Język
Wyświetlenia
1 tys.
ŚW.FILOMENA 1 2

Skandaliczne słowa prymasa Polski - Nacjonalistów wyklucza z Kościoła!

Podczas 26. Forum Ekonomicznego w Krynicy, prymas Polski, abp Wojciech Polak wypowiedział skandaliczne słow a na temat nacjonalizmu. Biorąc pod uwagę, że jego wypowiedź zbiegła się z ożywioną debatą publiczną na temat polskich narodowców, a zwłaszcza Obozu Narodowo - Radykalnego, można być przekonanym, że uderza w ten sposób zwłaszcza w młodych z tej organizacji.

– Aprobata do tego typu myślenia jest niewłaściwa, a wręcz heretycka, tak nie może być. To odciąga od tego co jest istota chrześcijaństwa – mówił abp Polak.

Prymas insynuuje jakoby polscy nacjonaliści, zwłaszcza ci z ONR, byli heretykami. Tym samym wyklucza ich „ze społeczności świętych”. Nie rozumie, że polski nacjonalizm, oparty o podstawową zasadę teologii moralnej Kościoła ordo caritatis („porządek miłości”) jest koherentny z doktryną katolicką.

Ponadto, w tym miejscu objawia się wyjątkowa hipokryzja arcybiskupa. Podczas gdy często wspomina o budowaniu wspólnoty i nie tworzeniu podziałów, tymi słowami eksmituje z Kościoła wiernych i burzy jedność w Kościele jak mało kto. Ciężko uwierzyć, żeby jego działanie było podyktowane niewiedzą. Czyżby do głosu dochodziła jego agenturalna przeszłość albo kooperacja z aparatami nie mającymi nic wspólnego z Ewangelią?

Krytycznie wobec nacjonalizmu wyraził się również, znany z katolickiego liberalizmu i przyjaciel postkomunistów dominikanin o. Maciej Zięba. Stwierdził, że jest to „pogaństwo, bezbożność i herezja. To jest niebezpieczne dla Kościoła świętego”.

Jak długo będziemy tolerować tak skandaliczne słowa polskich duchownych, a zwłaszcza głowy Kościoła katolickiego w Polsce?

Jak długo będziemy pozwalać na wykluczanie i kneblowanie ust tym, którzy nie boją się stawać w obronie narodowo-katolickich wartości?

Piszcie protesty!
_______________________________________________

Zapominamy lub nie potrafimy zrozumieć, że każdy ksiądz, a im wyższa jego funkcja tym odpowiedzialność większa, jest przede wszystkim sługą Nieba – czyli w ziemskiej rzeczywistości jest sługą Kościoła. Należy przez to rozumieć, że jest wyrazicielem stanowiska – także politycznego – kościelnej hierarchii -, a dopiero potem jest obywatelem jakiegoś kraju i członkiem narodu. Obowiązuje go jurysdykcja watykańska, internacjonalistyczna, ponadnarodowa.

Zatem, każdy nacjonalizm jest z gruntu obcy i nienawistny Kościołowi, ponieważ w sposób naturalny sprzeciwia się jego politycznej dominacji, która – dla niektórych być może w zadziwiający sposób – harmonijnie współgra z syjonistycznym imperializmem USA i UE.

Niestety, Polacy, a także inne nacje, nie zdają sobie z tego sprawy. Jeśli Kościół służy jakiemuś narodowi, to jest to wyłącznie „naród wybrany” – dlatego nie powinno dziwić żydo-katolików, że „antysemityzm jest grzechem”, a „nacjonalizm jest zaprzeczeniem patriotyzmu” wedle abp S.Gądeckiego.


Dariusz Kosiur

za: forumdlazycia.wordpress.com/…/skandaliczne-sl…

___________________________________________________________________________________

PROSZĘ, PRZECZYTAJ:

Ks. Kneblewski: Każdy katolik powinien być nacjonalistą i patriotą

I ZOBACZ:

84. rocznica powstania ONR | Gdańsk 2018