Język
Wyświetlenia
686
piotrdudala

Portret Anieli Urbanowicz

Dzięki uprzejmości p. Doroty Woyke, wnuczki śp. Anieli Urbanowicz, publikujemy dziś jako pierwsi w Sosnowcu jej zdjęcie z 1966r., pochodzące ze zbiorów rodzinych. Przypomnijmy, że Aniela Urbanowicz od prawie 20 lat ma w swoim rodzinnym mieście swoją "własną ulicę", która znajduje się w śródmieściu Sosnowca pomiędzy ul. Mościckiego, a ul. 1 Maja. To postać w Sosnowcu wciąż mało znana, ale jakże warta przypomnienia i pamięci. Podstawowe dane o tej pięknej postaci znajdują w poniższym biogramie.

Aniela Urbanowicz z d. Reicher (1899 – 1988), działaczka społeczno – polityczna. Urodziła się w 1899 r. w Sosnowcu, w rodzinie przemysłowców żydowskich Reicherów. Jej bratem był wybitny polski anatom prof. Michał Reicher. Była żoną Stefana Urbanowicza, znanego adwokata i działacza ludowego, obrońcy w procesie brzeskim.

W 1945 r. organizowała Dom Matki i Dziecka w Słupsku, którym do 1949 roku kierowała. Prof. Władysław Bartoszewski wspomina: "(...)ks. Zieja założył na terenie ówczesnej strefy sowieckiej w Niemczech (dziś po stronie polskiej) dom dla samotnych matek, przyjmując do niego zarówno Polki, jak i Niemki, często ofiary gwałtów, młode, osamotnione i bezradne. Pomagała mu p. Aniela Urbanowicz, która straciła męża w obozie koncentracyjnym, nieletnią córkę w Oświęcimiu, a sama, ze starszą córką, działała w konspiracji w czasie wojny. Miała więc szczególne "prawo" do balastu nienawiści, ale pomagała nieszczęśliwym Niemkom". Współzałożycielka i działaczka warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej. Współpracowała z miesięcznikiem „Więź”.

W drugiej połowie lat pięćdziesiątych Aniela Urbanowicz "odkryła" Taizé dla Polski. Po stracie najbliższych w obozach koncentracyjnych, całym sercem przyjęła przesłanie pojednania płynące z burgundzkiego wzgórza i gorąco zachęcała młodych do wsłuchiwania się w nie. W latach 1957–68 wspomagała pracę klubu poselskiego „Znak”. Otrzymała nagrodę pojednania im. M. Ghandiego (1975). Zmarła w grudniu 1988 r. w Warszawie.

Opracował: Piotr Dudała

Napisz komentarz …