Język
Wyświetlenia
1,6 tys.
m.rekinek 7 8

Bat na katolików : ”Nie osądzaj !”

Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni

Zacznijmy od wersetu z Ewangelii wg. św. Mateusza (7:1). Tak się nieszczęśliwie składa, że werset ten jest nie tylko jednym z najbardziej źle rozumianych wersetów Biblii (podobnie rzecz ma się z „nadstaw drugi policzek” – świetny temat na kolejny wpis blogowy), ale jednocześnie jest – razem z J 3:16 i Psalmem 23 - jednym z najbardziej rozpoznawalnych wersetów. Ludzie, których cień nigdy nie padł na drzwi kościoła znają go i cytują, podczas gdy tylko niewielu pojmuje go… w jego rzeczywistym znaczeniu.

„1 Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. 2 Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. 3 Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? 4 Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku? 5 Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata”.(Mt 7:1-5)

Dla wielu słowa „nie sądźcie” oznaczają, że jeśli ktoś chce naśladować Chrystusa – nie może osądzać nikogo w żaden sposób. Popełniłeś cudzołóstwo? Wyciągnij asa z rękawa: Mt 7:1 - „nie sądźcie” i już nikt nie może powiedzieć nic o tym, co zrobiłeś. No bo przecież: „Nie chcemy nikogo osądzać”, prawda? Grzech homoseksualny?... -“Nie śmiej osądzać!”.

Jednak kontekst 7 rozdziału Ewangelii wg. św. Mateusza upewnia nas, że nasz Pan nie potępia osądzania w ogóle. Potępia hipokryzję w sądzeniu.

Potępia tendencję, która drzemie w każdym z nas - i której musimy się wystrzegać - do osądzania innych bardziej srogo niż siebie samych.

Wymowa tej przypowieści jest następująca: nasz Pan poucza nas w Ewangelii, żebyśmy osądzali rzetelnie (bez stosowania podwójnych standardów) i miłosiernie.

W przeciwieństwie do popularnej opinii podkreślanie miłosierdzia oraz rzetelność w osądzaniu nie umniejsza w najmniejszym stopniu wagi sprawiedliwości i podstawowych osądów, które muszą być dokonane , żeby sprawiedliwości stało się zadość. Dopiero wtedy zachowana jest równowaga. Pan Jezus potępił tych, którzy pomijają albo sprawiedliwość, albo miłosierdzie.

"Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę.”.(Mt 23:23)

Pan Jezus NAKAZUJE chrześcijanom osądzać

Teraz przejdźmy do jednego z najmniej znanych wersetów biblijnych dotyczących problemu osądzania :
„Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy”. (J 7:24)

Tutaj - Pan Jezus NAKAZUJE nam sądzić.

Dla tych, którzy nie zrozumieli właściwie Mt 7:1 zdanie to brzmi jak zaprzeczenie tego wersetu. Ale jeśli zatrzymamy się na moment, żeby to przemyśleć – przychodzą na myśl ”Uczynki miłosierne co do duszy”, które powinniśmy pamiętać z dzieciństwa, a które są klasycznym przykładem tej prawdy. Te uczynki nie są OPCJONALNE, moi drodzy. Nasza wieczność zależy od wypełniania ich w naszym życiu.

Jakie są Uczynki miłosierne co do duszy? (p. KKK 2447)

1. Grzeszących upominać.

2. Nieumiejętnych pouczać.


3. Wątpiącym dobrze radzić.

4. Strapionych pocieszać.

5. Krzywdy cierpliwie znosić.

6. Urazy chętnie darować.

7. Modlić się za żywych i umarłych.

Jako katolicy - pamiętamy zazwyczaj o ”Uczynkach miłosiernych co do ciała”. Pan Jezus przypomniał pięć spośród sześciu z nich w swoim sławnym opisie sądu ostatecznego (Mt 25: 31-46): głodnych nakarmić, spragnionych napoić, nagich przyodziać, bezdomnych w dom przyjąć, chorych nawiedzać i więźniów pocieszać. Ostatni, szósty, z tych uczynków: «umarłych grzebać» znajdujemy w Tb 1:16-17.

Nasz Pan użył najmocniejszych słów nauczając że uczynki miłosierne względem ciała są konstytutywne dla życia chrześcijanina.

Pewnego dnia każdy z nas stanie przed Bogiem i rozliczy się ze swojego życia – z każdej myśli, słowa i z każdego uczynku. A podstawową częścią sądu będzie sprawdzenie w jaki sposób wypełnialiśmy uczynki miłosierne co do ciała. Katolicy, generalnie, zdają sobie z tego sprawę. Jeśli nie jesteśmy w stanie wszystkich tych uczynków spełniać samodzielnie – powinniśmy wspierać (modlitwą lub ofiarą) tych, którzy je wypełniają.

Jednak wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, że „uczynki miłosierne co do duszy” również NIE SĄ OPCJONALNE. Będziemy osądzeni także z tego, jak wypełnialiśmy właśnie te uczynki w naszym życiu i – co ważne dla naszych rozważań – dwa pierwsze z nich : « grzeszących upominać » i « nieumiejętnych pouczać » - nierozerwalnie związane są z ocenianiem uczynków innych.

"Bracia moi, jeśliby ktokolwiek z was zszedł z drogi prawdy, a drugi go nawrócił, 20 niech wie, że kto nawrócił grzesznika z jego błędnej drogi, wybawi duszę jego od śmierci i zakryje liczne grzechy". (JK 5:19-20)

----------------------------

"Jeśli powiem bezbożnemu: "Z pewnością umrzesz", a ty go nie upomnisz, aby go odwieść od jego bezbożnej drogi i ocalić mu życie, to bezbożny ów umrze z powodu swego grzechu, natomiast Ja ciebie uczynię odpowiedzialnym za jego krew".(Ez 3:18-19)

Te dwa wersety są przykładami wezwań do upominania grzeszących.

"Uważaj na siebie i na naukę, trwaj w nich! To bowiem czyniąc i siebie samego zbawisz, i tych, którzy cię słuchają".(1 Tm 4:16)

To jest doskonały przykład wezwania do pouczania nieumiejętnych.

Jednak żeby upominać grzeszących i pouczać nieumiejętnych MUSIMY osądzać (oceniać) czy to ich uczynki czy też stan ich wiedzy. Te wersety jasno wyjaśniają tę prawdę i przypominają, że wezwania te poważnie nas wiążą.


W Nowym Testamencie można znaleźć inne fragmenty, które do sądzenia grzechu zachęcają :

,,Słyszy się powszechnie o rozpuście między wami, i to o takiej rozpuście, jaka się nie zdarza nawet wśród pogan; mianowicie, że ktoś żyje z żoną swego ojca. A wy unieśliście się pychą, zamiast z ubolewaniem żądać, by usunięto spośród was tego, który się dopuścił wspomnianego czynu. Ja zaś nieobecny wprawdzie ciałem, ale obecny duchem, już potępiłem, tak jakby był wśród was, sprawcę owego przestępstwa." (1Kor 5,1-3)

,,Napisałem wam w liście, żebyście nie obcowali z rozpustnikami. Nie chodzi o rozpustników tego świata w ogóle ani o chciwców i zdzierców lub bałwochwalców; musielibyście bowiem całkowicie opuścić ten świat. Dlatego pisałem wam wówczas, byście nie przestawali z takim, który nazywając się bratem, w rzeczywistości jest rozpustnikiem, chciwcem, bałwochwalcą, oszczercą, pijakiem lub zdziercą. Z takim nawet nie siadajcie wspólnie do posiłku. Jakże bowiem mogę sądzić tych, którzy są na zewnątrz ? Czyż i wy nie sądzicie tych, którzy są wewnątrz ? Tych, którzy są na zewnątrz, osądzi Bóg. Usuńcie złego spośród was samych." (1Kor 5,9-13)

,,Gdy zaś wszyscy prorokują, a wejdzie [podczas tego] jakiś poganin lub człowiek prosty, będzie przekonany przez wszystkich, osądzony i jawne staną się tajniki jego serca; a tak, upadłszy na twarz, odda pokłon Bogu, oznajmiając, że prawdziwie Bóg jest między wami" (1Kor 14,24-25)

,,Gdy brat twój zgrzeszy , idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik !" (Mt 18,15-17)


Źródło: www.catholic.com/blog/tim-staples/judge-not
.
Tam, gdzie jest gnój grzechu, mamy mówić: o, jak tu miło pachnie! Tolerancyjnie!

Wpływowe środowiska
dążą do tego, aby Kościół był niegroźny – otwartość powszechna, tolerancja powszechna, akceptacja powszechna, potulność powszechna. „U nas w kościele nigdy nie mówi się o grzechu, o diable i piekle. Mówi się o miłości, o altruizmie i tolerancji”. Landrynkowa atmosfera. Mdląca! Sól bez smaku.… Więcej
Agnus
Nie dajmy sobie zamknąć ust, inaczej będą kamienie wołać!
m.rekinek
,,Aniołowi Kościoła w Efezie napisz:
To mówi Ten, który trzyma w prawej ręce siedem gwiazd,
Ten, który się przechadza wśród siedmiu złotych świeczników:
Znam twoje czyny: trud i twoją wytrwałość,
i to że złych nie możesz znieść,
i że próbie poddałeś tych, którzy zwą samych siebie apostołami, a nimi nie są,
i żeś ich znalazł kłamcami.
Ty masz wytrwałość:
i zniosłeś cierpienie dla imienia mego -
Więcej
stanislawp
Jasne jak słońce
Kto poznał Prawdę ma świecić jak latarnia a nie chować się pod korcem
Agata.B
Polaku Katoliku!Nie czekaj.Weź w swoje ręce obronę katolicyzmu przed antykatolickimi ferajnami z Mniejszości Lewackiej z PO-SLD-PSL-N. Na Episkopat świetujacy od ponad 20 lat Dni niechrześcijańskich religii nie można liczyć.
m.rekinek
,,Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy" Mt, 10, 34-36
Mamy kolejny niezbity dowód i to pochodzący z ust naszego Zbawiciela i Boga o tym, że mamy nie tylko możliwość ale powinność aby SĄDZIĆ.
Pan Jezus daje jasno…
Więcej
Tymoteusz wspomniał ten post w Członkini Zielonoświątkowego Zboru (Źródło) : „I to całe „nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni”? ….
Quas Primas
Bardzo dobry artykuł.
Moderniści od kilkudziesięciu lat interpretują Ewangelię pod swoje wady, grzechy, czy zaniedbania.
Nie osądzaj i tyle, bo tak mówi Pismo Święte.
Tymczasem katolik ma obowiązek osądzania, oceniania i upominania grzeszących.
Jeśli widzę u kogoś grzech np grzech homoseksualizmu, kradzieży, kłamstwa... to muszę ocenić grzech, czyn itd (oceniam czyn, nie człowieka, choć człowiek … Więcej