Stało się to po to, aby ukazać, że przez mękę Chrystusa otrzymujemy pełne oczyszczenie, to znaczy z grzechów i nieczystosci . Z grzechów przez krew, która jest ceną naszego odkupienia. 1 Piotra 1,18: „Nie za rzeczy znikome, za srebro lub złoto, zostaliście wykupieni z waszego marnego postępowania, ale drogocenną krwią Chrystusa, jako Baranka bez skazy i nieczystości ”.
Te wszystkie grupy opierają się na budynkach i rytuałach. Nie przyjmują do wiadomości, że świat się zmienił. Tysiące, a może miliony ludzi na całym świecie nie mają dostępu do prawdziwej Mszy Świętej i kapłanów. Nie ma ich kto nauczać wiary katolickiej. Tak zwana tradycja oparła się na Mszy trydenckiej i każe ludziom dojeżdżać nawet po 200 km. Nie wiem, skąd wzięli te 200, a dlaczego nie 400? Kolejny raz przypomnę, że kiedy Matka Boga mówiła o nadchodzących karach za grzechy i wzywała do nieobrażania Boga, ta Msza była odprawiana wszędzie. Co to dało? Nic, ponieważ w duszach nie było już wiary, tylko puste rytuały, które obrażały Boga.
Chrystus bowiem przez Mękę i śmierć wszedł do swojej chwały jakby przez ciasną bramę, ukazując nam, że do królestwa Bożego trzeba wejść przez wiele ucisków. Próżne więc są i szalone zamysły tych, którzy zakładają, że wejdą do cudzej chwały bez cierpień i utrapień, skoro Chrystus nie wszedł do swojej własnej bez nich; lecz konieczne było, aby wiele wycierpiał Ten, do którego królestwo należy z natury; tym bardziej my, dla których królestwo istnieje jedynie z łaski, musimy wejść do niego przez wiele utrapień. Mamy przykład wszystkich umiłowanych i wybranych Chrystusa, którzy doszli do królestwa Bożego drogą dobrowolnej męki. Doprawdy byłoby czymś dziwnym, gdyby ktoś nie chciał wejść przez tę bramę, przez którą wszedł jego Król.
Pamiętaj Bóg nie obdarza nas nigdy złymi rzeczami. Takie spojrzenie jest typowo ludzkie. Żeby zrozumieć co Bóg chce nam przekazać, nie możemy myśleć kategoriami ludzkimi , musimy wznieś się ponad nasze materialistyczne, nastawione na własne korzyści spojrzenie na świat. Bardzo często coś co nam się wydaje jakąś kara, jest nagrodą albo wstępem do nagrody. Biorąc pod uwagę, że Bóg pragnie naszego zbawienia to wszystko jest wstępem do nagrody. Powinniśmy przyjmować nie tylko radości ale i smutki , choroby z ufnością i wiarą, że to wszystko ma na celu doprowadzenia nas do bram nieba.
Jeżeli jednak nie chcecie znosić cierpień z cierpliwością i nieść swego krzyża z poddaniem, wzorem wybranych, to będziecie go nieść z szemraniem i niecierpliwością, niczym potępieni. Przypominać będziecie tych dwoje zwierząt, co rycząc, ciągnęły Arkę Przymierza. Naśladować będziecie Szymona z Cyreny, który wbrew swojej woli podjął Krzyż Chrystusowy i tylko szemrał, gdy go niósł. I w końcu przydarzy wam się to, co spotkało złego łotra, który z wysokości swojego krzyża spadł na samo dno Otchłani. Nie, nie, ta przeklęta ziemia, na której żyjemy, nie rodzi błogosławionych; w tej krainie ciemności nie sposób wyraźnie widzieć; na tym wzburzonym morzu nie można osiągnąć doskonałego spokoju; w tym miejscu pokus i na tym polu bitwy nie można obyć się bez walki; na tej ciernistej ziemi nie sposób uniknąć zranień. Chcąc tego, czy też nie chcąc, i wybrani, i odrzuceni niosą na ziemi swój krzyż.
Gdy poprzez niewiedzę czy nawet z własnej winy popełnicie jakiś błąd, który ściągnie wam krzyż, natychmiast upokorzcie się z tego powodu, pod mocną ręką Boga146, nie popadając z własnej woli w niepokój, mówiąc sobie na przykład w głębi duszy: Oto, Panie, do czego jestem zdolny! Jeśli w popełnionym błędzie jest coś z grzechu, uznajcie doznane upokorzenie jako należną za to karę; jeśli natomiast nie ma w tym żadnego grzechu, przyjmijcie to jako upokorzenie za swoją pychę. Często, nawet bardzo często, Bóg dopuszcza, by Jego najwięksi słudzy, którzy najwyżej się wznieśli dzięki Jego łasce, popełniali najbardziej upokarzające uchybienia, aby upokorzyć ich we własnych oczach i przed ludźmi, aby odebrać im pełne pychy widzenie i ocenę łask, które im daje, oraz dobra, które czynią, tak, by się żadne stworzenie, jak mówi Duch Święty, nie chełpiło wobec Boga147.
Prorok Izajasz przepowiada, że w sercu potępionych będzie się gnieździł robak: „Robak ich nie umiera„. Toż powtarza Pan Jezus po trzykroć. Co by to była za męka, gdyby w sercu człowieka gnieździło się robactwo i powoli go pożerało!… Nieszczęśliwy człowiek nie znalazłby spokoju ni we dnie ni w nocy – musiałby od zmysłów odchodzić dla niezmiernego bólu. Cóż to więc za męka przez onego robaka w piekle!… Pamięć grzechów popełnionych i wspomnienie na tę nieszczęśliwość z własnej winy jako żarłoczna żmija szarpie wnętrzności, jako ognista strzała przeszywa serce, jako pazur krwiożerczej bestii rozdziera piersi. Papież Innocenty III pisze: „Robak sumienia trojakim sposobem serce rozdziera. Będzie je dręczył pamięcią, będzie męczył karą, będzie szarpał strachem. Wspominając sobie na grzechy, potępieńcy drżeć będą od strachu i wobec tych nieprawości, wołać będą: Cóż za pożytek nam przyniosły? Wszystko przeminęło. Z niepojętym zamieszaniem będą sobie przypominali, co czynili z nieposkromioną …More
„Odtąd będziesz łowił ludzi dla życia”. Oznacza to, że rybacy łowią ryby siecią i wyciągają je z wody ku śmierci, aby zostały zabite, ugotowane i zjedzone; ty natomiast, Piotrze, będziesz łowił ludzi nie dla śmierci, lecz dla życia, a nawet będziesz wskrzeszał umarłych w grzechu do życia łaski. Tak więc ryby przez ciebie schwytane umrą niejako dla grzechu, pożądliwości i dawnego sposobu życia, lecz będą żyły życiem łaski i życiem Bożym, i zostaną niejako wszczepione w Boga przez łaskę i miłość, podobnie jak ryby spożywane przez ludzi zostają włączone do ich organizmu i żyją w nich życiem szlachetniejszym, ponieważ są ożywiane przez duszę ludzką. Tak naucza Orygenes w Homilii 16 do Jeremiasza oraz św. Justyn w Quaestiones ad Gentiles, kwestia XL.
Po latach pracy na tej stronie internetowej wiem, że pisanie o aborcji powoduje natychmiastowy spadek wyświetleń. Dziwne, prawdziwe pisanie o zabijaniu dzieci na stronie typowo katolickiej powoduje spadek zasięgu? Pocieszające jest to, że tylko chwilowy, ale świadczący o tym, że ludzie unikają tego tematu jak przysłowiowego ognia. Można powiedzieć, że to lepiej niż zachowanie niektórych grup nazywających się katolikami, które uciekły w popłochu, jak opublikowałem tekst o nadużyciach seksualnych w ich środowisku. Strona odnotowała wtedy spadek wyświetleń o około 25%. Niektóre środowiska myślą, że pisanie prawdy dozwolone jest o wszystkich, tylko nie o nich.
Od tego momentu zaczęła się szczególnie gorliwa miłość dzieci do Niepokalanego Serca Maryi. Łucja mówi: „Myślę, że tego dnia głównym celem tego światła było przekazanie nam szczególnej wiedzy i miłości do Niepokalanego Serca Maryi, tylko tak jak w dwóch innych przypadkach, jak mi się wydaje, miało to być w odniesieniu do Boga i tajemnicy Trójcy Przenajświętszej.” Hiacynta od czasu do czasu mówiła mi: „Jej serce jest takie dobre! Jak ja to uwielbiam! ”
Dla tych ludzi wspieranie morderców jest rzeczą normalną. Dla nich zabicie kogoś widłami, poćwiartowanie czy obcięcie piersi nie było zbrodnią. Tak samo mordowanie w bestialski sposób nienarodzonych dzieci nie jest dla nich zbrodnią. Za to za zbrodnię nie do wybaczenia uznają wyznawanie prawdziwej nauki Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Nie mówię tutaj też o medjugorskiej sekcie dyrektora, która miała za zadanie zniszczyć polski katolicyzm i doskonale jej się to udało. Nad Polską krążą od pokoleń trzy krwiożercze sępy: bolszewicy, naziści i banderowcy. Jedyne, co umieli, to mordować niewinnych. Ale jest jeszcze coś gorszego od nich. Rak, który zżera Polskę od środka. Nie chodzi mi tu o oficjalnych zwolenników tego chorego systemu, ale o coś znacznie gorszego — o judaszy, którzy pokazują twarz patrioty, a są zwykłymi zdrajcami.
Dążąc zatem do naprawienia publicznych uzurpacji praw Boga przez głoszenie Królestwa Jezusa Chrystusa, nie będzie od rzeczy wyjaśnić, według nauki Świętych, czym jest to Królestwo… Królestwo Boga może mieć trzy znaczenia, ponieważ rozróżniamy potrójne Królestwo Boga: w nas, ponad nami i wokół nas. W nas znajduje się królestwo łaski… Istnieje Królestwo Boga ponad nami; jest ono zawarte w wiecznej szczęśliwości… Królestwo Boga w pierwszym i drugim znaczeniu, wyjaśnionym przed chwilą, nie powinno być przez nas ogłaszane; ponieważ królestwo łaski zostało już ogłoszone przez Wcielenie i Odkupienie Słowa Bożego, a królestwo chwały zostanie ogłoszone – i to z jakże straszliwą oprawą! – w ostatnim dniu świata.
W sierpniu 2018 roku opublikowałem wybuchowe memorandum dotyczące Theodore’a McCarricka oraz rozległej sieci korupcji i współudziału w Kurii Rzymskiej, która bezpośrednio obejmowała samego Jorge Mario Bergoglia. Następnie przez kilka lat mieszkałem w tajnych lokalizacjach, zgodnie z radą kardynała Raymonda Leo Burke’a, ze względu na otrzymywane groźby oraz fakt, że mój bezpośredni poprzednik w Waszyngtonie, nuncjusz Pietro Sambi, zmarł w bardzo podejrzanych okolicznościach po gwałtownych konfrontacjach z ówczesnym kardynałem McCarrickiem, gdy informował go o środkach podjętych przez Benedykta XVI w celu przeciwdziałania jego przestępstwom jako seryjnego sprawcy nadużyć.
Vigano is a Russian influencer, Sedevacantist, not Sedevacantist, Trump supporter, Vatican Novus Ordo prelate. He makes such outlandish claims that he is completely Unbelievable.
Czy Watykan w związku z promocją ciężkiego grzechu sodomii czy też wielobóstwa nie jest pod ekskomuniką ,,z mocy prawa? Jakże więc może ekskomunikować Bractwo Piusa X?
Dobrze jest dla mnie, Panie, cierpieć, bylebyś tylko Ty był ze mną; przenoszę to nad królowanie bez Ciebie, nad używanie przyjemności bez Ciebie, nad chwałę bez Ciebie. Jest lepiej dla mnie łączyć się ściśle z Tobą w cierpieniu, posiadać Cię w tyglu doświadczenia niż pozostawać bez Ciebie, nawet w niebiosach. Kogo prócz Ciebie mam w niebie? Kogo prócz Ciebie mogę pragnąć na ziemi? (Ps 72, 25). Złoto doświadcza się w ogniu, a sprawiedliwych w utrapieniu cierpienia. Tutaj, Panie, tutaj Ty jesteś z nimi; tutaj Ty jesteś obecny pośród tych, którzy gromadzą się w imię Twoje…
Matka Boska wnika w naszą duszę i prowadzi nas do Syna , tylko musi tam zobaczyć tą iskierkę budzącego się żalu za grzechy . Tą iskierkę , której może my jeszcze nie dostrzegamy ale Niepokalana przepełniona miłosierdziem już ją widzi i spieszy z pomocą. Tak. Bardzo szybko jest przy nas i pokazuje ,wspomaga nas w drodze na własna Golgotę. My zgadzając się na to. a więc mając pragnienie nawrócenia prawdziwego oczyszczenia zabrania krzyża , podążamy za Nią prosto do Jezusa Chrystusa. Droga do zbawienia jest jedna tylko przez własny krzyż. Mateczka Ukochana nam tylko i aż pomaga. Jej pomoc jest bardzo przydatna , jest przy nas w naszych cierpieniach dnia codziennego , wspomaga nas w pokucie i żalu za grzechy.
wielka apostazja to właśnie czasy, w których żyjemy. Były świat chrześcijański masowo odchodzi od wiary, zwłaszcza młodzież, wśród której bluźnierstwo stało się modne już od pierwszych lat nauki szkolnej. W debatach publicznych sama idea zaufania Bogu jest zniesławiana i wyśmiewana. Instytucje publiczne propagują jako „wartości” grzechy, które wołają o pomstę przed obliczem Boga: zabijanie niewinnych (praktykowane masowo poprzez aborcję), grzech nieczystości przeciwko naturze (uznawany za prawo i przypisywany kwotom tęczowym), uciskanie ubogich i pozbawianie pracowników sprawiedliwego wynagrodzenia (praktykowane i uzasadniane na podstawie pseudoteorii ekonomicznych, których jedynym celem jest usprawiedliwienie skandalicznych przywilejów plutokratów). W imię rozpadających się ideologii wiele z najbardziej oczywistych prawd, w tym fakty natury (takie jak bycie mężczyzną lub kobietą), jest uparcie zaprzeczanych
"Jeśli chodzi o wypowiedzi Jana Pawła II, zauważam, że sformułowania wplecione w przemówienie wygłaszane spontanicznie są dalekie od nieomylności. Zresztą starsi bracia w Biblii to Kain, Ezaw, starsi bracia Józefa, którzy sprzedali go Egipcjanom jako niewolnika… nie jest to wielki komplement" --- Problem w tym że: 1. Było to powtarzane wielokrotnie, ad nauseam a zatem nie było "spontaniczne". por. Tradycja poetycka starszych braci w wierze 2. "Starsi bracia w wierze (Abrahama)" nie ma żadnych biblijnych konotacji. Jedyną konotację posiada z judaizującym wymysłem że Stare Przymierze nadal trwa w judaizmie talmudycznym jako żywej religii.
to będzie największym potępieniem ludzi, że odebrawszy światło Wiary, w tym świetle nie chodzili, lecz przeciwnie w ciemnościach złych uczynków swoich. Jeżelić Pan Bóg pogan, którzy w grzechach umierają, na potępienie wskazać musi: czy może przyjąć do nieba chrześcijan, którzy w grzechach żyli i w grzechach umierają? Gdyby takich chrześcijan Pan Bóg chciał przyjąć do chwały swojej, to by poganie powstali i mówili: „Boże sprawiedliwy, odrzuciłeś nas od siebie, i myśmy na to odrzucenie zasłużyli; lecz sprawiedliwość twoja wymaga, byś tych złych chrześcijan stokroć ciężej ukarał i potępił. Gdybyśmy mieli byli to światło Wiary, jakie oni mieli, gdybyśmy byli znali miłość twoją, gdybyśmy byli wiedzieli o śmierci twojej na krzyżu; gdybyśmy byli mieli ofiarę Mszy świętej, Sakramenty, to byśmy nigdy przenigdy nie byli Cię tak ciężko, jak oni, obrażali; bylibyśmy się dostali do królestwa twojego. A jeżeli nas potępiasz, to tych chrześcijan musisz na nierównie większe męki potępić”. Biada, po …More
Człowieku cóżeś uczynił z Boskiego daru? katownie nienarodzonych o przewrotna ludzka naturo płaczesz nad losem biednych zwierzaków a pozwalasz rozrywać dziecię po kawałku Bóg nie pozwoli się obrażać! Bóg tego nie wybacza! spotka was straszliwa kara bo chociaż wierzycie w modernistyczne brednie przekonacie się że piekło istnieje
Heretycy zaś nowszych czasów na inny sposób się wzięli i ową ciasność głównie usunęli, która nie tyle rozumu ile czynów się tyczy. Wiara katolicka uczy, że należy wszystkich grzechów unikać tak, że nawet za próżne słowo trzeba będzie zdać rachunek; a jeśli kto wpadnie w grzech ciężki, trzeba się spowiadać przed kapłanem i przez szczerą skruchę i zadośćuczynienie go zgładzić; że należy wykonywać uczynki dobre, choćby nie wiem jak trudne i przykre, jeśli je władza kościelna nakaże; że na królestwo niebieskie trzeba sobie zasłużyć dobrymi uczynkami jako koronę sprawiedliwości i zapłatę za pracę; że kapłani i zakonnicy powinni być bezżenni; że śluby zakonne mają być zachowane.
''Pozostaje nam tylko brama, przez którą byśmy do tego najszczęśliwszego domu przyjść mogli. Otóż Pan sam w Ewangelii nie tylko nam bramę wskazał, ale też powiedział, że ona jest bardzo ciasna i upomniał nas, abyśmy wejść usiłowali. Zapytany bowiem, „czy mało tych, co mają być zbawieni”, odpowiedział: Usiłujcie, abyście weszli przez ciasną furtkę. Bo powiadam wam, że ich wiele będą chcieli wejść, a nie będą mogli. A gdy wnijdzie gospodarz i zamknie drzwi, poczniecie stać na dworze i kołatać we drzwi, mówiąc: Panie, otwórz nam. A odpowiadając rzecze wam: Nie znam was skądeście… Odstąpcie ode mnie wszyscy czyniciele nieprawości. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów(1).''
zaciskam pięści w geście rozpaczy klękam i płaczę pełen niemocy krew z oczu płynie obficie tak czerwieni się świat zhańbiony śmiercią niewinnych rzucone do miski fragmenty człowieka podrygują w rytm śmiechu feministki O Polsko ukochana czyją krwią jesteś skalana chocholi taniec zabójców na Twej piersi wykarmionych łyżkami ,skalpelami zabijają mordercy bezbronnych śmieją się bo one uciekają O Polsko Matko moja! Gdybyś wiedziała i tak byś ich nie ….
,,Rzucenie kamieniem" w kogoś nie polega na wyważonym mówieniu o nim niemiłej prawdy, lecz na samowolnym ,,karaniu" tej osoby poprzez okazywanie jej złych emocji, zawziętości,