V.R.S.
3799

Krytykom historycznych cyklów które tłumaczą

skąd wziął się XXV dzień talmudyzmu w kościołach i skąd się wziął obecny wieloletni Przewodniczący KEP poddaję pod rozwagę poniższe świadectwo zaangażowania i "wiary" Jego Ekscelencji

źródło i całość

w nawiasach kwadratowych – przypisy własne

“25 lat temu (tj. w roku 1997) – po rozmowach, jakie prowadziłem z włoskimi organizatorami wizyty św. Jana Pawła w rzymskiej synagodze (13. kwietnia 1986) – wniosłem na sesję Konferencji Episkopatu projekt ustanowienia Ogólnopolskiego Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce, zwanego też Dniem Dialogu z Judaizmem. Projekt ten został przyjęty i Polska stała się drugim, po Włoszech, europejskim krajem, w którym zaczęto organizować takie obchody. Później do tej inicjatywy przyłączyły się m.in. Austria, Holandia i Szwajcaria. Pierwszy taki dzień obchodziliśmy centralnie w Krakowie (17.01.1998).

Ta znamienna wizyta św. Jana Pawła II w rzymskiej synagodze zwróciła wyraźniej uwagę Kościołowi na potrzebę przezwyciężeniem starych uprzedzeń i zbudowaniem podstaw do pełniejszego uznania tej „więzi” i „wspólnego duchowego dziedzictwa”, jakie istnieją między Żydami i chrześcijanami. (…)

Po pierwsze, wgłębiając się we własną tajemnicę, [posoborowy] Kościół Chrystusowy odkrywa więź łączącą go z judaizmem. Religia żydowska nie jest dla naszej [jakiej?] religii rzeczywistością zewnętrzną, lecz czymś wewnętrznym. (…)

Sobór podkreślił, że nie można Żydom jako narodowi przypisywać żadnej dziedzicznej ani zbiorowej winy za to, co popełniono podczas męki Jezusa (Nostra aetate, 4). Nie można jej przypisać wszystkim bez różnicy Żydom wówczas żyjącym ani Żydom dzisiejszym [no to, logicznie rzecz biorąc, Żydzi nie powinni mieć do Niemców żadnych pretensji za tzw. “Szoa”]

Trzeci punkt wypływa z drugiego. Niezależnie od tego, jaka jest świadomość Kościoła co do własnej tożsamości, „nie należy przedstawiać Żydów jako odrzuconych ani jako przeklętych, rzekomo na podstawie świętych Ksiąg” Starego czy Nowego Testamentu. [rzekomo? Ano, zamiast dywagować, sięgnijmy do źródeł]

Faktycznie, Kościół powiedział już w tym samym tekście Nostra aetate, jak również w konstytucji Lumen gentium (par. 6) – cytując tekst świętego Pawła z Listu do Rzymian (Rz 11,28-29) – że Żydzi „pozostają przedmiotem miłości Boga” [Św. Paweł to akurat napisał, że gałęzie zostały odcięte, ale kto by się dziś na katedrach Pismem Świętym przejmował – na szczęście ten sam Apostoł przestrzegł Kościół, pisząc do Galatów, przed zmianą Ewangelii, nawet gdyby zmieniający przedstawiał się jako anioł z nieba], który powołał ich „wezwaniem nieodwracalnym (por. św. Jan Paweł II, Przemówienie w Synagodze Większej w Rzymie – 13.04.1986). [oczywiście to wezwanie – do przyjęcia przez żydów Nowego i Wiecznego Przymierza nadal obowiązuje, natomiast JE Gądecki i towarzysze niestety przestali im je głosić, opowiadając takie dyrdymały jak cytowany tekst]

I tak – od 25-pięciu już lat – celem Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce jest niezmiennie wspólna modlitwa i refleksja nad związkiem istniejącym między obu religiami, rozwój dialogu chrześcijańsko-żydowskiego [związek między obu religiami, co pomija JE, opiera się na relacji anatemy tj. żydzi, odrzucając Chrystusa, trwają w zaślepieniu i fałszu, poza Kościołem i w opozycji do Niego] (…)

Niestety, mimo upływu tych 25-ciu lat i wielkich wysiłków uczynionych z jednej i drugiej strony, daleko nam jeszcze do usunięcia wszystkich uprzedzeń i znalezienia odpowiedniego języka, aby ukazywać prawdziwe oblicze Żydów i judaizmu, jak też chrześcijan i chrześcijaństwa, i to na każdym poziomie mentalności, nauczania i przekazu [daleko – bo prawdy nie da się przykryć pływaniem w wieloznacznej sofistyce, a już zwłaszcza Prawdy]

Dzisiaj dziękuję Panu Bogu za to, że inicjatywa ta nie umarła śmiercią naturalną, ale żyje i po 25-ciu latach, możemy obchodzić ten ogólnopolski dzień w Poznaniu dnia 17 stycznia. [zgon z przyczyn naturalnych to tylko kwestia czasu – żadne sztuczne kroplówki i próby eksperymentów genetycznych krzyżówek nie pomogą]

Droga ta pomogła nam katolikom – w oparciu o teksty biblijne i wypowiedzi Urzędu Nauczycielskiego Kościoła na temat dialogu katolicko-judaistycznego – w odkrywaniu judaistycznych korzeni chrześcijaństwa [no to można aż do końca świata szukać i próbować odkrywać i się nie odkryje], w pogłębianiu świadomości tego, że nasz stosunek do judaizmu jest inny niż do jakiejkolwiek innej religii. Że budowanie wzajemnego braterstwa i formowanie właściwej mentalności wiernych wymaga Bożej pomocy, dlatego tak bardzo potrzeba nam modlitwy. [informacja dla JE: “Bóg zawsze wysłuchuje dobrych modlitw, lecz w sposób, który, według jego wiedzy, jest najbardziej użyteczny dla naszego zbawienia wiecznego, nie zawsze zgodny z naszą wolą” – Katechizm św. Piusa X] (…)

Tak więc, dziękujmy Panu Bogu za wszelkie dobro, które jakie zrodziło się dzięki możliwościom stwarzanym przez Dzień Judaizmu [owszem – Pan Bóg i ze zła potrafi wywieść dobro, ukazując m.in. prawdę o osobach, które ów dzień propagują]. Bądźmy gotowi do pogłębienia dialogu w duchu lojalności i przyjaźni, z wzajemnym poszanowaniem naszych najgłębszych przekonań, w oparciu o te elementy Objawienia, które są dla nas wspólne jako „wielkie dziedzictwo duchowe” [dobrze by było zdefiniować wreszcie jednoznacznie i szczerze, podobnie jak “antysemityzm”, podmiot zbiorowy “my”, czego Ekscelencji życzę].


Rabin Tanenbaum z kolejnym kandydatem na posoborowe stoły - T. Cooke - od 1968 arcybiskupem Nowego Jorku, od 1969 kardynałem
V.R.S.
@Brygada Świętokrzyska NSZ
To akurat nie budzi wątpliwości, podobnie jak zafundował Watykanowi palenie chanuki a państwu syjonistycznemu w Palestynie uznanie prawne.
Brygada Świętokrzyska NSZ
.......jak mówi powiedzenie ; " szatan jest mistrzem kamuflażu ! " a kiedyś za tym papieżem poszedłbym w ogień . Prawdę powiedział ks. Jacek Bałemba ; " JPII -gi rozwalił Kościół !
Brygada Świętokrzyska NSZ
Czyli ponownie zafundował judaistom ten dzień JPII-gi !