo "łechtaczka". Przy słowie "ojciec" w całej broszurze nie ma takiego zdania, jak ona twierdzi.
2. cytat: Tego o dotykaniu ojca przez dziecko też nigdzie nie ma.
3. cytat: Wyrwanie z kontekstu dosłownie trzech słów (wkładanie do waginy) + całkowite przekręcenie wszystkiego wokół. Mowa w broszurze jest o tym, że dzieciom zdarza się bawić w doktora. Że jest to naturalne, że dzieci odkrywają swoje ciała - i tu padają przykłady, m.in. właśnie o "sprawdzaniu, jak głęboka jest pochwa" i nie należy w takiej sytuacji z impetem wpadać do pokoju, bo to tylko dziecko nastraszy, wprowadzi w ogromne poczucie winy i może mieć zły wpływ na jego przyszły rozwój. Wg broszury należy dziecko zawczasu ostrzec, że takie zabawy mogą się odbywać tylko za zgodą obu stron, bez ostrych przedmiotów i higienicznie oraz obserwować, czy nie jest to z udziałem np. o wiele starszego dziecka, które to młodsze wmanipulowuje w tę zabawę.
W skrócie: Proszę szukać tanich sensacji gdzie indziej. Nie wiem, skąd pani wzięła te cytaty, ale na pewno nie z tej broszurki. Może to jej własne, niespełnione fantazje... Polecam na przyszłość sprawdzać swoje źródła