Clicks130

Zarys angelologii (22 z 23). Szatan i zło fizyczne.

4 Votes

Po dłuższej przerwie związanej na lekturę uzupełniającą demonologii św. Tomasza z Akwinu kontynuujemy omawianie punktu trzeciego naszej angelologii na temat możliwości działania szatana:

III. Szatan, którego władza została złamana przez Chrystusa, może za dopustem Bożym uskuteczniać swoją moc względem ludzi. (Sententia communis)

Po przedstawieniu punktu pierwszego działania szatana, którym jest

1. Szatan działa poprzez kuszenie do grzechu

Przejdziemy do omawiania następnego punktu, który brzmi

2. Szatan działa poprzez powodowanie zła fizycznego.

Poprzez zło fizyczne (malum physicum) teologia rozumie takie następstwa naturalne, jak choroba, burza, powódź, mór, potop etc., które wydają się być spowodowane siłami natury. W odróżnieniu od zła fizycznego istnieje także zło moralne (malum morale), to jest grzech, które jest złem we właściwym rozumieniu tego słowa.

O tym, że diabeł może powodować zło fizyczne (malum physicum) naucza Pismo Święte. Mówi o tym w sumie cała księga Hioba, jak i następujące fragmenty:

że była ona wydana za siedmiu mężów, których zabił zły duch Asmodeusz, zanim była razem z nimi, jak to jest właściwe dla żon. Służąca mówiła do niej: «To ty zabijasz swoich mężów. Oto już za siedmiu byłaś wydana i od żadnego nie otrzymałaś imienia. (Tob 3,8)

misit in eos iram indignationis suae indignationem et iram et tribulationem inmissionem per angelos malos Ps 77, 49,

zesłał na nich gniew swojego oburzenia i gniew i nękanie, dopuszczenie za pośrednictwem złych aniołów Ps 77, 49 (Wulgata, WOTIW)

semper iurgia quaerit malus angelus autem crudelis mittetur contra eum (Prz 17,11)

zawsze kłótni szuka zły [człowiek] jednak anioł okrutny przeciw niemu posłany zostanie (Wulgata, WOTIW) Prz 17,11

O możliwości powodowania malum physicum nauczają o tym także Ojcowie Kościoła, którzy, zdaniem Diekampa-Jüssena (dz. cyt. 389), mają tendencję do zbytnich uogólnień. Naszym zdaniem mieli oni rację oraz po prostu takie doświadczenia. Piszący te słowa, odkąd jeździ na Mszę Trydencką, ale także w innych kolejach swojego życia, doświadcza w ostatnich latach malum physicum, podobnie jak inni czytelnicy tego bloga, którzy nas o tym prywatnie lub w komentarzach informują. Podczas gdy autorowi tych słów na początku tej serii wydarzeń wydawało się, że to przypadki lub że on sam sobie coś wmawia, to zależność przyczynowo-skutkowa jest jednak tak wyraźna, że naprawdę alternatywne wyjaśnienia tych fenomenów zawodzą, gdyż widać za nimi wyraźną intencjonalność, której przedmioty martwe lub wydarzenia naturalne same z siebie nie posiadają. Pojawia się w tym kontekście pytanie:

A co będzie tym razem?

Wywoływanie zmian pogody, małych kataklizmów, stałych czerwonych świateł, psucie elektroniki, problemy z bankowością elektroniczną, odłączenie internetu, gdy człowiek się spieszy, albo ma coś ważnego duchowo załatwić, jest po prostu od kilku lat faktem. Kiedyś tego nie było, bo za 251 razem, każdy jednak zauważy, że to nie przypadek. Piszemy to jako zachętę dla innych, że tak bywa i trzeba się z tym pogodzić. Specjalnością złego ducha są także jednodniowe, niewyjaśnialne choroby, których trudno się normalnie nabawić. Jest to o tyle dziwne, że przy normalnym przebiegu choroby następuje kilkudniowe osłabienie organizmu, szczyt choroby i okres rekonwalescencji, a przy chorobach tego typu, następuje jednodniowy szczyt, bez żadnej zapowiedzi lub konieczności późniejszej rekonwalescencji. Zaleca się w takich momentach wsypanie szczypty egzorcyzmowanej oczywiście po łacinie soli, zanurzenie medalika św. Benedykta, przeżegnanie napoju, wezwanie pomocy św. Benedykta i wypicie tego trunku, jak i ofiarowanie tych cierpień Bogu w wiadomej sobie intencji. Sposób z tego rodzaju zastosowaniem medalika św. Benedykta jest w przedsoborowej literaturze wyczytany (Dom Prosper Gueranger, St. Benediktusbüchlein. Die Medialle des Heiligen Benedikt, Stuttgart: Sarto 2015, 107), teologicznie poprawny, gdyż jest to czterokrotne posługiwanie się sakramentaliami (medalik, sól, znak krzyża, modlitwa) oraz sprawdzony w praktyce. Działa lepiej niż antybiotyki, a z pewnością nie szkodzi. Bardzo skuteczne jest także w razie niespodziewanej lub uporczywej choroby odmówienie Wielkiego Egzorcyzmu we własnej intencji. I oto małe świadectwo. Współpracownik naszego niemieckojęzycznego bloga davillatollkuehn, który jest z zawodu lekarzem oraz inteligentnym, wykształconym i dosyć krytycznym człowiekiem w ostatnim czasie, a dokładnie odkąd wysoce sprawnie tłumaczy z angielskiego na niemiecki teksty z Rorate lub The Remnant zaczął ostro chorować na grypę. Pierwsza grypa, sprzed dwóch miesięcy uniemożliwiająca mu tłumaczenie ważnego tekstu trwała aż pięć tygodni, natomiast ostatnia grypa trwała krócej, gdyż piszący te słowa poradził daviallatollkuehn, by ten odmówił nad samym sobą Wielki Egzorcyzm. Pan doktor odmówił, po dwóch dniach wyzdrowiał, chociaż stwierdził, że przyczyny wyzdrowienia mogły być też naturalne. Jednakże przyczyny choroby mogły być i demoniczne, gdyż pięciotygodniowa grypa u człowieka prowadzącego racjonalny, pobożny i higeniczny tryb życia jest bardzo zastanawiająca. Skąd bowiem nagle lekarz medycyny (zatem nie narkoman czy inna grupa zagrożona nabytym zespołem braku odporności) miałby się nabawić tak obniżonej odporności, której dotychczas nie miał, a która wystąpiła dopiero w kontekście tłumaczeń Kościoła Asmodeusza Don Pietro Leone oraz tekstu Jana od św. Tomasza na temat prawno-kanonicznych możliwości zniesienia papieża z urzędu. Tekstów, które zapewne będą duchowo bardzo owocne. I dlatego przy wydarzeniach typu malum physicum warto zadać pytanie o duchowy kontekst wydarzenia i zastosować środki duchowe. Radzimy następujący tryb postępowania:

a) Wydarzyło się to a to. Przyczyny mogą być naturalne, paranaturalne lub są przypadkiem.

b) Zastanowić się: „Co nastąpi na płaszczyźnie duchowej szkodzącego mocą ciemności?”

c) Zastosować środki duchowe, to jest odmówić Wielki Egzorcyzm, który diabłu zawsze szkodzi, a nam pomaga.

[...]

Czytaj dalej pod: wobronietradycjiiwiary.wordpress.com/…/zarys-angelolog…
wacula25@wp.pl
w obronie tradycji i wiary A to jest piękna pouczająca w duchu wiary PRAWDA
wacula25@wp.pl likes this.