Język

W oczekiwaniu na miłosierdzie Franciszka.

W oczekiwaniu na miłosierdzie Franciszka. fot. REUTERS/Tony Gentile Pięć lat temu mówiono, że najważniejszym celem nowego pontyfikatu ma być reforma Kurii rzymskiej oraz walka z „nieprawidłowościami”…
Napisz komentarz …
predex
Jest dużo bardziej chory niz Benio, nawet juz nie klęka,to nastepny papiez emeryt, takiego wybrali nasi kochani kardynałowie, nie było lepszego, a wytarczy zapytać kazdego Polaka a pokaże ilu bułoby lepszych od niego.

Niedługo bedziemy mieć 3 papiezy w tym 2 emerytów.
żydomasoneria jak ośmiornica oplotła mackami świat nie oszczędzając hierarchii kościelnej
Tymoteusz lubi to. 
Bos016
Módlmy się, by papież Franciszek szeroko otwierał przed nami wszystkimi drzwi miłosierdzia (nie mylić z pocieszaniem lub pobłażaniem), przede wszystkim miłosierdzia względem duszy. By w imię tego najwyższego dobra umacniał nas w Wierze i oddalił od nas rozmaitych, samozwańczych „władców Kościoła”, dla których miłosierdzie nie musi koniecznie podążać z prawdą, a sumienie jest równoznaczne z … Więcej
mk2017 lubi to. 
mk2017
Jeśli można mówić o zaletach obecnego pontyfikatu, to jest właśnie ta – żywsza świadomość, że Kościół jest święty przede wszystkim dlatego, że został założony przez Jezusa Chrystusa, a nie przez św. Piotra i jego następców.