Clicks2K

Zdarza się, że z tych co dostąpili najwyższego wtajemniczenia, poznając prawdę zapragnie wystąpić i wtedy okazuje się, że jest to niemożliwe. Podobnie jak wystąpienie z bandyckiej mafii.

W tym niezwykłym świadectwie zwracam się do wszystkich ludzi dobrej woli, a także do tych, którzy wstąpili do masonerii i do tych którzy zamierzają wstąpić do tej śmiertelnie niebezpiecznej struktury zła.
Aby dokładniej zrozumieć treść i sens przekazu zaleca się przynajmniej trzykrotne przeczytanie i przeanalizowanie w ciszy.
Pisząc to będę się starał używać prostych i zrozumiałych słów. Na wstępie podam ogólną definicję masonerii.

Jest to organizacja tajna, ogólnoświatowa, naturalistyczna, hierarchiczna dążąca do całkowitego opanowania świadomości i duszy swych członków a także żądająca bezwzględnego posłuszeństwa.
Następnie przez swą tajną działalność swych członków zmierzająca do opanowania świata, celem zrealizowania swych planów zniszczenia ludzkości.
Została powołana przez tajne kręgi anty kościoła jako wyraz buntu przeciw Bogu objawionemu w Jezusie Chrystusie i Jego przesłaniu do ludzkości i Jego Kościołowi. Jest to anty kościół kierowany i sterowany przez szatana za pośrednictwem ludzi, którzy mu się dobrowolnie oddali.

Święty Maksymilian Maria Kolbe nazwał masonerię głową węża piekielnego. Jest to wszechświatowa sekta zła. Prawdziwe cele tej organizacji poznaje mniej niż 1% ogółu członków masonerii. Do najwyższej wtajemniczonych należą wybrani z wybranych.
Ponad 99% do końca życia nie zna i nie pozna prawdziwych celów masonerii, są. trzymani w całkowitej nieświadomości. Dzieje to się tak dlatego, że gdyby wcześniej znali prawdziwe oblicze i cele tej tajnej struktury, to nikt przy zdrowych zmysłach nie wstąpiłby do takiej organizacji.
Zdarza się, że z tych co dostąpili najwyższego wtajemniczenia, poznając prawdę zapragnie wystąpić i wtedy okazuje się, że jest to niemożliwe. Podobnie jak wystąpienie z bandyckiej mafii.
Zdarza się, że ktokolwiek z masonów wysoko wtajemniczony wystąpił to po pewnym czasie zginął bez wieści. Wychodzi wtedy obłuda i perfidia masonerii. Z kościoła Chrystusowego jeżeli ktoś pragnie wystąpić to występuje i nikt nie grozi mu śmiercią. Wręcz przeciwnie, Ojciec Miłosierny cierpliwie czeka na powrót syna marnotrawnego. W masonerii, kościele szatana nie ma odwrotu. Grożą śmiercią i zdradziecko zabijają. Taka jest właśnie wolność u lucyfera.

KIM JESTEM


Jestem nędzą nad nędzami, nicością, prochem ziemskim, wobec Wszechmocy, Wszechpotęgi Bożej. Byłem ponad 20 lat opętany przez szatana w tym 7 lat w sposób ukryty i przez 13 lat w sposób jawny dla mnie. Przez 13 lat toczyłem walkę na śmierć i życie, aby się uwolnić z jego niewoli.
Całe to przeżycie, i doświadczenie opisałem w 2006 r. pt. „Wstrząsający opis mężczyzny, który był ponad 20 lat opętany”. Jego przeżycia i doświadczenia.

W I części tego świadectwa opisałem jak do tego doszło i jak zostałem uwolniony. Podałem przykłady i opisałem różne zdarzenia jak bronić się przed zniewoleniem i opętaniem.
W II części opisałem o tajemnych oddziaływaniu szatana na umysł i duszę ludzką przez media.
W III części ujawniłem jak zostały odbyte te tajemne oddziaływania śmiertelne i niebezpieczne tylko dlatego, że nikt o nich nie wie. Gdy się te tajemnice oddziaływania pozna wtedy stają się bezsilne.
Napisałem też wiele innych pism. Gdy w latach 90-tych otrzymałem dar rozeznawania duchów wtedy zrozumiałem w jakim stanie jest obecny świat.
W 2000 r. dane mi było poznać tajemne oddziaływanie złych duchów
( tzw. 4 wtajemniczenie) w mediach, wtedy do reszty zrozumiałem co piekło i jego słudzy masonerii zgotowały dla świata. Nie mogłem sobie z tym poradzić, gdy okazało się ,że wszystkie te zdarzenia mają potwierdzenie w rzeczywistym życiu jako empiryczne dowody naukowe.
Przełom nastąpił 02 lutego 2005r w święto Matki Bożej Gromnicznej, kiedy usłyszałem wewnętrzny głoś aby wbrew wszelkim przeszkodom opisać i ujawnić to wszystko, zachowując ostrożność i roztropność gdyż szatan posługując się swymi ludźmi mógłby mnie zabić. Dlatego opisuję te wszystkie wydarzenia jako osoba anonimowa. Tego samego zdania był mój spowiednik, a i moje wewnętrzne pragnienie jest aby nie być znanym za życia i po śmierci. Nie mając dostępu do żadnych mediów, ale dzięki pomocy Bożej rozprowadziłem wiele egzemplarzy. Widząc jak wielkie owoce to wydało, gdyż świadectwo to zostało przetłumaczone na wiele języków przez Polaków mieszkających w innych krajach. Gdy rozmawiałem z osobami, który czytały, a nie wiedzą, że jestem autorem, przekonałem się jak bardzo to było potrzebne.
Z uwagi na to, że wydarzyło się niezwykłe zdarzenie, którego nie planowałem i przez myśl mi nie przeszło, że coś takiego może się zdarzyć postanowiłem to wszystko opisać i ujawnić światu. Dziś wiem, że stało się to według zamiarów Bożych i Jego Wszechmocy.
Kto czytał moje świadectwo, gdzie szczegółowo opisałem jak dwóch naiwnych i ogłupionych satanistów zostało spalonych przez nieznany ogień a trzeci z przerażenia padł martwy, ten wie, że udało się to ujawnić dzięki szczególnej łasce Bożej, która sprawiła, że człowiek walczący ze złymi duchami w odpowiednim czasie staje się dla nich niewidzialny.
Podobnie i analogicznie odbyło się to w wykryciu największej tajemnicy masonerii. Bóg uczynił, że demony nie rozpoznały, że wśród swoich sług masonów jest obcy.
Podobnie i masoni nie rozpoznali, że nie jestem ich bratem, lecz uznali mnie za swojego. To wszystko udowadnia jak słaby i ograniczony jest szatan wobec Wszechmocy, Wszechpotęgi naszego Pana Jezusa Chrystusa, Jego Matki Maryi Niepokalanej zawsze Dziewicy i Św. Michała Archanioła.
Gdyby nie ta Moc Boża ja natychmiast byłbym rozpoznany i zabity przez masonów już na samym początku. Szatan jest tylko mocny w ludziach, którzy mu się dobrowolnie i świadomie oddali a szczególnie pysznych i buntowniczych grzesznikach.
Wobec ludzi bez reszty oddanych Bogu i Matce Bożej, pokornych i czystego serca szatan jest bezsilny. Może czynić tylko tyle, na ile mu pozwoli Bóg, aby doświadczyć cnoty i wierność oddanych mu dusz. Jak napisałem w swoim świadectwie, kto boi się grzechu z zdrady Chrystusa Pana, tego boi się szatan. Wobec pozostałych, a szczególnie masonów, liberałów, ateistów, zdrajców judaszowych, gorszycieli, zatwardziałych grzeszników, magów, wróżbitów, okultystów itp. szatan jest panem ich życia i śmierci.

Bóg w Trójcy Świętej Jedyny, Ojciec, Syn i Duch Święty, Pan nad Panami, Król na Królami, Wszechmoc, Miłość odwieczna posłużył się mną nędzą nad nędzami, nicością, prochem ziemskim i wprowadził mnie swą ręką do jaskini wilka, aby ujawnić światu w jaki sposób szatan zwodzi, ogłupia, zaślepia i oszukuje mistrzów masonerii i co planuje wobec ludzkości. Masoni szczycą się tym, że nikt z zewnątrz nie uczestniczył i nie będzie uczestniczył w ich tajemnych rytuałach i nie pozna ich rzeczywistych tajemnic. I tak rzeczywiście było aż do pewnego czasu. Stało to się wbrew ich zapewnieniom, czujności, tajemniczości i niedostępności. Dane mi było uczestniczyć w jedynym tego rodzaju rytuale za zastrzeżonym tylko dla wybranych z wybranych.

OPIS ZDARZENIA

Będę się starał opisywać istotę zagadnienia, gdyż szczegóły przekraczały by ramy tego pisma. Celowo nie podaję dat, miejsc, nazwisk, aby pozostałych uchronić od zemsty masonerii, chociaż oni nic nie zawinili i nie zdawali sobie sprawy, że jestem obcym a także abym sam nie został rozpoznany.
Na jednym z lotnisk kraju zachodniego w hali przylotów podchodzi do mnie znany euro deputowany z Polski w towarzystwie nieznanego mi pana. Witając się ze mną zaprasza mnie do podstawionej na zewnątrz limuzyny z kierowcą, gdy chciałem zaprotestować i wyjaśnić, że to wielka pomyłka, że nie jestem tym człowiekiem za którego mnie uważają, natychmiast usłyszałem znany mi wewnętrzny glos "nie lękaj się". Zamilkłem i zrozumiałem, że dzieje się coś, co nie zależy od mojej woli. Pierwszym cudem było to, że rozmawiałem z nimi w obcym języku i wiedziałem co mówić. Prawdziwy mistrz masonerii w ogóle nie przyleciał. Ważnym spostrzeżeniem było to, że zanim dojechaliśmy na właściwe miejsce, trzy razy zatrzymywaliśmy się w różnych miejscach i za każdym razem zmieniany był samochód i kierowca. Dlaczego taka ostrożność i konspiracja. Dziś już wiem, że była to tajemnica wewnątrz samej masonerii. Było to super tajne spotkanie w którym uczestniczyli masoni tylko pochodzenia żydowskiego. Po dojechaniu na miejsce i po odpoczynku zaprowadzono nas do miejsca gdzie przywitał nas dziwnie wyglądający człowiek tzw. mag medium.
Gdy i on mnie nie rozpoznał, że nie jestem ich człowiekiem ogarnął mnie niezwykły pokój duszy i bezgraniczna ufność w Moc Chrystusa Pana,
Następnie mag wskazał abyśmy podążali za nim. Drzwi się same otwierały i zamykały. Jak się później okazało bez udziału ręki ludzkiej i ludzkiej techniki. Przed wejściem do specjalnego miejsca mag oznajmił, że jesteśmy wybrani z wybranych godnych najwyższego wtajemniczenia i będziemy uczestniczyć w jedynej tego rodzaju naradzie nowej ery. Informuje nas, że w naradzie będą uczestniczyć zmarli bracią, którzy przebywają w szczęśliwej krainie światłości. Wyznaczony będzie plan działania dla nas na ziemi an XXI wieku.
Po wprowadzeniu nas do tajemnego miejsca mag wymawiał znane tylko jemu zaklęcie. Nastąpiła dziwna ciemność i jakby z otchłani wprost ze ścian wyszli tzw. synowie światłości. Każdego z osobna przywitał mag po imieniu i nazwisku.
Byli to rzekomo zmarli bracia masoni, którzy dostąpili najwyższego wtajemniczenia za życia. Po tym nastąpiła całkowita ciemność. I w tej ciemności zjawia się główny przywódca narady. Mag jego nie wita tylko kłania mu się i w tym momencie następuje dziwna światłość, tak, że się wszyscy widzimy.

OGÓLNA I ISTOTNA TREŚĆ NARADY

Opowiadają nam żyjącym, jak są szczęśliwi w tym stanie za wierność w działaniu za życia wg królewskiej nauki i posłuszeństwie istocie boskiej światłości (LUCYFEROWI). Uczestniczą też w naszym życiu sposób niewidzialny i obserwują nasze działania. Dlatego my jako wybrani z wybranych będziemy po śmierci uczestniczyć w tym szczęściu.
Ale głównym celem ich i naszego szczęścia po śmierci będzie ponowne przyjście na ziemię przez reinkarnację do przyszłego ziemskiego raju, który będzie istniał tysiące, miliony lat.

BRACIA MASONI POCHODZENIA ŻYDOWSKIEGO
HIERARCHOWIE ŻYDOWSCY POLSKIEGO EPISKOPATU
DLA NICH JEZUS JAK I DLA FARYZEUSZÓW NIE BYŁ ANI NIE JEST BOGIEM A TYLKO CZŁOWIEKIEM!


wolna-polska.pl/…stanowisku-episkopacie-2014-03

forumemjot.wordpress.com/…zydowscy-polskiego-episkopatu/

Światowy Kongres Żydów zadowolony z deklaracji Prezydium Konferencji Episkopatu Polski.
Enklawa Izraela w Warszawie, a "geje" z „Kamieni na szaniec” ALEKSANDRA KAMIŃSKIEGO – PO OŚWIĘCIMIU WARSZAWA?

Ale ten ziemski raj musi być najpierw przygotowany dla nich przez żyjących na ziemi braci masonów. Od starań i szybkości realizacji określonych celów zależy czas nadejścia tego ziemskiego raju. Ale jak z dyskusji wynikało, raj ten ma być tylko dla wybranych synów pochodzenia żydowskiego. Dlatego wszyscy uczestniczący w tej naradzie są pochodzenia judaistycznego ( żydowskiego). Mnie też uważano za Żyda odpowiedzialnego za określony rejon świata.
Wybrani, którzy ponownie wrócą na ziemię do tego raju, będą już nieśmiertelni. Pozostała część śmiertelników jako niewolnicy o określonej ilości (około 200 milionów) będą pracować, służyć i obsługiwać panów nowej ery jako nieśmiertelnych. Ale przez posłuszeństwo i wierną służbę będą. mieli szansę w następnym wcieleniu stać się nieśmiertelnymi. Aby to się stało, przed śmiercią muszą być naznaczeni przez kapłana światłości żyjącego już w tym raju ziemskim jako nieśmiertelnego.
Posypały się też ostre słowa pod adresem żyjących na ziemi braci. Za mało jeszcze starań i szybkości realizacji celów.
Z dyskusji wynikało też, że określone centra ideologiczne, finansowe, polityczne, instytuty naukowe, kliniki pracują tylko dla tych celów i mają zapewnioną pomoc od samego władcy światłości ( lucyfera).

ALE O JAKIE TO GŁÓWNE CELE CHODZI?

1 Powołanie globalnego rządu, który przejmie realną władzę nad światem. Obecnie już takie gremium istnieje, ale działa nieoficjalnie zajmując się koordynacją i ustalaniem daleko idących planów.
2 Całkowite zniszczenie Kościoła rzymsko-katolickiego przez wewnętrzne rozbicie i podział wśród kardynałów, biskupów, kapłanów. Wprowadzenie do wewnątrz kościoła coraz więcej agentów, dywersantów, którzy zajmując różne stanowiska zrealizują do końca ich plan ( tzn. lucyferyczny plan zniszczenia Kościoła) a także czyniąc coraz większe zgorszenia dla wiernych, nie ponosząc za to żadnej kary od swych przełożonych. Bezwzględne tabu (milczenie) w głoszeniu o istnieniu szatana i karze wiecznej w piekle.
Wychwalanie biskupów i wbijanie ich w pychę jacy to oni są postępowi, nowocześni i otwarci na dialog i kompromis. Było dla mnie wielką pociechą, kiedy uznali, że jawna i zewnętrzna walka z Kościołem nie przyniesie zaplanowanego zwycięstwa. Chrystus powiedział „A bramy piekielne nie zwyciężą go”.
3. Oderwanie dzieci od rodziców i umieszczenie ich w specjalnych ośrodkach, szkołach kierowanych przez ludzi masonerii. Poddanie ich całkowitej i powszechnej demoralizacji, aby stały się ludzkimi zwierzętami podatnymi na wszelką manipulację i kłamstwo. Manipulując naukami ścisłymi należy przekonać ich, że poza materią nic nie istnieje, a człowiek sam dla siebie jest bogiem. I sam dla siebie ustala prawa.
4. W stosunku do ludzi, którym do końca nie uda się zniszczyć resztek wiary w Jezusa Chrystusa, należy* uczynić wszystko aby jednocześnie wierzyli we wszelkie zabobony, różne tajemne moce, gdyż całkowity materializm spowodowałby choroby psychiczne. A choroba psychiczna zwalnia od winy i odpowiedzialności przed prawdziwym Bogiem. Chodzi o to aby po śmierci ponieśli za swe czyny jak największą karę i winę. Kierowane to było głównie do ludzi w Ameryce, Europie i Australii.
5. Powszechna i bez ograniczeń aborcja.
6. Powszechna i bez ograniczeń eutanazja ludzi starych i niepełnosprawnych.
7. Powszechna prostytucja i istnienie powszechnych domów publicznych.
8. Najwyższe przywileje dla homoseksualistów, lesbijek, wszelkiego zboczenia moralnego na całym świecie.
9. Wprowadzenie do powszechnego spożycia tajemnych substancji, które w organizmach kobiet i mężczyzn będą powodowały bezpłodność. Określone instytuty pracują nad tym. Chodzi o wyprodukowanie takiej substancji, której nie można by było wykryć i udowodnić, że ma takie własności.
10. Forsowanie za wszelką cenę badań w genetyce aby przekroczyć krytyczną granicę, która spowoduje nieodwracalny stan dla życia roślinnego i biologicznego na ziemi.
11. Dobrowolnie i bez ograniczeń spożywanie narkotyków. Zaniechanie karania za spożywanie.
12. Wykorzystanie na wielką skalę magii, okultyzmu, spirytyzmu w mediach aby w sposób tajemny manipulować, zwodzić, ogłupić a w końcu doprowadzić miliony ludzi do obłędu, aby powstał powszechny chaos, bezład i doprowadzić do wzajemnego mordowania.
13. Promowanie za wszelką cenę ruchu nowej szatańskiej religii „Nev Age” wschodnich religii ( buddyzmu, hinduizmu). Finansowanie wszelkich sekt antykościelnych i satanistycznych, zespołów rockowych.
14. Wprowadzenie jak tylko możliwie szybko chipowanie ludzi na rękę lub czoło. Należy wmówić im, że to dla ich bezpieczeństwa. Gdy to się stanie Centra masońskie przejmą całkowitą kontrolę ekonomiczną nad ludzkością. Dlatego, że bez tego znaku nie będzie można nic kupić ani sprzedać. Opanują całą dystrybucję i handel na świecie.
15. Pozorne zwalczanie terroryzmu na świecie. W rzeczywistości podejmowanie tajnych działań, aby podsycać nienawiść i doprowadzać do wzajemnego mordowania plemion w Afryce, Azji, Ameryce Południowej, aby doprowadzić do całkowitej zagłady całych rejonów świata.
16. Za wszelką cenę ograniczyć ilość ludzi w świecie aż do określonej ilości około 200 mil.
Były omawiane jeszcze inne cele ale dotyczyły one nie całej ludzkości tylko, wybranych narodów i rejonów świata.
W tej super tajnej naradzie uczestniczył mason także z Polski gdyż dla mocy piekielnych naród polski jest wyjątkowo znienawidzony i do końca XX wieku był zaporą do realizacji ich celów.
Po omówieniu celów i pouczeń nasz główny ziemski mag oznajmia, że będziemy się przygotowywać do złożenie ofiary na cześć najwyższego wodza światłości /lucyfera/, który aa tę okoliczność specjalnie się zjawi.
Ofiarą będą cztery dziewicze dziewczynki. Było nas czterech do złożenia ofiary, gdyż mag wcześniej dokonał tej ofiary, on miał tylko nadzorować.

Każdy z nas miał dokonać gwałtu i mordu na przydzielonej dziewczynce. Następnie po odpowiednich rytach mieliśmy je złożyć jeszcze żywe w ogień nas cześć wodza. Mag miał udać się po dziewczynki aby je tu przyprowadzić. Były to dziewczynki z Azji prawdopodobnie z Indii.

WTEDY ZROZUMIAŁEM GROZĘ CIERPIENIA I STRASZLIWĄ ŚMIERĆ W PŁOMIENIACH OGNIA TYCH NIEWINNYCH DZIECI.

Z natchnienia Bożego z całych sił zacząłem krzyczeć. „Ja tego nie uczynię. To nie są duchy waszych zmarłych braci, tylko demony, złe duchy, które przybrały ich ludzki wygląd aby was oszukać. Jest to wielkie kłamstwo aby was całkowicie doprowadzić do opętania i pozbawić wszelkiego zdrowego rozumu i wolnej woli”. Gdy tak krzyczałem zaczęli mnie otaczać, aby mnie zabić. Gdy śmierć była bliska zawołałem. „Jezu Chryste Synu Ojca Przedwiecznego – ratuj, Matko Najświętsza Królowa Nieba i Ziemi – ratuj, Św. Michale Archaniele Książę Wojsk Niebieskich – ratuj”.
Nagle nastąpił oślepiający błysk, potworny nie do wytrzymania huk. Na ich oczach te piękne rzekomo szczęśliwe duchy braci zmarłych zaczęły przemieniać się w straszliwe potwory, których rozum ludzki nie jest w stanie sobie wyobrazić. Nieznany ogień i zapach nie do wytrzymania. Potworny wygląd demonów tak przeraził masonów, że byli jak kamienne trupy. Kiedy znikły złe duchy nastąpiła nieznana ciemność i w tej ciemności ujawniła się wizja piekła. W tej wizji zobaczyli straszny wieczny los w mękach, prawdziwych zmarłych braci masonów, których wcześniej przedstawiały złe duchy jako szczęśliwych synów światłości przebywających rzekomo w krainie szczęśliwości. Przed ich oczami przesuwały się następne wizje różnych czasów. Trudno sobie wyobrazić przerażenie masonów.


Runął cały ich system pychy i pewność panowania. Jeszcze przed tą wizją obiecywano im i zapewniano ich o milionach lat szczęśliwego życia w przyszłym ziemskim raju.

A tu widzą niewyobrażalne cierpienia i męki znanych powszechnie w XX wieku i wcześniejszych wiekach filozofów, naukowców, finansistów, polityków, sędziów, rzekomych uczonych, nawet noblistów, judaszowych zdrajców itp. Wizja zakończyła się na poziomie piekielnego „HolIywood”.

Z tego właśnie poziomu nieznany ogień ogarnął trzech masonów w tym, także głównego maga. Gdy ten ogień zbliża! się do masona z Polski chwyciłem go za rękę i zacząłem się modlić w myślach o jego uratowanie. Ale on był już cały czas nieprzytomny. Stracił przytomność na początku w czasie przemiany złych duchów. Jak się później okazało on nie doświadczył własnymi zmysłami wizji piekła. Po wizji, ogień nie cofnął się lecz już do końca palił tych trzech masonów. Ich przeraźliwe krzyki były jeszcze większe niż tych dwóch satanistów, których pochłonął podobny ogień ( szczegółowo to opisałem w swym świadectwie).
Jak pisze Św. Paweł: ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani w sercu człowieka nie wstąpiło co Bóg przygotował tym co go miłują, to jest dla tych co przebywają w szczęśliwości Nieba.
Odwrotnie jest w stosunku do tych co go nie miłują i świadomie odrzucają Jego Miłość i Jego Objawienie, to jest tych co przebywają w piekle. Dlatego mój rozum, ani słowa nie są w stanie opisać potworności cierpień w piekle i to, że jest to wieczny los. Ktokolwiek tego doświadczył nie będzie już obojętny na to co dzieje w życiu ziemskim.
Dlatego wszyscy święci i pobożni ludzie, którym dane było doświadczyć wizji piekła tak bardzo cierpią i martwią się o przyszły los niepoprawnych grzeszników.

Dopiero w piekle jak ukazała wizja zdają sobie sprawę jaki los ich spotkał. Niestety już jest na późno. Czas ostatecznie dla nich minął. Co by dali aby można było cofnąć czas.

Źródło: niepoprawni.pl/…n-szef-koscielnej-fundacji-nie
m.rekinek
Polecam najnowszy wykład ks. Murzinskiego w obronie godnego przyjmowania komunii świętej oraz o zmianie słów konsekracji zatwierdzonych przez Franciszka "Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie." - ks. dr Paweł Murziński.