pl.news
24K

"Gniew względem hierarchii będzie narastał" - Opat Starego Obrządku

Franciszek może "tłumić" Mszę Rzymską, ale wierni dalej będą ją praktykować "w mniej lub bardziej potajemny i zakazany sposób", powiedział Benedyktyński Opat Starego Obrządku, Philip Anderson, na łamach LaNef.net (25 maja).

Anderson kieruje Opactwem Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie w Clear Creek, w stanie Oklahoma, przynależącym do fundacji Fontgombault i zrzeszającym ponad 50 zakonników.

Po wprowadzeniu motu proprio Traditionis Custodes katolicy Obrządku Rzymskiego żyją w "pseudo-schizmie". Wskutek tego "gniew wobec hierarchii będzie narastał, wielu młodych ludzi przestanie praktykować wiarę, a Kościół ogarnie smutek", wnioskuje Anderson.

Franciszek mógłby poszukać innego wyjścia z sytuacji i na przykład zaakceptować to, co stanowi "nowy impuls życia chrześcijanina", nadając starodawnemu obrządkowi "pełny katolicki wymiar".

Anderson stara się przekonać Franciszka, że Obrządek Rzymski "już dłużej nie jest [i nigdy nie był] kwestią ludzi starszych, którzy kurczowo trzymają się swoich nostalgicznych wspomnień, lecz również stanowi on wartość dla młodzieży poszukującej swoich korzeni".

Anderson zauważa, że amerykańscy tradycjonaliści są "bardzo zróżnicowani". Wrażenie Franciszka, jakoby "zażarty tradycjonalizm przeciwstawiał się autorytetom", w głównej mierze jest potęgowane przez "relatywnie niewielką liczbę dziennikarzy lub osób, piszących na blogach i czasami wypowiadających się w imieniu wielu czytelników" - twierdzi Anderson.

Grafika: Abbaye Notre-Dame-de-l'Annonciation de Clear Creek © wikicommons, CC BY-SA, #newsJzihfjeegs

Neo Kowalski
Cyt.: "zażarty tradycjonalizm przeciwstawiał się autorytetom"
Dobre..., mój autorytet to Bóg a dla bp Bergolio autorytet to diabeł. Stąd się bierze różnica w naszych autorytetach i przeciwstawianie się! Zawsze znajdzie się choć jeden człowiek, który odrzuci diabelskie autorytety (takim człowiekiem kiedyś był NOE).
Walczyć o prawdę
Hierarchia i podwładni jej kapłani są przyczyną bezpośrednią desakralizacji kultu religijnego w Kościele Katolickim. Centrum to posoborowy ekumeniczny Watykan, promujący islam, judaizm i pogaństwo.