Clicks1.7K
Edward7
15

Czy znany portal Katolicki się sprzedał , kiedyś walczył z Komunią na rękę , a teraz uznaje ....

STOP Komunii Świętej na rękę!”. Akcja Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi rozpoczęta!
pch24.pl/…zescijanskiej-im-ksiedza-piotra-skargi-rozpoczeta/ "Forma ta, jak pokazuje wieloletnie już doświadczenie krajów zachodnich, przyczynia się do masowej już utraty wiary w realną obecność Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie oraz licznych nadużyć i profanacji. O przypadkach niegodnego traktowania Hostii oraz o profanacji Ciała Chrystusa piszemy w broszurze „W tej Hostyi jest Bóg żywy”. W tej publikacji opisujemy również znane z ostatnich lat Cuda Eucharystyczne, potwierdzające, że w każdym okruchu Najświętszego Sakramentu jest obecny sam Pan Jezus."

Nowy film youtube.com/watch?v=rO1ePqvzmfk
Trudno Być Katolikiem; "nawiązując do udzielania komunii na rękę, z jednej strony billboardy "stop komunii na rękę" a z drugiej jej usprawiedliwianie, a więc o co tutaj chodzi?"

KH; " prawdziwy KATOLIK praktykujacy nie przyjmie KOMUNI Św. na RĘKE ... Prawdziwy Katolik przyjmuje na KLĘCZĄCO i do UST!!"

Tradycjonalizm lewicowy, komunia i gwałt.

Katolewica, pozłocona tradycjonalizmem, zapytana, czy Komunia na rękę jest grzechem, odpowiada, że nie jest. Rozumiemy, że stan świadomości ludzkiej wpływa na to, czy czyni się grzech ciężki, czy nie. Jednakże po pierwsze ignorancja w tak ważnej dogmatycznie sprawie jest zawiniona, a po drugie, jeśli portal uważający się za tradycjonalistyczny rozumie, że ludzie nie mają świadomości co do sprawy tak zasadniczej jak obecność realna Chrystusa w konsekrowanej Hostii, to jest ich obowiązkiem tę świadomość tworzyć i budzić.
Jeśli wiem, mam świadomość, że w każdej partykule jest realnie obecny Bóg, i że podawanie na rękę sprawia, że partykuły nie są zabezpieczone przed zbezczeszczeniem, czy dopuszczanie do tego, by upadały na ziemię, jest grzechem czy nie jest grzechem?

Jeśli czynię to świadomie, mając wiedzę, że na pewno partykuły po takiej formie podawania jej ludziom spadną na ziemię i zostaną podeptane przez innych ludzi, to jest grzechem, czy nie jest grzechem?

Może by to wyjaśnić, że świadome i dobrowolne branie na ręce Hostii konsekrowanej jest grzechem, bo jest akceptacją stanu deptania Hostii najświętszej ludzkimi butami w miejscach, które nazywano przez wieki domem Bożym.

Czy deptanie po Ciele Boga, gospodarza, w jego własnym przybytku, świątyni przeznaczonej na Jego kult, jest grzechem, czy nie jest grzechem?

Nieświadomość grzechu nie sprawia, że go nie ma, ale sprawia, że może on nie być śmiertelny: jeśli nie ma świadomości, że się robi coś złego. Jeśli się wyraża niewiarę w obecność Chrystusa i nie ma świadomości, że On tam jest, może nie być ciężkiego grzechu. Ale czy w takim razie ze względu na samego Chrystusa nie należałoby głosić na dachach, czym jest Najświętszy Sakrament?

Mechanizm pozbawiania ludzi wiary jest taki, że dla garstki niewierzących dopuszcza się obyczaje, które ich niewiarę wyrażają, psując tym wiarę ludzi, którzy ją posiadali, szczególnie dzieci i ludzi młodych, którzy są czuli na jedność życia, formy i treści i odrzucają fałsz. Odrzucają także Kościół, który mówi formułki pobożne, ale w praktyce pozwala poniewierać swoimi świętościami, i mówi, że pobożne poniewieranie świętościami grzechem nie jest. Czyli pobożny duchowy protestant, niewierzący w realną obecność Chrystusa w Eucharystii, może pobożnie przyjąć sakrament, którego nie rozumie i w niego nie wierzy, i grzechu nie ma. I to jest wystarczające dla portali tradycjonalistycznej lewicy, i ciężar winy zdjęty z wahających się sumień.

W takim razie gdzie są media katolickie? Gdzie są katoliccy księża i katoliccy biskupi? Wszyscy są niewinni profanacji, jaką się pobożnie praktykuje podczas rozdeptywania partykuł, które zawsze są rozsypane w kościele, gdzie przyjęła się praktyka Komunii Świętej na rękę?

Mówiąc, że taka postawa nie jest grzechem, mówi się tylko o ludziach nieświadomych. A jeśli biskup, świadomy czym jest Eucharystia według nauki Kościoła, pozwala na takie praktyki, to grzeszy czy nie?

A kapłan, znający naukę Kościoła dot. Eucharystii, pozwalający na takie praktyki w swoim kościele grzeszy czy nie?

Proboszcz przymuszający wierzącego wikarego, by łamał sumienia wiernych wbrew Wierze katolickiej, dogmatom wiary, grzeszy czy nie? Księża, usprawiedliwiający proceder uprawiany przez niewierzących grzeszą, czy nie? A czy Żydzi, według swojej wiary pobożnie profanując Ciało Chrystusa, wykradzione z kościoła grzeszyli, czy nie? Czy osobista „pobożność” zmienia cokolwiek w obiektywnym fakcie kruszenia się Hostii i deptania przez ludzi podczas podawania Jej na ręce?

Jeśli księża nie budzą świadomości w ludziach, czym i Kim jest Najświętszy Sakrament, i niszczą wiarę w ludziach, podając Hostie do rąk, to kto odpowie za tę nieświadomość ludzką? Nawet jeśli nieświadomość świeckich sprawia, że nie grzeszą śmiertelnie, to czy kapłani i biskupi, którzy takich praktyk się dopuszczają, nie są warci piekła? Czy kapłani, którzy są odpowiedzialni za świadomość wiernych, są winni za ich niewiarę, czy nie?

Dlaczego portale katolewicy pozłoconej tradycyjnym pozłotkiem nie pogłębią w swoich wypowiedziach moralnej odpowiedzialności za „pobożne” upuszczanie i rozdeptywanie Hostii Najświętszej po kościelnej podłodze, a w sanktuariach jak Jasna Góra także na kostce przed zamkniętymi drzwiami kaplicy. Przecież jeśli partykuły są rozsypywane, zmywane mopem, chodzi się po nich, to niewystarczające jest powiedzieć, że jeśli ktoś pobożnie to robi, to nie grzeszy. To się nie zgadza z rozumem i wiarą. To się nie zgadza z dogmatyką Kościoła. Ktoś za to zapłaci piekłem, jeśli się nie nawróci. Zapłaci za zabijanie dusz, które mają jakąś świadomość i się im ją zabija i znieczula umysł na oczywiste nadużycie. Nie byłoby takiego pytania, gdyby ludzie nie czuli, że to wina. Chcą spokoju sumienia i portale tradycjonalistycznej lewicy biegną z pocieszeniem. Ale skoro ktoś pyta, to ma świadomość. Skoro ma świadomość, to można się zastanowić, czy nie ma moralnej odpowiedzialności, zamiast zabijać sumienie i wiarę do końca i uspokajać, że skoro robi to pobożnie, to nie grzeszy.

Dlatego portale lewicowego tradycjonalizmu mówią, że to nie grzech, gdyż nie mają w sobie ducha Jana Chrzciciela. Nie mają w sobie tej odwagi, która mówiła Herodowi, że grzeszy, biorąc sobie do łóżka żonę brata.

Nie mają tej moralnej odwagi, co męczennicy, którzy władzom świeckim umieli powiedzieć „nie” tam, gdzie władza wymuszała niegodziwość.

Nie dorastają do pięt męczennikom duchowym w Kościele, którzy potrafili odmówić przełożonym, ze względu na boże prawo, wykonania niegodziwych poleceń. Byli i tacy, którzy mając polecenie od władz zakonnych czy duchownych uwiązanych politycznie, nie wykonywali poleceń niegodziwych i dyktowanych przez politykę, niegodziwy zysk czy oszustwo. Portale lewicy tradycjonalistycznej są zakłamane, bowiem obok takich twierdzeń, o jakich piszemy, zamieszczają wypowiedzi wierzących hierarchów, że Komunia na rękę jest satanistycznym zamachem na Najświętszy Sakrament. To coś może być satanistyczne i nie być grzechem jednocześnie? Satanistyczne jest, kiedy się cytuje wierzącego kardynała, a nie jest grzechem, kiedy zaleca to polski Episkopat i niewierzący biskupi?
Komunia na rękę dla świadomych, dla duchowieństwa, dla biskupów i kardynałów jest grzechem. Dla wielu może być grzechem śmiertelnym.

A na pewno zostaną przez Boga rozliczeni za dusze, które tą praktyką zabili, pozbawili duchowego życia. Śmierć duchowa wiernego, któremu powiedziano, że fajnie być nieświadomym, bo się wtedy nie grzeszy, spoczywa na „uświadamiaczach”. Także na redakcjach tradycjonalistycznych lewicowych portali.
Poza tym samo sformułowanie „przyjęcie Komunii Świętej na rękę” jest wewnętrznie sprzeczne. Komunię Świętą przyjmuje się jako dar w postawie do ust. Jest się karmionym Chlebem Życia, przyjmuje dar niezasłużony od darczyńcy, którym jest Bóg.
Kiedy się Ciało Boga bierze do ręki i udziela samemu, jest to roszczeniowe branie sobie sakramentu i częstowanie się nim samemu. Nie ma to wydźwięku przyjmowania niezasłużonej i darmowej łaski w pokorze, od Boga.

Miłości nie można sobie wziąć. Daru Boskiego Serca nie można sobie wziąć, jakby mi się należał. Wyciąganie ręki po Ciało Pańskie nie jest Komunią Świętą. Komunią jest przyjęcie dobrowolnego i darmowego daru z siebie drugiej osoby. W Komunii Świętej daru Osoby Boga.

Komunia Święta realizuje się wtedy, kiedy Chrystus sam ofiaruje mi Siebie. Ja mogę przyjąć Go w pokorze, ze świadomością, że to dar, łaska, niezasłużona i cenna, darmo dana. Przyjęcie daru osoby, która mi się ofiaruje dobrowolnie, bo sama chce, a ja przyjmuję z wdzięcznością i szacunkiem, ofiarując wzajemnie siebie, możemy nazwać komunią.

Wzięcie sobie miłości samemu nazywa się inaczej.

Wzięcie sobie miłości, ciała drugiej osoby samemu i skonsumowanie tej osoby czy ciała, lepiej wyraża się słowem: gwałt.

Branie sobie Komunii do ręki i udzielanie samemu jest gwałtem na Najświętszym Sakramencie, a nie Komunią Świętą.
Niszczenie wrażliwości sumienia na ten gwałt z pewnością jest grzechem.

wordpress.com/…021/06/08/tradycjonalizm-lewicowy-komunia-i-gwalt/

(być może nie wszyscy z tego portalu wybrali modernizm, i to sprostują, gdyż jest to sprzeczne z tym co wcześniej pisali... przyjmowanie na takie "brudne ręce" niepoświęcone, na pewno jest grzechem, jeszcze większym dla tych którzy są bardzo tego świadomi . )
MementoMori+++
Jak należy Boga przyjmować z miłością (bł. Henryk Suzo- Księga Mądrości Przedwiecznej)

Mądrość Przedwieczna: Powinieneś przyjmować Mnie godnie, rozkoszować się Mną z pokorą, czynić wszystko, by Mnie nie stracić, ściskać Mnie z miłością oblubienicy, mieć przed oczyma Mój Boski majestat. Bardziej niż przyzwyczajenie powinny cię ku Mnie przynaglać duchowy głód i szczera pobożność. Dusza, która …More
Jak należy Boga przyjmować z miłością (bł. Henryk Suzo- Księga Mądrości Przedwiecznej)

Mądrość Przedwieczna: Powinieneś przyjmować Mnie godnie, rozkoszować się Mną z pokorą, czynić wszystko, by Mnie nie stracić, ściskać Mnie z miłością oblubienicy, mieć przed oczyma Mój Boski majestat. Bardziej niż przyzwyczajenie powinny cię ku Mnie przynaglać duchowy głód i szczera pobożność. Dusza, która pragnie Mnie kosztować wewnętrznie i słodko się Mną rozkoszować w skrytej komnacie życia oddalonego od świata, powinna się najpierw oczyścić z wad, przyozdobić cnotami, przyodziać wyrzeczeniem, przystroić czerwonymi różami gorącej miłości, okryć pięknymi fiołkami pokornego uniżenia i białymi liliami prawdziwej czystości. Za łoże niech Mi da pokój serca, w pokoju bowiem gotuję dla siebie mieszkanie (por. Ps 76, 3). Powinna Mnie ona ściskać w ramionach, wyzbywając się wszelkiej obcej miłości, tej bowiem lękam się i unikam jak dziki ptak klatki. Śpiewać mi będzie pieśń Syjonu, to jest hymn gorącej miłości i nieskończonej chwały. Wtedy wezmę ją w ramiona, ona zaś skłoni głowę na Mojej piersi. A jeśli znajdzie tu ciszę i ukojenie, czystą kontemplację i rozkosz niewypowiedzianą, przedsmak wiecznej słodyczy i uczucie szczęśliwości wiekuistej, niech to wszystko zachowa wyłącznie dla siebie, bo nie wtajemniczeni nie potrafią tego odczuć. Westchnij zatem głęboko i powiedz: „Jesteś prawdziwie Bogiem ukrytym, jesteś Dobrem utajonym, którego nikt nie może poznać, jeśli go nie odczuł". Im mniej dowodów, tym czystsza wiara i większa nagroda. Pan natury nie jednemu pięknemu drzewu daje stopniowe wzrastanie tak niezauważalnie, że żadne oko, żaden zmysł nie potrafi go wyśledzić, zanim się nie zakończy. Podobnie Ja nie jestem tutaj światłem świecącym na zewnątrz ani dobrem zewnętrznie oddziałującym; jestem Dobrem, które działa wewnątrz. A to działanie jest tym szlachetniejsze, im bardziej duchowe.

Dla dobrze przygotowanych jestem chlebem żywym, dla słabo przygotowanych chlebem suchym, dla nieprzygotowanych strapieniem w tym życiu, uśmiercającym złem i wiecznym przekleństwem. Dobrze przygotowani to serca oczyszczone. Mało przygotowani to ludzie jeszcze przywiązani do rzeczy ziemskich. Nieprzygotowani zaś to grzesznicy, którzy przez swoją wolę lub uczynki tkwią w grzechu śmiertelnym....

...Sługa: Wydaje mi się, Panie, że jest to jedna z największych rzeczy, jaką tu można otrzymać. Któż jednak, Panie, zdoła na tym świecie dość godnie przygotować się na przyjęcie Ciebie?

Mądrość Przedwieczna: Człowiek taki nigdy nie istniał. Gdyby nawet jakiś człowiek miał naturalną jasność wszystkich aniołów, czystość wszystkich świętych i dobre uczynki wszystkich ludzi, nawet i wtedy nie byłby Mnie. godzien.

O pobożnym przyjmowaniu Ciała Pańskiego (Mistrz Eckhart)

- Krótko mówiąc: Jeśli chcesz się uwolnić od wszelkich braków, przyodziać cnotami i łaską oraz - Jego mając za Przewodnika i Wodza - z rozkoszą podążyć ku Początkowi, postępuj tak, byś mógł godnie i często przyjmować Najświętszy Sakrament. Wtedy On cię zespoli ze sobą i uszlachetni swym Ciałem. Zaiste, w Ciele Pańskim dusza tak bardzo się przybliża do Boga, że żaden anioł, nawet cherubini i serafini nie są w stanie zauważyć ani dostrzec dzielącej ich różnicy; tam bowiem gdzie dotykają Boga, dotykają również duszy, i na odwrót. Nigdy nie zaistniało zjednoczenie nad to ściślejsze. Bo dusza jest z Bogiem zjednoczona ściślej niż tworzące jednego człowieka ciało i dusza. Większa to jedność niż ta, która powstaje, kiedy kropla wody wpadnie do beczki wina. Tam woda i wino pozostaną nadal, tu zjednoczenie jest tak ścisłe, że żadne stworzenie nie zdoła się dopatrzyć różnicy.

- Ale mógłbyś zarzucić: jakże to możliwe? przecież wcale w sobie tego nie czuję! A jakież to ma znaczenie? Im mniej odczuwasz, a mocniej wierzysz, tym bardziej godna pochwały twoja wiara, tym większe zyska uznanie i szacunek. Pełna wiara bowiem to w człowieku coś znacznie więcej niż tylko jakieś wyobrażenie; ona nam daje rzeczywistą wiedzę. Doprawdy, niczego nam tak nie potrzeba, jak prawdziwej wiary. Jeśli nam się wydaje, że o wiele więcej dobra mielibyśmy w wierze przeżywanej uczuciowo niż w pozbawionej uczuć i wyobrażeń, źródłem takiego mniemania są jedynie uwarunkowania zewnętrzne, bo w rzeczywistości jedna nie daje nam więcej dobra niż druga. Zatem kto jednakowo wierzy, jednakowo też otrzymuje i ma.Mógłbyś tu powiedzieć: jakże mam wierzyć w rzeczy tak wzniosłe? to mnie przerasta, czuję się ułomny, pociąga mnie wielość.

- Otóż musisz zwrócić uwagę na dwie rzeczy w sobie - te same, które miał Chrystus. Również w Nim były władze wyższe i niższe. Wyższe cieszyły się posiadaniem wiecznej szczęśliwości, niższe natomiast w tym samym czasie podlegały na ziemi największym cierpieniom i niepokojom. Ale działania te nie przeszkadzały sobie wzajemnie w osiąganiu właściwego im celu. Tak samo ma być w tobie: niech się władze wyższe wznoszą ku Bogu, niech Jemu się oddają i z Nim się zespalają. Więcej nawet: cierpienia trzeba wręcz zalecać ciału, władzom niższym i zmysłom, duch natomiast ma się całą siłą wznosić, by w całkowitym oderwaniu zatopił się w Bogu. Cierpienia zmysłów i niższych władz oraz tocząca się w nich walka bynajmniej nie powodują zakłóceń w duchu, bo im większa, im potężniejsza ta walka, tym większe też i chwalebniejsze zwycięstwo i płynąca zeń chwała. Bo im większe są pokusy, im silniejszy napór zła, które człowiek w końcu pokonuje, tym mocniej się ugruntowujesz w cnocie, tym milsza ona Bogu. Zatem jeśli chcesz godnie przyjąć Najświętszy Sakrament, bacz, żeby twoje władze wyższe były zwrócone ku Bogu, a twoja wola Jego szukała. Zważaj też na to, czego w Nim szukasz i jak się przedstawia twoja wobec Niego wierność.

Jeśli w takim stanie człowiek przyjmuje najdroższe Ciało Pańskie, zawsze otrzymuje szczególnie wielką łaskę, a im częściej to czyni, tym owocniej. Wierzcie mi, że człowiek mógłby Je przyjmować z tak wielką pobożnością i takim wewnętrznym usposobieniem, że - gdyby miał wyznaczone sobie miejsce w najniższym chórze aniołów - po jednej tylko Komunii przyjętej w takim usposobieniu dotarłby do drugiego chóru. Więcej nawet: twoja pobożność w przyjmowaniu Ciała Pańskiego mogłaby być tak wielka, że uznano by cię za godnego ósmego lub dziewiątego chóru. Dlatego też gdyby jeden z dwóch ludzi, we wszystkim innym sobie równych, tylko jeden raz więcej godnie przyjął Ciało Pańskie, jaśniałby przy drugim jak słońce i doszedłby do szczególnego zjednoczenia z Bogiem.
Otrzymywanie i przyjmowanie Ciała Pańskiego na sposób zewnętrzny nie wyklucza duchowego. Dokonuje się ono w sercu wypełnionym pragnieniem i w nabożnym zjednoczeniu. W ten sposób człowiek może przyjmować Komunię z tak niezachwianą ufnością, że stanie się bogatszy w łaski niż ktokolwiek na ziemi. A może to czynić tysiąc razy na dzień i częściej, gdzie chce, chory czy zdrowy. Ale należy się do tego przygotować, tak samo jak do Komunii sakramentalnej, stosując się do obowiązujących rozporządzeń i siły swego pragnienia. Jeśli zaś komuś brak takiego pragnienia, niech się do niego pobudza i przygotowuje; tak postępując dojdzie do świętości na ziemi i osiągnie szczęśliwość wieczną. Bo wieczność to naśladowanie Boga i postępowanie za Nim.
Niech Nauczyciel prawdy i Miłośnik czystości da nam te cnoty i życie wieczne. Amen.
Edward7
pch24.pl/…-niz-udzielana-na-reke-znamy-wyniki-waznych-badan/
Ten artykuł obala główny powód dla którego została wprowadzona Komunia na rękę - czyli względy higieniczne , które ostatnio zdają się przewyższać wiarę w Rzeczywistą Obecność Chrystusa w Hostii. Komunia na rękę powinna być zakazana , media Katolickie powinny ciągle pisać że to wielki grzech dotykać Hostii przez ręce niepoświęcone , …More
pch24.pl/…-niz-udzielana-na-reke-znamy-wyniki-waznych-badan/
Ten artykuł obala główny powód dla którego została wprowadzona Komunia na rękę - czyli względy higieniczne , które ostatnio zdają się przewyższać wiarę w Rzeczywistą Obecność Chrystusa w Hostii. Komunia na rękę powinna być zakazana , media Katolickie powinny ciągle pisać że to wielki grzech dotykać Hostii przez ręce niepoświęcone , gdy każdy staje się szafarzem świeckim - co jeszcze niedawno było nie do pomyślenia (niestety ten artykuł, czy inne wypowiedzi o tym nie wspominają) . Komunia na rękę niszczy świętość Kościoła , i jest planem realizowanym przez Masonerie aby go zniszczyć, i etapem do likwidacji prawdziwej Mszy Św. , przez zmiany w modlitwie Przeistoczenia. Aby to dokonać masoni chcą osłabić wiarę , uśpić sumienie, przez co , za niedługo , ci co zgodzili się na profanowanie Hostii, i deptanie po Ciele Chrystusa zgodzą się na zmiany które mogą nawet zmienić, zasadniczą część wiary, czy przedmiot kultu ...
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,Komunia Święta realizuje się wtedy, kiedy Chrystus sam ofiaruje mi Siebie. Ja mogę przyjąć Go w pokorze, ze świadomością, że to dar, łaska, niezasłużona i cenna, darmo dana. Przyjęcie daru osoby, która mi się ofiaruje dobrowolnie, bo sama chce, a ja przyjmuję z wdzięcznością i szacunkiem, ofiarując wzajemnie siebie, możemy nazwać komunią.''
V.R.S.
Pch24 kiedyś (tj. z 6-7 lat temu) podczytywałem zanim stało się klubem "dla każdego coś miłego" (teraz niewiele się różni poziomem od "Trybuny Ludu Bożego" czyli Gościa Niedzielnego) byle kasa się zgadzała. Działają na zasadzie wysyłkowych darowizn tj. przesyłają ci coś nawet jeśli tego nie chcesz po to żebyś wysłał pieniądze na ich bliżej nieokreślone dzieła.
JezusMaryja1
Cos mi tu NIE GRA. Jakie "partkuly" ? Czyzby komentatorom katolickim przez gardlo juz nie przechodzilo to, co prawdziwie wypowiedzial sw. Tomasz? ze "w kazdej czasteczce, jast Bog zywy, Jezus Chrystus, caly i prawdziwy"... Okruch z Komunii swietej od zawsze byl pojmowany jak calosc, komuni czy Hostii.
MementoMori+++
To jest oczywiste dla wiernych. Gdyby redaktor miał podstawy uczyć, na każdym kroku, to by było śmieszne. Można tak o każde słowo się czepiać i mówić "coś mi tu nie gra, Bóg to nie jest jakiś Bóg tylko Trójca Święta" itd 🥱
V.R.S.
@MementoMori+++
"To jest oczywiste dla wiernych"
---
1. Kiedyś owszem to było oczywiste dla wiernych. Ponad 50 lat rewolucji liturgicznej + praktyka Komunii na łapę znacząco zmieniły świadomość szeregowego uczestnika Nowego Porządku Mszy.
W tę samą stronę idzie używanie języka jak poniżej:
"Opierając się na wynikach moich badań rekomenduję przyjmowanie Komunii świętej na język. Osoby …More
@MementoMori+++
"To jest oczywiste dla wiernych"
---
1. Kiedyś owszem to było oczywiste dla wiernych. Ponad 50 lat rewolucji liturgicznej + praktyka Komunii na łapę znacząco zmieniły świadomość szeregowego uczestnika Nowego Porządku Mszy.
W tę samą stronę idzie używanie języka jak poniżej:
"Opierając się na wynikach moich badań rekomenduję przyjmowanie Komunii świętej na język. Osoby przyjmujące Komunię do rąk powinny uważnie sprawdzać swoje dłonie i palce w poszukiwaniu partykuł, a odnalezione partykuły odpowiednio spożywać."
źródło: pch24.pl/…-trakcie-komunii-udzielanej-do-rak-ocena-problemu/
Jest to postawa "tak, ale" czyli coś tam niby jest zalecane, ale jak ktoś robi inaczej to i tak nie ma problemu.

2. Analogiczny proces jak wyżej (rozmywania dogmatów wiary) zachodzi wobec Boga w Trójcy Jedynego.
I tak, jeśli Jan Paweł II modlił się z żydami i muzułmanami do "Niewysłowionego, którego głosi całe stworzenie" (por. Inefável, de Quem nos fala a criação inteira, Lizbona, 14.05.1982) a Franciszek modlił się z żydami i muzułmanami w 2015, w Sarajewie: "my, potomkowie Abrahama, zgodnie z naszą wiarą w Ciebie, jednego Boga, żydzi, chrześcijanie i muzułmanie... z ufnością modlimy się do Ciebie" to nie jestem przekonany do kogo się tak naprawdę modlili.
V.R.S.
@MementoMori+++

"Nie można robić z samego tylko klękania przed Bogiem, prerogatyw i prawa do gardzenia innymi którzy mają inne zdanie, nie można robić sobie z tego maszynki do wzrostu w wierze... która później innym wytyka.... Aby klękać przed Bogiem , nie trzeba mieć nie wiadomo jakiej wiedzy, wystarczy prosta wiara"
---
No właśnie i to proste stwierdzenie pokazuje kto tę wiarę w Rzeczywist…More
@MementoMori+++

"Nie można robić z samego tylko klękania przed Bogiem, prerogatyw i prawa do gardzenia innymi którzy mają inne zdanie, nie można robić sobie z tego maszynki do wzrostu w wierze... która później innym wytyka.... Aby klękać przed Bogiem , nie trzeba mieć nie wiadomo jakiej wiedzy, wystarczy prosta wiara"
---
No właśnie i to proste stwierdzenie pokazuje kto tę wiarę w Rzeczywistą Obecność i Najświętszy charakter tego Sakramentu posiada i publicznie wyraża a kto traktuje go tylko jako posiłek, pokarm duchowy.
Jeszcze jedna rzecz - zmobilizowany przez jedną z uczestniczek tego forum, która twierdziła w zaparte że Jan Paweł II Komunii na rękę nie udzielał przejrzałem kilka filmów z Mszy papieskich w różnych częściach świata. To co się narzucało, to kto przodował (przynajmniej w tych filmach, które przejrzałem) w komunikowaniu na rękę od papieża. Otóż niemal wyłącznie były to niewiasty, co potwierdza hipotezę że tzw. mulier idonea to siła napędowa i proletariat rewolucji posoborowej.
MementoMori+++
"Świętości nie należy opierać na czynach; raczej należy ją opierać na byciu, albowiem to nie uczynki nas uświęcają, lecz my powinniśmy je uświęcać. Czyny, choćby były najbardziej święte, jako same czyny żadną miarą nas nie uświęcają, lecz to my w takiej mierze, w jakiej jesteśmy świętymi i w jakiej posiadamy bycie, uświęcamy wszystkie nasze działania, czy to jedzenie, spanie, czuwanie czy …More
"Świętości nie należy opierać na czynach; raczej należy ją opierać na byciu, albowiem to nie uczynki nas uświęcają, lecz my powinniśmy je uświęcać. Czyny, choćby były najbardziej święte, jako same czyny żadną miarą nas nie uświęcają, lecz to my w takiej mierze, w jakiej jesteśmy świętymi i w jakiej posiadamy bycie, uświęcamy wszystkie nasze działania, czy to jedzenie, spanie, czuwanie czy jakiekolwiek inne. Dzieła tych, których miara bycia jest mała, nie przynoszą - niezależnie od tego, jakie one by były - żadnego owocu. Poznaj stąd, że należy się przykładać tylko do tego, by być dobrym - nie tak bardzo do tego, co robimy, czy też jakiego rodzaju dzieł dokonujemy, lecz do podstawy naszych czynów"

Jan Paweł II był oskarżany o medialność, a św. Jan Ewangelista o gnostycyzm. Jezusa oskarżali o ....
Wniosek: zależy kto kogo oskarża i o co.
Oskarżenie ma to do siebie, że łatwiej je rzucić a trudniej odrzucić. Wbrew kanonom prawa przyjęło się bowiem, że to oskarżony ma się bronić a nie oskarżyciel wykazać.

Wielkość czyjegoś umysłu oznacza wykroczenie poza horyzont wyznaczony tzw. średnią statystyczną. Wzrok "człowieka myślącego" sięga tam gdzie wzrok innych nie sięga, a droga jego jest drogą inna niż nasza. A kto nie błądzi? Kto powiedział, że nawet teolog musi być nieomylny we wszystkim? Poczytaj sobie rzeczonego Tomasza z Akwinu, a konkretnie tego co pisał na temat Niepokalanego Poczęcia. Odrzucał z całych sił i argumentował tak, że aż dziś robi to wrażenie. Dziś znamy św. Tomasza jako Doktora Anielskiego, Doktora Kościoła, świętego i jednego z największych geniuszy ludzkości. A jak to było z Janem Husem? Potępił go Sobór, podstępnie uwięził i zgładził cesarz "cum permisione auctoritatis Ecclesiae". A Orygenes? A św. Jan Damasceński, potępiony i ogłoszony za heretyka przez Kościół na Wschodzie, szukał azylu u muzułmanów? Dziś w cerkwiach czyta się jego komentarze ewangeliczne, biskup Rzymu w czasie swojej pielgrzymki w Syrii przywoływał jego postać jako wzór chrześcijanina. I tak dalej, i tak dalej. Wykląć łatwo, zrozumieć trudniej.

"Zawsze wierni" zatrzymali się na tym etapie i nie mogą zrozumieć, że gdzieś od Vaticanum I (to nie pomyłka, "I" wcale mi się nie zgubiło") Kościół zaczął używać innego języka. Języka płynącego bardziej z serca Kościoła niż z dokumentów dykasterii watykańskich. Wierzymy, że wspólnota soborowa działa pod wpływem Ducha Świętego, który popycha ją w określonym kierunku. Niestety nie wszyscy podzielają tę wiarę.
Ja tam zdecydowanie wolę być w Kościele mówiącym "witajcie" niż "anthema sit".
MementoMori+++
Proszę nie pisać bzdur i nie powtarzać usłyszanych kłamstw. Proszę uargumentować swoje oszczerstwo że portal pch24 stawia wyżej Komunie św. na ręke niż tradycyjnie przyjmowaną na klęcząco ? Nie słyszałem aby którykolwiek redaktor wychwalał komunie św. na ręke wręcz przeciwnie -.-

"Przeciwnie zaś do tej praktyki, rozwinęła się w ostatnich dziesięcioleciach – zwłaszcza na Zachodzie – praktyka …More
Proszę nie pisać bzdur i nie powtarzać usłyszanych kłamstw. Proszę uargumentować swoje oszczerstwo że portal pch24 stawia wyżej Komunie św. na ręke niż tradycyjnie przyjmowaną na klęcząco ? Nie słyszałem aby którykolwiek redaktor wychwalał komunie św. na ręke wręcz przeciwnie -.-

"Przeciwnie zaś do tej praktyki, rozwinęła się w ostatnich dziesięcioleciach – zwłaszcza na Zachodzie – praktyka udzielania Komunii Świętej na rękę, która stopniowo z formy warunkowo dopuszczonej w niektórych miejscach, stała się w ostatnim czasie w wielu miejscach obligatoryjną. Forma ta, jak pokazuje wieloletnie już doświadczenie krajów zachodnich, przyczynia się do masowej już utraty wiary w realną obecność Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie oraz licznych nadużyć i profanacji. O przypadkach niegodnego traktowania Hostii oraz o profanacji Ciała Chrystusa piszemy w broszurze „W tej Hostyi jest Bóg żywy”"
Edward7
Ten film z PCH24- 27 minuta - film z kanału PCh24

youtube.com/watch?v=rO1ePqvzmfk

Redaktor PCH24 mówi że Komunia na rękę nie jest grzechem , i że są dwa sposoby podawania Komunii Św. (Św. tylko do ust) - czyli uznaje Komunie na rękę - być może jest to opinia jednego redaktora , dlatego PCH24 musi to sprostować - że to opinia jednego redaktora dlatego pisze "czy"More
Ten film z PCH24- 27 minuta - film z kanału PCh24

youtube.com/watch?v=rO1ePqvzmfk

Redaktor PCH24 mówi że Komunia na rękę nie jest grzechem , i że są dwa sposoby podawania Komunii Św. (Św. tylko do ust) - czyli uznaje Komunie na rękę - być może jest to opinia jednego redaktora , dlatego PCH24 musi to sprostować - że to opinia jednego redaktora dlatego pisze "czy"
Lech42
Edward7 posłuchaj dokładnie tego redaktora. Mówi on wyraźnie, że komunia na rękę spowodowała desakralizację eucharystii na Zachodzie. Więc stawia komunię na rękę jako zło.
MementoMori+++
Proszę więc samemu dokładnie wysłuchać z uwagą, bo stanowisko redaktora jest inne niż pana zarzuty na cały portal katolicki 🤔 . Redaktor wyraźnie mówi że " komunia św na ręke jest zdecydowanie gorszą formą , i nie tylko dlatego że partykuły Eucharystii łatwiej lecą, ale że powoduje desakralizację, widzimy to na zachodzie, tam gdzie wiara upadła tam się przyjmuje komunie św na ręke ". Ponadto …More
Proszę więc samemu dokładnie wysłuchać z uwagą, bo stanowisko redaktora jest inne niż pana zarzuty na cały portal katolicki 🤔 . Redaktor wyraźnie mówi że " komunia św na ręke jest zdecydowanie gorszą formą , i nie tylko dlatego że partykuły Eucharystii łatwiej lecą, ale że powoduje desakralizację, widzimy to na zachodzie, tam gdzie wiara upadła tam się przyjmuje komunie św na ręke ". Ponadto film z dzisiejszej transmisji gdzie tu promocja komunii na ręke 🤥 ? youtube.com/watch?v=bQ91RobT4A4

Do komunii św. na ręke nikt nie zmusza, więc jak pan chce walczyć z ludzmi , zajmować się nimi którzy w swej wolności wybierają taką możliwość wprowadzoną przez Episkopat to proszę zajmować się każdym bo tych ludzi jest wiele i siłą tłuc do głowy.... Ale zapewniam pana że jak ktoś ma wiarę to komunii na ręke nie będzie przyjmował choćby wszyscy tak przyjmowali. Nie odrobi pan lekcji za innych w aspekcie ich modlitwy osobistej względem Boga, zgłębiania Biblii i przybliżania się do Boga i unikaniu grzechów za nich które oddzielają od Boga (Iz 59,2 Mdr 1) . Uważam że przyjmowanie komunii na ręke to jest już konsekwencją duchowej martwicy i letniości człowieka a nie przyczyną utraty wiary 🤔. Człowiek który ma przeczuwającą i bezsilną świadomość tej przeogromnej dobroci i wielkości i świętości Boga będzie klękał przed Bogiem a i to jest niczym.... Już samo bogactwo, ogrom i piękno stworzonego świata przyrody tak zachwyca i przerasta człowieka, że Bóg to stworzył dla człowieka i człowiek kompletnie nie ma czym odpłacić... że co dopiero świadomość że jeszcze Bóg przybrał ludzkie ciało i zechciał z miłości do każdego umrzeć z woli Boga Ojca. Słowem samo uklęknięcie przed Bogiem, nie jest nawet żadnym aktem heroizmu , żadnym poświęceniem, i żadnym osiągnięciem bo to że można uklęknąć przed Bogiem jest kolejną łaską .
Edward7
To świadczy o tym że ma świadomość tego że to jest złe - Komunia na rękę - i mówi że to nie jest złem , czyli grzechem - czyli jest dwuznaczny (Bogu świeczkę , a diabłu ogarek), Katolik w takiej ważnej sprawie nie może iść na żadne ustępstwa ...

W wielu rejonach ludzie są zmuszani ... Komunia na rękę w takiej formie jak obecnie nigdy nie miała miejsce w Kościele i jeszcze na stojąco - jest to …More
To świadczy o tym że ma świadomość tego że to jest złe - Komunia na rękę - i mówi że to nie jest złem , czyli grzechem - czyli jest dwuznaczny (Bogu świeczkę , a diabłu ogarek), Katolik w takiej ważnej sprawie nie może iść na żadne ustępstwa ...

W wielu rejonach ludzie są zmuszani ... Komunia na rękę w takiej formie jak obecnie nigdy nie miała miejsce w Kościele i jeszcze na stojąco - jest to jawna kpina z Sakramentu - profanacja .

Kto przystępuje z pobudek higienicznych (i jeszcze dezynfekuje żelami) przyjmuje świętokradzko - gdyż nie wierzy w prawdziwą obecność Chrystusa - Wszechmocnego Boga
MementoMori+++
Nie można robić z samego tylko klękania przed Bogiem, prerogatyw i prawa do gardzenia innymi którzy mają inne zdanie, nie można robić sobie z tego maszynki do wzrostu w wierze... która później innym wytyka.... Aby klękać przed Bogiem , nie trzeba mieć nie wiadomo jakiej wiedzy, wystarczy prosta wiara, niż wiedza która nadyma i jest źródłem ataków innych .Nie można dzielić ludzi na wierzących i …More
Nie można robić z samego tylko klękania przed Bogiem, prerogatyw i prawa do gardzenia innymi którzy mają inne zdanie, nie można robić sobie z tego maszynki do wzrostu w wierze... która później innym wytyka.... Aby klękać przed Bogiem , nie trzeba mieć nie wiadomo jakiej wiedzy, wystarczy prosta wiara, niż wiedza która nadyma i jest źródłem ataków innych .Nie można dzielić ludzi na wierzących i niewierzących w zależności od tego czy przyjmują komunie św. na klęcząco, czy na ręce (Pan Jezus rozmawiał z samarytanką poganką... przyszedł akurat do niej i to było tak ważne że zostało zapisane w Ewangelii). Czas aktu uklęknięcia przed Bogiem, czy wyciągniętej ręki , nie jest całym życiem, nie jest jedynym czasem z którego będziemy sądzeni, na życie ludzkie składa się o wiele więcej aspektów choćby nastawienie serca do bliźnich poza kościołem, do tych którzy mogą wydawać się głupsi , gorsi... Czyż choćby najbardziej uczony człowiek nie jest głupcem w porównaniu z Bogiem ? A przecież Bóg znosił i wielkich grzeszników jak choćby św. Augustyna, św. Pawła i nie zapowiadało się na ich nawrócenie, brnęli w zło coraz bardziej... Ludzie nie mieli cierpliwości, ale nie Bóg... Człowiek może przekreślić, ale jaki wstyd będzie dla tego kto dyskwalifikuje innych jak Bóg wywyższy i podniesie nędzarza ? Czyż nie okaże się wtedy że sam działał przeciw Bogu ? Było powiedziane "
Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie." Łk 12 48. W Ojcze Nasz mówimy "Odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcą" . Jeżeli ktoś uważa że ma wielką wiarę i uważa się za wielkiego to powinien być bliżej Boga, a będąc bliżej Boga, powinien również zbliżać się do Boskiej cierpliwości i wzrastać w cnotach miłości i nadziei, względem tych którzy cierpliwości do Boga nie mają, lub nie rozumieją nic, lub wiary nie mają.