Clicks161

Wprowadzenie do cyklu „Kościół i Asmodeusz” Don Pietro Leone. A. (1 z 3) „Płciowość”, fornicatio

2 Votes

Chociaż Don Pietro Leone, którego mieliśmy przyjemność korespondencyjnie poznać, bo czyta nasz niemieckojęzyczny blog (polskiego niestety nie zna), opublikował swój wyśmienity cykl Kościół i Asmodeusz na Rorate Caeli już w marcu 2017, to dosyć długo zwlekaliśmy z jego polską publikacją na naszych łamach, zakładając, że czeka nas taka masa korekty, uzupełnień i komentarzy, że trzeba przystąpić do tego dzieła wypoczętym i wyspanym. Pomimo tego, iż Don Leone pisze z zachwycającą głębią i prostotą, to cechy te są widoczne niestety jedynie dla tych, którzy teologię i omawiane przez niego tematy znają. Wydaje nam się, że przeciętny czytelnik, który tradycyjnej teologii nie poznał, po prostu wielu rzeczy nie zrozumie i kunsztu włoskiego teologa nie doceni. I dlatego każdy fragment tego cyklu poprzedzimy własnym wprowadzeniem i komentarzem, niekiedy w odcinkach, będącym także formą streszczenia, gdyż repetitio est mater studiorum – „powtórka jest matką studiów”, jak mawiano w klasycznych czasach. Kolejność będzie następująca: nasze wprowadzenie dnia jednego, tekst Don Leone dnia następnego, więc prosimy o cierpliwość. Piszącego te słowa tematyka de sexto, tj. dotyczącego Szóstego Przykazania, nie bawi i nie lubi na jej temat pisać, co zawsze trochę to brudzi, toteż postaramy się podać tyle, ile trzeba, pozostawiając resztę domyślności czytelników. Czasami trzeba będzie być dosadnym, nad czym ubolewamy już teraz. Skoro jednak materia grzechów de sexto jest zawsze ciężka, co zostanie poniżej jeszcze wyjaśnione, toteż i taką wiedzę podać trzeba.

Czy istnieje „płciowość”?

Piszący te słowa terminu „seksualność” lub „płciowość” nie lubi, ponieważ jest to jakieś posoborowo-modernistyczne słowo-worek-wytrych, jakieś mgliste abstractum, które tłamsi, ogarnia i zasłania wszystko. […]

Czym jest fornicatio?

Po pierwsze Don Pietro Leone posługuje się angielskim terminem fornication, pochodzącym od łacińskiego fornicatio. Termin łaciński, podobnie jak angielski, oznacza „nierząd”[2], a nie „rozpustę”, jak podaje vrs, ani też „cudzołóstwo”, czy „nieczystość”, jak chcą inni.

[…]

Całość na blogu dla abonentów