Clicks503
Beatus 1
1

Tak, widziałem Niepokalaną. Dzień czternasty.

Niepokalana
Królowa Nieba i Ziemi


Tylko Bóg!
Oto ja, Maryja Niepokalana, wasza Matka i Królowa, Królowa Nieba i Ziemi.


Wzywacie mnie wiele razy jako Królową i nie pojmujecie sensu tego słowa i jego wartości: Królowa aniołów, patriarchów, proroków, apostołów, męczenników, wyznawców, dziewic, wszystkich świętych. Ja nie jestem Królową w sensie wyobrażeniowym, ale w sensie rzeczywistym i naprawdę króluję. Nad wszystkimi stworzeniami, które wielbią Boga.
Nad aniołami, które Go wielbią, wypełniając Jego wolę, ponieważ bardziej od wszystkich aniołów zawierzam się woli Bożej. Nie wypełniłam żadnej misji podczas stwarzania świata, ale wypełniłam najwyższy plan Boga, plan Wcielenia Słowa. Anioł przyjmuje Boży plan wobec stworzeń, staje się jego głosicielem, wypełnia go i przynagla stworzenia, aby go wypełniły; ja natomiast skupiam sekret wszystkich planów Boga, ponieważ całe stworzenie jest podporządkowane Wcieleniu Słowa, a ta tajemnica wypełniła się w moim łonie! Kiedy zostało mi to zwiastowane przez anioła i odpowiedziałam: "Oto ja, służebnica Pańska", zadośćuczyniłam, jak wam już powiedziałam, krzykowi podniesionemu przez zbuntowanych aniołów: "Nie będę służyć", a dając się Bogu całkowicie, przyjęłam w swoim łonie Słowo Boga. Anioł skupia jakiś promień Boskości i rozszerza go na stworzenia. Ja skupiam samą Boskość i stałam się jej Matką. Ja więc króluję nad aniołami, przedstawiam bowiem spełnione zadośćuczynienie wobec tych wszystkich, którzy upadli, jestem niczym zastępstwo w ich posłannictwie, kiedy w sposób wyższy wypełniam anielską misję. Aniołowie zbuntowani upadli przez swoją wyniosłość, nie chcieli bowiem adorować człowieczeństwa Słowa Bożego, które zostało im przedstawione. Ja zadośćuczyniłam tej obrazie, adorując człowieczeństwo, tuląc je później pod moim sercem, dając Słowu Bożemu, które stało się ciałem, moje mleko, pozostając zawsze Jego służebnicą, będąc jednak zawsze Jego Matką!
Jestem Królową patriarchów. Reprezentują oni westchnienie człowieczeństwa ku Odkupicielowi i ich życie jest proroczą figurą Mesjasza. Wzdychali oni za Nim jedynie jako za Wybawcą, ja wzdycham za Nim jako za Odkupicielem.
Ja, Królowa aniołów, uwielbiam Boga: Magnificat anima mea Dominum. Ja, Królowa patriarchów, raduję się w Bogu Zbawicielu: Exsultavit spiritus meus in Deo salutami meo. Czy nie powiedział tego też Jezus: "Abraham, rozradował się, że ujrzał mój dzień"?
Prorocy zobaczyli w duchu dzieło Boga i je zapowiedzieli; nie mogli oni inaczej go zobaczyć, jak tylko w ukryciu, i zwrócili spojrzenie ku przyszłym pokoleniom, ale one nie umiały ocenić, nawet z daleka, wielkości dzieła Odkupienia. Ja, bardziej niż prorocy, zrealizowałam w życiu plan Boga, wiec w duchu profetycznym rozważyłam Jego przyszłą wielkość: Beatam me dicent omnes generationes...misericordiaeius a progenie in progenies.
Apostołowie
mieli misję głoszenia imienia Jezusa po całej ziemi, formowania Kościoła. Udali się w różne części świata i pośród różnych trudności to czynili, ale byli zawsze moimi synami. Ożywione centrum apostolatu było we mnie i aż do teraz jest we mnie, Ja więc jestem Królową Apostołów wszystkich czasów aż do końca wieków.
Męczennicy
wielbili Boga cierpieniem i świadczyli o Nim, potwierdzając uroczyście rzeczywistość Boga, Jego Słowa, Ducha Świętego, Kościoła przez swą własną krew.
Kto bardziej ode mnie uwielbił Boga w cierpieniu? Czyż moje życie nie było męczeństwem nieustannym, bardzo ciężkim, ale bezkrwawym? I ja zaświadczyłam o Panu! Męczennik uwielbił Boga, uniżając przed Nim własne życie, pogardzając ziemskimi rzeczami i radując się jedynie w Bogu, w Jezusie Chrystusie, Zbawicielu, wyniszczając się przed Bogiem i czyniąc się przeklętym, skazanym, wzgardzonym przez wszystkich, wylewając w ten sposób swoją krew pośród wielu udręk. Kto dawał mu siłę, aby tyle cierpieć? Był to Jezus, który w Nim cierpiał i umacniał Go, i byłam to ja, która w sposób wyjątkowy dawałam i daję Jezusa Chrystusa męczennikowi.
Eucharystia jest sekretem mocy męczenników i ja jestem Królową Eucharystii, ponieważ Ciało i Krew, które spożywacie, zostały uformowane w moim niepokalanym łonie! W moim ogromnym bólu uwielbiłam Boga: Magnificat anima mea Dominum i chwaliłam Go, oddając więcej niż moje życie, dając mu mojego Syna! Kiedy Jezus wylał swoją Krew - to była moja krew, która została wylana. On ją wylewał także dla mnie i czynił tę Krew, wziętą ode mnie, wielkim świadectwem Boga i Jego chwałą. Ja w bólu byłam z Nim całkowicie złączona i można powiedzieć, że naprawdę mój byt wykrwawiał się w Nim na chwałę Boga.
Mój duch rozradował się w Bogu, to znaczy: żył, zlał się, złączył z Bogiem, Zbawicielem. Męczennik wyznaje Jezusa Chrystusa poprzez ofiarę, poświęcenie się. Ja wyznaję Go poprzez Macierzyństwo i poprzez cierpienie: jestem Jego Matką i dlatego wyznaję, że On naprawdę się Wcielił. Ogromne cierpienie mojego serca pokazuje, ze ja jestem Jego Matką. Uwierzcie mi córki, moja ofiara była większa niż wszystkich męczenników, dałam większe świadectwo niż wszyscy męczennicy, wspomogłam i umocniłam męczenników, jestem więc naprawdę ich Królową.
Wyznawcy wielbią Boga, dając wyraz wierze poprzez mądrość i cnotę.
Ja jestem Stolicą mądrości i jestem najdoskonalszym stworzeniem, dlatego jestem Królową! Również dzisiaj moje sanktuaria, cuda, których w nich dokonuję, czyż nie są wyrazem wiary? Czyż to nie ja zniszczyłam herezje na całym świecie? Czyż nie ja pociągnęłam do cnoty wiele serc,czyż nie ożywiłam wielu dusz?
Jestem też Królową dziewic, to pojmujecie, ponieważ jestem najczystsza pośród nich, zachowana jako Dziewica przez największy cud Boga. Jestem mocą dziewic, jestem ich wdziękiem, przykładem, Matką.
Jestem Królową wszystkich Świętych, bo jestem ponad wszystkimi, jestem Królową niepokalaną, Królową różańca, dlatego, ze dałam go wam, ale też dlatego, że sama jestem Różańcem żywym i skupiam w sobie wszystkie tajemnice, które się kontempluje, i wszystkie modlitwy, które się w jego ramach odmawia.
W końcu jestem Królową pokoju, ponieważ przeze mnie został dany ponownie pokój człowiekowi, przeze mnie został wam dany Odkupiciel, który jest Księciem pokoju!
Przyjdźcie więc do mnie z zaufaniem, ponieważ ja króluję i jestem Królową, bo jestem blisko mojego Boga jako nowa i prawdziwa Estera, która błaga o pokój, miłosierdzie i przebaczenie dla swojego ludu!

Rzym, 14 maja 1921 roku
Beatus 1
"...Bóg pragnie, abym królowała na nowo i jak w czasach ostatecznych Jezus ma być uwielbiony jako Król Wszechświata, tak i ja powinnam być uwielbiona jako Królowa..."