ZakochanywBiblii
377
Ofiara doskonała (Kpł 22) Dalej mówił JHWH do Mojżesza: «Powiedz Aaronowi i jego synom, aby się powstrzymywali od niektórych świętych darów Izraelitów, które oni mi poświęcają, i żeby nie bezcześcili …More
Ofiara doskonała (Kpł 22)
Dalej mówił JHWH do Mojżesza: «Powiedz Aaronowi i jego synom, aby się powstrzymywali od niektórych świętych darów Izraelitów, które oni mi poświęcają, i żeby nie bezcześcili świętego imienia mojego. Ja jestem JHWH! Powiedz im, aby wiedziały o tym przyszłe pokolenia: jeżeli ktoś z potomstwa waszego, będąc w stanie nieczystości rytualnej, zbliży się do rzeczy świętych, które Izraelici poświęcają JHWH, to człowiek ten będzie odsunięty sprzed mego oblicza. Ja jestem JHWH! Żaden potomek Aarona, który by był trędowaty lub cierpiący na wyciek, nie będzie mógł jeść rzeczy świętych, dopóki się nie podda oczyszczeniu. Tak samo będzie z tym, który się dotknął kogoś nieczystego z powodu umarłego albo tego, z którego wypłynęło nasienie; również z tym, kto się dotknął każdego drobnego zwierzęcia, czyniącego go nieczystym, albo się dotknął człowieka, który uczynił go nieczystym wskutek swojej nieczystości. Ktokolwiek więc dotknie się takich rzeczy, będzie nieczysty aż do wieczora, nie będzie jadł rzeczy świętych, dopóki nie wykąpie ciała swego w wodzie. Po zachodzie słońca będzie oczyszczony. Potem będzie jeść rzeczy święte, bo one są jego pokarmem. Nie będzie jadł padliny ani mięsa zwierząt rozszarpanych, bo przez to stałby się nieczysty. Ja jestem JHWH! Będą strzec mojego zarządzenia, nie będą narażać się na grzech z tego powodu - za to spotkałaby ich śmierć, ponieważ dopuściliby się zbezczeszczenia. Ja jestem JHWH, który ich uświęcam! (Kpł 22, 1-9)

W poprzednim rozdziale poznaliśmy wymóg doskonałości fizycznej, jaki jest wymagany od kapłanów. Wady fizyczne nie czynią kapłana nieczystym, ale zabraniają mu służby przy ołtarzu. W trzecim wersecie ten wymóg jest rozszerzany na wszelką nieczystość liturgiczną, która uniemożliwia nie tylko składanie ofiar, ale nawet udział w przychodach świątynnych. Jak widać Prawo stosuje się bardziej ściśle w stosunku do kapłanów niż do świeckich i jeszcze bardziej surowo do arcykapłana. Kapłani nie stoją ponad prawem, powinni je bardzo wiernie wypełniać, aby stali się “żywym przykładem” dla powierzonych im owieczek (por. 1 P 5, 3). Dopiero wówczas stają się godni szacunku i czci (1 P 5, 5; 1 Tm 5, 1). Całe ich życie ma być ukierunkowane na świętość, i jak podkreśla werset siódmy mają nawet jeść wyłącznie pokarmy święte. Ci, którzy zbłądzili, mogą zawsze przyznać się do winy i naprawić wyrządzone szkody.

Kapłani mają jeść mięso jedynie z ofiar świątynnych, ale czy świeccy mogą być dopuszczeni do tego pokarmu? Odpowiedź na to pytanie przychodzi w następnym akapicie:
Żaden niepowołany nie będzie spożywał rzeczy świętych, ani przybysz mieszkający u kapłana, ani najemnik nie będą jedli rzeczy świętych. Jeżeli jednak kapłan kupił niewolnika za pieniądze, ten może jeść rzeczy święte, również i ci, którzy urodzili się w jego domu, będą jedli jego pokarm. Córka kapłana, która wyszła za mąż za obcego, nie będzie jadła z ofiarowanych rzeczy świętych. Jednakże córka kapłana, która owdowiała albo została porzucona, a nie ma dzieci, i wróciła do domu ojca, będzie mogła jeść z pokarmu należnego jej ojcu, tak jak za młodych lat. Ale żaden niepowołany nie będzie go jadł! Jeżeli ktoś zje rzecz świętą przez nieuwagę, wynagrodzi za nią kapłanowi, dodając jeszcze piątą część wartości. Nie powinni oni bezcześcić rzeczy świętych, które Izraelici ofiarują JHWH. Naraziliby ich na ciężką winę przez jedzenie ich rzeczy świętych. Ja jestem JHWH, który ich uświęcam! (Kpł 22, 10-16)

Świeccy mogą jeść z pokarmów świątynnych pod warunkiem, że należą do domu kapłana. Ciekawy jest werset czternasty omawiający przypadek, kiedy ktoś przez pomyłkę zjadł pokarm święty nieprzeznaczony dla niego. Choć zrobił to nieświadomie, mimo wszystko zaciąga awon (winę moralną - link). Gapa grzeszy swoją obojętnością na możliwość popełnienia grzechu i dlatego sprowadza na siebie winę taką, jak gdyby zgrzeszył umyślnie. Czy popełnia świętokradztwo? Nie - wystarczy żeby wynagrodził kapłanowi tak jakby chodziło o kradzież. Nie ma absolutyzacji przepisów prawa czystości, co nie usprawiedliwia niedbalstwa. Zbawienie dusz jest nadrzędną zasadą Prawa, ale to zbawienie przychodzi w szczegółach życia cielesnego, do których powinno się podchodzić bardzo poważnie i czujnie. Wysoka duchowość wyraża się w szczegółach cielesnych.

Lektura drugiej części rozdziału nie stawia większych problemów. Potępia ludzką skłonność ofiarowania Bogu tańszych ofiar, posłuchajmy:
Następnie JHWH powiedział do Mojżesza: Przemów do Aarona i jego synów, i do wszystkich Izraelitów i powiedz im: Jeżeli ktoś spośród Izraelitów albo spośród przybyszów w Izraelu przynosi swój dar, czy to będzie ofiara ślubowana czy dobrowolna, z rodzaju tych ofiar, które się przynosi JHWH jako ofiary całopalne, to aby były przyjęte, muszą to być zwierzęta bez skazy, samce - cielce, barany lub kozły. Żadnego zwierzęcia ze skazą nie będziecie składać w ofierze, bo to nie byłoby od was przyjęte. Jeżeli ktoś chce złożyć JHWH ofiarę biesiadną, aby wypełnić ślub albo jako dar dobrowolny, niezależnie od tego, czy to będzie większe czy drobne bydło, będzie ono bez skazy, aby było przyjęte. Nie będzie w nim żadnej skazy! Nie będziecie składać w ofierze JHWH zwierząt ślepych, ułomnych, okaleczonych, spuchniętych, parszywych, owrzodzonych. Nie będziecie takich zwierząt składać na ołtarzu na ofiarę spalaną dla JHWH. Cielca albo barana niekształtnego lub niewyrośniętego możesz złożyć jako ofiarę dobrowolną, ale jako ofiara ślubowana nie będzie on przyjęty. Zwierzęcia, które ma jądra zgniecione, starte, wyrwane albo wycięte, nie będziecie składać w ofierze JHWH i nie będziecie takich rzeczy robić w waszym kraju. Nie będziecie także przyjmowali takich zwierząt od cudzoziemca, aby je ofiarowywać jako pokarm Bogu waszemu, bo ten brak jest w nich skazą i dlatego nie przyniosą wam one żadnej korzyści. (Kpł 22, 17-25)

Przymierze z Bogiem jest przymierzem cielesnym, nie wolno znieważać Boga poprzez oszukiwanie na tym polu niby “mniej ważnym”. Zakazy mają wartość wychowawczą, definiują ramy wolności i wskazują na kierunek prowadzący ku świętości. Bóg zawiera Przymierze z Ludem Wolnym (ściśle mówiąc wyzwolonym przez samego Boga). Każdy członek tego ludu, biedny lub bogaty, słaby lub silny, uczestniczy w ruchu uświęcenia najlepiej jak potrafi, według osobistych możliwości, ofiarowując Bogu najlepsze z tego czym dysponuje. Człowiek wierzący ufa Bogu, stawia na wiarę i nadzieję, przezwycięża naturalną pokusę zatrzymania najlepszego dla siebie, gromadzenia sobie rezerwy na wypadek, gdyby u Boga się nie powiodło… Jest to pokusa zatrzymania otrzymanych darów dla swojego zysku, podczas gdy wszelki dar powinien być przekazywany dalej, tak samo jak życie powinno być przekazywane następnemu pokoleniu. Zaprzestanie uważania siebie za pępek świata uwalnia do ruchu, do wyjścia, do ascezy przypominającej cieleśnie, że człowiek nie jest samotnikiem pozostawionym samemu sobie, ale że Bóg czuwa nad każdym ze swoich dzieci.

W Starym Testamencie człowiek wierzący miał ofiarować Bogu najlepsze z tego, co miał. W Nowym Testamencie człowiek wierzący oddaje Bogu już nie swoje posiadłości, ale siebie samego na ofiarę całopalną Bogu, w łączności z jedyną ofiarą Jezusa Chrystusa, Baranka niepokalanego i bez zmazy (1 P 1, 19). Jako Oblubieniec Kościoła, oczyszcza On własną krwią swoją Oblubienicę, aby była święta i nieskalana. Kapłaństwo powszechne świeckich zobowiązuje ich do troski o własną czystość i świętość. A więc starotestamentalne przepisy ofiarne mają dzisiaj zastosowanie do nas samych. Sami powinniśmy być tą ofiarą bez skazy, o której mówi święty Piotr w swoim liście:

Dlatego przepasawszy biodra waszego umysłu, bądźcie trzeźwi, pokładajcie całą nadzieję w łasce, która wam przypadnie przy objawieniu Jezusa Chrystusa. Bądźcie jak posłuszne dzieci. Nie przystosowujcie się do waszych dawniejszych żądz, gdy byliście nieświadomi, ale w całym postępowaniu stańcie się wy również świętymi na wzór Świętego, który was powołał, gdyż jest napisane: Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty. Jeżeli bowiem Ojcem nazywacie Tego, który bez względu na osoby sądzi każdego według uczynków, to w bojaźni spędzajcie czas swojego pobytu na obczyźnie. Wiecie bowiem, że z odziedziczonego po przodkach waszego złego postępowania zostaliście wykupieni nie czymś przemijającym, srebrem lub złotem, ale drogocenną krwią Chrystusa, jako baranka niepokalanego i bez zmazy. On był wprawdzie przewidziany przed stworzeniem świata, dopiero jednak w ostatnich czasach objawił się ze względu na was. Wyście przez Niego uwierzyli w Boga, który wskrzesił Go z martwych i udzielił Mu chwały, tak że wiara wasza i nadzieja są skierowane ku Bogu. Skoro już dusze swoje uświęciliście, będąc posłuszni prawdzie celem zdobycia nieobłudnej miłości bratniej, jedni drugich gorąco czystym sercem umiłujcie. Jesteście bowiem ponownie do życia powołani nie z ginącego nasienia, ale z niezniszczalnego, dzięki słowu Boga, które jest żywe i trwa. Wszelkie bowiem ciało jest jak trawa, a cała jego chwała jak kwiat trawy: trawa uschła, a kwiat jej opadł, słowo zaś Pana trwa na wieki. Właśnie to słowo ogłoszono wam jako Dobrą Nowinę. (1 P 1, 13-25)

Myślę że dla nas jest już oczywiste, że dla zrozumienia Nowego Testamentu niezbędnie potrzebujemy znajomości Księgi Kapłańskiej. Nie chodzi tyle o znajomość szczegółowych przepisów kultycznych, co o zrozumienie dynamiki podnoszącej cały lud odkupiony ku świętości, aż do powtórnego objawienia się Jezusa Chrystusa, kiedy Słowo Życia będzie mogło wreszcie w pełni zamieszkać w swoim ludzie.

Wracając do tekstu, końcówka rozdziału zawiera pouczenie o tym, że żadne zwierzę nie może być ofiarowane Bogu aż do ósmego dnia życia.
Potem JHWH powiedział do Mojżesza: Jeżeli urodzi ci się cielę, jagnię lub koźlę, to będzie ono przez siedem dni przy matce. Poczynając od ósmego dnia i dalej, będzie ono przyjęte jako dar spalany dla JHWH. Nie będziecie tego samego dnia zabijać krowy albo owcy razem z jej małym. Kiedy będziecie składać dla JHWH ofiarę dziękczynną, składajcie ją tak, aby była przyjęta. Tego samego dnia niech będzie spożyta. Nie będziecie z niej nic zostawiać aż do rana. Ja jestem JHWH! Będziecie strzec moich przykazań i wypełniać je! Ja jestem JHWH! Nie będziecie bezcześcić mojego świętego imienia. Okazuję moją świętość pośród Izraelitów. Ja jestem JHWH, który was uświęca, który wyprowadził was z ziemi egipskiej, aby być waszym Bogiem. Ja jestem JHWH! (Kpł 22, 26-33)

Przypominane przepisy już zostały omówione w Księdze Wyjścia (Wj 22, 29 - link). Nie wolno złożyć w ofierze matki wraz z jej małym - to przypomina tajemniczy zakaz gotowania koźlęcia w mleku jego matki (Wj 23, 19 - link). Duch tych przepisów objaśnia się w miarę naszego lepszego rozumienia całości Prawa Bożego: chodzi o to, żeby nie mieszać życia ze śmiercią. Bóg wyzwolił swój lud z Egiptu dla jego uświęcenia, ten ruch wyzwolenia powinien być pielęgnowany i przedłużony, ku temu właśnie służą wszystkie przepisy prawne Kodeksu Czystości i Kodeksu Świętości. Werset 32 nakazuje czcić imienia Bożego. W jaki sposób? Poprzez unikanie grzechu i dążenie do świętości osobistej. Jeżeli ktoś zbezcześcił Imię Boże, może wynagradzać poprzez uczestnictwo w ruchu uświęcenia. Dla podtrzymania tego ruchu przydatne będą święta roku liturgicznego, które zostaną właśnie omówione w następnym rozdziale.

Na zakończenie proponuje wam wysłuchać rozdziału 44 Księgi Ezechiela, który mówi o wymogu doskonałości dla kapłanów. Życzę owocnego słuchania.

Następnie poprowadził mnie przez bramę północną ku przedniej stronie świątyni, i spojrzałem: oto chwała JHWH napełniła świątynię JHWH, i padłem na twarz. Wtedy rzekł JHWH do mnie: «Synu człowieczy, uważaj dobrze, patrz i słuchaj uważnie wszystkiego, co ci chcę powiedzieć o wszystkich ustawach i przepisach dotyczących świątyni JHWH, i uważaj na wszystkie wejścia i wyjścia przybytku. Mów do domu opornego, domu Izraela: Tak mówi JHWH Bóg: Teraz już dość wszystkich waszych okropności, domu Izraela! Wpuściliście bowiem obcych, nie obrzezanych na sercu i ciele, żeby byli w moim przybytku po to, by go zbezcześcić, kiedy składaliście Mi w ofierze chleb, tłuszcz i krew; tak przez swoje obrzydliwości złamaliście przymierze moje z wami. Nie przestrzegaliście posługiwania w moim przybytku i zamiast tego ich wyznaczyliście, aby się zajmowali posługiwaniem w moim przybytku. Dlatego tak mówi JHWH Bóg: Żaden cudzoziemiec, nie obrzezany na sercu i na ciele, nie może wstępować do mego przybytku, żaden z obcych, którzy żyją wśród Izraelitów.

Ale lewici, którzy się ode Mnie odłączyli, kiedy Izrael wyrzekł się Mnie i pobiegł za bożkami swoimi, odpokutują za swoją winę. Oni będą służyli w moim przybytku jako stróże przy bramach świątyni, jako słudzy świątyni, oni będą zabijać żertwy na całopalenia i ofiary dla ludu, i będą do jego rozporządzenia jako słudzy. Dlatego że służyli im przed bożkami i stali się dla domu Izraela pobudką do przewiny, dlatego podniosłem rękę przeciwko nim - wyrocznia JHWH Boga - winni oni odpokutować za swoją winę. Nie będą się przybliżać do Mnie po to, by Mi służyć jako kapłani, nie będą dotykać rzeczy świętych i rzeczy najświętszych - będą cierpieć swoją hańbę i pokutować za obrzydliwości, których się dopuścili. W ten sposób przeznaczam ich do pełnienia służby przy świątyni, do wszystkich jej prac i do wszystkiego, co tylko będzie do wykonania.

Natomiast kapłani lewiccy, potomkowie Sadoka, którzy pełnili służbę około mego przybytku, kiedy Izraelici odeszli ode Mnie, ci mają przybliżać się do Mnie, by Mi służyć, i mają stać przede Mną, by ofiarować Mi tłuszcz i krew - wyrocznia JHWH Boga. Mają oni wstępować do mego przybytku i mają zbliżać się do stołu mego, by Mi służyć, mają pełnić służbę przy Mnie. Jeżeli wchodzić będą do bram dziedzińca wewnętrznego, mają przywdziać lniane szaty; nie mają wkładać ubioru wełnianego, gdy pełnią służbę przy bramach wewnętrznego dziedzińca i w Miejscu Świętym. Lniane zawoje mają nosić na głowie i lniane spodnie wokół lędźwi. Nie powinni się opasywać niczym, co mogłoby wywołać pot. A jeśli wychodzić będą na zewnętrzny dziedziniec do ludu, to mają zdjąć szaty, w których pełnili służbę, i pozostawić je w celach przybytku, i przywdziać inne szaty, by nie uświęcać ludu przez swe szaty. Głowy nie mają strzyc do skóry, ale też nie mają zapuszczać długich włosów, lecz mają strzyc swe głowy zwyczajnie. Żaden kapłan nie ma pić wina, jeśli się udaje na wewnętrzny dziedziniec. Nie będą brać sobie za żonę wdowy lub porzuconej, lecz tylko dziewicę z potomstwa domu Izraela; jednak mogą poślubić wdowę, która jest wdową po kapłanie. I mają pouczać lud mój o różnicy pomiędzy tym, co święte, a tym, co nieświęte, a także o różnicy pomiędzy tym, co nieczyste, a tym, co czyste. W wypadkach spornych mają oni zasiadać w sądzie i rozstrzygać według moich ustaw. Mają oni przestrzegać mych praw i moich nakazów we wszystkie moje święta i zachowywać moje szabaty. Nie będą się zbliżać do zwłok ludzkich, aby się nie narazić na nieczystość; tylko przy ojcu i matce, przy bracie i siostrze niezamężnej wolno im się narazić na nieczystość. A po jego oczyszczeniu ma się liczyć mu jeszcze siedem dni. W dniu zaś, w którym znowu wstępuje do przybytku, na dziedziniec wewnętrzny, aby pełnić służbę w przybytku, złoży on ofiarę przebłagalną - wyrocznia JHWH Boga. Nie będą mieli dziedzictwa: to Ja jestem ich dziedzictwem, i nie ma się im dawać niczego na własność w Izraelu: to Ja jestem ich własnością. Będą spożywali ofiary pokarmowe, ofiary przebłagalne i ofiary zadośćuczynienia, i wszystko, co w Izraelu obłożone jest klątwą, ma do nich należeć. To, co najlepsze ze wszystkich pierwocin, i każdy dar spośród waszych świętych darów ma należeć do kapłanów, i to, co najlepsze z waszych ciast, macie dawać kapłanom, aby błogosławieństwo spoczywało na waszym domu. Kapłani nie powinni spożywać padliny ani tego, co jest rozszarpane, czy to z ptaków, czy też z bydła. (Ez 44, 4-31)