Język
Wyświetlenia
726
ewaboryk 2 3

Medialny obraz Marszów dla Życia i Rodziny: między kampanią wyborczą a kompletną ciszą

Fot. CZiR

W niedzielę ulicami ponad 60 miast przeszły Marsze dla Życia i Rodziny. Tysiące Polaków nie tylko zamanifestowało swoje przywiązanie do tradycyjnych wartości, ale również dało rządzącym jasny sygnał, w jakim kierunku mają prowadzić „polskie sprawy” dotyczące ochrony życia i troski o małżeństwo. Oto jak marsze zostały zaprezentowane w głównych wydaniach najpopularniejszych programów informacyjnych.

Ani słowa niedzielnej marszowej kumulacji nie poświęciły emitowane przez stację TVN „Fakty”. Widać wyraźnie, że redakcji z ul. Wiertniczej znacznie bliżej do czarnomarszowych ekscesów czy homoparad. Na relację z nich promotorzy aborcji i układów jednopłciowych mogą zawsze przecież liczyć.

Dla odmiany widz oglądający prowadzone przez Danutę Holecką i Krzysztofa Ziemca „Wiadomości” Telewizyjnej Jedynki mógł odnieść wrażenie, iż – jak to błędnie określono w materiale, „Marsz Rodziny” – zorganizował, po czym sam w nim wziął udział, kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy… Patryk Jaki. Cała zaś impreza była bezpośrednią kontrą do sobotniej homoparady, w której wziął udział kandydat PO Rafał Trzaskowski. Pośród wielu wypowiedzianych, bez wątpienia słusznych słów dotyczących potrzeby ochrony Polski przed „tęczową” ofensywą, nie wybrzmiało wyraźnie to, co w tym roku stanowiło koło napędowe marszowej moblizacji – żądanie zakończenia w naszym kraju koszmaru aborcji. Wyraźnie mówił o tym podczas warszawskiego Marszu dla Życia i Rodziny przedstawiciel organizatorów wydarzenia, Paweł Kwaśniak, prezes Centrum Inicjatyw dla Życia i Rodziny. Choć z „Wiadomości” można było dowiedzieć się, iż „podobne manifestacje pro-life” przeszły ulicami ponad 60 miast, to jednak na obejrzenie jakichkolwiek obrazków z nich widz Jedynki nie mógł już liczyć. W materiale nie zabrzmiało ani jedno słowo wypowiedziane przez organizatorów Marszów.

Jako trzeci „news” materiał o Marszach zdecydowały pokazać się polsatowskie „Wydarzenia”, zaraz po doniesieniach o zbliżającym się spotkaniu prezydenta Trumpa z koreańskim dyktatorem i kwestii polskiej ustawy IPN. Choć informacja była krótka, to znalazła się w niej wypowiedź Sylwii Zborowskiej z Centrum Inicjatyw oraz jednej z uczestniczek Marszu. Dzięki nim widz mógł poznać antyaborcyjny wymiar wydarzenia, połączony z postulatem podjęcia szybkich działań w celu zatrzymania dokonującej się w Polsce rzezi dzieci nienarodzonych. Niestety, także i w tym medium postawiono na zestawienie Marszów z warszawską homoparadą. To bardzo krzywdzące dla organizatorów manifestacji pro-life. Nie godzi się bowiem stawiać w jednym szeregu prorodzinnych, broniących życia marszy z pikietami organizowanymi przez promotorów grzechu i zepsucia. Nie są to w żadnym wypadku, jak chciałyby lewicowo-liberalne media, dwie strony tego samego medalu.

O Marszach poinformowała oczywiście także „Telewizja Trwam”. Jak przystało na katolickie medium, to wydarzenie zajęło w ramówce poczesne miejsce. Nie zabrakło w materiale głosu organizatorów, jak i przedstawiciela hierarchii kościelnej.

To, w jaki sposób media donoszą o Marszach dla Życia i Rodziny, mówi nam wiele o otaczającej nas rzeczywistości. Lecz o tym, jak niesamowitym przeżyciem jest udział w jednym z nich, można się przekonać tylko biorąc w nim udział. Kto nie mógł maszerować w tym roku, niech nie zapomni o tym w przyszłym!

luk

Czytaj także:

Od Gdańska po Żywiec, od Głogowa po Lublin – Polska za życiem!

Już po raz szósty w niedzielę 17 czerwca ulicami Krakowa przejdzie Marsz dla Życia i Rodziny. Jego uczestnicy zamanifestują przywiązanie do rodziny i poszanowania życia każdej osoby od poczęcia do naturalnej śmierci.


Read more: www.pch24.pl/medialny-obraz-…

Napisz komentarz
A trzeba marszu takiego aby oddali polakom te-80 milionów złotych nagród dla urzędników PIS
O taką kwotę nagród wypłacono urzędnikom resortu finansów za rządów PiS . Nagrody zostały przyznane jako „docenienie dotychczasowych osiągnięć” i miały „motywować do jeszcze lepszej pracy”.Przecież PiS już podczas kampanii wyborczej dawał znak że nie idzie by pracować dla Polski ale by zabezpieczyć byt … Więcej
Piotr2000 lubi to. 
Matricaria
Może trzeba zmienić formę,wcale nie musi to być marsz bo tych marszy jest ostatnio za dużo i fatalnie sie kojarzą .Czy to jest atrakcja zasuwać z dziećmi po rozgrzanym asfalcie w najgorętszej porze dnia? Macie wy głowę to myślcie!Zamiast tego porządny piknik w ładnym miejscu,zielonym,spokojnym,gdzie można usiąść na trawie,zapomnieć o blokowiskach,smrodzie spalin a za to posłuchać natury.… Więcej