Language
Clicks
154
L. E.

[TYLKO U NAS] Premier Szydło: Rodzina stanęła w centrum polityki polskiego rządu



Rodzina stała się symbolem czegoś wspaniałego i stanęła w centrum zainteresowania polityki polskiego rządu – powiedziała w programie „Rozmowy niedokończone” na antenie Telewizji Trwam i Radia Maryja premier Beata Szydło.

Szefowa polskiego rządu odniosła się do tematu rodziny, która była centralnym projektem Prawa i Sprawiedliwości w kampanii wyborczej, a także w realizacji konkretnych poczynań, wychodzących naprzeciw potrzebom polskiej rodziny.

– Jestem z tego bardzo dumna dlatego, że nasi poprzednicy nie zwracali zupełnie na rodzinę uwagi i mimo że były oczywiście realizowane projekty, które miały wspierać np. matki, żeby mogły dzieci swoje oddawać do przedszkola, do żłobka, były próby polityki nakierowanej na to, żeby zabezpieczyć te potrzeby, to nigdy nie było to pod hasłem – „Robimy to z myślą o rodzinie”. Nigdy to nie było w ten sposób pokazywane i ta rodzina była spychana na margines. Wiem też doskonale, jak traktowane są rodziny wielodzietne, jak traktowane są biedne rodziny, które nie do końca sobie radzą z tych mniejszych miejscowości, które są postrzegane – w niektórych miejscach czy ośrodkach – jako, nawet można powiedzieć, pewnego rodzaju patologia i oto nagle stało się, że ta rodzina stała się symbolem czegoś wspaniałego i stanęła w centrum zainteresowania polityki polskiego rządu – zauważyła premier Beata Szydło.

Kontynuując szefowa polskiego rządu wyraziła również nadzieję, „że tak zostanie dlatego, że to nie jest tylko program Rodzina 500 plus – on był przełomowy, zmienił myślenie, bo to była oczywiście pomoc finansowa dla rodzin i to, że praktycznie dzisiaj wśród dzieci nie ma ubóstwa. To było też zabezpieczenie właśnie rodzin wielodzietnych, ale też zauważamy, że trochę więcej tych dzieciaków się nam rodzi, z czego się wszyscy bardzo cieszymy i mam nadzieję, że tak będzie”.

– Ale to był cały szereg różnego rodzaju działań poczynionych w tym roku, łącznie właśnie z opieką zdrowotną, ze żłobkami, ze zwróceniem uwagi na pomoc dla mam, reforma szkolna również jest tym dyktowana, program Mieszkanie 500 plus, a więc ten kompleksowy projekt doprowadził do tego, że dzisiaj możemy powiedzieć tak: symbolem rządu Prawa i Sprawiedliwości była, jest i – niech tak zostanie – niech będzie rodzina, bo po co i dla kogo to wszystko robimy? Robimy to dla ludzi. Oczywiście wszystkie działania, które podejmujemy, jeżeli mówimy o inwestycjach, jeżeli mówimy o polityce zagranicznej, jeżeli mówimy o energetyce etc., to zawsze musimy to odnosić do człowieka i ja mam nadzieję, że takie myślenie w polityce już w Polsce pozostanie na dłużej – powiedziała premier Beata Szydło.

Zakaz zabierania dzieci rodzinom z powodu biedy to kolejny problem, z którym musiał poradzić sobie polski rząd. Premier wskazała, że „to było jedno z pierwszych naszych zobowiązań, ponieważ wszystkie te projekty, o których też mówiłam wcześniej, myśmy się do tego zobowiązali w kampanii wyborczej”.

– Prawo i Sprawiedliwość idące do wyborów z konkretnym programem, bardzo szczegółowo napisanym, przygotowanym, przemyślanym. Wiele miesięcy spotkań w terenie z ludźmi, dyskusja, potem praca ekspertów doprowadziła do tego, że myśmy naprawdę byli na początku w 2015 r., kiedy rozpoczęliśmy rządzenie, byliśmy po prostu do tego przygotowani. I tam znalazły się konkretne zobowiązania, z których – mogę powiedzieć na tym półmetku rządzenia – praktycznie ze wszystkich się wywiązaliśmy i właśnie ten problem odbierania dzieci rodzinom z powodu biedy, to był jeden z takich naszych pierwszych zobowiązań i muszę powiedzieć, że dumna jestem z tego, że ten projekt został przeprowadzony tak szybko, że minister Zbigniew Ziobro doprowadził do tego, że projekt został zrealizowany, wprowadzony w życie. Dzisiaj możemy powiedzieć, że nie ma już tych wstydliwych, bo to trzeba powiedzieć, że polskie państwo powinno się było wstydzić za to, że rodzicom się dzieci odbiera z biedy. Jeżeli rodzina sobie nie radzi, to państwo ma obowiązek pomóc tej rodzinie, a nie zabierać dziecko – podkreśliła szefowa polskiego rządu.

RadioMaryja.pl

Write a comment …
kovanecky
jedynie pani Szydło ratuje wizerunek rządów PiSu, bez niej poparcie dla rządu i partii spadnie do poziomu POpaprańców brukselskich
Kunegunda likes this.
View 2 more likes.