Clicks1.4K

Orędzie Matki Bożej do kapłanów i biskupów przekazane przez Adama Człowieka 28 grudnia 2011 r.

Objawienia przekazane przez wizjonera o pseudonimie "Adam-Człowiek" otrzymały "Nihil obstat" arcybiskupa Andrzeja Dzięgi (adam-czlowiek.blogspot.com/2013/06/anio-stroz-polski.html).

Teksty zostały zaaprobowane m.in. przez ks. prał. dr Romana Kneblewskiego oraz ks. Stanisława Małkowskiego (adam-czlowiek.blogspot.com/…/matka-boza-oraz…), a także o. Tadeusza Rydzyka, który publicznie czytał fragmenty na antenie założonej przez siebie rozgłośni radiowej.

K
atolickie Radio Maryja również oficjalnie propaguje te orędzia (www.radiomaryja.pl/…/aniol-stroz-pol…).

Obecnie ukazał się dr
ugi tom objawień Matki Bożej, posiadających "Nihil obstat" abp. Andrzeja Dzięgi (www.splendor24.pl/…/14215).

______________________________

28 grudnia 2011 (Św. Młodzianków z Betlejem). Do kapłanów.

Matka Boża: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Pisz człowiecze.

Mój umiłowany synu, Wikariuszu Mojego Boskiego Syna na ziemi, Moi umiłowani synowie, którzy otrzymaliście szczególny przywilej i godność w świętym Kościele Mojego Boskiego Syna, Moi kochani synowie kapłani – nie lękajcie się: to Ja, wasza najczulsza z matek, mówię dzisiaj do was pełna smutku i zatroskania o Owczarnię Mojego Boskiego Syna. Mówię do was i w waszym imieniu w taki sposób, w jaki wy powinniście wyrażać waszą troskę o Kościół i powierzone wam owce.

Trudno nie zauważyć, że wiara upada, a wy sami stajecie się coraz bardziej bezradni wobec szerzącego się zła i nienawiści. Niewiele pomogą programy duszpasterskie, jeśli [u was samych] nie będzie prawdziwej adoracji Boga w duchu pokuty i wynagrodzenia. Jeśli nie staniecie do modlitwy i nie dacie dobrego przykładu wiernym Kościoła. Wtedy wystawicie ich na jeszcze większe pokusy i zamęt.

Czy szatan nie uderzył – i to z jakim sukcesem – w pasterzy i rozproszyły się owce?! Im bardziej wy milczycie, tym bardziej dochodzi do głosu szatan i sieje zamęt oraz niepewność w sercach.

Sami dobrze wiecie, choć nie wszyscy, że na wielu płaszczyznach sakramentalnego i urzędowego życia Kościoła Mój Boski Syn został odarty z szat i pozbawiony swojej godności! W każdym czasie były zadawane rany Mistycznemu Ciału, ale teraz zerwano całkowicie szkarłatny płaszcz, szyderczo nałożony prawdziwemu i jedynemu Królowi, a Jego Rany odnowiły się i krwawią z powodu szerzącej się obojętności.

Mój Boski Syn został ogołocony z czci i godności. Szatan z całą zawziętością atakuje Kościół. Miejcie odwagę bronić Go właśnie w momencie Jego mistycznego krzyżowania i w godzinie opuszczenia.

Nie popełniajcie tego samego błędu co Apostołowie, którzy uciekli i nie doszli pod krzyż ze strachu! Apostołowie nie otrzymali wtedy jeszcze Ducha Świętego, Ducha odwagi i mocy, a wy...? Przecież wy otrzymaliście ster i władzę, by prowadzić Kościół w jego poapostolskiej działalności teraz, już w pełni tajemnicy Pięćdziesiątnicy! Co macie na swoje usprawiedliwienie?

Szatan skusił wielu w Kościele, występując pod płaszczykiem „ekumenizmu”, który zamiast prowadzić do przywrócenia pierwotnej jedności, coraz bardziej rozprasza. Jedność w duchu i prawdzie opiera się na jednym Ciele przy różnorodności jego członków, a nie na rozczłonkowaniu Ciała ze względu na [rzekomy] pożytek wielu.

Czy nie wiecie że szatan, kiedy widzi że jego pokusy są zbyt słabe i nie przynoszą rezultatu, stara się nakłonić do przesady w dobrym?!

Czy można prowadzić dialog z tymi, którzy uparcie pozostają w błędzie? To tak, jakby stawiać Boga i szatana na jednej płaszczyźnie i „szukać porozumienia”!

Moi umiłowani synowie wszystkich kościelnych godności i zaszczytów, bądźcie odważni i nie pozwólcie, aby wilk porywał coraz bardziej rozproszone i zagubione owce! Wpierw wy dajcie dobry przykład, a następnie pouczajcie! Bez waszego przykładu i bez waszych świętych czynów wasze słowa ugrzęzną w piasku pustyni i nikt nie będzie was słuchał.

Duch Święty w swoim dziele odnowy i uświęcenia Kościoła oraz całego stworzenia obdarza charyzmatami i łaskami wiernych Ludu Bożego. Nie gaście tego Ducha – badajcie Go z roztropnością, odwagą i otwartością. Słuchajcie, co mówi Duch do Kościoła, i nie powtarzajcie tego, co stało się [w Starym Przymierzu] na pustyni w Meriba.

Nie zapominajcie, Moi umiłowani synowie, że Kościół jest w świecie, by świat zdobywać dla Mojego Boskiego Syna, a nie by otwierać się na świat, w którym panuje książę ciemności.

Słowo Boże nie powraca do Boga bezowocnie, zanim nie spełni swojej roli i posłannictwa, dlatego w miłości i gorliwości waszego posługiwania musicie pamiętać czego się słucha, kogo i jak się słucha.

Moi umiłowani synowie, nie używajcie do oceniania [charyzmatów i łask] tylko waszego autorytetu, lecz waszej mądrości i światła. Przesiewajcie, ale nie tak jak tego domaga się diabeł, lecz jak czyni to pasterz odpowiedzialny, który czuwa nad swoim stadem.

Tak bardzo was kocham i pragnę, abyście zrozumieli, jak wielką ponosicie odpowiedzialność. To z powodu waszego milczenia i braku przykładu wiele dusz tak często traci orientację i szuka zrozumienia i akceptacji w środowiskach, które zadają kolejne rany Mistycznemu Ciału Mojego Boskiego Syna. Dusze te idą za głosem tych fałszywych nauczycieli, którzy w nadgorliwości demaskowania zła sami wpadli w jego sidła.

Moi synowie, nie przypadkiem Mój Syn posłał Mnie właśnie dzisiaj z Moimi słowami do was. Święta Matka Kościół wspomina ofiarę i męczeńską śmierć Niewinnych, którzy ponieśli śmierć ze względu na Chrystusa, Mojego Boskiego Syna.

Wraz z Józefem, Moim mężem, musieliśmy uciekać do Egiptu przed okrutną ręką Heroda, by chronić Boskie Dziecię. I dzisiaj jako Niewiasta obleczona w słońce uciekam na pustynię, by tam chronić Moje prawdziwe potomstwo.

Dzisiaj w świecie i w Kościele znaleźli się wszelkiego rodzaju Herodowie, którzy czyhają na życie Dziecięcia i Mojego potomstwa. Okrucieństwo Heroda podyktowane było chciwością i strachem przed utratą władzy.

Pamiętajcie wszyscy, że w tych, którzy dzisiaj doznają niesprawiedliwości ze względu na Mojego Boskiego Syna, On sam cierpi. Błogosławieni, którzy cierpią dla sprawiedliwości.

Przyjmijcie dla siebie Moje błogosławieństwo Matki Kościoła: w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».


______________________________

Źródło: www.duchprawdy.com/ADAM_CZLOWIEK_OREDZIA_2011.pdf

Źródło grafiki: czestochowskie24.pl/…/modlitwa-o-powo…
OD NOWA 30 and one more user like this.
OD NOWA 30 likes this.
mk2017 likes this.
Masters1984
Piękne Orędzie Matki Bożej i pełne troski niestety takiej troski brakuje dzisiaj duchownym o Pana Jezusa i Jego Mistyczne Ciało Które udzielają wiernym bez użycia pateny mianowicie w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia w kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze doszło do upadku Hostii na podłogę samego momentu upadku nie widziałem ale dłuższy czas ksiądz schylony do dołu mając w jednej ręce kielich …More
Piękne Orędzie Matki Bożej i pełne troski niestety takiej troski brakuje dzisiaj duchownym o Pana Jezusa i Jego Mistyczne Ciało Które udzielają wiernym bez użycia pateny mianowicie w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia w kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze doszło do upadku Hostii na podłogę samego momentu upadku nie widziałem ale dłuższy czas ksiądz schylony do dołu mając w jednej ręce kielich to drugą próbował coś z podłogi podnieść i to najprawdopodobniej Hostia. póżniej był rzut ekranu na ołtarz bo to była Msza św transmitowana. Mało tego duchowni zasiadają tyłem Ołtarz a na nim Żywego Boga w Tabernakulum.