V.R.S.

Święty Pankracy - 12 maja

Martyrologium Hieronymianum pod datą 12 maja zawiera następującą wzmiankę: “Rzym, na drugiej mili Via Aurelia, śmierć świętego Pankracego”. Na owym miejscu pochówku na przełomie V i VI stulecia papież Symmach wzniósł bazylikę, którą rozbudował w VII wieku Honoriusz. Pochodzące z tego samego stulecia itinerarium pielgrzymie zwane Notitia ecclesiarum wspomina właśnie o tej bazylice, wzmiankuje również o niej Liber Pontificalis. Pochodzące z VI wieku passio Pankracego opisuje jak ów młodzieniec przybył z Frygii do Rzymu, gdzie się nawrócił i gdzie został wobec odmowy złożenia ofiary bożkom ścięty podczas prześladowań Dioklecjana. Jedna z wersji tejże pasji podaje datę męczeństwa na 12 maja roku Pańskiego 304. Jednakże inna sytuuje jego męczeństwo za panowania Waleriana i Galiena a zatem blisko pół wieku wcześniej, przypuszczalnie z uwagi na pojawiającą się w opowieści postać papieża Korneliusza (zm. 253). W VI wieku, w swoim dziele Gloria Martyrum, tak opisywał kult Pankracego biskup Tours Grzegorz:
Niedaleko od muru tego miasta [tj. Rzymu] jest [grób] męczennika Pankracego, który jest potężnym mścicielem przeciw krzywoprzysięzcom. Gdy ktoś szalony zamierza złożyć fałszywą przysięgę przy grobie męczennika, zanim do niego dotrze a raczej po tym jak przebędzie całą drogę do balasek, które są pod łukiem, gdzie zwykle stoją duchowni i śpiewają psalmy, zaraz chwyta go demon bądź pada na posadzkę i oddaje ducha. W następstwie tego, gdy człowiek chce uzyskać od kogoś rękojmię dotyczącą czegoś, posyła go właśnie do tego kościoła, by mógł uzyskać prawdziwą [rękojmię]”
3393

Zapraszamy LXIV i cała watykańską czeredę do Grobu Św. Pankracego,
może też już nie wrócą . . .

V.R.S.

To byłby jakiś pomysł, ale obawiam się że oni wolą po bratersku do meczetu albo z para-biskupką Sarą na udawane modły. Albo karteczkę w ścianę wsunąć.

No to może im tak na miejscu,
przy ich "tronie",
ORDALIA zafundować,
przed kamerami TV,
przecież nie mają nic do ukrycia . . .