Język
Wyświetlenia
471
VRS 3 3

Ks. Bp J. Pelczar o żydostwie

"Na Kalwaryi spełniło się dzieło miłosierdzia Bożego, ale zarazem zapadł wyrok sprawiedliwości Bożej; bo zaledwie 37 lat upłynęło od onych strasznych okrzyków: „Ukrzyżuj Go. – Krew jego na nas i na nasze syny” , aliści wódz rzymski Tytus, ziszczając przepowiednię Chrystusową, w r. 70 po Chr. zburzył Jerozolimę i spalił jej świątynię; a 55 lat później jeden z jego następców- cesarz Hadryan – po stłumieniu krwawego buntu Bar-Kochby i rabbi Akiby, na gruzach Jerozolimy wzniósł nowe miasto, Aelia Capitolina, lud zaś żydowski rozproszył po całem imperium rzymskim. Odtąd ten lud nie ma ni świątyni, ni kapłaństwa, ni ofiary, ni ojczyzny; a więc właściwie żyć by nie powinien, a jednak umrzeć nie może, bo wola Boża kazała mu tułać się pośród narodów i na strudzonych barkach obnosić księgi święte Starego Zakonu, aby każdy mógł się przekonać, że ich proroctwa ziściły się w Chrystusie.
Na czele Izraela stanęli, zamiast kapłanów, nauczyciele (rabini, którzy gorzej jeszcze, niż faryzeusze, zeszpecili zakon Mojżeszów, bo obok Biblii - lorach szebiktab, czyli prawa pisanego) postawili prawie na równi Kabałę i Talmud. (…)
W Talmuldzie, a zwłaszcza w ustępach zwanych Halacha, znajdują się tu i ówdzie trafne wyjaśnienia zakonu Mojżeszowego; ale z drugiej strony są tam (zwłaszcza w ustępach zwanych Haggada) dania sprzeciwiające się zdrowemu rozumowi, świętości Boga, czy prawu przyrodzonemu, – są baśnie nieprzyzwoite, albo zachwalające zabobon i czarnoksięstwo, – są antropomorfizmy w nauce o Bogu, a nawet wymiary postaci Pana Boga (...), – są ponętne obietnice o przyjściu Mesjasza i o panowaniu żydów nad światem, – są niecne wycieczki przeciw chrześcijanom i Chrystusowi Panu, którego Talmud nazywa po prostu synem nierządnicy (Stada), głupcem, wariatem, bałwochwalcą, to znowu czarnoksiężnikiem i zwodzicielem, podczas gdy chrześcijanie nazwani są czcicielami bałwochwalstwa, synami diabelskimi, bydlętami itp., a stąd wezwanie, by ich unikać i nawet im szkodzić.
Nic też dziwnego, że papieże Grzegorz IX, Innocenty IV, Juliusz III, Paweł IV, Pius V, Klemens VIII, Aleksander VII, Benedykt XIV potępili Talmud, a w wieku XVI kazali go umieścić na Indeksie.
(…) Żydzi postępowi zarażeni są po większej części indyferentyzmem religijnym i w nic nie wierzą; – dla nich zakonem jest bezwyznaniowość, świątynią giełda, prawem interes własny, mesjaszem cielec złoty. (…) Wszędzie żydzi zbierają chciwie pieniądze i starają się o wpływ na wszelakim polu, by przez kapitały, giełdy, dzienniki, katedry, parlamenty, loże masońskie i związki socjalistyczne panować nad światem, rozkładając przy tym społeczeństwo chrześcijańskie; bo ich hasłem jest zasada, wyjęta z Talmudu, że „Bóg stworzył świat dla żydów”. Ta właśnie solidarność, z jaką się między sobą wspierają, obok wstrętu do asymilacji z innowiercami i wrodzonego sprytu do wyzyskania każdej sytuacji, jest główną ich siłą; a wiele im pomogła rewolucja rosyjska, w marcu r. 1917 dokonana, której ster w r. 1918 owładnęli żydzi – bolszewicy.
Religia Chrystusowa nie pozwala wyrządzać żydom krzywdy, tym mniej urządzać na nich pogromów; owszem, każe im oddawać to, czego wymaga sprawiedliwość i miłość bliźniego; – ale z drugiej strony obrona przeciw nim jest konieczną, bo pośród nich nie brak ludzi przewrotnych, którzy bogacą się wyzyskiem i lichwą, to znowu przez karczmy, domy nierządu, pisma pornograficzne i handel żywym towarem szerzą demoralizację. Wszyscy tchną jawną lub skrytą nienawiścią do chrystianizmu, co też odbija się w wydawanych przez nich dziennikach. Nic w tym dziwnego, bo chrystianizm, jako religia krzyża, jest dla żydów ciągłym zgorszeniem i nieustającym zarzutem. Utwierdzają ich w tej nienawiści straszne bluźnierstwa i obelgi przeciw Chrystusowi i czcicielom jego, zawarte w niektórych ich księgach, jak niemniej wspomnienia krzywd, tu i ówdzie doznanych od chrześcijan, którym z drugiej strony nieraz dali się we znaki; a tak spełnia się przepowiednia proroka Ozeasza, że Izrael nawróci się do Zbawiciela dopiero na ostatku dni (III, 5), to jest, przed końcem świata."
Anty_modernista
"...są ponętne obietnice o przyjściu Mesjasza i o panowaniu żydów nad światem..."
Otóż właśnie sedno procesów dokonujących się na naszych oczach, o którym większość ludzi nie ma pojęcia widząc pozornie nie związane ze sobą zjawiska zachodzące na świecie. Inną sprawą jest to że nie każdy chce to dostrzec bo prawda kosztuje (na tym świecie) utratą licznych korzyści i nie każdy chce zapłacić tak … Więcej
Anty_modernista wspomniał ten post w Ks. Bp J. Pelczar o żydostwie.
VRS
@22Cecylia
Bez przesady. Wg współczesnej nomenklatury eklezjalnej podpada raczej pod "antyjudaizm", podobnie np. jak o. J. Woroniecki OP. O. Jacek Woroniecki OP: "Walka ze światem żydowskim jest nieunikniona i jest ścisłym obowiązkiem chrześcijan"
Polecam też: Bp J. Pelczar: Pius IX i Jego Pontyfikat (1)
22Cecylia
Straszny „antysemita" i dlatego warto go czytać.