Clicks32.7K
m.rekinek
4

UWAGA na organizację Avaaz !!! Co dostałem w poczcie mailowej?!

NIEPOKOJĄCE FRAGMENTY ZAZNACZYŁEM KOLOREM ŻÓŁTYM

Ricken Patel - Avaaz <avaaz@avaaz.org>

Trzy tygodnie temu, setki tysięcy z nas wyszły z domu, by walczyć ze zmianami klimatu. W tym tygodniu także działamy poza Internetem, tym razem w celu zatrzymania Eboli.

Wirus Ebola wymyka się spod kontroli. Liczba przypadków zachorowań podwaja się co 2-3 tygodnie, zaś najświeższe szacunki mówią o 1,4 miliona potencjalnych chorych w połowie stycznia. Przy takim tempie rozwoju, ten potwór zagraża całemu światu.

Poprzednie, małe wybuchy epidemii Eboli były raz po raz powstrzymywane. Jednakże skala obecnej epidemii sprawiła, że słabe instytucje służby zdrowia w rejonie zachorowań, zostały przytłoczone. W Liberii 1 lekarz przypada na 100.000 osób. Władze państwowe zapewniają fundusze, ale tam zwyczajnie jest za mało pracowników służby zdrowia, aby wyplenić epidemię.

Tu pojawiamy się my. 39 milionów ludzi dostanie ten list. Nasze ankiety pokazują, że 6% z nas to pracownicy służby zdrowia -- lekarze i pielęgniarki -- to prawie 2 miliony osób w naszej społeczności. Jeżeli choć 120 lekarzy spośród nas zdecydowałoby się na wolontariat, *podwoilibyśmy* liczbę lekarzy w Sierra Leone.

Inni ochotnicy także są potrzebni -- technicy laboratoryjni, logistycy, a także osoby zajmujące się sanitacją, czy transportem. Wolontariat to coś więcej niż poświęcenie swojego czasu. W tym wypadku to także ryzyko. Ebola jest wysoce zaraźliwa. Niektórzy pracownicy służby zdrowia polegli walcząc z nią. Ale jeśli istnieje jakaś grupa ludzi, która rozważałaby wzięcie na siebie takiego ryzyka dla innych ludzi, to jest to nasza społeczność. Ja wraz z innymi członkami zespołu Avaaz, jesteśmy gotowi podjąć to ryzyko z Tobą i wyruszyć na front walki z kryzysem.

Piękne rzeczy powstają, kiedy wsłuchamy się w głos ukryty głęboko w nas. Jeżeli jesteś pracownikiem służby zdrowia lub posiadasz inne umiejętności, które mogą być pomocne, proszę Cię, abyś posłuchał tej części siebie, której najmocniej ufasz.

Kliknij poniżej, aby się zgłosić, przeczytać informacje od wolontariuszy na temat powodów podjęcia takiej decyzji lub pozostawić dla nich swoje słowa wdzięczności i motywacji:

secure.avaaz.org/…/ebola_volunteer…

Zgłoszenie się na wolontariusza to pierwszy krok. Wymagamy tego, abyś biegle posługiwał się językiem angielskim lub francuskim. Będziesz musiał także zdobyć i przekazać nam dużą ilość informacji, abyśmy byli pewni, że dobrze pasujesz do dostępnych pozycji. Prawdopodobnie będziesz musiał też przedyskutować tę decyzję ze swoimi ukochanymi. Jeżeli tak zdecydujesz, możesz także wycofać się z procesu w poźniejszym terminie. W celu realizacji tego projektu, Avaaz współpracuje z Partners In Health, Save the Children oraz International Medical Corps, trzema wiodącymi organizacjami walczącymi z tą śmiertelną chorobą. Konsultujemy się także z władzami Liberii, Sierra Leone i Gwinei, a także ze Światową Organizacją Zdrowia.

Pomimo tego, że istnieje poważne ryzyko, są także jasne sposoby na zminimalizowanie go. Ebola rozprzestrzenia się przez kontakt fizyczny, więc dzięki zachowaniu skrajnej ostrożności, ryzyko zarażenia się może być zminimalizowane. Jak dotąd, w Liberii 94 pracowników służby zdrowia zmarło w wyniku zarażenia się wirusem Ebola, ale większość z nich pochodziła z tego kraju -- oznacza to, że niestety dysponowali o wiele gorszym sprzętem od wolontariuszy z zagranicy. W przypadku leczenia, szanse na przetrwanie zarażenia wirusem są wyższe niż 50%.

Wielu z nas, od policjantów, przez aktywistów, do żołnieży, wykonuje pracę, w której naraża swoje życie na rzecz ojczyzny. Gdy mówimy o rzeczach dla których warto żyć, to najmocniejszy argument, jakiego możemy użyć. Podjęcie tego ryzyka, by walczyć z Ebolą, to świadectwo tego, że warto żyć dla innych ludzi, gdziekolwiek by oni nie byli:

secure.avaaz.org/…/ebola_volunteer…

Jeżeli Ebola w jeszcze większym stopniu wymknie się spod kontroli, już wkrótce może zagrozić nam wszystkim. Sam fakt tego, że słaby system opieki zdrowotnej w niewielkim kraju może pozwolić temu potworowi na wzrost do momentu w którym będzie on zagrażać całej planecie, dużo mówi o tym, jak bardzo jesteśmy od siebie zależni. Ale ta współzależność to o wiele więcej, niż tylko wspólne interesy. Wszyscy jesteśmy połączeni w jednej społeczności ludzi. Wszystkie kłamstwa dotyczące narodowości, religii, czy seksualności, które nas dzieliły, są burzone. Teraz zaczynamy zdawać sobie sprawę z tego, że tak naprawdę stanowimy jeden lud, jedno plemię. Młode matki ze swoimi córkami w Liberii obawiają się tych samych rzeczy, co inne młode matki ze swoimi córkami w Brazylii, czy Holandii. Kochają także te same rzeczy. Pośród tej prawdy, rozwija się zrozumienie i rodzi nowy świat. Z najciemniejszych miejsc bije najjaśniejsze światło. Z głębin koszmaru Eboli, wynieśmy światło nowego świata jednego rodu ludzi, połączonych miłością, chętnych do walki i poświęceń na rzecz bliźniego.

Z nadzieją i determinacją,

Ricken, John, Alice, Danny oraz cały zespół Avaaz.

Aby skontaktować się z Avaaz, prosimy nie odpowiadać na ten e-mail. Zamiast tego prosimy skontaktować się z nami przez www.avaaz.org/pl/contact lub pod telefonem +1-888- 922-8229 (USA).
--------------------------------------------------------------------------------------------------
MOIM ZDANIEM TO JAWNE NAMAWIANIE DO BUDOWANIA NOWEGO PORZĄDKU ŚWIATA (NWO) !

ZNALAZŁEM CIEKAWY ARTYKUŁ DOT. AVAAZ poniżej


KTO i CO kryje się pod AVAAZ.org?

Roz-czarowanie czyli czar który… prysł.

Kiedy odkryliśmy AVAAZ.org i organizowane przez nich w „szczytnych celach” kampanie, świadomie trzymaliśmy się z daleka od tematów zaangażowanych politycznie. Skupiliśmy się na tych, które dotyczyły Matki Ziemi, zwierząt, przyrody i praw człowieka. Byliśmy bardzo ostrożni i podpisywaliśmy wyłącznie te petycje, w których widzieliśmy potencjał dla nas wszystkich. W ciągu tych 5 lat wydawało się że nareszcie znalazła się grupa ludzi, organizacja która wyszła daleko poza mafijne, globalne układy i stara się postawić coś „na nogi”.
Kilka miesięcy temu jednak pojawił się pierwszy gorzki smak związany z reklamą na stronie AVAAZ w której widać było Ala Gore: arcybiskupa kłamstwa klimatycznego i architekta podatku klimatycznego, kreatury ewidentnie stojącej po ciemnej stronie., która… reklamowała z uśmiechem AVAAZ.
Wtedy pojawiło się pytanie: Dlaczego? Dlaczego właśnie on?

Ten gorzki smak został niejako wzmocniony przy okazji kampanii podczas której AVAAZ prosił o wsparcie tzw opozycji w Syrii – o której notabene wiemy że składa się w większości z najemników z obcych krajów, finansowanych przez USA w celu obalenia praworządnego rządu niezależnej, niepodległej Syrii. Tej petycji oczywiście nie podpisaliśmy.
Wystarczyło to jedno pytanie i ta jedna wątpliwość wysłane do „góry”, a „góra” odpowiedziała nam w bardzo zaskakujący sposób.
W trakcie z jednych z ostatnich kampanii dot. GMO postanowiliśmy pomóc AVAAZ-owi finansowo wspierając go drobnym datkiem. Jednak pieniądze te wyszły z naszego konta i… wróciły do nas z powrotem. Co dziwne – nie mieliśmy uczucia aby wysłać te pieniądze jeszcze raz. Tak więc odłożyliśmy tą sprawę na jaki czas na bok tłumacząc ją „siłą wyższą”.
Wczoraj Shogun natknął się na artykuł którego część publikujemy poniżej. Artykuł który rzuca Światło w gabinet cieni AVAAZ.org

Drogi Czytelniku, Drogi Bracie, Droga Siostro. Spadają zasłony Iluzji. Dół jest górą, góra jest dołem. To co pozwolono nam osiągnąć milionami podpisów to jest tzw „małe zło” dla architektów NWO. Mamy podejrzenie że jeżeli ludzie zaczną mechanicznie podpisywać wciąż pojawiające się petycje to po pięciu latach „pozytywnych” efektów może się okazać iż ci sami ludzie zaczynają brać udział w tzw „eksperymencie z psem Pawłowa” i będą podpisywać petycje których motywów nie rozumieją, lecz mają zaufanie które zbudował dla nich AVAAZ przez ostatnie lata.
Jednak system „urabiania” społeczeństwa jest zawsze taki sam i o dziwo wciąż dajemy się nabrać. Ostatni raz daliśmy się nabrać w sprawie Unii Europejskiej. Najwyższy czas abyśmy się obudzili i przy najmniejszym znaku, najmniejszej wątpliwości natychmiast odstąpili od każdego przedsięwzięcia – jednak obserwując je nadal z perspektywy obserwatora.
Pozostawiamy Ci prawo wolnego wyboru co chcesz zrobić z informacjami poniżej – które wstrząsnęły nami wczoraj – za co jesteśmy bardzo wdzięczni. Wszakże roz-czarowanie to koniec czaru, to moment w którym nawet „najgorsza” prawda jest lepsza niźli nawet „najpiękniejsze” kłamstwo.

AVAAZ
AVAZZ jest jednym z tych stowarzyszeń (NGO, Non-Governmental Organization czyli organizacji pozarządowych) których globalna mafia używa do tego, aby manipulować ludzkością i aby odciągać im pieniądze. Podobnie jak Human Rights Watch, Greenpeace i inne. W roku 2007 pojawił się w internecie AVAAZ.
Interesem tej organizacji jest – pomimo udziału milionów ludzi – tak naprawdę nie ruszanie niczego z miejsca. Globalna mafia wie doskonale że ludzie chcą czynić coś dobrego i starania te kieruje w fałszywym kierunku. Naturalnie, w ich oczach najlepszą „opozycją” jest opozycja która jest dobrze kontrolowana! Oczywiście tą najlepszą kontrolowaną opozycją jest opozycja która została zapoczątkowana… przez samą globalną mafię. Najbardziej znanym dziś przykładowym tworzeniem strefy wpływów tego typu jest infiltracja Ruchu Studenckiego COINTELORO przez samą FBI w latach 1950-1960.
W ciągu tylko trzech pierwszych lat liczba uczestników kampanii AVAAZ-a wzrosła do 4,9 mln ludzi z całego świata i tym samym już teraz stała się największym ruchem internetowym na całym świecie. Oni sami nazywają to „członkostwem”, bowiem wystarczy tylko raz popisać się pod jedną z ich kampanii i już człowiek staje się automatycznie „członkiem” tego ruchu.
Pomimo tego że nie podzielamy w całości stanowiska Hartmurta Barth-Engelbarth, to jednak opublikował on bardzo dobry opis AVAAZ-u.

AVAAZ czy AWACS?
autor: Hartmurt Barth-Engelbarth
Poprzez różne petycje u attac i innych organizacja o nazwie AVAAZ robi sobie obecnie reklamę w sprawie Free Tibet jak i dla rezolucji Free Zimbabwe. Co się za tym kryje? Nie, to nie jest nawoływanie do wkroczenia. Chodzi po prostu o prawa człowieka, o demokrację i oczywiście należy się po tym podpisać! Albo raczej nie?

AVAAZ jest sprytnie zrobioną próbą post-Bushowskiej polityki imperialnej -tak aby już niejako na wyrost lansować tą politykę jako „demokratyczną”. Amerykańskie: organizacja-matka CIVIC ACTION oraz organizacja-matka MOVE-ON często w podejrzany sposób podkreślające ich status NGO (NGO, Non-Governmental Organization czyli organizacja pozarządowa), podobnie jak i ich europejska córka AVAAZ – zasiedliły się na obrzeżu „Demokratów” i wspomagane są przez znanych „Demokratów” jak Al Gore – kontrkandydat Georga Busha w jednym z ostatnich wyborów prezydenckich.
Zarówno MOVE-ON, CIVIC-ACTION jak i AVAAZ są próbą Obamowskiego skrzydła „Demokratów” aby przejąć ruchy praw obywatelskich, części ruchów pokojowych a w szczególności ruchy takie jak przeciwko wojnie w Iraku, jednak bez wprowadzania w nich istotnych, strukturalnych zmian. Obydwie organizacje-matki w USA faktycznie wydają się pełnić demokratyczne funkcje, nawet organizować sprzeciwy lub angażować się we wpływy na Kongres (i na fundusze sponsorujące Obamę), lecz zasadniczo obydwie spełniają funkcję faceliftingu, kuracji dla świeżych komórek, kuracji bankrutującego już systemu.(…)


CO?
AVAAZ jest łapaczem szczurów na wyprawy krzyżowe przeciw pojawiającym się, potencjalnym „Złym Chłopcom” („Bad Guys”) w strategicznie ważnych politycznie, strategicznie i zdefiniowanych zasobami naturalnymi miejscach. Wczoraj Zimbabwe, potem Tybet, jutro Sudan (czy Syria*), a najbliżej – „prawa człowieka” w Iranie.

KTO?
Założyciele AVAAZ-u to: MoveOn.org oraz Res Publica – obydwie te organizacje są w ścisłym związku z Georgiem Sorosem i otrzymały od niego dużo pieniędzy. Soros jest najbardziej znanym spekulantem i menadżerem tzw Hedge Fonds na świecie. Jest uosobieniem tzw kapitalizmu-szarańczy.

Siecią AVAAZ opiekuje się mała grupa aktywistów z wielu państw:
Ricken Patel – współzałożyciel i dyrektor wykonawczy – Executive Director – (Kanada). Patel był m.in. doradzcą w ONZ, Rockefeller Foundation, Gates Foundation, Harvard University oraz INTERNATIONAL CRISIS GROUP.
Heather Reddick – Dyrektor Operacyjny (USA)
Veronique Graham – Asystent Dyrektora (Francja)
Paul Hilder – Dyrektor Kampanii (UK): współzałożyciel strony „OpenDemocracy“ która jest finansowana przez Ford Foundation, Rockefeller Brothers Found i przez Charles F. Feeney’s Atlantic Philanthropies.
Ben Wikler – Dyrektor Kampanii (USA): były rzecznik prasowy członka Kongresu USA Sherrod Browna.
Taren Stinebrickner-Kauffman – Senior Climate Campaigner: analityk firmy doradczej i badającej opinię publiczną Mellman Group, (mówiąca o sobie: „whose clients include leading political figures and the nation’s most important public interest groups“)
Julius van de Laar – niemiecki rzecznik prasowy: podczas kampanii wyborczej był w teamie Baracka Obamy oraz w w czasie kampanii wyborczej dla teamu niemieckiej partii SPD (jako pracownik Kommunikationsagentur A&B Face2Net)

Źródła do artykułu:

www.politaia.org/…/wer-und-was-ste…
info-agent.blogspot.com/…/wer-steckt-hint…
www.barth-engelbart.de

hintergruende2012.blogspot.com/…/avaaz-george-so…
=======================================================================

wolnaplaneta.pl/…/pogromcy-iluzji…
Magda1985
Jakbym trzeba być idiotą by ignorować fakt jaki jest kryzys klimatyczny. Czytam te bzdury o "kłamstwie arcybiskupa kryzysu klimatycznego" to aż żal się robi. Zastanówcie się ludzie co wypisujecie bo jeszcze ktoś w to uwierzy. Oczerniacie człowieka, który zrobił tyle dobrego bezinteresownie dla nas wszystkich, ale nie niszczmy Ziemię dalej. Przecież kiedyś wszyscy polecimy na Marsa.... Pocałujcie …More
Jakbym trzeba być idiotą by ignorować fakt jaki jest kryzys klimatyczny. Czytam te bzdury o "kłamstwie arcybiskupa kryzysu klimatycznego" to aż żal się robi. Zastanówcie się ludzie co wypisujecie bo jeszcze ktoś w to uwierzy. Oczerniacie człowieka, który zrobił tyle dobrego bezinteresownie dla nas wszystkich, ale nie niszczmy Ziemię dalej. Przecież kiedyś wszyscy polecimy na Marsa.... Pocałujcie swojego przyjaciela Trumpa, zabierze was pewnie na tego Marsa jak tu już nie będzie warunków do życia bo wszystko zniszczymy!!!
Inquisitor
Dobrze, że się z tego wypisałem. Już samo popieranie masońskich praw człowieka (i to pisanych z wielkich liter) było bardzo podejrzane. Wyszło szydło z worka.
mkatana
Przejrzałam swoją pocztę i znalazłam kilka mailii od tej organizacji. Przypominam sobie,że chyba raz podpisałam jakąś ich petycję i teraz ślą na okrągło. Po jakimś czasie przysłali prośbę o wsparcie finansowe, i od tej chwili ich maile lądują w moim koszu.
Zorientowałam się, że coś tu nie gra, że nie jest to, to samo co robi Pani M. Korzekwa w polskim Citizen.
mkatana
Kolejne narzędzie propagandy NWO. Trzymajmy się od tego jak najdalej. 😡