Bos016
1.3K

„Tam, gdzie jest Twój skarb, tam jest Twoje serce”

„Tam, gdzie jest Twój skarb, tam jest Twoje serce” – mówi Jezus.

Pewnej niedzieli przed odprawieniem mszy świętej przyszła do zakrystii kobieta, aby powiedzieć: „Ojcze, proszę Cię o krótką homilię, bo boję się, że złodziej idzie do domu i ukradnie moją biżuterię, którą niedbale zostawiłam na nocnym stoliku ”.
I dodałem: „Przyjacielu, idź do domu, gdzie jest twoje serce”. Oczywiście moje słowa nie zostały przyjęte z radością.
W Rimini odbył się pogrzeb. Obecny był także wielki taumaturg Sant'Antonio. Celebrans był biskupem miasta.

Cała homilia była pochwałą zmarłego. Biskup powiedział, że był hojnym człowiekiem, mężem Bożym. Nagle Święty wstał i powiedział biskupowi, żeby więcej nie kłamał, bo zmarły jest już w piekle.
Można sobie wyobrazić reakcję biskupa. Święty powiedział wtedy na głos: „Rozerwij skrzynię tego ciała, a nie znajdziesz jego serca, ponieważ znajduje się ono w sejfie, który znajduje się w domu zmarłego”.

Zrobiono tak, jak powiedział święty, a serce rzeczywiście odnaleziono w sejfie. Wtedy spełniły się słowa Jezusa: „Gdzie jest twój skarb, tam jest i twoje serce”.
Powiedzieć serce, to powiedzieć miłość.

Co kochasz najbardziej: Pana czy konto bankowe? W społeczeństwie jest wielu biednych ludzi, ponieważ jest wielu bogatych skąpców. Jeśli modlitwa nie jest dla ciebie radością, to twoje pieniądze wielbione są bardziej niż Pan.
Jeśli chodzenie na Mszę nie sprawia ci radości, to dlatego, że kochasz swoje pieniądze bardziej niż Pana.

Jeśli masz ogromny lęk przed śmiercią, to dlatego, że odczuwasz ból opuszczając dobra tego świata, do których jesteś mocno przywiązany.
Otwórz swoje serce na miłość i daj niepotrzebne pieniądze tym, którzy nie mają dziś chleba powszedniego.

Dawanie jałmużny z radością i szerokością serca czerpie miłosierdzie Boże nad twoimi grzechami. Odwagi! Zamknij oczy i zrób hojny gest w kierunku ubogiej rodziny. Jeśli to zrobisz, Boża nagroda będzie wielka.
Amen. Alleluja.

(o. Lorenzo Montecalvo od Ojców Zawodów).