Język
Wyświetlenia
1,4 tys.
Novus Hiacynthus

Katolicki uprawniony opór – dopowiedzenie ważne.

I jakiż można mieć problem z klękaniem przed Panem Bogiem? Jest Bóg! Przed Nim się klęka! To oczywiste, niezbędne, fundamentalne. Królewska powinność i zaszczyt! Klękanie jest elementarnym wyrazem kultu, istotnym wyrazem adoracji.
W poprzednim wpisie była mowa o uprawnionym katolickim oporze. Taki opór wobec tendencji destrukcyjnych w Kościele stawiali Święci. Ale mamy jeszcze jeden istotny autorytet, z ustanowienia Chrystusa – autorytet Następcy św. Piotra. Ojciec Święty Benedykt XVI od 2008 roku przywrócił jako obowiązującą normę podczas Mszy Świętych, które odprawia, postawę klęczącą przy przyjmowaniu Komunii Świętej. Taka jest wola Ojca Świętego.
18 października 1997 roku Kardynał Alfons Maria Stickler SDB, salezjanin i hierarcha wielce zasłużony dla obrony Tradycji, podczas tradycyjnej Mszy Świętej Pontyfikalnej w Kolonii powiedział: „Wobec tego wszystkiego, co w posoborowej reformie owemu katolickiemu pojęciu kultu nie odpowiada, wolno nam w katolickim oporze powoływać się na wolę Ojca Świętego”.
Warto o tym istotnym odniesieniu pamiętać przy prowadzeniu zaszczytnej misji obrony czci Pana Jezusa Eucharystycznego na polskiej ziemi.
Warto o tym istotnym odniesieniu pamiętać przy stawianiu uprawnionego katolickiego oporu wobec wszystkiego, co choćby z lekka trąci umniejszeniem czci Panu Jezusowi.
Warto pamiętać o ważnych słowach, które wypowiedział Kard. Antonio Cañizares Llovera, Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, w wywiadzie dla miesięcznika 30giorni, w lutym 2009 roku: „Papieskie liturgie rzeczywiście zawsze były i nadal są wzorcowe dla całego świata katolickiego”.
Ze swobodą i niezależnością właściwą Świętym, pamiętajmy: „Wolno nam w katolickim oporze powoływać się na wolę Ojca Świętego”!

- - -

źródło: LINK