Clicks200K
Edward7
229

Nigdy nie daj sobie zrobić testów na Covid

Testy COVID - wprowadzane na całym świecie, mniej więcej zgodnie z planem "1-3-30" Fundacji Rockefellera , są głównym narzędziem obecnej fazy operacji "Koronavirus". Im więcej osób przebadano, tym więcej odnotowano pozytywnych przypadków, co podsyca oficjalną opowieść o panice i podtrzymuje strach, aby usprawiedliwić jeszcze większą tyranię.

Jednak może się też dziać coś innego. Musimy zadać sobie pytanie, czy te testy COVID są w rzeczywistości sprytnym sposobem uzyskania tajnego dostępu do wnętrza naszych ciał, zwłaszcza do naszych mózgów. Używane wymazy z nosa (zwane nosowo-gardłowymi lub ustno-gardłowymi) są niewiarygodnie długie (około 6 cali lub 15 cm), co oznacza, że sięgają do samego końca naszych gardeł. Czy jest jakiś medyczny powód, dla którego wymazy muszą mieć taką długość? Te konkretne testy COVID to testy PCR . Czy te testy COVID mogą posłużyć do potajemnego zakażania ludzi (jakimś czynnikiem chorobotwórczym), dostarczania szczepionki (którą, jak twierdzą, wciąż opracowują), a nawet wszczepiania ludziom (za pomocą nanotechnologii, takiej jak mikroczipy)?

Testy COVID: celowanie lub uzyskiwanie dostępu do płytki Cribriform?

W anatomii człowieka płytka sitowata to kość środkowa, ważna zarówno jako część czaszki, jak i nosa, która przenosi nerwy węchowe, przenoszące zmysł węchu. To bardzo delikatna i krucha część ciała. Dlaczego, testy COVID zawierają wymaz (wyściełany patyczek), którym można szturchać i złamać tę delikatną kość? Czy to możliwe... ponieważ płyta sitowa umożliwia dostęp do mózgu? Jim Stone niedawno nawiązał do tego w poście zatytułowanym Test na koronawirusa nie jest wiarygodny i prawdopodobnie będzie dotyczył tajnego dostępu do mózgu, zamieszczone na tej stronie internetowej :

„Twierdzą, że wirus niszczy system nerwowy dużej części ludzi, pozostawiając trwałe problemy neurologiczne i uszkodzenia mózgu". Ale chciałbym zapytać - czy to naprawdę wirus to robi, czy też testy to robią?

Ludzie, w wielu przypadkach, sam test (prawdopodobnie są różne typy), ale w wielu przypadkach to on, może powodować uszkodzenie mózgu. Łatwo to wyjaśnić

Wiele testów (wszystkie z nich używają niewiarygodnie długiego „wymazu”) pobiera próbki z płytki sitowej, czyli kości o grubości milimetra w górnej części jamy nosowej, która jest perforowana wieloma otworami, które przechodzą bezpośrednio do jamy mózgu. Przez te otwory przechodzą nerwy węchowe, a jest ich wiele (kość jest podobna do grubego ekranu). Jeśli chciałbyś sabotować kogoś przez zaszczepienie tajnego wirusa mózgu, nanotechnologii lub wszczepienie komuś chipa, byłoby to właściwe miejsce, ponieważ, być może lekarz mógłby to zrobić, ale ludzie z pewnością nie mógłby tego zrobić bez perforacji tej bardzo cienkiej kości (to nie jest tak naprawdę nawet kość, to mniej więcej połowa nerwów) i każdy, kto próbowałby dokonać ekstrakcji tego miejsca - to wywoła duży ból .

Wszelkie chemikalia, wirusy, nanotechnologia lub cokolwiek innego, co chcą tam umieścić, będą miały natychmiastowy dostęp do mózgu i możesz zapomnieć o wydostaniu się tego, gdy już się pojawi, jest w środku. Po umieszczeniu byłoby dosłownie bezpośrednio w mózgu i wejdzie od razu.

Ludzie narzekają, że testy są potwornie bolesne, a ból utrzymuje się przez wiele dni. Z jakiego powodu testy musiałyby dotykać najbardziej dostępnej dla mózgu części ludzkiego ciała? Czy te, które naprawdę w ogóle przeprowadzają testy? Testy DNA wykonuje się za pomocą zwykłego wymazu z ust i myślenie, że jakikolwiek test na obecność wirusa - kiedy rzekomo można go rozsiewać przez kaszel - nie będzie taki sam, jest śmieszne. Coś jest nie tak z tymi testami.

MUSZĄ BYĆ fałszywe (a przynajmniej te, które dosłownie "wymazują" mózg). Nic dziwnego, dlaczego boli przez wiele dni i GEE, przy okazji przybijanie nerwów węchowych przez to, co jest na tym waciku, jest prawdopodobnie tym, co powoduje, że ludzie na stałe tracą węch.

ZDROWY ROZSĄDEK. Założę się, że nie wiedziałeś, jak okropny jest ten test. Unikaj testu za wszelką cenę.


OK, przejrzałem ten artykuł kilka dni temu i wtedy go odrzuciłem… Nie mogłem pojąć możliwości, że te potwory używały swoich barbarzyńskich metod „testów PCR” jako sposobu na USZKODZENIE naszych mózgów… Odkładając na bok etykę, nie widziałem nawet tych obrzydliwych stworzeń, które schyliły się do tak okropnego niskiego poziomu…. Ale znowu mamy do czynienia z potworami bez ludzkiego sumienia, prawda?

Oto kolejny cytat z tej samej strony internetowej (ale ten nie pochodzi od Jima Stone'a):

„… Przeprowadzili„ testy ”, wkładając 6-CALOWY (15 cm) wymaz do KAŻDEGO nozdrza, aż dotarł do tylnej części ich nosa. Następnie testujący przekręcali wymazy przez około 10-15 sekund w każdym nozdrzu…. Następnie usunęli wymazy i włożyli je do probówek, aby wysłać je do laboratoriów w celu „analizy”…. Naprawdę musiałem się zatrzymać i pomyśleć przez chwilę… DLACZEGO, musieliby w pierwszej kolejności wkładać tak długi wymaz aż do tylnej części dróg nosowych? A potem skręcanie wymazów z tego podniebienia w tylnej części kanału nosowego o tkankę miękką również wydaje mi się bardzo barbarzyńskie! Czy sam ten ruch spowodowałby uszkodzenie podniebienia i prawdopodobnie stworzyłby znacznie gorszy scenariusz niż to, co zrobiłby ten „wirus”?

I wszyscy ludzie, z którymi rozmawiałem, opowiedzieli mi tę samą historię, że mieli „bóle głowy”,
a w niektórych przypadkach nudności i silny ból zatok, które nastąpiły…. Ponieważ zawsze cierpiałem na zatokowe bóle głowy i od lat odczuwam taki ból w tylnej części jamy nosowej, wiem, przez co przechodzą …… A wszystko to tylko po to, aby pobrać „próbkę” tego rzekomego wirusa RNA zweryfikować, że ktoś jest pozytywny? Znowu wydaje się to dość barbarzyńskie i według mnie istniałby o wiele prostszy sposób na pobranie próbek tkanek niż uszkodzenie tylnej części jamy nosowej! ”

W tych testach COVID jest coś bardzo podejrzanego. Musimy przynajmniej pamiętać, że partie testów COVID zostało udowodnione, że są skażone, czasami samym koronawirusem (np. W USA i Wielkiej Brytanii ) - chociaż weryfikatorzy faktów twierdzą, że `` wirus '' nie mógł rozprzestrzeniać się ani infekować ludzi , po prostu spraw, aby wyniki testów były nieskuteczne. Biorąc pod uwagę cel NWO (Nowy Porządek Świata), jakim jest populacja całkowicie mikroczipowana, nie pomijałbym spiskowcom NWO prowadzenia tak przerażającej i tajnej metody wszczepiania ludziom bez ich wiedzy pod pozorem pomocy im.

Autor - Makia Freeman . Źródło: stateofthenation.co

Chociaż Cały Świat Polega Na RT-PCR W Celu „Zdiagnozowania” Zakażenia Sars-Cov-2, Nauka Jest Jasna: Nie Nadają Się Do tego celu

Blokady i środki higieniczne na całym świecie opierają się na liczbie przypadków i współczynnikach śmiertelności stworzonych przez tak zwane testy SARS-CoV-2 RT-PCR stosowane do identyfikacji pacjentów „pozytywnych”, przy czym „pozytywny” jest zwykle utożsamiany z „zakażonym”. ” Jednak po dokładnym przyjrzeniu się faktom można wyciągnąć wniosek, że te testy PCR są bez znaczenia jako narzędzie diagnostyczne do określenia rzekomej infekcji rzekomo nowym wirusem o nazwie SARS-CoV-2.

NIESKOŃCZONA „TEST, TEST, TEST…” MANTRA

Podczas briefingu medialnego na temat COVID-19 16 marca 2020 r. Dyrektor generalny WHO dr Tedros Adhanom Ghebreyesus powiedział: „Mamy prosty komunikat dla wszystkich krajów: test, test, test”.

Wiadomość została rozpowszechniona w nagłówkach gazet na całym świecie, na przykład przez Reuters i BBC .
Jeszcze 3 maja moderator czasopisma" heute" - jednego z najważniejszych magazynów informacyjnych w niemieckiej telewizji - przekazał swoim słuchaczom mantrę "dogmatu" o koronie z upomnieniem:

„Testuj, testuj, testuj - takie jest obecnie credo i jest to jedyny sposób, aby naprawdę zrozumieć, jak bardzo rozprzestrzenia się koronawirus”.

Wskazuje to na to, że wiara w trafność testów PCR jest tak silna, że równa się religii, która praktycznie nie toleruje żadnych sprzeczności.

Ale powszechnie wiadomo, że religie dotyczą wiary, a nie faktów naukowych. I jak powiedział Walter Lippmann, dwukrotny zdobywca nagrody Pulitzera i być może najbardziej wpływowy dziennikarz XX wieku : „Gdzie wszyscy myślą podobnie, nikt nie myśli zbyt wiele”.

Tak więc na początek jest bardzo niezwykłe, że sam Kary Mullis, wynalazca technologii reakcji łańcuchowej polimerazy (PCR), nie myślał inaczej . Jego wynalazek przyniósł mu w 1993 roku nagrodę Nobla w dziedzinie chemii.

Niestety, Mullis zmarł w zeszłym roku w wieku 74 lat, ale nie ma wątpliwości, że biochemik uznał PCR za niewłaściwy do wykrycia infekcji wirusowej .

Powodem jest to, że zamierzonym zastosowaniem PCR było i nadal jest zastosowanie jej jako techniki produkcyjnej, zdolnej do replikacji sekwencji DNA milionów i miliardów razy, a nie jako narzędzia diagnostycznego do wykrywania wirusów.

Jak ogłaszanie pandemii wirusów na podstawie testów PCR może zakończyć się katastrofą, opisała Gina Kolata w swoim artykule w New York Times z 2007 roku Wiara w szybki test prowadzi do epidemii, której nie było .

BRAK OBOWIĄZUJĄCEGO ZŁOTEGO STANDARDU


Co więcej, warto wspomnieć, że testy PCR stosowane do identyfikacji tzw. Pacjentów z COVID-19 przypuszczalnie zakażonych tak zwanym SARS-CoV-2 nie mają ważnego złotego standardu, z którym można by je porównać.

To jest podstawowa kwestia. Należy ocenić testy, aby określić ich dokładność - a dokładnie mówiąc ich „czułość” [ 1 ] i „swoistość” - poprzez porównanie ze „złotym standardem”, czyli najdokładniejszą dostępną metodą.

Na przykład w przypadku testu ciążowego złotym standardem byłaby sama ciąża. Ale jak na przykład australijski specjalista od chorób zakaźnych Sanjaya Senanayake stwierdził w wywiadzie dla ABC TV w odpowiedzi na pytanie „Jak dokładne są testy [COVID-19]?” :

„Gdybyśmy mieli nowy test na wychwytywanie [bakterii] gronkowca złocistego we krwi, to mamy już posiewy krwi, to jest nasz złoty standard, którego używamy od dziesięcioleci i moglibyśmy porównać ten nowy test z tym. Ale w przypadku COVID-19 nie mamy testu na złoty standard ”.

Potwierdza to Jessica C. Watson z Bristol University. W swoim artykule „Interpretowanie wyniku testu COVID-19” , opublikowanym niedawno w The British Medical Journal , pisze, że „brakuje tak jednoznacznego,„ złotego standardu ”testów na COVID-19”.

Jednak zamiast klasyfikować testy jako nieodpowiednie do wykrywania SARS-CoV-2 i rozpoznania COVID-19 lub zamiast wskazywać, że tylko wirus, udowodniony poprzez izolację i oczyszczanie, może być solidnym złotym standardem, Watson twierdzi z całą powagą, że , „Pragmatycznie” sama diagnoza COVID-19, szczególnie obejmująca samo badanie PCR, „może być najlepszym dostępnym„ złotym standardem ”.” Ale to nie jest uzasadnione naukowo.

Pomijając fakt, że przyjęcie samego testu PCR jako części złotego standardu oceny testu PCR jest wręcz absurdalne, nie ma żadnych charakterystycznych, specyficznych objawów COVID-19, jak nawet ludzie tacy jak Thomas Löscher, były szef Ustąpił nam Zakład Infekcji i Medycyny Tropikalnej Uniwersytetu w Monachium i członek Federalnego Stowarzyszenia Internistów Niemieckich [ 2 ].

A jeśli nie ma charakterystycznych, specyficznych objawów COVID-19, diagnoza COVID-19 - w przeciwieństwie do stwierdzenia Watsona - nie może służyć jako ważny złoty standard.

Ponadto „eksperci”, tacy jak Watson, przeoczają fakt, że jedynie izolacja wirusa, jest jednoznacznym dowodem na obecność wirusa, i to może być tylko złotym standardem.

Dlatego zapytałem Watsona, w jaki sposób diagnoza COVID-19 „może być najlepszym dostępnym złotym standardem”, jeśli nie ma charakterystycznych, specyficznych objawów COVID-19, a także czy sam wirus, czyli izolacja wirusa, nie byłby najlepszy dostępny / możliwy złoty standard. Ale nie odpowiedziała jeszcze na te pytania - pomimo wielu próśb.

Nie odpowiedziała jeszcze na nasz post "szybkiego reagowania" na artykuł, w którym poruszamy dokładnie te same kwestie, chociaż napisała do nas 2 czerwca : „Postaram się odpowiedzieć później w tym tygodniu, kiedy będę miał okazję. ”

BRAK DOWODU NA ISTNIENIE WIRUSOWYM RNA

Teraz pytanie brzmi: co jest wymagane najpierw do izolacji / zabezpieczenia wirusa? Musimy wiedzieć, skąd pochodzi RNA, dla którego kalibrowane są testy PCR.

Jako podręczniki (np. White / Fenner. Medical Virology, 1986, s. 9), jak również czołowi badacze wirusów, tacy jak Luc Montagnier czy Dominic Dwyer, stwierdza się , że oczyszczanie cząstek - czyli oddzielenie obiektu od wszystkiego innego, co nie jest tym obiektem , jak na przykład laureatka Nagrody Nobla Marie Curie oczyściła 100 mg chlorku radu w 1898 r. poprzez ekstrakcję go z ton blendy smołowej - jest niezbędnym warunkiem wstępnym do udowodnienia istnienia wirusa, a tym samym do udowodnienia, że RNA z danej cząstki pochodzi z nowego wirusa.

Powodem tego jest to, że PCR jest niezwykle czuły, co oznacza, że może wykryć nawet najmniejsze fragmenty DNA lub RNA - ale nie może określić, skąd te cząstki pochodzą . Należy to wcześniej ustalić.

A ponieważ testy PCR są kalibrowane pod kątem sekwencji genów (w tym przypadku sekwencji RNA, ponieważ uważa się, że SARS-CoV-2 jest wirusem RNA), musimy wiedzieć, że te fragmenty genów są częścią poszukiwanego wirusa. Aby to wiedzieć, należy przeprowadzić prawidłową izolację i oczyszczenie domniemanego wirusa.

W związku z tym poprosiliśmy zespoły naukowe z odpowiednich artykułów, do których odsyła się w kontekście SARS-CoV-2, o dowód, czy zdjęcia mikroskopowe elektronowe przedstawione w ich eksperymentach in vitro pokazują oczyszczone wirusy.

Ale żaden zespół nie mógł odpowiedzieć na to pytanie „tak” - i uwaga, nikt nie powiedział, że oczyszczenie nie jest koniecznym krokiem. Otrzymaliśmy tylko odpowiedzi typu „Nie, uzyskaliśm obrazu z y mikroskopu elektronowego pokazującego stopień oczyszczenia” (patrz poniżej).

Badanie 1: Leo LM Poon; Malik Peiris. „Pojawienie się nowego ludzkiego koronawirusa zagrażającego zdrowiu ludzkiemu” Nature Medicine , marzec 2020
Autor odpowiadający: Malik Peiris
Data: 12 maja 2020 r
Odpowiedź: „Obraz to wirus wyrastający z zakażonej komórki. To nie jest oczyszczony wirus ”
.

Badanie 2: Myung-Guk Han i wsp. „Identyfikacja koronawirusa wyizolowanego od pacjenta w Korei za pomocą COVID-19”, Osong Public Health and Research Perspectives , luty 2020 r.
Autor odpowiadający: Myung-Guk Han
Data: 6 maja 2020 r
Odpowiedź: „Nie mogliśmy oszacować stopnia oczyszczenia, ponieważ nie oczyszczamy i nie koncentrujemy wirusa hodowanego w komórkach”.

Badanie 3: Wan Beom Park i wsp. „Izolacja wirusa od pierwszego pacjenta z SARS-CoV-2 w Korei”, Journal of Korean Medical Science , 24 lutego 2020 r.
Autor w odpowiedzi: Wan Beom Park
Data: 19 marca 2020 r
Odpowiedź: „Nie uzyskaliśmy obrazu z mikroskopu elektronowego pokazującego stopień oczyszczenia”.

Badanie 4: Na Zhu et al., „A Novel Coronavirus from Patients with Pneumonia in China”, 2019, New England Journal of Medicine , 20 lutego 2020 r.
Autor odpowiadający: Wenjie Tan
Data: 18 marca 2020 r
Odpowiedź: „[Pokazujemy] obraz osadzonych cząstek wirusa, a nie oczyszczony”.

Aby uzyskać więcej informacji, przeczytaj artykuł tutaj , lub tu - Wadliwe testy PCR na "covid19"

Źródło, zdjęcie : BPA-pathology.com przez -CC - humansarefree.com
Wieczne Odpoczywanie Amen
107

PLAN DEMIA

CZĘŚĆ 2


bitchute.com/video/fBExbwHRTzto/
wacula25wp.pl
No przekonywał lud boży że covid19 to kara za homoseksualizm i za pedofilię itp. i nie dał sobie zrobić żadnych testów na covid19. A teraz biskup Cieślak dziś sam leży w szpitalu dysząc pod respiratorem, lud boży się tym nie przejmuje i tak covid19 wraca jak bumerang-zarazy który nie zna wiary koloru skóry i władzy z pieniędzy
Mechtylda
Widzę, że wierzy pan/pani w śmiertelność tego wirusa?
wacula25wp.pl
To zaraź się A UWIERZYSZ???????????
Quas Primas
Edward7
Sekwencja do zweryfikowania Covid PCR , znajduje się w całym ludzkim DNA
Sekwencja do zweryfikowania Covid PCR , znajduje się w całym ludzkim DNA
Zestawy testowe PCR WHO powinny dawać pozytywny wynik u wszystkich ludzi. Bania w bazie danych NCBI dotyczące sekwencji nukleotydów doprowadziły do imponującego odkrycia. Z podstawowych sekwencji (zweryfikowanych) w teście PCR WHO SARS-CoV-2, …More
Sekwencja do zweryfikowania Covid PCR , znajduje się w całym ludzkim DNA
Sekwencja do zweryfikowania Covid PCR , znajduje się w całym ludzkim DNA
Zestawy testowe PCR WHO powinny dawać pozytywny wynik u wszystkich ludzi. Bania w bazie danych NCBI dotyczące sekwencji nukleotydów doprowadziły do imponującego odkrycia. Z podstawowych sekwencji (zweryfikowanych) w teście PCR WHO SARS-CoV-2, sekwencja przypisana temu wirusowi, znajduje się w DNA człowieka wszystkich !

Sekwencja „CTCCCTTTGTTGTTGTT” to 18-znakowa sekwencja znaleziona w dokumencie protokołu WHO, z protokołu testowania PCR na koronawirusa.

Sekwencje starterów to te, które są amplifikowane w procesie PCR, które mają być wykryte i oznaczone jako „dodatni” wynik testu. Zdarza się, że ta sama sekwencja 18 znaków, dosłownie, znajduje się również na chromosomie 8 Homo sapiens.

O ile wiem, oznacza to, że zestawy testowe WHO powinny dawać pozytywny wynik u wszystkich ludzi.


Czy ktoś może to wyjaśnić w inny sposób? Naprawdę nie mogę przecenić wagi tego znaleziska. Przynajmniej powinno to mieć zauważalny wpływ na wyniki
testu.

Homo sapiens chromosom 8, GRCh38.p12 ;

Identyfikator sekwencji: NC_000008.11 Długość: 145138636

Zakres 1: od 63648346 do 63648363 to „CTCCCTTTGTTGTGTTGT”

Aktualizacja: Po pewnym wysiłku w końcu znalazłem sposób, aby pokazać dowód (poza moimi zrzutami ekranu), że ludzki chromosom 8 ma dokładnie tę samą 18-znakową sekwencję.

Skorzystaj z poniższego łącza. Sekwencja jest pokazana na dole strony.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/nucleotide/NC_000008.11?report=genbank&log$=nuclalign&from=63648346&to=63648363

pieceofmind.wordpress.com/religionlavozlibre.blogspot.com
Z tego wynika że wszystkie testy są "pozytywne" ,a czy są "+" czy "-" zależy przez sposób przeprowadzania testów, pobierania , odczytywania ... albo już z góry (fabrycznie) określona liczba testów jest pozytywna i ujemna, z zachowaniem proporcji...

www.salon24.pl Dlaczego pandemia testów a nie covid-19. Wystarczyło tylko każdego dnia badać odpowiednią liczbę ludzi, aby uzyskać oczekiwane wyniki podtrzymujące strach społeczny.

Wirusolog Christian Drosten, który bezskutecznie próbował w 2009 roku wywołać pandemię Świńskiej Grypy, jest również tym człowiekiem, który wyprodukował PCR Test do ustalanie zakażenia wirusem Covid-19, który de facto nie ma nic wspólnego ze światem diagnostyki medycznej ponieważ:

PCR test jest oszustwem, który deformuje osiągnięcia naukowe.
PCR test ustala tylko obecność kwasu nukleinowego, która nie jest aktywną częścią prowadzącą do zakażenia. (jest obecny u każdego człowieka)
PCR test nie podaje informacji czy mamy do czynienia z zakażeniem.Zakażenie jest odpowiedzią organizmu.
PCR test tym samym nie nadaje się do ustalania zakażenia.Zakażenie jest dopiero wtedy, gdy występują symptomy.


Jeśli niema symptomów to znaczy, że ciało nie pomnaża wirusa, a więc nie można w tym przypadku nikogo zarazić. Nie ma czym.
Edward7
Testy wymazów z nosa mogą być „szczepionką” w przebraniu

Witryna Oxford Nanopore Technology wspomina, co zrobić, jeśli test zostanie przypadkowo połknięty, lub jeśli dostanie się na skórę lub oczu.

(to znaczy że zawiera jakąś toksyczną chemię...)

To dziwne, biorąc pod uwagę, że powinien to być sterylny wacik.
750 000 testów zostało wycofanych z powodu skażenia.

Na niektórych stronach teoria …More
Testy wymazów z nosa mogą być „szczepionką” w przebraniu

Witryna Oxford Nanopore Technology wspomina, co zrobić, jeśli test zostanie przypadkowo połknięty, lub jeśli dostanie się na skórę lub oczu.

(to znaczy że zawiera jakąś toksyczną chemię...)

To dziwne, biorąc pod uwagę, że powinien to być sterylny wacik.
750 000 testów zostało wycofanych z powodu skażenia.

Na niektórych stronach teoria zawarta w tym artykule jest negowana , mówią że; mózg ma „dużo ochron” , czyli otwarcie negują współczesnej technologi i nanotechnologii , dla której od dawna granica „krew mózg” nie jest żadną przeszkodą .
Testy może nie są "szczepionką" , ale mają na jakiś czas upośledzić zmysł smaku i węchu, może nawet na stałe ...
...
Słowo „szczepionka” pochodzi od nazwy szczepionki przeciwko ospie, w której przecięto ludzką skórę i wstawiono ropę z ospy krowiej („vacca” oznacza po łacinie krowę i stąd pochodzi słowo „szczepionka”). Syn Edwarda Jennera, lekarza, który eksperymentował z tym „leczeniem”, został sparaliżowany przez ten proces.
Kiedy leczenie było dostępne, wiele osób zmarło. Zgony ustały wraz z zakończeniem leczenia. Zapisał się jako wielki sukces w kannałach historii medycyny, ponieważ tak dużo pieniędzy zarabiali lekarze praktykujący „leczenie”. Nie było obaw o dodatkowe zgony.

Od tamtej pory nic się nie zmieniło.
Tyle że teraz mafia medyczna musi ukrywać fakt, że celowo zatruwa ludzi.

Nazywają to testem.

Prowadzą fałszywą pandemię w mediach (jak zawsze robią, aby stworzyć strach = popyt).

Ludzie są trochę bardziej rozbudzeni niż w 1796 roku - ale z jakiegoś powodu większość nadal ufa medycznej mafii, która nęka ludzkość od tak dawna.

tapnewswire.com/…/nasal-swab-test…
Beata1234 shares this
200K
A moze
wojan50
Maski nosimy, bo zaraża się np. przez kichanie czy kaszel co znaczy, że wirus znajduje się w ślinie i wystarczy pobrać kroplę śliny, by stwierdzić obecność wirusa. Po co więc te długie pałeczki, którymi można sięgnąć mózgu uszkadzając wiele narządów ? Czy to może jest celowe działanie by właśnie narobić szkód ?
Maria Barbara Kozubska
Logiczne, oczywiście domniemany wirus powinien być w ślinie, więc wystarczy napluć na ten fałszywy test, to czego oni szukają w "nosie" ....?.
wojan50
Tylko co ma zrobić człowiek, kiedy przyjęcie na oddział szpitalny w poważnym przypadku np. na operację, uzależnione jest od zrobienia testu ? Nie ma wyjścia !
Armia_Reszty
Właśnie moja Mama jest w tej sytuacji! W poniedziałek idzie na test, we wtorek termin przyjęcia na operację. Co robić?
Edward7
Tu pisze o teście do nosa (po którym występują komplikacje, utrata węchu... nawet krwawienie przez dwa tygodnie...) , w ostateczności jeśli ma operacje , która bez testu nie przeprowadzą , może zgodzić się na test do gardła (i przepłukać szybko gardło np. spirytusem 95%, czymś podobnym, węglem aktywnym - rozcięczonym z wodą ...)
- jednak DNA znajdzie się bazie danych... , bardziej szczepionki …
More
Tu pisze o teście do nosa (po którym występują komplikacje, utrata węchu... nawet krwawienie przez dwa tygodnie...) , w ostateczności jeśli ma operacje , która bez testu nie przeprowadzą , może zgodzić się na test do gardła (i przepłukać szybko gardło np. spirytusem 95%, czymś podobnym, węglem aktywnym - rozcięczonym z wodą ...)
- jednak DNA znajdzie się bazie danych... , bardziej szczepionki trzeba unikać , a zgoda na test, to trochę , taka zgoda na szczepionkę ...
Piotr opoka777
Piotr opoka777
na Niemieckojezycznej glorii też ostrzegają przed testami.Uszkadzaja przysadkę muzgową odp za hormony
i bariere krew - muzg, oraz inne neurony
Edward7
Nigdy nie daj się przetestować!

Test koronowy jest niebezpieczny i powoduje uszkodzenie ciała.

Dostęp do mózgu jest przez nos.

Głębokie wprowadzenie pręta do kanału nosowego może prowadzić do uszkodzenia bariery hemato-encefalicznej, a także do uszkodzenia gruczołów dokrewnych (np. Przysadki mózgowej). Dlatego ważne jest, aby sprawcy włożyli pałeczkę tak głęboko, jak to możliwe, aby tkanka …More
Nigdy nie daj się przetestować!

Test koronowy jest niebezpieczny i powoduje uszkodzenie ciała.

Dostęp do mózgu jest przez nos.

Głębokie wprowadzenie pręta do kanału nosowego może prowadzić do uszkodzenia bariery hemato-encefalicznej, a także do uszkodzenia gruczołów dokrewnych (np. Przysadki mózgowej). Dlatego ważne jest, aby sprawcy włożyli pałeczkę tak głęboko, jak to możliwe, aby tkanka została specjalnie uszkodzona!

Kiedy nosisz maskę, bakterie i zarazki wszelkiego rodzaju krążą w drogach oddechowych i rozprzestrzeniają się! Celem jest, aby wirusy, bakterie i zarazki wszelkiego rodzaju osadzały się w uszkodzonym miejscu i powodowały stany zapalne, które mogą nawet prowadzić do śmierci.

Jeśli gruczoły dokrewne są uszkodzone, mogą wystąpić objawy, takie jak osłabienie mięśni, zaburzenia krążenia, zaburzenia widzenia, zaburzenia równowagi i inne uszkodzenia neuronów.

Uwaga: lekarze żyją z twojej choroby, a nie z twojego zdrowia! Zacznij myśleć samodzielnie!

(Zdjęcie, opublikuj na Facebooku)
Anna122
W czerwcu trafiłam do szpitala na nasilające się objawy Miastenii .Zrobiono mi test na covid wyszedł negatywny .Miałam robione 3plasmaferezy i gdy wróciłam do domu zaczeły się straszne bóle głowy nie do wytrzymania .Przepisano mi tab przeciw migrenowe ale box nie pomagały dopiero przeciwbólowe Po mału zaczęły wyciszać .Terad Po przeczytaniu regi artykułu jestem Peana że to jest spowodowane …More
W czerwcu trafiłam do szpitala na nasilające się objawy Miastenii .Zrobiono mi test na covid wyszedł negatywny .Miałam robione 3plasmaferezy i gdy wróciłam do domu zaczeły się straszne bóle głowy nie do wytrzymania .Przepisano mi tab przeciw migrenowe ale box nie pomagały dopiero przeciwbólowe Po mału zaczęły wyciszać .Terad Po przeczytaniu regi artykułu jestem Peana że to jest spowodowane testem na Covid
Piotr opoka777
szaleństwo jak same testy są eksperymentem medycznym,prawie jak w Obozie kl Auschwic,cyt: "uszkadzają muzg"to co dopiero szczepionka?
Krystian N.
A już myślałem, że wszystko wiem o tych kowitowych oszustach a tu masz - taka bomba.
Edward7
od mg:" poza pobieraniem, przy okazji „testu”, materiału genetycznego (pod przyszłą dedykowaną „szczepionkę”), zwracam uwagę na jeszcze jeden aspekt „testowania”, otóż „wynik” „testu” może być pretekstem do pozbycia się każdego niewygodnego dla władz człowieka" (odizolowania go pod pretekstem „zachorowania”, zabicia i „śmierci na koronawirusa”)

Komentarz do artykułu ze strony - 7777777blog.…
More
od mg:" poza pobieraniem, przy okazji „testu”, materiału genetycznego (pod przyszłą dedykowaną „szczepionkę”), zwracam uwagę na jeszcze jeden aspekt „testowania”, otóż „wynik” „testu” może być pretekstem do pozbycia się każdego niewygodnego dla władz człowieka" (odizolowania go pod pretekstem „zachorowania”, zabicia i „śmierci na koronawirusa”)

Komentarz do artykułu ze strony - 7777777blog.wordpress.com/…/nigdy-nie-daj-s…


Cała ta "pandemia" opiera się na testach (które celowo są niedokładne i fałszywe) i ogniska są w tych miejscach co testy, wystarczy że ludzie przestaną zgadzać się na testy a nie będzie żadnej "plandemii", dlatego trzeba wszystkim mówić aby nie zgadzali się na test. Pobieranie DNA może służyć do różnych celów , jak pisało , np. do przyszłej szczepionki która ma DNA modyfikować. Są wymazy z gardła, i z nosa, artykuł powyżej dotycz testów "do nosa" , jednak te na tył gardła , oprócz pobierania DNA , też mogą uwiarygodniać, straszyć wirusem który w podręcznikach medycznych jest nazywany "przeziębienie", a jakieś komplikacje które mogą być wynikiem testów , mogą wyjątkowo pogłębiać strach, i zachęcać ludzi do szczepienia (na szczepienia firmy są zwolnione ze wszelkiej odpowiedzialności- czyli tak samo na testy, ...)
Krystian N.
Niestety ten temat inwazyjnych testów jest do tej pory nietknięty nawet przez alternatywne media. Chyba czas zacząć to nagłaśniać.
Jadwiga Bob
o pobieraniu materiały genetycz.mówił dr Jaśkowski
wacula25wp.pl
Posoborowe absurdy A Sanepid w Kłodzku szuka osób, które przez niemal dwa tygodnie brały udział w nabożeństwach w kościele . Zakażenie koronawirusem potwierdzono u miejscowego proboszcza.Zanieś a szybko SÓL FIZJOLOGICZNĄ na każdą dziurkę do nosa dla miejscowego proboszcza.NATYCHMIAST OZDROWIEJE -oto pseudo-patent Posoborowe absurdy
Posoborowe absurdy
Może schroniła się ta osoba u ciebie w domu? To czysta bujda.
CÓRKA MARYI
Posoborowe absurdy
Rozpowszechniaj ten materiał gdzie się da. Po wakacjach z zagranicy wszystkim będą musowo robić testy. POWTARZAM raz jeszcze. Trzeba się zaopatrzy w fiolki z SOLĄ FIZJOLOGICZNĄ najmniej x 3: na każdą dziurkę do nosa i kolejną do przepłukania jamy ustnej i połknięcie jej. Sól fizjologiczna daje UJEMNY WYNIK
woj_tek shares this
200K
królowa pokoju
głupiumi ludzmi z uszkodzeniem muzgu po testach cod..., się lepiej steruje? to po to im te testy?
królowa pokoju
„Twierdzą, że wirus niszczy system nerwowy dużej części ludzi, pozostawiając trwałe problemy neurologiczne i uszkodzenia mózgu". Ale chciałbym zapytać - czy to naprawdę wirus to robi, czy też testy to robią?