Clicks1.6K
ŚW.FILOMENA
1

List "Placuit Deo" Do biskupów Kościoła katolickiego. O niektórych aspektach chrześcijańskiego zbawienia [Błędna interpretacja nauki o zbawieniu...]

(TŁUMACZONE TRANSLATOREM)

KONGREGACJA DOKTRYNY WIARY
List Placuit Deo (Spodobało się Bogu)
Do biskupów Kościoła katolickiego - O niektórych aspektach chrześcijańskiego zbawienia

(List został zatwierdzony przez Franciszka 16 lutego i ogłoszony w Watykanie 1 marca.)


I. Wstęp

1. "W swojej dobroci i mądrości Bóg wybrał objawienie Siebie i ujawnił nam ukryty cel swojej woli (por. Ef 1, 9), dzięki któremu przez Chrystusa, Słowo, które stało się ciałem, człowiek mógł w Duchu Świętym dostęp do Ojca i udział w Boskiej naturze (por. Ef 2, 18; 2 Pt 1: 4). Najgłębsza prawda o Bogu i zbawieniu człowieka świeci dla nas w Chrystusie, który jest zarówno pośrednikiem, jak i pełnią wszelkiego objawienia ". [1] Nauczanie o zbawieniu w Chrystusie zawsze musi być pogłębione. Trzymając się mocno spojrzenia Pana Jezusa, Kościół zwraca się do wszystkich osób o matczynej miłości, aby głosić im plan Przymierza Ojca, za pośrednictwem Ducha Świętego, "aby podsumować wszystko w Chrystusie, jedna głowa "(Ef 1:10). Niniejszy List ma na celu, w świetle większej tradycji wiary i szczególnego odniesienia do nauk papieża Franciszka, wykazanie pewnych aspektów chrześcijańskiego zbawienia, które dzisiaj mogą być trudne do zrozumienia z powodu ostatnich zmian kulturowych.
(Franciszek: "wszyscy będą zbawieni. Wszyscy")


II. Wpływ aktualnych zmian kulturowych na znaczenie chrześcijańskiego zbawienia

2. Współczesny świat postrzega nie bez trudności spowiedź wiary chrześcijańskiej, która głosi, że Jezus jest jedynym Zbawicielem całej ludzkości i całej ludzkości (por. Dz 4, 12; Rz 3, 23-24, 1 Tm 2). : 4-5, Tit 2: 11-15). [2] Z jednej strony indywidualizm skupiony na autonomicznym podmiotu postrzega osobę ludzką jako istotę, której jedyne spełnienie zależy tylko od jej własnej siły. [3] W tej wizji postać Chrystusa pojawia się jako wzór, który inspiruje hojne działania słowami i gestami, a nie jak On, który przemienia ludzką kondycję, wprowadzając nas w nowe życie, godząc nas z Ojcem i zamieszkując. pośród nas w Duchu (por. 2 Kor 5, 19; Ef 2,18). Z drugiej strony, zwykła wewnętrzna wizja zbawienia staje się powszechna, wizja, która naznaczona silnym osobistym przekonaniem lub uczuciem zjednoczenia z Bogiem, nie bierze pod uwagę potrzeby akceptacji, uzdrowienia i odnowienia naszych relacji z innymi i ze stworzonym światem. W tej perspektywie trudno zrozumieć znaczenie Wcielenia Słowa, przez które stał się członkiem ludzkiej rodziny, przyjmując nasze ciało i naszą historię, dla nas i dla naszego zbawienia.

3. Papież Franciszek w swoim zwyczajnym magisterium często odwoływał się do dwóch wyżej opisanych tendencji, które przypominają pewne aspekty dwóch starożytnych herezji, pelagianizmu i gnostycyzmu. [4] Nowa forma pelagianizmu rozprzestrzenia się w naszych czasach, w której jednostka, rozumiana jako radykalnie autonomiczna, zakłada, że się zbawi, nie uznając, że na najgłębszym poziomie istnienia pochodzi ona od Boga i od inni. Zgodnie z tym sposobem myślenia, zbawienie zależy od siły jednostki lub od struktur czysto ludzkich, które nie są w stanie powitać nowości Ducha Bożego. [5] Z drugiej strony, nowa forma gnostycyzmu przedstawia model zbawienia, który jest jedynie wewnętrznym, zamkniętym w jego własnym subiektywizmie. [6] W tym modelu zbawienie polega na doskonaleniu się, byciu "intelektualnie zdolnym do wzniesienia się ponad ciało Jezusa ku tajemnicom nieznanej boskości". [7] Zakłada ono uwolnienie osoby ludzkiej od ciała i od materialny wszechświat, w którym nie ma już śladów opatrznościowej ręki Stwórcy, a jedynie rzeczywistość pozbawiona znaczenia, obca fundamentalnej tożsamości osoby i łatwo manipulowana przez interesy człowieka. [8] Oczywiście, porównanie z heretykami pelagiańskimi i gnostyckimi ma jedynie na celu przypomnienie ogólnych wspólnych cech, bez wchodzenia w osądy dotyczące dokładnego charakteru starożytnych błędów. Istnieje wielka różnica między współczesnym, zsekularyzowanym społeczeństwem a społecznym kontekstem wczesnego chrześcijaństwa, w którym narodziły się te dwie heretyki. [9] Jednakże, o ile gnostycyzm i pelagianizm stanowią nieustanne niebezpieczeństwa dla niezrozumienia biblijnej wiary, możliwe jest znalezienie podobieństw między starożytnymi herezjami a współczesnymi tendencjami, które właśnie opisałem.

4. Zarówno neo-pelagiański indywidualizm, jak i neognostyckie lekceważenie ciała znoszą wyznanie wiary w Chrystusa, jedynego, powszechnego Zbawiciela. W jaki sposób Chrystus byłby w stanie pośredniczyć w przymierzu całej ludzkiej rodziny, gdyby osoby ludzkie były odizolowanymi jednostkami, które wypełniłyby się własnymi wysiłkami, zgodnie z propozycją neofagianizmu? Jak to możliwe, aby zbawienie, w którym pośredniczyło Wcielenie Jezusa, Jego życie, śmierć i Zmartwychwstanie w Jego prawdziwym ciele, mogło przyjść do nas, gdyby jedyne, co miało znaczenie, było uwolnienie wewnętrznej rzeczywistości osoby ludzkiej od granice ciała i materiału, jak opisuje wizja neognostyczna? Wobec tych dwóch tendencji niniejszy list pragnie potwierdzić, że zbawienie polega na naszym zjednoczeniu z Chrystusem, który przez swoje wcielenie, śmierć i zmartwychwstanie doprowadził do nowego rodzaju relacji z Ojcem i między ludźmi, i wprowadził nas w te związki dzięki darowi Ducha, abyśmy mogli zjednoczyć się z Ojcem jako synowie w Synu i stać się jednym ciałem w "pierworodnym spośród wielu braci" (Rz 8, 29).

III. Ludzkie pragnienie zbawienia

5. Człowiek postrzega siebie, bezpośrednio lub pośrednio, jako tajemnicę: "Kim jestem? Ja istnieję, a jednak nie mam w sobie zasady mojego istnienia ". Każda osoba, na swój własny sposób, szuka szczęścia i próbuje go uzyskać, odwołując się do zasobów, które się ma. Jednak ta powszechna aspiracja niekoniecznie jest wyrażana lub deklarowana; raczej często jest bardziej tajne i ukryte, niż może się wydawać, i jest gotowe ujawnić się w obliczu konkretnych kryzysów. Często pokrywa się to z nadzieją na zdrowie fizyczne; czasami przybiera formę martwienia się o większe dobro ekonomiczne; wyraża się szeroko jako potrzeba wewnętrznego pokoju i pokojowej koegzystencji z bliźnim. Z drugiej strony, podczas gdy kwestia zbawienia przedstawia się jako poświęcona wyższemu dobru, zachowuje także charakter wytrzymałości i pokonywania bólu. Wraz z walką o osiągnięcie dobra dochodzi do walki na rzecz zła: niewiedza i błąd, kruchość i słabość, choroba i śmierć.

6. Jeśli chodzi o te aspiracje, wiara w Chrystusa uczy, odrzucając wszelkie roszczenia samorealizacji, że można je wypełnić całkowicie tylko wtedy, gdy sam Bóg umożliwi to, przyciągając nas ku sobie. Całkowite zbawienie osoby nie składa się z rzeczy, które człowiek może uzyskać sam, takich jak dobytek, materialny dobrobyt, wiedza lub umiejętności, moc lub wpływ na innych, dobra reputacja lub samozadowolenie [10] . Żadna stworzona rzecz nie może nas całkowicie usatysfakcjonować, ponieważ Bóg skazał nas na komunię z Nim; nasze serca będą niespokojne, dopóki nie spoczną w Nim. [11] "Ostateczne powołanie człowieka jest w rzeczywistości jednym i boskim". [12] Objawienie w ten sposób nie ogranicza się do ogłoszenia zbawienia jako odpowiedzi na jakiekolwiek współczesne pragnienie. "Gdyby odkupienie, przeciwnie, miało być osądzone lub zmierzone zgodnie z egzystencjalnymi potrzebami ludzi, jak moglibyśmy uniknąć podejrzenia, że stworzyliśmy jedynie Boga Odkupiciela w obrazie naszej własnej potrzeby?" [13]

7. Trzeba również stwierdzić, że zgodnie z wiarą biblijną, pochodzenie zła nie znajduje się w materialnym, cielesnym świecie doświadczanym jako granica lub więzienie, z którego musimy być zbawieni. Wręcz przeciwnie, wiara ta głosi, że cały wszechświat jest dobry, ponieważ został stworzony przez Boga (por. Rdz 1, 31, 1: 13-14, 1 Tm 4, 4) i że zło, które najbardziej szkodzi człowiek jest tym, który pochodzi z jego serca (Mt 15, 18-19, Rdz 3, 1-19). Przez grzeszenie człowiek porzucił źródło miłości i zatraca się w fałszywych formach miłości, które zamykają go jeszcze bardziej w sobie. To oddzielenie od Boga - On, który jest fontem komunii i życia - powoduje utratę harmonii między ludźmi oraz między ludzkością a światem, wprowadzając panowanie rozpadu i śmierci (Rz 5:12) . W rezultacie zbawienie, które ogłasza nam wiara, odnosi się nie tylko do naszej wewnętrznej rzeczywistości, ale do całej naszej istoty. W rzeczywistości jest to cała osoba, ciało i dusza, która została stworzona przez miłość Boga, na swój obraz i podobieństwo, i jest powołana do życia w jedności z Nim.

IV. Chrystus, Zbawiciel i Zbawienie

8. W żadnym momencie historii Bóg nie przestał ofiarowywać swojego zbawienia synom i córkom Adama (por. Rdz 3, 15), ustanawiając swoje przymierze z całą ludzkością w Noe (por. Rdz 9, 9), a później z Abrahamem i jego potomkami (por. Rdz 15, 18). Dlatego Boskie zbawienie przyjmuje ludzki porządek, towarzyszący ich konkretnej podróży w historii. Wybierając ludzi, którym ofiarował środki do walki z grzechem i zbliżając się do Niego, Bóg przygotował nadejście "potężnego Zbawiciela w domu Dawida, swego sługi" (Łk 1,69). W pełni czasu Ojciec posłał światu swego Syna, który głosił Królestwo Boże, lecząc każdą chorobę i chorobę (Mt 4, 23). Uzdrowienia dokonane przez Jezusa, w którym On uobecnia opatrzność Bożą, były znakiem wskazującym na Jego własną osobę, Tego, który objawił się w pełni jako Pan życia i śmierci w swoim wydarzeniu paschalnym. Według Ewangelii zbawienie wszystkich ludzi zaczyna się od powitania Jezusa: "Dziś zbawienie przyszło do tego domu" (Łk 19, 9). Dobra nowina o zbawieniu ma imię i twarz: Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel. "Bycie chrześcijaninem nie jest wynikiem etycznego wyboru lub wzniosłej idei, ale spotkania z wydarzeniem, osobą, która nadaje życiu nowy horyzont i decydujący kierunek" [14].

9. Wiara chrześcijańska zilustrowała na przestrzeni wielowiekowej historii, za pomocą wielu postaci, to zbawcze dzieło Syna wcielonego. Czyniło to bez rozdzielenia uzdrawiającego wymiaru zbawienia, przez które Chrystus odkupia nas od grzechu, od wymiaru wywyższającego, przez który czyni nas synami i córkami Boga, uczestnikami jego boskiej natury (por. 2 P 1, 4) ). Biorąc pod uwagę perspektywę zbawczą w sposób malejący, czyli zaczynając od Boga, który przychodzi, by odkupić ludzkość, Jezus jest iluminatorem i objawicielem, Odkupicielem i wyzwolicielem, Tym, który rozgrzesza i usprawiedliwia osobę ludzką. Według wznoszącej się wizji, czyli od osoby zwracającej się ku Bogu, Chrystus jest Najwyższym Kapłanem Nowego Przymierza, oferującym doskonałą cześć Ojcu, w imię całej ludzkości: On się poświęca, odpuszcza grzechy i pozostaje na zawsze żywy, aby interweniować w naszym imieniu. W ten sposób w życiu Jezusa pojawia się niewiarygodna synergia między działaniem boskim i ludzkim, synergia, która pokazuje, jak bezpodstawna jest indywidualistyczna perspektywa. Zstępująca perspektywa świadczy o absolutnym pierwszeństwie bezinteresownego działania Boga; pokora jest niezbędna, aby odpowiedzieć na Jego zbawczą miłość i jest wymagana, aby otrzymać dary Boże przed wszystkimi naszymi dziełami. Jednocześnie wznosząca się perspektywa przypomina, że poprzez w pełni ludzkie działanie Jego Syna, Ojciec chciał odnowić nasze działania, abyśmy, dostosowani do Chrystusa, mogli wypełnić "dobre uczynki, które Bóg przygotował z góry, że powinniśmy w nich żyć "(Ef 2, 10).

10. Ponadto jest jasne, że zbawienie, które Jezus przyniósł swojej osobie, nie dokonuje się jedynie w sposób wewnętrzny. W rzeczywistości Syn stał się ciałem, aby przekazać każdej osobie zbawczą komunię z Bogiem (por. J 1, 14). Przyjmując ciało (por. Rz 8, 3, Hbr 2, 14, 1 J 4, 2) i narodząc się z niewiasty (por. Ga 4, 4), "Syn Boży stał się synem człowieczym" [15] i naszego brata (por . Hbr 2:14). Tak więc, ponieważ stał się częścią ludzkiej rodziny, "zjednoczył się w pewien sposób z każdym mężczyzną i kobietą" [16] i ustanowił nowy rodzaj relacji z Bogiem, swoim Ojcem i całą ludzkością; możemy włączyć się w ten nowy rodzaj relacji i uczestniczyć w życiu własnego Syna Bożego. W rezultacie, zamiast ograniczać zbawcze działanie, przyjmowanie cielesności pozwala Chrystusowi pośredniczyć w zbawieniu Boga dla wszystkich synów i córek Adama.

11. Podsumowując, aby odpowiedzieć zarówno na indywidualistyczny redukcjonizm pelagiańskiej tendencji, jak i na neognostycką obietnicę jedynie wewnętrznego zbawienia, musimy pamiętać o tym, w jaki sposób Jezus jest Zbawicielem. Nie ograniczał się do wskazania nam drogi do spotkania z Bogiem, drogi, którą możemy kroczyć samodzielnie, będąc posłusznym Jego słowom i naśladując jego przykład. Chrystus otwiera raczej dla nas drzwi wolności i sam staje się drogą: "Ja jestem drogą" (J 14, 6). [17] Co więcej, ścieżka ta nie jest jedynie wewnętrzną podróżą na marginesie naszych relacji z innymi i ze światem stworzonym. Jezus raczej dał nam "nową i żywą drogę, którą otworzył dla nas poprzez swoje ciało" (Hbr 10:20). Dlatego Chrystus jest Zbawicielem w takim stopniu, w jakim obejmował całą ludzkość i żył w pełni ludzkim życiem w jedności z Ojcem i innymi. Zbawienie polega zatem na włączeniu się w jego życie, otrzymaniu Jego Ducha (por. 1 J 4, 13). Stał się "w szczególny sposób źródłem wszelkiej łaski według swego człowieczeństwa" [18]. Jest jednocześnie Zbawicielem i Zbawicielem.

V. Zbawienie w Kościele, Ciało Chrystusa

12. Miejscem, w którym otrzymujemy zbawienie przyniesione przez Jezusa, jest Kościół, wspólnota tych, którzy zostali włączeni w nowy rodzaj związku zapoczątkowanego przez Chrystusa (Rz 8, 9). Zrozumienie tego zbawczego pośrednictwa w Kościele jest istotną pomocą w przezwyciężaniu wszelkich tendencji redukcjonistycznych. Zbawienie, które Bóg nam oferuje, nie jest osiągane jedynie naszymi osobistymi wysiłkami, jak walczyłby neo-pelagianizm. Przeciwnie, zbawienie znajduje się w relacjach, które rodzą się z wcielonego Syna Bożego i które tworzą komunię Kościoła. Ponieważ łaska, którą daje nam Chrystus, nie jest jedynie wewnętrznym zbawieniem, jak twierdzi neognostycka wizja i wprowadza nas w konkretne relacje, które sam przeżył, Kościół jest widzialną wspólnotą. W niej dotykamy ciała Jezusa, szczególnie w naszych najbiedniejszych i najbardziej cierpiących braci i sióstr. Dlatego zbawcze pośrednictwo Kościoła, "powszechny sakrament zbawienia" [19], zapewnia nas, że zbawienie nie polega na samorealizacji pojedynczego człowieka ani na wewnętrznej fuzji jednostki z boskością. Zbawienie polega raczej na włączeniu w komunię osób, które uczestniczą w komunii Trójcy.

13. Zarówno indywidualistyczne, jak i jedynie wewnętrzne wizje zbawienia są sprzeczne z ekonomią sakramentalną, przez którą Bóg chce ocalić osobę ludzką. Uczestnictwo w nowych relacjach zapoczątkowanych przez Jezusa dokonuje się w Kościele za pośrednictwem sakramentów, których chrztem są drzwi [20], a Eucharystia jest źródłem i szczytem. [21] W ten sposób można dostrzec niespójność roszczeń do samozbawienia, które zależą wyłącznie od ludzkich wysiłków. Wiara wyznaje, że jesteśmy zbawieni przez chrzest, który pieczętuje na nas niezatarty ślad przynależności do Chrystusa i do Kościoła. Transformacja sposobu życia w naszych relacjach z Bogiem, z ludzkością i ze stworzeniem pochodzi od chrztu (Mt 28, 19). W ten sposób, oczyszczeni z pierwotnych i wszystkich innych grzechów, jesteśmy powołani do nowego istnienia dostosowującego się do Chrystusa (por. Rz 6,4). Dzięki łasce siedmiu sakramentów wierzący nieustannie wzrastają i odnawiają się duchowo, zwłaszcza gdy podróż staje się trudniejsza. Kiedy porzucają swoją miłość do Chrystusa grzesząc, wierzący mogą zostać ponownie wprowadzeni w rodzaj związków zapoczątkowanych przez Chrystusa w sakramencie pokuty, pozwalając im ponownie kroczyć tak, jak On (por. 1 J 2,6). W ten sposób patrzymy z nadzieją ku Sądowi Ostatecznemu, w którym każdy będzie sądzony o autentyczności swojej miłości (por. Rz 13, 8-10), szczególnie w odniesieniu do najsłabszych (Mt 25: 31-46) ).

14. Zbawcza ekonomia jest również przeciwna tendencjom, które proponują jedynie wewnętrzne zbawienie. Gnostycyzm, w istocie, wiąże się z negatywnym spojrzeniem na stworzony porządek, który jest rozumiany jako ograniczenie absolutnej wolności ludzkiego ducha. W konsekwencji zbawienie rozumiane jest jako wolność od ciała i od konkretnych relacji, w których człowiek żyje. O ile jesteśmy zbawieni "przez ofiarowanie ciała Jezusa Chrystusa" (Hbr 10:10, por. Kol 1:22), prawdziwe zbawienie, w przeciwieństwie do bycia wyzwoleniem z ciała, obejmuje także jego uświęcenie (por. Rz 12: 1). Ciało ludzkie zostało ukształtowane przez Boga, który w nim wpisał język, który zaprasza człowieka do rozpoznania darów Stwórcy i życia w komunii z braćmi. [22] Zbawiciel ponownie ustanowił i odnowił ten oryginalny język poprzez swoje wcielenie i tajemnicę paschalną i przekazał je w ekonomii sakramentów. Dzięki sakramentom chrześcijanie są w stanie żyć wiernie ciałem Chrystusa, a co za tym idzie, wiernie oddawać się relacjom, jakie nam dał. Tego rodzaju relacja szczególnie wymaga troski o całą cierpiącą ludzkość poprzez duchowe i cielesne dzieła miłosierdzia. [23]

VI. Wniosek: przekazywanie wiary, w oczekiwaniu na Zbawiciela

15. Znajomość pełni życia, do której wprowadza nas Chrystus Zbawiciel, napędza chrześcijan dalej w misji głoszenia wszystkim radości i światła Ewangelii. [24] W tej pracy chrześcijanie muszą być również przygotowani na nawiązanie szczerego i konstruktywnego dialogu z wierzącymi innych religii, przekonani, że Bóg może poprowadzić "wszystkich ludzi dobrej woli, w których sercach łaska działa w sposób niewidzialny" [25] zbawienie w Chrystusie. Poświęcając się wszystkim swoim wysiłkom na rzecz ewangelizacji, Kościół w dalszym ciągu powołuje się na ostateczne przyjście Zbawiciela, ponieważ jest "w nadziei, że jesteśmy zbawieni" (Rz 8, 24). Zbawienie kobiet i mężczyzn będzie pełne tylko wtedy, gdy po pokonaniu ostatniego wroga, śmierci (por. 1 Kor 15, 26), będziemy uczestniczyć w pełni w chwale zmartwychwstałego Jezusa, który przyniesie nasz związek z Bogiem, z naszymi braćmi i siostrami, a wraz z całym stworzeniem do pełni. Całkowite zbawienie ciała i duszy jest ostatecznym przeznaczeniem, do którego Bóg powołuje całą ludzkość. Założona w wierze, podtrzymywana przez nadzieję i działająca w miłości, na przykładzie Maryi, Matki Zbawiciela i jako pierwsza wśród zbawionych, jesteśmy pewni, że "nasze obywatelstwo jest w niebie, az niego oczekujemy również zbawiciela, Pan Jezus Chrystus. On zmieni nasze skromne ciało, aby dostosować się do Jego uwielbionego ciała dzięki mocy, która pozwala mu również sprowadzić wszystko na poddaństwo "(Flp 3: 20-21).

Papież Franciszek, 16 lutego 2018 r., Zatwierdził ten list, przyjęty na sesji plenarnej tego Zgromadzenia 24 stycznia 2018 r., I nakazał jego publikację.

Rzym, z Urzędu Kongregacji Nauki Wiary, 22 lutego 2018 r., W święto Katedry Świętego Piotra.

+ Luis F. Ladaria, SI
Arcybiskup tytularny z Thibica
Prefekt


+ Giacomo Morandi
Arcybiskup tytularny Cerveteri
Sekretarz


za: www.vatican.va/…/rc_con_cfaith_d…

__________________________________________________________________________________________

PROSZĘ, PRZECZYTAJ:

FRANCISZEK (FAŁSZYWY PROROK) NADAL NIE KLĘKA PRZED NAJŚWIĘTSZYM SAKRAMENTEM

Watykan Alert! Franciszek będzie wymagał przysięgi wierności dla siebie i swego "Magisterium" od wszystkich kapłanów w Kościele

JEZUS DO KAPŁANÓW: Już wkrótce zostaniecie poproszeni, abyście okazali wierność fałszywemu prorokowi

JEZUS: Poproszą kapłanów o okazanie wierności poprzez nową przysięgę pozostania wiernym Kościołowi

MATKA ZBAWIENIA: Fałszywy prorok wprowadzi potężną wiarę ekumeniczną, co zadowoli każdego heretyka / Mother of Salvation:The false prophet will introduce a powerful ecumenical faith and this will satisfy every heretic


JEZUS: On został wysłany, aby zdemontować Mój Kościół i rozedrzeć go na strzępy / JESUS: He has been sent to dismantle My Church and tear it up into little pieces

JEZUS: Demaskujcie wszystkich, którzy wspierają węża i jego armię, ale róbcie to dokładnie / JESUS: Expose all who support the serpent and his army, but tread carefully

🔥 LIST DO KAPŁANÓW: KOŚCIÓŁ W CZASIE WIELKIEGO ODSTĘPSTWA OD WIARY


I POSŁUCHAJ:

Ks. Natanek - Franciszek wymaga deklaracji wierności obecnemu Urzędowi Piotrowemu

Plan "papieża" Franciszka w realizacji przysięgi lojalności i nowej Mszy ekumenicznej / "Pope" Francis Plan to Implement an Oath of Loyalty and a New Ecumenical Mass

Czy Franciszek jest fałszywym prorokiem?

Te Orędzia będą ostatnimi przekazywanymi wam przed Wielkim Dniem

POSŁUCHAJ RADIA PARUZJA Z ORĘDZIAMI Z KSIĘGI PRAWDY
ŚW.FILOMENA