Język
Wyświetlenia
1,2 tys.
m.rekinek 11 1

„Papież proponuje zmianę doktryny Kościoła” – dominikański teolog o sporze wokół Amoris Laetitia

Ojciec Jarosław Kupczak OP nie ma wątpliwości, że dopuszczenie do Komunii rozwodników żyjących w ponownych związkach będzie zmianą w dotychczasowej doktrynie kościelnej - Magisterium Kościoła podkreśla, że osoby żyjące z kimś kto nie jest ich prawidłowym małżonkiem są w stanie grzechu ciężkiego – zaznaczył profesor teologii.

Mimo, że minęły już prawie dwa lata od wejścia w życie adhortacji Amoris Laetitia to nie milkną echa sporu, który rozgorzał wokół zapisów odnośnie dopuszczenia do Komunii osób żyjących w „drugich związkach”. Według dominikańskiego teologa są dwie główne przyczyny takiego stanu rzeczy. Pierwszą z nich jest ewentualna zmiana w doktrynie Kościoła, drugim jest niejasność przepisów dopuszczających dowolność interpretacji tak istotnego tematu.

Przyczyny tego zamieszania biorą się z dwóch powodów. Po pierwsze, papież proponuje zmianę dotychczasowej praktyki i de facto doktryny Kościoła dotyczącej nieudzielania Komunii świętej osobom rozwiedzionym, żyjącym w powtórnych związkach. Natomiast drugi problem wynika z niejasności zapisów, które rodzą wiele konkretnych pytań – powiedział o. Jarosław Kupczak OP.

Dominikanin nakreślił sytuację osób rozwiedzionych z punktu widzenia przepisów kościelnych. –Nikt nie odmawia im prawa do bycia w Kościele, do nazywania siebie katolikami, a także do uczestniczenia w różnego rodzaju inicjatywach kościelnych. Natomiast nauka powtarzana przy różnych okazjach przez Magisterium Kościoła podkreśla, że osoby te znajdują się w stanie grzechu ze względu na to, że żyją z kimś, kto nie jest ich prawowitym małżonkiem – zauważył.

Propozycje dopuszczenia osób żyjących w drugich związkach do Komunii pojawiły się już podczas Soboru Watykańskiego II, jednak zostały zdecydowanie odrzucone przez papieża Pawła VI. Jan Paweł II w adhortacji Familiaris et consortio dopuścił do przyjmowania Komunii Św. przez takie osoby pod jednym warunkiem – musiały żyć w czystości.

Teolog za błędne uznał powoływanie się przez niektórych kardynałów na starożytną historię kościoła i ukazywanie, że takie sytuacje miały miejsce. – Istniały pojedyncze przypadki dopuszczania do Komunii świętej osób rozwiedzionych żyjących w kolejnych związkach. Natomiast nie można mówić, że zgadzano się na to powszechnie. Warto również pamiętać, że mówimy o czasach, w których nie istniała jeszcze definicja sakramentu i do końca nie wiedziano, jakie praktyki Kościoła są sakramentami – stwierdził.

Ojciec Kupczak wskazał na popularny, zwłaszcza w Niemczech nurt teologiczny dotyczący nauki o nierozerwalności małżeństwa. Teolog moralny ks. prof. Eberhard Schockenhoff wysnuł teorię, że w momencie wygaśnięcia miłości między małżonkami kończy się także nierozerwalność małżeństwa.

– Schockenhoff i wielu teologów myślących podobnie uważają, że nie ma czegoś takiego jak nierozerwalność małżeństwa; w momencie, kiedy jeden z małżonków zostaje porzucony przez drugiego lub kiedy małżonkowie uznają, że stracili sobą zainteresowanie, Bóg niejako wycofuje swój dar i obietnicę nierozerwalności – zauważył.

Dominikanin zwrócił uwagę na problem wykluczenia takich par z życia wspólnoty kościelnej. Zaznaczył, że takich ludzi należałoby aktywnie włączyć w działania parafii zamiast potępiać i odnosić się do nich z niechęcią. Wskazał jednocześnie na ogromne zagrożenie jakim będzie dopuszczenie rozwodników do Komunii na nowych warunkach.

– Jeżeli Kościół się na to zgodzi, będzie to oznaczało, że w jakiejś mierze akceptuje drugie związki. A jeżeli drugie, to także inne związki, bo taka sytuacja mogłaby się powtórzyć – ta sama kobieta czy ten sam mężczyzna mogliby znów się rozstać i rozpocząć życie w trzecim związku. To otwarcie drogi do przyjęcia sukcesywnej bigamii. Może nie od razu, w ciągu jednego roku, ale na przykład w ciągu dziesięciu lat – dodał.

Źródło: dominikanie.pl

PR

Read more: www.pch24.pl/papiez-proponuj…
Napisz komentarz
Rafał_Ovile wspomniał ten post w Archidiecezja Białostocka zaprasza cudzołożników na świętokradczą Komunię.
Bp Schneider: papież nie jest „właścicielem” Prawdy, ale jej sługą i wikariuszem

Read more: www.pch24.pl/o--pelanowski--…
,,Papież Franciszek nie słucha Jezusa ..."dramatyczne kazanie - ks.prof.Edward Staniek

Matka Boża w Quito:

„Sakrament małżeństwa, symbolizujący związek Chrystusa ze swoim Kościołem, będzie przedmiotem ataków i profanacji w najściślejszym znaczeniu tego słowa.

Masoneria, która będzie wówczas sprawować rządy, zaprowadzi niesprawiedliwe prawa mające na celu zniszczenie tego sakramentu, a przez …
Więcej
Matricaria
Hm,a nie jest tak że ogólnie miłość osłabła bo nie głosi się w kościele Ewangelii? Patrzcie na Franciszka,codziennie Msza z kazaniem o czymś co się wydarzyło,co go zabolało i wymaga uzdrowienia Słowem Bożym.Za to jest krytykowany przez ludzi w kościele,bo widzi i nie jest obojętny.
Od lata jest o tym mowa że kazania niedzielne są nie wiadomo o czym, jakieś referaty,monologi nie mające nic wspólne… Więcej
Radek33
Kocham Franciszka,szanuję go i modlę się za niego,choć nie zgadzam się z wszystkim co mówi.Wiem że i taki pontyfikat był potrzebny na te czasy z różnych względów.Ale mam ogromną nadzieję i myślę że także i wielu zatroskanych o los Matki Kościoła wiernych,że następnym papieżem będzie zdecydowany i nieugięty konserwatywny papież tradycjonalista.A najlepiej dość młody,żeby pontyfikat nie był krótki.… Więcej
Radek33
Co dusze czyśćcowe mówiły o rozwodach?
Maria Simma: Mówiły, że to jeden z największych grzechów przeciwko samemu Bogu. Rozwód pozostawia wielkie rany, a już najbardziej w tych niewinnych. To forma duchowego, emocjonalnego i psychicznego morderstwa popełnionego na największym darze od Boga, naszych dzieciach, które SA owocem naszej zdolności uczestnictwa w dziele tworzenia życia. Żadne … Więcej
szczepanski lubi to. 
mk2017 lubi to. 
Quas Primas
Matricaria - Ks. Jacek Bałemba tak napisał:

„Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – … Więcej
Rafał_Ovile lubi to. 
m.rekinek lubi to. 
mk2017
Schockenhoff i wielu teologów myślących podobnie uważają, że nie ma czegoś takiego jak nierozerwalność małżeństwa; w momencie, kiedy jeden z małżonków zostaje porzucony przez drugiego lub kiedy małżonkowie uznają, że stracili sobą zainteresowanie, Bóg niejako wycofuje swój dar i obietnicę nierozerwalności – zauważył.
-----------------------------------------------------------------------
Diabelsk… Więcej
Tymoteusz lubi to. 
Pokaż 4 polubinia więcej.
Rafał_Ovile
Bardzo trafny wniosek o. Wojciecha o sukcesywnej bigamii ponieważ to co zrobił Franciszek jest zatwierdzeniem bigamii. Co więcej, stwierdzenie Franciszka o "większości nieważnych małżeństw" prawdopodobnie wynika z wskazanego przez o. Wojciecha nurtu teologicznego Schokenhoffa obecnego w całokształcie podważania Dogmatu o Nierozerwalności Małżeństwa w obecnym pontyfikacie. Na szczęście Pan Bóg … Więcej
m.rekinek lubi to. 
mk2017 lubi to. 
Weronika.S
Biada zwiedzionym, znają bowiem naukę Chrystusa i tradycyjnego Kościoła Katolickiego.
m.rekinek lubi to. 
m.rekinek
Matricaria Twoje porównanie Franciszka do śp. ks. Malińskiego jest jak najbardziej uzasadnione. Podobieństwo jest wręcz uderzające. Proszę w takim razie poczytać co o ks. Malińskim pisze s. Michaela Pawlik :
,, Przykładem takiego polskiego teologa odbiegającego od katolickiej wiary bardziej, niż Merton czy Griffiths, jest ks. Mieczysław Maliński, przed którym tu przy okazji chciałabym przestrzec. … Więcej
Quas Primas lubi to. 
Pokaż 2 polubinia więcej.
Matricaria
Przepisy sobie ale Boże miłosierdzie ma swoją praktykę.Papież Franciszek każe Amoris Laetitia czytać w duchu miłosierdzia,inaczej encyklika staje się kontrowersyjna.Papież chce nas nauczyć byśmy patrzyli na siebie przez okulary miłosierdzia,nie osądzali się wrogo,darowali urazy i byli życzliwi dla siebie mimo wyrządzonych krzywd.Takie teksty pisał już dawno temu ś.p. ks.Mieczysław Maliński.
Więcej
MariaBarbara lubi to.