Język
Wyświetlenia
147
L. E. 4 3

Min. B. Kempa: W przededniu rocznicy stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości odprawiliśmy duży konwój pomocy do zniszczonego wojną Mosulu

W przededniu naszej przepięknej rocznicy jubileuszu stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości odprawiliśmy pierwszy duży konwój pomocy do północnego Iraku, konkretnie do zniszczonego wojną Mosulu. Miejscowości, gdzie mieszkało wielu chrześcijan – mówiła w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Beata Kempa, minister w KPRM odpowiedzialna m.in. za sprawy dot. uchodźców i pomocy humanitarnej.

Konwój ciężarówek przewożący 500 tymczasowych domów wyjechał w czwartek do zniszczonego wojną Mosulu. 10 ciężarówek przemierzy ponad 4 tysiące kilometrów, aby przewieźć 500 tymczasowych domów z Polski do Iraku. Będą one schronieniem dla mieszkańców zniszczonego wojną Mosulu na czas odbudowy miasta.

Dzisiaj w przededniu naszej przepięknej rocznicy jubileuszu stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości odprawiliśmy pierwszy duży konwój pomocy do północnego Iraku, konkretnie do zniszczonego wojną Mosulu. Miejscowości, gdzie mieszkało wielu chrześcijan, którzy w tej chwili nie mają gdzie mieszkać, żyją jeszcze w przejściowych obozach, są wewnętrznie przesiedleni i według rozeznania polskich organizacji pozarządowych potrzebne jest schronienie właśnie dla tych Irakijczyków, którzy z powodu wojny domowej stracili swoje domy, stracili nadzieję na normalne życie, stracili miejsca pracy. Po porażce militarnej tzw. Państwa Islamskiego, mieszkańcy mogliby powoli wracać do swoich domów, mimo że jest jeszcze wiele problemów związanych chociażby z energią, z wodą, z innymi elementami, ale jednak mogliby już dzisiaj wracać do swoich miejsc, gdzie się urodzili, gdzie pracowali i je odbudowywać – powiedziała Beata Kempa.

Minister odpowiedzialna za sprawy dot. uchodźców i pomocy humanitarnej zwróciła uwagę, że większość osób poszkodowanych wojną w Iraku straciła wszystko i nie ma do czego wracać, a „Mosul został niemalże zrównany z ziemią”.

„Gotowe do samodzielnego montażu domy zostały zapakowane do 10 ciężarówek (1000 kartonów o łącznej wadze ok. 88 ton) i w czwartek ciężarówkami wyruszyły z Polski do Iraku. Do Mosulu dotrą w ciągu trzech tygodni. Jeden dom o wadze ok. 160 kg kosztuje 6100 zł. Wartość wszystkich przekazanych domów to ponad 3 mln złotych. Po porażce militarnej ISIS w Iraku mieszkańcy Mosulu chcieliby wrócić do swoich domów, jednak miasto jest kompletnie zniszczone. W odbudowie zniszczonych przez wojnę domową miejscowości pomagać im będzie Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej” – poinformowała Fundacja Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Gość Radia Maryja podkreśliła, że poszkodowani zgłaszali, że największą potrzebą są właśnie takie tymczasowe domy, w których mogliby się schronić podczas czasu, kiedy będą odbudowywać swoje własne domy.

Warunki w obozach są skrajnie delikatnie mówiąc trudne i złe. Dlatego dla trzech tysięcy osób Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej napisało projekt i pan premier Mateusz Morawiecki podpisał ten projekt dostarczenia pięciuset domów do zniszczonego wojną Mosulu. W takich domach będzie mogło zamieszkać około 3 tysięcy osób – zaznaczyła polityk.

„Powierzchnia jednego domu to 17,5 metrów kwadratowych. Każdy z nich zaopatrzony jest w panel solarny, lampę diodową z wyjściem USB, co pozwoli na ładowanie urządzeń elektrycznych. Schronienia są szczelne, odporne na trudne warunki atmosferyczne zaopatrzone w moskitiery i stabilne drzwi wejściowe, które zwiększą poczucie bezpieczeństwa oraz zapewnią mieszkańcom większą prywatność” – wskazała Fundacja Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Beata Kempa stwierdziła, iż żywotność takiego domu według wcześniej ustalonych norm wynosi trzy lata, jednak patrząc na solidność wykonania, taki dom na pewno będzie mógł dłużej funkcjonować.

My się cieszymy, że to będzie taki czas, który pozwoli setkom irackich rodzin odbudować te swoje domy w jednym z największych miast w Iraku. Mosul jest miejsce, które zostało bardzo brutalnie przejęte przez Państwo Islamskie w 2014 r., a rok temu zostało odbite od tego państwa. Bardzo się cieszymy. Jest to dar od Polaków tak naprawdę, ponieważ zostało to sfinansowane z budżetu państwa i dokładnie skoordynowane. Dziękuję panu prezesowi dr Wojciechowi Wilkowi z Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej. Wiemy, że na miejscu pomaga organizacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie, Fundacja im. Ojca Werenfrieda, ale i także Caritas – mówiła minister w KPRM.

Projekt jest sfinansowany z budżetu państwa. Za pośrednictwem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów realizuje go Fundacja Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej. Dystrybucję tymczasowych domów na miejscu, wśród potrzebujących rodzin, zapewni UNHCR (Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców”.

Całość rozmowy z minister Beatą Kempą z „Aktualności dnia” dostępna jest [www.radiomaryja.pl/multimedia/zamieszanie-wok…].

www.radiomaryja.pl/informacje/tylko-u-nas-min…
Napisz komentarz
Ta też ,,patriotyczna katoliczka,, głosowała za odrzucenie projektu ,,Stop Aborcji,,.
Quas Primas
Czy ty aby nie bluźnisz Bogu?
Jesteś ślepy, czy może uważasz za głupków ludzi używających rozumu?
-----------------------------
borgan 2 godziny temu

Dlatego Bóg błogosławi Polsce.
Weronika....S lubi to. 
borgan
Dlatego Bóg błogosławi Polsce.
Elkam lubi to.