Język
Wyświetlenia
580
D a n i e l 1

List pasterski z okazji 50. rocznicy ogłoszenia Encykliki Humanae vitae

Wikimedia Commons

W przeddzień 50. rocznicy wydania encykliki Humanae vitae duszpastrzerze Kazachstanu skierowali do wiernych list pasterski, w którym przypominają stanowisko Pawła VI, który w zdecydowanych słowach potwierdził naukę niezmiennego magisterium Kościoła na temat przekazywania ludzkiego życia. Pasterze Kazachstanu przypomnieli też nauczanie papieży dotykające kwestii antykoncepcji. Są one „światłem, siłą, otuchą oraz radosnym ośmieleniem” dla wszystkich katolickich małżeństw oraz młodych mężczyzn i kobiet przygotowujących się do życia w chrześcijańskim małżeństwie i rodzinie.

***

List pasterski z okazji 50. rocznicy ogłoszenia Encykliki Humanae vitae


Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Drodzy Bracia i Siostry w Panu! W tym roku obchodzimy 50. rocznicę pamiętnego wydarzenia – ogłoszenia Encykliki Humanae vitae, w której papież Paweł VI potwierdził naukę niezmiennego magisterium Kościoła na temat przekazywania ludzkiego życia. Biskupi i Ordynariusze Kazachstanu chcą wykorzystać tę sprzyjającą okazję, aby uhonorować wspomnienie i niezmienną ważność tej Encykliki.

Podczas ostatniego spotkania wszystkich naszych kapłanów i sióstr zakonnych w Ałmaty miały miejsce gruntowne dyskusje na temat przygotowania młodych ludzi do sakramentu małżeństwa. Zaproponowano, aby przekazać młodym ludziom owe istotne prawdy magisterium kościelnego, które mówią o chrześcijańskim małżeństwie i o świętości ludzkiego życia od jego poczęcia.

Obwieszczamy głosem niezmiennego magisterium Kościoła, który możemy usłyszeć w Encyklice Humanae Vitae i w dokumentach innych papieży, następujące, wymagające prawdy „słodkiego jarzma i lekkiego brzemienia” (Mt 11, 30) Chrystusa:

„Jednakże Kościół, wzywając ludzi do przestrzegania nakazów prawa naturalnego, które objaśnia swoją niezmienną doktryną, naucza, że konieczną jest rzeczą, aby każdy akt małżeński zachował swoje wewnętrzne przeznaczenie do przekazywania życia ludzkiego”. (Paweł VI, Encyklika Humanae Vitae, 11).

„Odrzucić również należy wszelkie działanie, które - bądź to w przewidywaniu zbliżenia małżeńskiego, bądź podczas jego spełniania, czy w rozwoju jego naturalnych skutków - miałoby za cel uniemożliwienie poczęcia lub prowadziłoby do tego. Nie można też dla usprawiedliwienia stosunków małżeńskich z rozmysłem pozbawionych płodności odwoływać się do następujących, rzekomo przekonywających racji: że mianowicie z dwojga złego należy wybierać to, które wydaje się mniejsze; albo że takie stosunki płciowe tworzą pewną całość ze stosunkami płodnymi, które je poprzedziły lub po nich nastąpią, tak, że przejmują od nich tę samą wartość moralną. W rzeczywistości bowiem chociaż wolno niekiedy tolerować mniejsze zło moralne dla uniknięcia jakiegoś zła większego lub dla osiągnięcia większego dobra, to jednak nigdy nie wolno, nawet dla najpoważniejszych przyczyn, czynić zła, aby wynikło z niego dobro. Innymi słowy, nie wolno wziąć za przedmiot aktu woli tego, co ze swej istoty narusza ład moralny - a co tym samym należy uznać za niegodne człowieka - nawet w wypadku, jeśli zostaje to dokonane w zamiarze zachowania lub pomnożenia dóbr poszczególnych ludzi, rodzin czy społeczeństwa. Błądziłby zatem całkowicie ten, kto by mniemał, że płodne stosunki płciowe całego życia małżeńskiego mogą usprawiedliwić stosunek małżeński z rozmysłu obezpłodniony i dlatego z istoty swej moralnie zły”. (Paweł VI, Encyklika Humanae Vitae, 14)

„Kiedy zatem poprzez antykoncepcję małżonkowie pozbawiają swe życie małżeńskie potencjalnej zdolności rodzicielskiej przypisują sobie władzę, która należy jedynie do Boga, tj. władzę ostatecznego decydowania o zaistnieniu osoby ludzkiej. W tej perspektywie antykoncepcję należy uważać obiektywnie za tak dogłębnie niegodziwą, że nigdy, dla żadnych racji, nie może być usprawiedliwiona. Myśleć lub mówić coś przeciwnego równałoby się twierdzeniu, że w życiu ludzkim mogą zaistnieć sytuacje, w których godziwe jest nieuznawanie Boga za Boga”. (Jan Paweł II, Przemówienie do uczestników seminarium o odpowiedzialnym rodzicielstwie, 17 września 1983 r.)

„Wielu uważa, iż nauka chrześcijańska, choć prawdziwa, jest mimo wszystko niewykonalna, przynajmniej w pewnych okolicznościach. Zgodnie z Tradycją Kościoła, Bóg nie nakazuje niemożliwego, ale każde przykazanie pociąga za sobą także dar łaski, który pomaga ludzkiej wolności w jego wypełnieniu. Jednak potrzebna jest stała modlitwa, częste przystępowanie do sakramentów i przestrzeganie czystości małżeńskiej (…) Dzisiaj, bardziej niż wczoraj, człowiek ponownie zaczyna odczuwać potrzebę prawdy i zdrowego rozsądku w swoim codziennym doświadczeniu. Bądźcie zawsze gotowi głosić - bez dwuznaczności - prawdę o dobru i złu w odniesieniu do człowieka i rodziny”. (Jan Paweł II, Przemówienie do uczestników seminarium o odpowiedzialnym rodzicielstwie, 5 czerwca 1987 r.)

Humanae Vitae stanowi wymowny gest odwagi, potwierdza bowiem ciągłość nauki i tradycji Kościoła (…) [Ta] nauka nie tylko okazuje się niezmiennie prawdziwa, ale odsłania także dalekowzroczność, z jaką problem został potraktowany. (…) To, co było prawdą wczoraj, pozostaje prawdą i dzisiaj. Prawda wyrażona w Humanae vitae jest niezmienna. Co więcej, właśnie w świetle nowych odkryć naukowych zawarte w niej nauczanie staje się bardziej aktualne i skłania do refleksji nad jej wewnętrzną wartością”. (Benedykt XVI, Przemówienie do uczestników międzynarodowego kongresu, który odbywał się na Uniwersytecie Laterańskim z okazji 40-lecia Encykliki Pawła VI «Humanae vitae», 10 maja 2018 r.)

„Encyklika Humanae Vitae została zainspirowana niezmienną nauką Biblii i Ewangelii, potwierdzającą normy prawa naturalnego oraz niedający się stłumić dyktat sumienia w kwestii szacunku do życia i jego przekazywana przez ojców i matki, którzy praktykują odpowiedzialne rodzicielstwo. Ten dokument zyskał nowe i decydujące znaczenie z uwagi na rany, które, w odniesieniu do świętości nierozerwalnego węzła małżeńskiego i świętości życia ludzkiego w łonie matki, zostały zadane przez cywilne prawa. W obliczu zasmucających przypadków odstępstwa w Kościele i społeczeństwie, czujemy się, podobnie jak święty Piotr, przynagleni do tego, by pójść do Chrystusa jako jedynego źródła zbawienia i wołać do Niego: „Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego”. (Paweł VI, Homilia, 29 czerwca 1978 r.)

Cała historia ludzkości wystarczająco dowiodła, że prawdziwy postęp w społeczeństwie zależy w dużej mierze od wielodzietnych rodzin. Dotyczy to tym bardziej życia Kościoła. Papież Franciszek przypomina nam o tej prawdzie: „Źródłem otuchy i nadziei jest widok licznych rodzin wielodzietnych, które przyjmują dzieci jako prawdziwe dary Boga. One wiedzą, że każde dziecko jest błogosławieństwem”. (Papież Franciszek, Audiencja Generalna, 21 stycznia 2015 r.)

Niech poniższe słowa świętego Jana Pawła II, papieża rodziny, będą światłem, siłą, otuchą oraz radosnym ośmieleniem dla wszystkich katolickich małżeństw, jak również dla młodych mężczyzn i kobiet przygotowujących się do życia w chrześcijańskim małżeństwie i rodzinie:

„Drogie rodziny, mamy dzisiaj szczególne potwierdzenie, że można dążyć do świętości razem, jako para małżeńska, i że jest to droga piękna, niezwykle owocna i ważna z punktu widzenia dobra rodziny, Kościoła i społeczeństwa. Prośmy zatem Pana o coraz liczniejsze pary małżeńskie, które przez świętość swego życia będą potrafiły ukazywać wielką tajemnicę miłości małżeńskiej, biorącej początek z dzieła stworzenia, a wypełniającej się w zjednoczeniu Chrystusa z Kościołem (por. Ef 5, 22-33). Tak jak każda droga do świętości, również i wasza, drodzy małżonkowie, nie jest łatwa.(…) W życiu małżeńskim i rodzinnym zdarzają się też chwile zagubienia. Wiemy, ile rodzin ulega w takich wypadkach pokusie zniechęcenia. Myślę zwłaszcza o tych, którzy przeżywają dramat separacji; myślę o osobach, które muszą walczyć z chorobami, i tych, które cierpią z powodu przedwczesnej utraty współmałżonka czy dziecka. Również w tych sytuacjach można dawać wielkie świadectwo wiernej miłości, tym bardziej gdy jest oczyszczona przez cierpienie. Zawierzam wszystkie rodziny doświadczone przez Bożą Opatrzność serdecznej opiece Maryi, wspaniałego wzoru oblubienicy i matki, która dobrze poznała cierpienie i trud naśladowania Chrystusa aż po krzyż. Kochani małżonkowie, nie dopuśćcie nigdy, aby opanowało was zniechęcenie. Łaska sakramentu wspiera was i pomaga wam nieustannie wznosić ręce ku niebu, tak jak Mojżesz, o którym mówiło pierwsze czytanie (por. Wj 17, 11-12). Kościół jest z wami i pomaga wam swą modlitwą zwłaszcza w momentach trudnych. Proszę zarazem wszystkie rodziny, aby wspierały Kościół, by nigdy nie zawiódł w swojej posłudze wstawiania się, pocieszania, kierowania i dodawania odwagi”. (Homilia podczas Mszy beatyfikacyjnej Alozjego i Marii Quattrocchi, 21.10.2001 r.)

„Niechaj Maryja Panna, tak jak jest Matką Kościoła, będzie również Matką Kościoła domowego, ażeby dzięki Jej macierzyńskiej pomocy każda rodzina chrześcijańska mogła rzeczywiście stać się małym Kościołem, w którym będzie odzwierciedlać się i żyć tajemnica Kościoła Chrystusowego. Niech Ona, Służebnica Pańska, będzie przykładem pokornego i wielkodusznego przyjęcia woli Bożej; niech Ona, Bolesna Matka u stóp Krzyża, łagodzi cierpienia i osusza łzy tych, którzy cierpią z powodu trudności rodzinnych. A Chrystus Pan, Król wszechświata, Król rodzin, niech będzie obecny jak w Kanie, w każdym ognisku chrześcijańskim, aby dać mu światło, radość, pogodę i męstwo”. (Adhortacja Apostolska Familiaris consortio, 86)

Astana, 13 maja 2018 r., wspomnienie Matki Bożej Fatimskiej

Wasi Biskupi i Ordynariusze:
+ Jose Luis Mumbiela Sierra, Biskup Diecezji Trójcy Przenajświętszej w Ałmaty i przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Kazachstanu
+ Tomash Peta, Arcybiskup Metropolita Archidiecezji Najświętszej Maryi Panny w Astanie
+ Adelio Dell’Oro, Biskup Karagandy
+ Athanasius Schneider, Biskup Pomocniczy Archidiecezji Najświętszej Maryi Panny w Astanie
Ks. Dariusz Buras, Administrator Apostolski Atyrau
Ks. Mitrat Wasyl Howera, delegat Kongregacji Kościołów Wschodnich dla wiernych Kościoła Grekokatolickiego w Kazachstanie i Azji Centralnej

Read more: www.pch24.pl/list-pasterski-…
Napisz komentarz