Język
Wyświetlenia
140
Ela17 1

Najgorszwe ze w Smolensku zginal jeden brat ,w wszystko mialo byc inaczej..mocodawcy z zewnątrz naciskają: rozprawcie się z tym PiS,zanim Amerykanie realnie się tu zainstalują! Pieniądze i naciski płyną więc solidarnie od tych, którym owi Amerykanie są nie w smak – od Rosji, Niemiec, George’a Sorosa.

wyeliminować Kaczyńskiego. Gadowski we "wSieci": "Pieniądze i naciski płyną solidarnie od Rosji, Niemiec, George’a Sorosa"
opublikowano: wczoraj
Wykop
33
W Polsce nie mamy żadnej rozmowy, żadnego ideowego sporu. Trwa brutalna wojna o władzę. O ile jeszcze PiS, rządząc Polską, siłą rzeczy musi podejmować decyzje ideowe, o tyle już PO, Nowoczesna i PSL skupiły się wyłącznie na odwojowaniu utraconej władzy. Władzy dla samej władzy, władzy jako sposobu na urządzenie sobie życia i zapewnienie przewagi nad resztą Polaków
REKLAMA
– pisze Witold Gadowski w swoim felietonie na łamach tygodnika „wSieci”.
Dziennikarz „wSieci” pisze o naciskach z zewnątrz, które wpływają na zachowanie opozycji.
Cztery lata dla ludzi, którzy każdego dnia tracą realne pieniądze i wpływy, to jednak zbyt dużo. Na dodatek mocodawcy z zewnątrz naciskają: rozprawcie się z tym PiS, zanim Amerykanie realnie się tu zainstalują! Pieniądze i naciski płyną więc solidarnie od tych, którym owi Amerykanie są nie w smak – od Rosji, Niemiec, George’a Sorosa. PiS realizuje swoje rządy, a tu sponsorowani „opozycjoniści” nie wykonują swojego zadania. Mocodawcy zadecydowali zatem – w tym roku nie damy wam wakacji. Macie coś zrobić, bo inaczej znajdziemy sobie innych i wesołe życie za nasze pieniądze się skończy
– czytamy.
Gadowski pisze o celu opozycji, jakim jest wyeliminowanie lidera obozu rządzącego – Jarosława Kaczyńskiego.
Równowaga – ich zdaniem – opiera się na sile mentalnej i politycznej jednej osoby – Jarosława Kaczyńskiego. Cel działania jest zatem prosty – wyeliminować Kaczyńskiego wszelkimi metodami. Dlatego grupa posłów i posłanek tzw. opozycji stosuje strategię znaną np. ulicznym rozbojowcom – pozbawić ofiarę dystansu, narzucić jej emocje i w efekcie zastraszyć, sparaliżować… zabić
– pisze Witold Gadowski.
Dziennikarz zwraca uwagę na metody, których używają przeciwnicy polskiego rządu.
Wykorzystywane są do tego szczególnie kobiety, gdyż wobec nich mężczyzna ma bardzo ograniczony repertuar zasłon i ripost. Sytuacja jest oczywista – chcą wyeliminować Jarosława Kaczyńskiego. Co jednak robią ludzie z PiS, aby ochronić swojego lidera? Niestety, odnoszę wrażenie, że panuje tu radosna sielanka. Nikt nie chroni lidera przed psychologicznymi ciosami
– czytamy.

autor: "wSieci" - Największy konserwatywny tygodnik w Polsce

Napisz komentarz