Language
Clicks
1.1k
ŚW.FILOMENA

JEZUS: MĘKA DUCHOWNEGO W PIEKLE JEST ZWIELOKROTNIONA

Z Orędzi Pana Jezusa Chrystusa do Kapłanów. Ks. Ottavio Michellini.

ZŁOŻYŁEM W MOIM KOŚCIELE SKARBY NIESKOŃCZONEJ WARTOŚCI

2.
NAZYWAĆ RZECZY PO IMIENIU
Pan Jezus: Patrz synu, ile wątpliwości i zamieszania wobec tytułu "Orędzie Jezusa Chrystusa do kapłanów".
Myślą i mówią, że jest to niemożliwe, aby słowa te były kierowane do określonego kapłana, znanego wszystkim z imienia i nazwiska i posiadający różne nędze nędze...

Osoby te nie zdają sobie sprawy, że myśląc tak i rozumując, stają na piedestale przynajmniej równym Bogu, którego chcą sadzić:
- Intencje - a kto może sądzić intencje Boże, kiedy nie wolno sądzić nawet intencji swych braci!
- Moc i Potęga Boga - kto może sądzić nieskończoną władzę Bożą i kto może ją zmierzyć?

Co za niesłychana zarozumiałość, z której nie zdają sobie sprawy, gdyż myślą i mówią tak z powodu braku wiary. Nie wierzy się, że jesteście i żyjecie zanurzeni w Bogu, który jest nieskończony i jest pierwszą i absolutną Rzeczywistością z której każda inna pochodzi. Dlaczego Ja, Bóg i Człowiek, Słowo Wiekuiste Boga, nie mogę zwrócić się do ciebie synu Mój, jak również do wielu innych wybranych?


Pycha ludzka doszła do tego stopnia, że chce uwarunkowywać sposób myślenia i działania Boga, Stwórcy i Pana wszechrzeczy!

Mówili i myśleli: jeśli Jezus miałby coś do powiedzenia, powinien zwrócić się do mnie, bo ja mam pełnię kapłaństwa. Tu głupota ludzka przechodzi wszelkie granice!

Powiedziałem ci synu, że nadeszła godzina, w której trzeba nazywać wszystko po imieniu. Ja jestem Miłością, ale zarazem Prawdą.

Nie jest tak, że jestem bardziej Miłością, a mniej Prawdą, lub też bardziej Prawdą, a mniej Miłością.

Nie, jestem Miłością i Prawdą. Miłość nie jest wyższa nad Prawdą. Ja chcę Miłości i Prawdy w równej mierze!


11. MĘKA DUCHOWNEGO W PIEKLE JEST ZWIELOKROTNIONA
Pan Jezus: Jak mam nie mówić, synu Mój, o prawdziwie smutnym położeniu, człowieka rozpaczliwie walczącego, a z walką tą związane jest jego zbawienie lub potępienie wieczne? Wówczas byłoby tak, że mówiąc ogólnie o człowieku, pominąłbym milczeniem jego pochodzenie i strukturę duchowo - cielesną, chociaż wspominałem o tym wcześniej. Innymi słowy: ty wiesz, że twoim specyficznym posłannictwem jest objaśnianie przyczyny zła oraz wskazanie odpowiedzialnych za nie z powodu, którego cierpi Kościół i tyle dusz , będzie zgubionych. Swoje posłannictwo masz spełnić dokładnie i dogłębnie.

Wszyscy ludzie winni wiedzieć, że Kościół otrzymał wszelkie atrybuty potrzebne dla spełnienia swego zadania w świecie.
Powiedziałem wszystko, dlatego dałem Kościołowi i daję nadal Siebie Samego. Ze Mną zaś nie może Mu niczego brakować i nie brakuje.Trzeba znać cień i światło, by każdy mógł odrzucić nękające zło i korzystać z środków obrony, jakie ma do wykorzystania.

Biada tym, którzy opuszczają swe odpowiedzialne stanowiska, przechodząc na stronę nieprzyjaciela.
Lecz jeszcze gorzej, gdy ktoś trwa zewnętrznie na stanowisku, a potem zdradza je i służy nieprzyjacielowi w jego burzliwym dziele zguby. Lepiej gdyby taki człowiek wcale nie narodził się. Bo jego męka w Piekle, pisz bez obawy wyraz: w Piekle będzie stokrotnie większa od męki zwykłych potępieńców! Jak widzisz synu, jest nie tylko ciemność, ale i jasne światło dla tych, którzy kochają Światło!


Błogosławię cię synu, a ze Mną błogosławi cię Moja Matka i św. Józef. Błogosławimy też Zgromadzenie i osoby drogie tobie.

16. MÓDLCIE SIĘ, BO ZGINIECIE WSZYSCY
Pan Jezus: Synu Mój, dziś położenie Kościoła jest bardzo niepewne, podobne do położenia wielkiego państwa w wigilię jego upadku. Lecz jeszcze dziwniejsze jest to, że ludzkość czując powagę położenia, nie ma siły otrząsnąć się i chwycić za oręż niezawodną, zdolną do zatrzymania klęski już zapoczątkowanej i uratowania jej od ostatecznej ruiny.
Jeszcze raz, synu Mój, przypominam, że Kościół powinien był przyjąć pełne miłości i wezwania Matki Mojej w La Salette, Fatima i w wielu innych miejscach objawień. W wezwaniach tych wspólna Matka nasza upominała Kościół i świat, by uratować go od strasznej zagłady, od godziny oczyszczenia. Mówiła: "czyńcie pokutę, módlcie się na Różańcu Świętym - inaczej zginiecie wszyscy". Wzywała do pokuty świat wiele, wiele razy!Jak na miłość Matki odpowiedział świat i jak odpowiedział Kościół? Mało, bardzo mało osób, przyjęło wezwanie z Nieba w stosunku do ogromnej liczby ludzkości.Pycha i zarozumiałość nie pozwoliły chrześcijanom i ludziom tego wieku nieszczęsnego, który wpadł w zasadzki potęg piekielnych, uwierzyć Matce Najświętszej.

Zignorowane zostały słowa pełne Miłości i Miłosierdzia Matki Niebieskiej. Nie dano Jej odpowiedzi na którą tak bardzo czekała, a więc ludzie nie zmienili swego postępowania, nie powrócili do modlitwy i pokuty. Niestety czyniono wszystko, by serca ludzkie od Boga oddalić. Usiłowano pozbawić Kościół ducha chrześcijańskiego, pogrążając Go coraz bardziej w materializmie, by zapomniał o swoim wielkim Boskim posłannictwie. Jak ludzie łatwo zapominają, jak wiele razy uratowało ich Miłosierdzie Boże, tak pojedyncze osoby jak i całe społeczeństwa.

Czy pod Lepanto, Kościół, a z nim cywilizacja chrześcijańska nie zostały uratowane od potęgi Księżyca?


Jednakże pomoc dla Kościoła i dusz przychodziła zawsze dzięki modlitwie.

17. WIERZĄCY BĘDĄ ZBAWIENI JAK NOE!
Pan Jezus: Chrześcijaństwo ma wiele wspaniałych świątyń i pięknych kościołów, poświęconych ku czci św. Różańca oraz w ogóle piękne modlitwy. Lecz materializm tych ostatnich czasów, używając wszelkich środków, uczynił wszystko, by człowiek zapomniał o swej godności dziecka Bożego. Materializm przybierając różne postacie, starał się zabić Wiarę w człowieku, czyniąc go zupełnie głuchym na wezwania miłości Bożej.

Ludzie XX wieku zostali zatopieni we wszystkich rzeczywistościach materialnych, by zapomnieli o jedynej wielkiej rzeczywistości - BOGU - na której opierają się wszystkie inne. Do takiego stopnia posunęła się uporczywa złość diabła, synu Mój, ale Kościół nie zginie, nie zginie dzięki potędze modlitwy nielicznych, dobrych dusz i pokornej modlitwie tych, którzy nie dali się oszukać zasadzkom Piekła.
Są oni już wybrani i ocalą jak Noe, który wraz z synami zachowali swe życie dzięki arce. Wyśmiewani byli przez tych, którzy nie wierzyli mu - przez swą głupotę i ślepotę.

Mój Ojciec Niebieski nie odrzuci nigdy od Siebie tych, którzy modlić się będą do Niego z żywą wiarą i szczerym sercem.

Dosyć, synu, ale wkrótce wrócisz do pisania.


Teraz błogosławię cię, a z tobą tych, którzy pracują nad rozszerzaniem Moich orędzi.

www.objawienia.pl/michelini/michel6.html

______________________________

PROSZĘ, POSŁUCHAJ:

Wstrząsające orędzie Jezusa Chrystusa do kapłanów - ks. Piotr Glas