언어
클릭 수
320
L. E.

Szef MSWiA po nawałnicach: Zrobimy wszystko, by nie doszło ponownie do takich zdarzeń



To jest oczywiście tragedia, zrobimy wszystko, żeby nie doszło ponownie do tego rodzaju zdarzeń, ale nasze możliwości są, jak wiemy, ograniczone ze względu na siły natury – mówił szef MSWiA Mariusz Błaszczak po odprawie dotyczącej nawałnic, podczas których zginęło pięć osób.

Minister Mariusz Błaszczak wystąpił w Warszawie na briefingu po odprawie (na zasadzie telekonferencji) z komendantami wojewódzkimi oraz wojewodami z sześciu województw. Jak mówił, w tej części, która dotyczyła województwa pomorskiego uczestniczyła premier Beata Szydło.

„Odprawę rozpocząłem od złożenia kondolencji rodzinom ofiar. Niestety, pięć ofiar tej nocnej nawałnicy w województwie pomorskim, w tym dwójka dzieci. To jest oczywiście tragedia. Zrobimy wszystko, żeby nie doszło ponownie do tego rodzaju zdarzeń, ale nasze możliwości są, jak wiemy, ograniczone ze względu na siły natury” – mówił minister.

„W związku z tym, tak jak powiedziała pani premier, zwróciłem się do wojewodów, do komendanta głównego PSP, żeby przeprowadzić kontrole miejsc, w których przebywają dzieci na obozach harcerskich, miejsc, które mają charakter obozów, nie są zorganizowane w budynkach, tylko pod namiotami” – relacjonował.

Według szefa MSWiA z prognozy pogody wynika, że front burzowy przesuwa się na wschód, północny-wschód. Jak powiedział Mariusz Błaszczak, rozmawiał z wojewodą warmińsko-mazurskim w tej sprawie, bo – jak mówił – „szczególnie właśnie w tym województwie należy przeprowadzić taką kontrolę”.

Poinformował, że rozmawiał z komendantem głównym PSP o organizacji szkoleń przeprowadzanych przez straż pożarną dla harcerzy, tak by byli przygotowani do odpowiedniej reakcji w sytuacji zagrożenia.

Mariusz Błaszczak zapewnił również, że zostaną zbadane okoliczności tragedii, do jakiej doszło w Suszku i zostaną wyciągnięte odpowiednie wnioski.

Na obozie w Suszku (Pomorskie) przebywali harcerze z łódzkich okręgów ZHR, 140 dzieci i 30 opiekunów. Obóz został zniszczony przez nawałnicę, dwie osoby nie żyją, 20 jest rannych.

Mariusz Błaszczak poinformował, że w sprawie okoliczności tego zdarzenia zostaną podjęte „działania wyjaśniające”.

„Te działania już podjęła prokuratura. Okoliczności tej tragedii zostaną zbadane i zostaną wyciągnięte wnioski” – mówił.

Jak zaznaczył, straż pożarna sprawdzi „co się dzieje w każdym z takich obozów”.

„Każdy obóz jest zarejestrowany w kuratorium oświaty. Sprawdzimy, co się dzieje w każdym z nich. Rozmawiałem z komendantem głównym Państwowej Straży Pożarnej. Poszczególni komendanci powiatowi niezwłocznie wyjadą w miejsca, w których są zorganizowane te obozy, żeby sprawdzić przygotowanie i żeby być gotowym w sytuacji, która wymagałaby interwencji ze strony straży pożarnej” – podkreślił szef MSWiA.

Mariusz Błaszczak podziękował też strażakom za „ofiarność i zaangażowanie” podczas usuwania skutków nawałnic.

„To ofiarna postawa funkcjonariuszy i druhów straży pożarnej spowodowała, że akcje ratunkowe zostały przeprowadzone bardzo profesjonalnie, że życie, zdrowie i mienie tych którzy byli zagrożeni, zostało ochronione” – mówił Mariusz Błaszczak.

Szef MSWiA poinformował, że rozmawiał z ministrem energii na temat skutków nawałnic i jak podkreślił, firmy energetyczne przystąpiły już do usuwania awarii.

RadioMaryja.pl

댓글 쓰기…
Matricaria
Jak to jest,że na ten dzień zapowiadano armagedon burzowy i ogłaszano alarm najwyższego stopnia a tymczasem te dzieci zostawiono koczujące pod drzewami w namiotach .To jest wbrew rozsądkowi,jedyne wytłumaczenie to takie że na tym terenie alarmu nie ogłoszono bo niczego się nie spodziewano.Dowództwo harcerskie nie monitorowało co się dzieje z frontem burzowym,myśleli że w lesie są bezpieczni,nieprawdopodobna beztroska.
Syn Marnotrawny
Zrobią wszystko, żeby nie było zawieruch ha ha ha