Wyświetlenia817
mk2017
23

Jak dałączyć do aniołów i niebian? - ks. Edward Staniek.

ks. Edward Staniek

Jak dołączyć do aniołów i niebian?

Cmentarz to miejsce, na którym uświadamiamy sobie kim jesteśmy i jaki jest nasz doczesny cel. Oczywiście chodzi tylko o cel, w kierunku którego podąża nasze ciało. Bo ciało zmieści się do grobu, natomiast dzieła naszego życia do grobu się nie zmieszczą. Dzieło naszego życia to dzieło ubogacenia tysięcy serc tych ludzi, których w życiu spotkaliśmy.

Niebo jest tylko dla ludzi odpowiedzialnych. Odpowiedzialnych przed Bogiem za dary doczesne, za czas, za każdą minutę, którą otrzymujemy na ziemi, za pieniądze, którymi dysponujemy, za każdą myśl, która rodzi się w naszym mózgu, za każde wypowiedziane słowo, każdy czyn i każde zaniedbanie.

Na początku Mszy Świętej mówimy: „Bardzo zgrzeszyłem, myślą, słowem, uczynkiem i zaniedbaniem”. To oficjalne podpisanie się z całą odpowiedzialnością pod czasem, jaki przeżyliśmy od ostatniej Mszy Świętej. Wierzący jest odpowiedzialny za każdą otrzymaną od Boga łaskę. A więc łaskę wiary, nadziei, miłości i łaskę uświęcającą. Odpowiada za każdą przyjętą Komunię Świętą i każdy dar Ducha Świętego otrzymany w czasie bierzmowania.

Odpowiedzialność za grzechy

Niewierzący otrzymują łaski, ale rzadko traktują je jako dar. Jeśli mało otrzymali, mało od nich wymagać będą. Wszyscy odpowiadamy za wszelkie zaniedbania. Jeśli mieliśmy szansę uczynić coś dobrego lub wzrosnąć w wierze czy miłości, ale tej szansy nie wykorzystaliśmy, to za to odpowiadamy. Niewielu widzi tę odpowiedzialność za swoje zaniedbania i mało kto się z nich spowiada.

Wyjątkowo ważna jest natomiast odpowiedzialność za własne grzechy. Bóg na nią czeka. Ten, kto umie wziąć odpowiedzialność za swoje grzechy i wszystkie ich skutki, jest człowiekiem odpowiedzialnym. To szokujące, że Bóg otwiera niebo nawet dla człowieka, który grzeszył całymi latami, ale tuż przed śmiercią wziął za to odpowiedzialność i czeka na sprawiedliwą karę. Tak było z łotrem, który, wisząc na krzyżu obok swojego kolegi i Chrystusa, dostrzegł odpowiedzialność za to co robił.

Patron uciekinierów?

Judasz uciekł od odpowiedzialności, stając się przywódcą wszystkich od niej uciekających. Dziś tych uciekających jest wielu, a wśród nich wielka liczba takich, którzy zrzucają odpowiedzialność za swoje grzechy na innych: na ojca, na matkę, na księdza, kierownika w pracy, prezesa, a może i prezydenta miasta, na biskupów i papieży. Powtarzam, niebo jest tylko dla odpowiedzialnych. Żaden święty od odpowiedzialności nie uciekał, a wielu z nich brało na siebie odpowiedzialność za innych. Kto ucieka od odpowiedzialności, wybiera piekło.

Wziąć odpowiedzialność za innych

Tu otwiera się brama miłosierdzia. Człowiek nieodpowiedzialny może wejść do nieba, jeśli ktoś, w imię miłości, weźmie odpowiedzialność za jego grzechy i wszystkie ich skutki. To jest zasadnicza część orędzia o miłosierdziu głoszonego przez s. Faustynę i Jana Pawła II. Nie wystarczy modlitwa, trzeba wziąć odpowiedzialność za tego, kogo kochamy. Z naszej strony świętość polega na odpowiedzialności przed Bogiem za wszystko. Dziękujmy Bogu za to, że liczy na naszą odpowiedzialność. Z takim Bogiem warto współpracować.

ks. Edward Staniek
Któż jak Bóg 1/2019
mk2017 lubi to.
Quas Primas lubi to.
"Wierzący jest odpowiedzialny za każdą otrzymaną od Boga łaskę. A więc łaskę wiary, nadziei, miłości i łaskę uświęcającą. Jeśli mieliśmy szansę uczynić coś dobrego lub wzrosnąć w wierze czy miłości, ale tej szansy nie wykorzystaliśmy, to za to odpowiadamy."

Genialne słowa na dzisiejszy dzień.Co prawda w modzie sa teraz uczucia do zwierząt i to takich że nikt by się nie spodziewał,no bo co …Więcej
"Wierzący jest odpowiedzialny za każdą otrzymaną od Boga łaskę. A więc łaskę wiary, nadziei, miłości i łaskę uświęcającą. Jeśli mieliśmy szansę uczynić coś dobrego lub wzrosnąć w wierze czy miłości, ale tej szansy nie wykorzystaliśmy, to za to odpowiadamy."

Genialne słowa na dzisiejszy dzień.Co prawda w modzie sa teraz uczucia do zwierząt i to takich że nikt by się nie spodziewał,no bo co miłego jest w dzikach?! Są jednak tacy co rozrywają szaty na okrucieństwo myśliwych którzy do dzików regularnie strzelają.Ludzie miastowe po prostu nie znają życia,z dzikimi zwierzętami nie ma żartów,albo my ich albo one nas wezmą pod kopyto.

- Dzik biegł prosto na nas z odległości około 30 m, po czym wdarł się do klatki i ugryzł mojego syna – powiedziała kobieta. Weterynarz ocenił, że zachowanie zwierzęcia było nietypowe.
Więcej: wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Rzeszow.-Dzik-z…
wacula lubi to.
mielczaranek1917 i jeden inny użytkownik lubią to.
mielczaranek1917 lubi to.
Radek33 lubi to.