Clicks7K
Piterek84
4
Przerażające wyznania: Marcin Boczek (okultyzm, samobójstwa, zboczenia, narkotyki, alkoholizm...) W życiu Marcina Boczka było już wszystko; próby samobójcze, narkotyki, alkoholizm, przygodny seks, …More
Przerażające wyznania: Marcin Boczek (okultyzm, samobójstwa, zboczenia, narkotyki, alkoholizm...)

W życiu Marcina Boczka było już wszystko; próby samobójcze, narkotyki, alkoholizm, przygodny seks, bezdomność, zboczenia seksualne, ciężki wypadek. Właściwie nie powinien już żyć. Ale żyje - i co dziwne - ma się nad wyraz dobrze. Najbardziej jednak przerażające jego doświadczenia wiążą się z okultyzmem i demonami: "rzucało mną po ścianach!". Jeśli masz słabe nerwy - nie oglądaj.
Film ten jest pełną wersją wraz z przerażającymi szczegółami i zaskakującym finałem ( skrót - pod linkiem: www.youtube.com/watch )
Obecnie Marcin Boczek jeździ po Polsce (i za granicę) zaświadczając o cudzie swojego uwolnienia, uzdrowienia i nawrócenia wszędzie tam gdzie zostanie zaproszony. Gdybyś i Ty chciał go zaprosić na spotkanie do kościoła, wspólnoty, grupy - skontaktuj się: mb.besaleel@gmail.com
Igor75
biniobill

Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych.
Pan Bóg zna życie każdego człowieka od poczęcia i w tragicznym momencie wkracza w nasze życie, by uchronić od potępienia.
Marcin wielokrotnie upadał i nie miał łatwego życia w rodzinie - jak sam mówi.
Dlatego Pan Bóg wkroczył w jego życie z całą miłością, by go wyrwać złemu.
Azur_70
około 2000 r ,byłam u kobiety która stawiała tarota,uczyła się dopiero...ze znajomą jechałyśmy odpocząć do niej na zasadzie relaksu....żartu. W pewnym momencie zajeżdzamy, a pani nas informuje ,nie prosząc zebysmy usiadły....ze musimy karty traktować poważnie,bo w nocy ktoś ją chwycił za ręce i męczył....trzepał na łożku.W mieszkaniu u niej był smród demoniczny....na początku myślałam,że …More
około 2000 r ,byłam u kobiety która stawiała tarota,uczyła się dopiero...ze znajomą jechałyśmy odpocząć do niej na zasadzie relaksu....żartu. W pewnym momencie zajeżdzamy, a pani nas informuje ,nie prosząc zebysmy usiadły....ze musimy karty traktować poważnie,bo w nocy ktoś ją chwycił za ręce i męczył....trzepał na łożku.W mieszkaniu u niej był smród demoniczny....na początku myślałam,że zwariowała...a potem przestraszyłam się ZŁEGO....że ZŁy naprawdę istnieje.....
biniobill
Trzeba mieć naprawdę dużo szczęścia żeby wyjść z takiego pokręcenia. Chyba mało komu się to udaje albo nawet nikomu.
bpr
Ragnar Porhalson, Ewan McGregor - diabły ziemskie ;))

Może Bóg jest kobietą???