Clicks4.4K

Narodzie rycerski stań w obronie Królowej! Nie ma nic gorszego od niewdzięczności

Pod tym linkiem znajduje się analiza prawnokarna: ordoiuris.pl/…/zniewazenie-wiz… Warto także przeczytać: Mamy obowiązek bronić wiary i szerzyć wiarę katolicką "...aż do wylania (naszej - dop. mój) krwi"

Polacy to Naród rycerski, a rycerze nie mogą stać bezczynnie, gdy ich Królowa jest znieważana i bluźnierczo wyszydzana przez wrogich Kościołowi ludzi, którzy trwale zatracili normy moralne (patrz: sjp.pwn.pl/sjp/degenerat;2554403.html ).

Nasza Królowa przez wieki broniła nas przed wrogami Kościoła i Polski, dlatego tym bardziej nie wolno nam biernie przyglądać się przerażającym i wprost satanistycznym bluźnierstwom. Nie ma nic gorszego od niewdzięczności

Przez wieki było tak, że w każdej prawdziwie polskiej duszy, nawet najbardziej zaniedbanej pod względem duchowym i moralnym, zachował się choćby cień szacunku do Maryi:

Słuchaj, ty! — tych mnie imion przy kielichach wara. Dawno nie wiem, gdzie moja podziała się wiara, Nie mieszam się do wszystkich świętych z litaniji, Lecz nie dozwolę bluźnić imienia Maryi (Adam Mickiewicz, "Dziady", część III; wolnelektury.pl/…/dziady-dziady-p…).

Abp Wacław Depo powiedział o bluźniercach:

Trzeba nie być Polakiem, ale zdrajcą narodu i Kościoła, tej wiary tysiąclecia, żeby tak zrobić (www.pch24.pl/arcybiskup-depo…).

Bp Ignacy Dec stwierdza jasno:

Profanacja wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej dokonana najpierw w Płocku, a potem w wielu innych miejscach, to próba zastraszania Kościoła, aby przestał nazywać akty homoseksualne grzechem. Stąd wpisanie tęczy – symbolu ruchu LGBT – w aureolę Jasnogórskiej Ikony jest jawnym i czytelnym aktem zbezczeszczenia wizerunku Matki Bożej (naszdziennik.pl/…/208541,zdrada-p…).

Znieważenie Bogarodzicy i naszej Matki, a także Królowej Polski, jest niewyobrażalnym bluźnierstwem. Ponadto jest przestępstwem zagrożonym nawet karą 2 lat więzienia:

Art. 196. Obrażanie uczuć religijnych innych osób

Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2
(www.arslege.pl/…/a230).

Niestety smutnym dziedzictwem masońskiej rewolucji francuskiej jest laicyzacja, dlatego zamiast pojęcia "obraza Boga" w polskim prawie karnym znajduje się dziwoląg językowy "obraza uczuć religijnych".

Tutaj można pobrać wzór zawiadomienia: ordoiuris.pl/…/wzor-zawiadomie…

Brońmy naszej Matki i Królowej przed bluźnierstwami, a także ofiarujmy modlitwę wynagradzającą.

_____________

Warto przeczytać fragment dramatu Adama Mickiewicza "Dziady", część III:

KONRAD

Słuchaj, ty! — tych mnie imion przy kielichach wara.
Dawno nie wiem, gdzie moja podziała się wiara,

Nie mieszam się do wszystkich świętych z litaniji,
Lecz nie dozwolę bluźnić imienia Maryi.

KAPRAL

podchodząc do Konrada

Dobrze, że Panu jedno to zostało imię —
Choć szuler zgrany wszystko wyrzuci z kalety,
Nie zgrał się, póki jedną ma sztukę monety.

Znajdzie ją w dzień szczęśliwy, więc z kalety wyjmie,
Więc da w handel na procent, Bóg pobłogosławi,
I większy skarb przed śmiercią, niźli miał, zostawi.
To imię, Panie, nie żart — więc mnie się zdarzyło
W Hiszpaniji, lat temu — o, to dawno było,

Nim car mię tym oszpecił mundurem szelmowskim —
Więc byłem w legijonach, naprzód pod Dąbrowskim,
A potem wszedłem w sławny pułk Sobolewskiego.

SOBOLEWSKI

To mój brat!

KAPRAL

O mój Boże! pokój duszy jego!

Walny żołnierz — tak — zginął od pięciu kul razem;
Nawet podobny Panu. — Otóż — więc z rozkazem
Brata Pana jechałem w miasteczko Lamego —
Jak dziś pamiętam — więc tam byli Francuziska:
Ten gra w kości, ten w karty, ten dziewczęta ściska —

Nuż beczeć; — Każdy Francuz, jak podpije, beczy.
Jak zaczną tedy śpiewać wszyscy nic do rzeczy,
Siwobrode wąsale takie pieśni tłuste!
Aż był wstyd mnie młodemu. — Z rozpusty w rozpustę,
Dalej bredzić na świętych; — otóż z większych w większe

Grzechy laząc, nuż bluźnić na Pannę Najświętszę —
A trzeba wiedzieć, że mam patent sodalisa
I z powinności bronię Maryi imienia —
Więc ja im perswadować: — Stulcie pysk, do bisa!
Więc umilkli, nie chcąc mieć ze mną do czynienia. —

Konrad zamyśla się, inni zaczynają, rozmowę

Ale no Pan posłuchaj, co się stąd wyświęci.
Po zwadzie poszliśmy spać, wszyscy dobrze cięci —
Aż w nocy trąbią na koń — zaczną obóz trwożyć —
Francuzi nuż do czapek, i nie mogą włożyć: —
Bo nie było na co wdziać, — bo każdego główka

Była ślicznie odcięta nożem jak makówka.
Szelma gospodarz porznął jak kury w folwarku; —
Patrzę, więc moja głowa została na karku;
W czapce kartka łacińska, pismo nie wiem czyje:
«Vivat Polonus, unus defonsor Mariae»
Otóż widzisz Pan, że ja tym imieniem żyję.


Źródło: wolnelektury.pl/…/dziady-dziady-p…

_____________

Źródło grafiki: replikibroni.com.pl/product_info.php
Polak-PL and 5 more users like this.
Polak-PL likes this.
mk2017 likes this.
slawek 1 likes this.
Radek33 likes this.