Clicks986

I przykazanie Maria Valtorta

www.youtube.com/watch Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. Jezus mówi: Gdybyście uważnie zastanawiali się nad moim Prawem uwzględniając jego rady i przykazania, zdalibyście sobie sprawę z …More
www.youtube.com/watch

Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.

Jezus mówi:

Gdybyście uważnie zastanawiali się nad moim Prawem uwzględniając jego rady i przykazania, zdalibyście sobie sprawę z tego, że jest w całości nastawione na miłość. Miłość do Boga i miłość do bliźniego.

W pierwszym przykazaniu ja, Bóg, objawiam własną uroczystą Naturę („Jestem Panem twoim Bogiem”), która widziana z poziomu waszej nicości powinna wzbudzić waszą uniżoną miłość.

Zbyt często zapominacie, że „Jestem Panem waszym Bogiem”, gdyż jesteście ludźmi uważającymi siebie za bogów. Gdyby wasz umysł nie był ożywiony łaską, bylibyście niczym innym niż prochem i zgniciem, zwierzętami posiadającymi poza zwierzęcością spryt inteligencji, podobnie jak ten Potwór [szatan], który zmusza was do popełnienia potwornych czynów, gorszych od czynów zwierząt i demonów.

Przypominajcie sobie o tym rano i wieczorem, przypominajcie sobie w południe i o północy, przypominajcie sobie czy jecie czy pijecie, czy kładziecie się spać czy się budzicie, czy pracujecie czy odpoczywacie. Przypominajcie sobie w waszych miłościach i przyjaźniach, przypominajcie sobie kiedy wydajecie rozkazy lub kiedy jesteście im posłuszni, przypominajcie sobie zawsze następującą prawdę:

Nie jestem Bogiem. Jedzenie, picie, sen nie są Bogiem. Praca, odpoczynek, twórcze dzieła nie są Bogiem. Kobieta (lub gorzej: kobiety) nie są Bogiem. Przyjaźnie nie są Bogiem. Przełożeni nie są Bogiem. Jest jeden Bóg: jest nim mój Pan, który podarował mi to życie, abym dzięki niemu mógł zasłużyć na życie nieśmiertelne. Podarował mi ubrania, jedzenie, dach nad głową, pracę zarobkową, twórczość świadczącą o tym że jestem królem na ziemi. Podarował mi zdolność do kochania i do tworzenia, podarował mi zdolność do miłowania święcie – a nie pożądliwie. Podarował mi władzę lub autorytet, abym sobie z nich robił narzędzia własnej świętości – a nie własnego potępienia.

Mogę się do Boga upodobnić skoro powiedział: „jesteście bogami”, ale wyłącznie gdy będę żył jego Życiem, to znaczy jego Prawem. Jego Życiem, to znaczy jego Miłością. Jest tylko jeden Bóg: on. Jestem jego dzieckiem i poddanym, dziedzicem jego królestwa. Jeśli jednak zdezerteruję i zdradzę, jeśli urządzę sobie własne królestwo, gdzie będę chciał być królem lub ludzkim bogiem, wówczas stracę prawdziwe królestwo i moje przeznaczenie dziecka Bożego spadnie do bycia dzieckiem Szatana, ponieważ nie można równocześnie służyć egoizmowi i miłości. Kto służy egoizmowi służy Wrogowi Boga i traci Miłość, a więc traci Boga.”

[Jezus mówi:] Usuńcie z waszego ducha i z waszego serca wszystkie kłamliwe bożki, które tam umieściliście, zaczynając od bożka błota, którym sami jesteście gdy nie żyjecie we mnie. Pamiętajcie o wszystkim czego jesteście mi winni za wszystko, co wam podarowałem – podarowałbym wam jeszcze więcej gdybyście nie wiązali rąk waszego Boga własnym stylem życia. Wszystko wam podarowałem dla waszego powszedniego życia z myślą o życiu wiecznym. Dla waszego życia wiecznego Bóg podarował wam swojego Syna, baranka bez skazy złożonego w ofierze dla wymazania waszych dług własną Krwią, abym już nie musiał przenosić, jak za czasów Mojżesza, winy ojców na dzieci aż do czwartego pokolenia grzeszników. Grzech jest obrazą Boga. Kto obraża, ten nienawidzi. Dlatego grzesznicy nienawidzą Boga.

Zaprzestańcie wznoszenia nowych ołtarzy fałszywym bożkom. Na żywym ołtarzu własnego serca miejcie jedynego Pana waszego Boga, nie zostawiajcie go na ołtarzach kamiennych. Służcie mu i oddawajcie mu prawdziwy kult miłości, miłości, miłości! O dzieci które nie umieją kochać, które ciągle powtarzają słowa modlitwy, same słowa bez przemiany miłości w modlitwę, choć jedynie taka jest przez Boga mile przyjęta.

Pamiętajcie, że dla mnie szczere drżenie serca wznoszące się jak obłok kadzidła z płomieni waszego rozmiłowanego serca ma wartość nieskończenie większa niż tysiące i tysiące modlitw odprawianych sercem letnim lub zimnym. Przyciągajcie moje Miłosierdzie własną miłością. Gdybyście wiedzieli jak wielkie i czynne jest moje Miłosierdzie względem tych, którzy mnie kochają! Jest jak fala, która przelewając się zmywa wszelki brud. Okrywa was stułą z bieli świecącej, abyście mogli wejść do świętego Miasta Niebieskiego, gdzie jak słońce świeci miłość Baranka, który oddał się w ofierze za was.
przeciwherezjom
Te "brednie" czytali Papieże - Pius XII, Paweł VI, Jan Paweł2 - z lubością... I wielu współczesnych, świątobliwych ludzi. Wybaczcie - jeśli macie inne zdanie i uważacie, że to jest złe itp to przynajmniej zachowajcie merytoryczny - dyskusyjny szacunek. Wypada, chociażby przez grzeczność. My wasze zdanie szanujemy, macie do niego prawo.... Choć nie za bardzo z tym prawem, bo, co prawda ustne, ale …More
Te "brednie" czytali Papieże - Pius XII, Paweł VI, Jan Paweł2 - z lubością... I wielu współczesnych, świątobliwych ludzi. Wybaczcie - jeśli macie inne zdanie i uważacie, że to jest złe itp to przynajmniej zachowajcie merytoryczny - dyskusyjny szacunek. Wypada, chociażby przez grzeczność. My wasze zdanie szanujemy, macie do niego prawo.... Choć nie za bardzo z tym prawem, bo, co prawda ustne, ale jednak imprimatur samego Papieża i to przedsoborowego (dla wielu to ma znaczenie) - Piusa XII wskazuje, że poniżanie i odrzucanie tych dzieł jest dla was szkodliwe...
przeciwherezjom
Fajny z Ciebie gościu, ale jest jeden drobiazg, którego nie potrafisz przyjąć - nieomylność Papieża. Wiem, że to z powodu poranienia trudnym zakrętem w najnowszej historii Kościoła, ale warto, warto dopiąć wszystko w swym sercu. Czasy mamy szczególne. Ale póki co, jest w Tobie i wielu podobnych b. dużo dobra i to cieszy i na tym się skupiam. Pozdro
elbow
"Kto obraża, ten nienawidzi. Dlatego grzesznicy nienawidzą Boga"
---
Egzaltowane brednie pani Waltorty. Wszyscy ludzie obecnie na świecie to grzesznicy. Nie wszyscy nienawidzą Boga. Grzech to przekroczenie prawa Bożego. Nie każdy (np. grzech lekki) wynika z nienawiści.
przeciwherezjom
Zgadza się - obrażasz. I wyczuwa się u Ciebie nienawiść.... I co do wagi grzechu, wyżej napisałem, że jest tu uznanie Papieża tych dzieł. Nie jest lekkim grzechem odrzucanie papieskiego zatwierdzenia.