Język

Wyświetlenia
3k
” Cristiada” – film zakazany w całym laicko liberalnym świecie

daniel.k
Cristiada była katolickim powstaniem przeciwko zbrodniczemu, rewolucyjnemu i ateistycznemu rządowi Meksyku, wspieranemu ze wszystkich sił przez światową masonerię. Z tego właśnie powodu pamięć o “cristeros” miała zostać na zawsze wymazana, podobnie … [Więcej]

Napisz komentarz
dawidp94
Film opowiada o meksykańskim Powstaniu Cristero w latach 1926-29, w którym zginęło ok. 90 tys. ludzi. Za czasów papieża Jana Pawła II kilkudziesięciu rebeliantów zostało uznanych męczennikami za wiarę, część z nich została beatyfikowana bądź nawet kanonizowana.

st.dwn.so/player/embed.php
akwamaryna
Proponuję "zabawę": każdy kto obejrzał piracką kopię filmu (w tym ja) jako dobrowolną pokutę funduje komuś bilet do kina na "Cristiadę".
stanislawp
Jaskółkę filmu można już dziś obejrzeć a datki przekazać w honorowy sposób wspierając twórców
FANTASTYCZNY FILM CRISTEROS wreszcie z polskimi podpisami!!!
agnieszka
Słyszałam, że to cudowny film. Pokazujący prawdziwą wiarę ludzi, którzy stali się męczennikami wcale nie tak dawno temu.
To straszne, co się wtedy wydażyło w Meksyku... i straszne, co się dzieje teraz
David44PL
Mam dobrą wiadomość!
Cristiada na wiosnę w Polskich kinach!

Viva Cristo Rey!

rebelya.pl/…/rebelya-ujawnia…

a tu można oglądać:

st.dwn.so/v/DS50444A0E
,,Stefanek,,
ks.Piotr zachęca wszystkich do obejrzenia tegoż filmu.
daniel.k
NIECH ŻYJE JEZUS CHRYSTUS KRÓL !!

Dziś oglądałem film, który przysłał mi kumpel. Film bardzo dobry. Musiałem go jednak dostać od kolegi, gdyż z pewnych powodów, w kinach, ani w mediach obecny nie jest…Pomimo że został wyprodukowany bodajże w roku…2012!
‘Cristiada’ – bo takim tytułem będę się posługiwać, pomimo iż widziałem też angielski tytuł ‘For Greater Glory’ – to epicka opowieść o Wolności i Prawdzie…A tym jest Bóg.
Zmaganie Dobra ze złem w człowieku, jest naturą tego życia na ziemi. Żyjem… [Więcej]
daniel.k
Cristiada była katolickim powstaniem przeciwko zbrodniczemu, rewolucyjnemu i ateistycznemu rządowi Meksyku, wspieranemu ze wszystkich sił przez światową masonerię. Z tego właśnie powodu pamięć o “cristeros” miała zostać na zawsze wymazana, podobnie jak u nas pamięć o “żołnierzach wyklętych”. Przetrwała dzięki wielu dzielnym katolikom, którzy nie poddawali się dyktatowi dialogu i pamięć tę kultywowali. Czy można się jednak dziwić, że właściciele kin nie chcą ryzykować swych biznesów i narażać … [Więcej]