Orban - jedyny logicznie myślący przywódca w Europie?

Strategia globalistycznych przywódców prowadzi do eskalacji i wydłużenia wojny na Ukrainie – oświadczył w czwartek premier Węgier Viktor Orban podczas konferencji konserwatystów Conservative Political Action Committee (CPAC) w Dallas w Teksasie. Wezwał przy tym do negocjacji między USA i Rosją.

„W moim przekonaniu, strategia globalistycznych przywódców eskaluje i przedłuża wojnę, zmniejszając szanse na pokój
– powiedział węgierski premier podczas największej imprezy skupiającej amerykańskich konserwatystów. Jak dodał, jeśli USA nie odbędą rozmów z Rosją i nie zawrą pokoju, Europa stanie „na skraju gospodarczej przepaści”. Zaznaczył jednocześnie, że Budapeszt jest „w pełnej solidarności z Ukrainą”.

„Tylko silni przywódcy są zdolni zawrzeć pokój” – podkreślił.

W swoim wystąpieniu Orban wiele miejsca poświęcił krytyce liberałów i obecnej administracji USA.

„Musimy szanować rząd Stanów Zjednoczonych (…), ale jest też druga strona monety. Wasza administracja wywiera na Europę, zwłaszcza na Brukselę, ogromną ideologiczną presję” – powiedział.

Jak dodał, podczas kadencji Baracka Obamy Waszyngton starał się wymusić na jego rządzie zmianę konstytucji „zgodnie z globalistycznymi liberalnymi koncepcjami”.

Polityk stwierdził, zwracając się do uczestników konferencji, że amerykańscy Demokraci „nienawidzą nas tak samo, jak nienawidzą was”, a liberałowie i komuniści są jednym i tym samym.

„Jeśli nie wierzycie, że liberałowie i komuniści, to to samo, zapytajcie Węgrów. My walczyliśmy z jednymi i z drugimi i ich pokonaliśmy” – wskazał Orban.

Dodał, że konserwatyści „nie mogą walczyć za pomocą liberalnych metod”, ale własnych, bo znajdują się na wojnie kulturowej. Podał przykład swojej walki przeciwko migracji i wprowadzanie polityki prorodzinnej.

„Jestem tu, by powiedzieć wam, że powinniśmy zjednoczyć siły” – oznajmił.

Orban nazwał się „jedynym antyimigranckim liderem politycznym w Europie” i przywódcą „kraju będącego codziennie pod oblężeniem progresywnych liberałów”.

Dodał, że liberalne media będą przedstawiać go jako „autorytarnego rasistę i antysemitę oraz konia trojańskiego Putina”. Zapewnił, że Węgry prowadzą politykę zera tolerancji dla rasizmu i antysemityzmu, a kto twierdzi inaczej jest „po prostu idiotą”.

Szef węgierskiego rządu cieszy się rosnącą popularnością wśród amerykańskich konserwatystów, czego owocem było m.in. zorganizowanie pierwszej w historii konferencji CPAC w Budapeszcie w maju. Przed czwartkowym wystąpieniem spotkał się z byłym prezydentem Donaldem Trumpem, który również wystąpi na CPAC w ostatnim dniu konferencji w sobotę.

Przed przyjazdem Orbana część konserwatywnych publicystów apelowała o odwołanie zaproszenia dla niego, wskazując m.in. na niedawne wystąpienie węgierskiego przywódcy w rumuńskim Baile Tusnad, w którym wypowiedział się przeciwko „mieszaniu ras” i sugerował, że wojna na Ukrainie jest winą Zachodu. Na przemówienie zareagowała także ambasada USA w Budapeszcie.

„Nie możemy nigdy zapomnieć, że to, co zaczęło się od rasistowskiej i ksenofobicznej retoryki przywódców XX wieku, zakończyło się ludobójstwem milionów” – napisano w komunikacie wydanym dzień po wystąpieniu.

nczas.com/…ie-zawra-pokoju-europa-stanie-na-skraju-przepasci/
Brygada Świętokrzyska NSZ
Ten przekaz nie tylko dla Pisiorów ,ale dla całego Knesejmu Polin bandy czworga ! -wszyscy oni graja w jednej i tej samej orkiestrze globalistów -masonów !
olek19801
Orban ma jasny przekaz. Ten przekaz dla pisiorów! Wojenka na Ukrainie to operacja USA i wcale nie chodzi o żadną wolną Ukrainę. Propaganda ukraińska jest dyktowana przez Amerykę, która bez mrugnięcia okiem poświęci Polskę na ołtarzu walki geopolitycznej. Tak więc głupi nierząd RP nawet jeśli nie wiedziałby, co czyni, to teraz już nie może zaprzeczyć, że żadnego interesu Polski nie broni, a wręcz …More
Orban ma jasny przekaz. Ten przekaz dla pisiorów! Wojenka na Ukrainie to operacja USA i wcale nie chodzi o żadną wolną Ukrainę. Propaganda ukraińska jest dyktowana przez Amerykę, która bez mrugnięcia okiem poświęci Polskę na ołtarzu walki geopolitycznej. Tak więc głupi nierząd RP nawet jeśli nie wiedziałby, co czyni, to teraz już nie może zaprzeczyć, że żadnego interesu Polski nie broni, a wręcz go ZDRADZA.

Bracia Węgrzy, my, zwykli Polacy, nie zrywamy z Wami żadnej przyjaźni, jakby chcieli nie polscy zarządzający atrapą naszej zbolałej Ojczyzny.