Język
Wyświetlenia
586
VRS 4 4

Św. Bernardyn ze Sieny o lichwie

"(...) Pragnę to tobie dodać: mówię to nie z nienawiści, ani ze złej woli wobec kogokolwiek i nie mówię wobec kogokolwiek z imienia, opisuję tylko rzecz jak się ma. Jeśli uczestniczyliście w tym tak, iż dzięki wam lub waszej pomocy żyd praktykował lichwę tutaj w Sienie, ten który to aprobował własnym głosem zaciągnął większą ekskomunikę. Czy mnie zrozumiałeś? Tak! Teraz opowiem ci co wyniknie z aprobaty dla pozostania przez żyda w waszym mieście. Wynikną z tego dwie katastrofy: po pierwsze, ruina waszego miasta, a po drugie, ekskomunika papieska, z której powodu nie będziesz mógł zostać zbawiony. Po pierwsze, dlaczego ruina miasta? Pytam cię przede wszystkim: czy wierzysz w prawo Boże? Tak. Następnie mówię ci - jeśli odszedłeś od tej wiary jesteś heretykiem. Bóg nakazał byś nie parał się lichwą. Och! Dlaczego tego zakazał? Ponieważ przewidział że dobre jest nie pożyczanie na lichwę. Czy nie widzisz że dał wiele przykazań w formie zakazów, wśród których znajdujesz to: Non furaberis, nie kradnij? Myślisz że czym jest pożyczanie na lichwę? Jest kradzieżą i czymś gorszym. Gdyby dał to przykazanie przypadkowo - mówiłbym inaczej o pożyczaniu niż teraz mówię. Rzekł pewien człowiek: kiedy przyjdzie mi umrzeć pozostawię to aby rozdać ubogim, dać wiano małżeńskie bądź zbudować kościoły lub szpitale, bądź na inne pobożne dzieła na chwałę Bożą! A ja ci mówię: w takim stopniu w jakim wyrażasz zgodę na lichwę, wprost czynisz przeciw przykazaniu Bożemu. Bóg tego zakazał i dlatego powiadam ci że w żaden sposób nie możesz praktykować lichwy oraz nie możesz pomagać temu, który to czyni, aby nie pożyczał pieniędzy dzięki twej radzie, pomocy, słowom bądź czynom. (...) Jeśli mówią ci: owszem, ale to dla dobra ubogich, to pomaga wielu, którzy są w potrzebie, którzy umrą z głodu jeśli nie byłoby kogoś, kto mógłby pożyczyć im pieniądze - powiadam, nie rób tego, nie dawaj zgody na to swym głosem (...) Nigdy nie zgadzaj się na to by czyniono zło aby mogło z niego wyniknąć dobro. Wiesz czemu? Ponieważ grzech jest ci zawsze zabroniony. Dlatego nie zgadzaj się nigdy aby praktykowano lichwę, czy to przez żyda czy chrześcijanina, a jeśli zgodziłeś się na to, znalazłeś się w szponach diabła. Ponadto, dodam jeszcze ci załącznik - ci, którzy głosowali na rzecz pożyczania - jeśli pożyczano pieniądze dzięki temu głosowi, jesteś zobowiązany zadośćuczynić, a być może o tym nie wiedziałeś. (...) Dlatego widzisz że obaj idą do domu diabła - ten, który pożycza i ten, który daje ku temu okazję. Zaś pieniądze jakie uzyskują w ten sposób? Pojawiają się by rujnować wedle osądu Bożego. O, lichwiarzu, który pożyczałeś i rabowałeś przez tak długi czas i czerpałeś z krwi ubogich, jak wielkie zło uczyniłeś i jak poważny grzech przeciw przykazaniu Bożemu! Czy nie widzisz że zanurzasz się coraz głębiej i toniesz w mękach piekielnych? Mówicie być może: wyspowiadam się. Niestety, biedny nędzniku, albowiem to że idziesz do spowiednika, do twego wspaniałego ojca, który może cię rozgrzeszyć, bądź pewien że jeśli cię rozgrzeszy, pójdziesz tam i tak w jego towarzystwie! Spowiednicy, jak wielu jest z was zwiedzionych przez rzesze tych, którzy obiecali zadośćuczynić, a następnie kpią z Boga i świętych? Nie dawajcie im więcej rozgrzeszenia. Jeśli kiedykolwiek do was wrócą, bądźcie roztropni. Dopilnujcie przynajmniej by wasza dusza nie uległa razem z nimi zatraceni. Jeśli spowiadacie ich i mówią: zwrócę pieniądze i poprawię się w przyszłości - upewnijcie się najpierw czy zamierzają to uczynić rzeczywiście, w praktyce i potem ich rozgrzeszajcie. A wy, którzy jesteście powodem popełnienia takiego grzechu, poprawcie się abyście również mogli otrzymać rozgrzeszenie. Z drugiej strony, czy nie widzicie że to oznacza zniszczenie waszego miasta i waszej wspólnoty? Czy nie dostrzegacie jak wiele pieniędzy wpada w ich ręce? Miłujcie dobro wspólne i nie działajcie przeciw woli Bożej. Dlatego powiadam ci: nie pożyczaj, a do tego, który pożycza i do ciebie, spowiedniku, mówię: nie udzielaj im rozgrzeszenia, jeśli nie wyrzekną się swego grzechu i nie zadośćuczynią za niego w takim stopniu, w jakim są zdolni. (...)"
(Kazanie XXVI - O karach Bożych, tłum. za: Saint Bernardine of Siena. Sermons, Siena 1920)

Napisz komentarz
Nemo potest duobus dominis servire ! wspomniał ten post w Żydzi, ich prawo, ich moralność, ich prawdziwe oblicze.
Jeśli uczestniczyliście w tym tak, iż dzięki wam lub waszej pomocy żyd praktykował lichwę tutaj w Sienie, ten który to aprobował własnym głosem zaciągnął większą ekskomunikę.
...