Język
Wyświetlenia
306
ŚW.FILOMENA

Nagroda Orła Jana Karskiego dla rabina Arthura Schneiera

Z cyklu: Ekumeniczne wysiłki na rzecz nowej światowej religii "POKOJU" i NWO

Drugim tegorocznym laureatem prestiżowej Nagrody Orła Jana Karskiego został rabin Arthur Schneier, duchowy lider Park East Synagogue na nowojorskim Manhattanie. Rabin jest osobą zasłużoną dla dialogu judeochrześcijańskiego, kawalerem Papieskiego Orderu Świętego Sylwestra oraz postacią od lat związaną z Organizacją Narodów Zjednoczonych.

Jak poinformowała Kapituła nagrody, laureat otrzymuje ją „za wznoszenie gmachu dialogu, tolerancji i pokoju na świecie”. Pierwszą tegoroczną laureatką Nagrody Orła Jana Karskiego została bohaterska ukraińska pilotka-nawigatorka Nadia Sawczenko. Ceremonia wręczenia odbyła się na Zamku Lubelskim w dzień urodzin Patrona Nagrody – 24 czerwca br.

- Zasługi rabina Arthura Schneiera dla dialogu, zrozumienia i bliskości judaizmu z Kościołem są niemożliwe do przecenienia. Rabina łączyła przyjaźń z papieżem-Polakiem Janem Pawłem II, którego poznał jeszcze jako młodego biskupa krakowskiego. Papież Benedykt XVI odwiedził jego synagogę w Nowym Jorku w Święto Paschy, co było wydarzeniem rangi światowej. Zaś papież Franciszek uhonorował go Orderem Świętego Sylwestra. Tacy ludzie są sednem tego, co łączy nas z Żydami - mówi członek Kapituły, bp Tadeusz Pieronek.

Inny członek Kapituły, metropolita krakowski, kard. Stanisław Dziwisz podkreśla, że opowiedział się za kandydaturą rabina Schneiera bez wahania, w jednej chwili. Sam uhonorował go przed rokiem Złotym Medalem Jana Pawła II Archidiecezji Krakowskiej.

Entuzjastycznie poparli wybór zasiadający w Kapitule: abp Alfons Nossol, wybitni profesorowie: Richard Pipes z Harvardu, Julian Kornhauser z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Karol Modzelewski z Uniwersytetu Warszawskiego. Członkowie Kapituły wyrazili niemal jednobrzmiącą opinię, iż „Laureat ucieleśnia absolutnie wartości życia i dzieła patrona nagrody Jana Karskiego”.

Były prezydent i członek Kapituły Aleksander Kwaśniewski podkreślił nie tylko religijną, ale także polityczną i humanistyczną rangę decyzji o przyznaniu nagrody.

Arthur Schneier urodził się w 1930 r. w Wiedniu. Po nocy kryształowej z 9 na 10 listopada 1938 r. uciekł na Węgry do swoich dziadków. Niestety, tam również dotarli hitlerowcy. Dziadkowie Schneiera ze strony matki zginęli w niemieckim nazistowskim obozie Auschwitz-Birkenau. Dziadka ze strony ojca zamordowano w niemieckim obozie na Majdanku. Sam Schneier ocalał dzięki pomocy szwajcarskiego dyplomaty Carla Lutza.

Po zakończeniu wojny powrócił do Wiednia. W 1947 r. wyemigrował do USA i osiadł w Nowym Jorku. Tam odbył studia rabinackie na Yeshiva University. Niebawem obronił doktorat z teologii. W 1962 r. został duchowym zwierzchnikiem synagogi Park East. W 1976 r. rabin założył szkołę Park East Day School, zajmującą się edukacją na poziomie podstawowym.

W 2001 r. za działalność na rzecz obrony praw religijnych i budowy partnerskich relacji między religiami jako pierwszy duchowny żydowski otrzymał od prezydenta USA Billa Clintona Presidential Citizens Medal.

Rabin Schneier jest założycielem i prezesem działającej na rzecz dialogu międzyreligijnego "The Appeal of Conscience Foundation" nawiązującej bliskie i partnerskie relacje ze Stolicą Apostolską. Zawsze serdecznie przyjmowany był w Watykanie przez Jana Pawła II. Z czasów tego pontyfikatu datuje się jego serdeczna znajomość z papieskim sekretarzem, a potem biskupem, arcybiskupem i kardynałem Stanisławem Dziwiszem.

To w murach Park East Synagogue wręczano nobliście Elie Wieselowi doktorat honorowy Papieskiego Uniwersytetu Jana Pawła II, uczelni, której wielkim kanclerzem jest kard. Stanisław Dziwisz.

Długa jest lista światowych przywódców, których drzwi stoją otworem dla rabina Schneiera. Wielu z nich jest przyjacielem. Szczególnie bliskie relacje łączą go z sekretarzem generalnym ONZ Ban Ki-Moonem. Uchodzi za jednego z dziesięciu najbardziej znanych rabinów na świecie.

Rabin Arthur Schneier uważał Jana Karskiego za swego moralnego i duchowego przewodnika. Zaś Jan Karski z ogromnym szacunkiem odnosił się do dzieła rabina.

Wręczenie Orła Jana Karskiego planowane jest niebawem w Park East Synagogue.

Nagroda Orła Jana Karskiego przyznawana jest od 2000 r. Polakom oraz zasłużonym dla Polski cudzoziemcom. Ustanowił ją sam Karski, krótko przed swoją śmiercią. Chciał, by nagroda jego imienia trafiała do tych, którzy "godnie nad Polską potrafią się zafrasować" oraz tych, którzy "nie będąc Polakami, dobrze Polsce życzą".

Jan Karski, ps. Witold, właśc. Jan Kozielewski (1914–2000), prawnik, historyk, był w latach 1936–39 w polskiej służbie dyplomatycznej. Uczestniczył w kampanii wrześniowej 1939 r. Zbiegł z niewoli radzieckiej. W konspiracji działał od 1939 r. Kilkakrotnie był wysyłany przez konspiracyjne władze krajowe do rządu w Paryżu i Londynie. Aresztowany przez gestapo, został odbity przez AK ze szpitala więziennego. W latach 1942–43 poinformował władze RP na uchodźstwie, rządy Wielkiej Brytanii i USA oraz organizacje żydowskie o zagładzie Żydów w Polsce. Pracował w Wydziale Informacji Biura Informacji i Propagandy w Warszawie i w londyńskiej radiostacji „Świt”. Po wojnie przebywał na emigracji w USA, od 1952 r. był wykładowcą Uniwersytetu Georgetown w Waszyngtonie. W 1995 r. został odznaczony Orderem Orła Białego.

za: ekai.pl/…/nagroda-orla-ja…

______________________________________

PROSZĘ, PRZECZYTAJ:

CZEKAMY NA "EKUMENICZNE OWOCE" PO ŚWIATOWYCH DNIACH MODLITWY O POKÓJ W ASYŻU

Postępowi rabini okrzyknęli Abp. Kondrusiewicza „Człowiekiem roku”

APEL UCZESTNIKÓW ŚWIATOWEGO DNIA MODLITWY O POKÓJ:"Niech nareszcie rozpocznie się nowy okres, w którym zglobalizowany świat stanie się rodziną narodów ..."
ŚW.FILOMENA wspomniała ten post w Obrady Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem pod nowym kierownictwem.