Język
Wyświetlenia
173
Rafał_Ovile 4

Poseł PiS poleciał ratować muzyków oskarżonych o gwałt

Poseł PiS poleciał ratować muzyków oskarżonych o gwałt

Dominik Tarczyński miał swój udział w uwolnieniu z aresztu muzyków polskiego zespołu death metalowego - Decapitated. Jak dowiedział się Fakt24, Tarczyński nie tylko napisał do sądu list w obronie muzyków, ale też na własny koszt poleciał do Stanów Zjednoczonych, by poznać szczegóły sprawy. Tarczyński, którzy wierzy w niewinność członków Decapitated, w rozmowie z Fakt24 stwierdził, że życie muzyków było w niebezpieczeństwie.

www.fakt.pl/…/frdrb8j

Poseł PiS poleciał ratować muzyków oskarżonych o gwałt Jacek Herok / newspix.pl

PODZIEL SIĘ

Muzycy Decapitated zostali niedawno zwolnieni z aresztu, w którym przebywali od 9 września. Na decyzję sądu mogła mieć wpływ postawa posła Dominika Tarczyńskiego z PiS, który napisał list z prośbą o wypuszczenie muzyków z aresztu. Jak dowiedział się Fakt24, zanim do tego doszło, Tarczyński za prywatne pieniądze udał się do USA, by osobiście spotkać się z muzykami Decapitated. Wszystko dlatego, że nie mógł uwierzyć w ich winę.

- Za własne prywatne, pieniądze poleciałem do Spokane, bo było dla mnie niewiarygodne, by wykształceni muzycy, ludzie z ponad dwudziestoletnią karierą, którzy podróżują po całym świecie od lat mogli dokonać takiego czynu - mówił w rozmowie z Fakt24 Dominik Tarczyński. - Oczywiście wierzę w niewinność członków Decapitated. Gdybym nie wierzył, to nie leciałbym na drugi koniec świata, żeby poznać historię z ich strony. Wierzę też, że sąd podejmie właściwą decyzję co do ich przyszłości - dodaje Tarczyński, który miał po raz pierwszy wstawić się za Polakami uwięzionymi poza granicami kraju. Jednym z motywów mu przyświecających, była obawa o bezpieczeństwo muzyków Decapitated.

- Uważam, że obywatele Polski niezależnie od tego kim są: muzykami, dziennikarzami, politykami, górnikami, czy pielęgniarkami, powinni otrzymać pomoc, aby wszystkie ich prawa zostały zachowane. A w mojej ocenie życie muzyków Decapitated było w niebezpieczeństwie. Szczególnie wtedy, gdy przebywali w areszcie w Los Angeles. Tu chodziło więc o zapewnienie podstawowych praw obywateli Polski - mówi Fakt24 Tarczyński.

Muzycy z Decapitated zostali zatrzymani 9 września w Santa Anna w stanie Kalifornia. Oskarżono ich o zgwałcenie i porwanie fanki, po koncercie, który miał miejsce 31 sierpnia w Spokane. Muzycy najpierw trafili do aresztu w Los Angeles, a następnie przeniesiono ich do Spokane. Niedawno opuścili areszt. Jeśli zostaną uznani winnymi zarzucanych im czynów, resztę życia mogą spędzić w więzieniu. Wiele osób wierzy w niewinność muzyków, gdyż wersja oskarżającej ich o gwałt, kobiety od początku budzą wątpliwości wielu osób interesujących się sprawą.

www.fakt.pl/…/frdrb8j

Napisz komentarz …
Rafał_Ovile
stanislawp zabawy z tzw. "groupies" to powszechna praktyka pośród artystów koncertujacych, szczególnie satanistów wykonujących muzykę "heavy metal". Katolickiemu posłowi bardziej wypadało by zaprotestować n.p. na scenie Golgoty Picnic czy Klątwy, jak n.p. uczynił to Tomczak. Należałoby się poważnie zastanowić jaka jest korelacja pomiędzy utratą rozumu przez katolików i wejściem w tryby władzy … Więcej
stanislawp
Wiele osób wierzy w niewinność muzyków, gdyż wersja oskarżającej ich o gwałt, kobiety od początku budzą wątpliwości wielu osób interesujących się sprawą.
=============
re
sami oskarżeni opowiadaja o seksie z ta osobą, kolejno jeden po drugim,
Ona zaś opowiada jak ją dopadli w ciasnej łazience ich autobusu...
Opętane bestie.
Jeszcze chcą być wolni by nadal taki styl życia prowadzić.
stanislawp
Zebrane dane świadczą przeciw oskarżonym.
Wygląda to na zwykły, bestialski gwałt zbiorowy na jednej z dwu kobiet, bo jedna własnie im uciekła.
Rafał_Ovile
Za czyje pieniądze ratuje satanistów?
Bos016 lubi to.