20:52
jac05
54314.9K
Odezwa Jerzego Zięby do tv Trwam i radia Maryja opublikowana na jego profilu vk. KAPŁANI ! Milczenie wobec zła jest zgodą, przyzwoleniem na nie. Pan Jezus powiedział aby nie stawiać oporu złu. Czy …More
Odezwa Jerzego Zięby do tv Trwam i radia Maryja opublikowana na jego profilu vk.

KAPŁANI !
Milczenie wobec zła jest zgodą, przyzwoleniem na nie. Pan Jezus powiedział aby nie stawiać oporu złu. Czy odnosiło to się to nie tylko do przemocy fizycznej ale i prawnej, finansowej. Jednak w obliczu odkrycia planu ludobójstwa w białych rękawiczkach oznacza to, że według tych Słów Zbawiciela mamy ten plan radośnie przyjąć, milczeć i na takie zło pozwalać ? Święty Paweł w jednym ze swoich listów wzywał do posłuszeństwa władzy. Czy jednak dzisiaj też tak by uczynił ?

Kapłani ! Odpowiecie na Sądzie Bożym za zniszczenie Kościoła, za śmierć i pośmiertne życie milionów Polaków !

Mordem założycielskim II RP było zamordowanie ks. Jerzego Popiełuszki i kilku
innych kapłanów głoszących prawdę, wzywających do prawdy w życiu. Obecne milczenie hierarchów wobec ukrytego zła jest mordem założycielskim nowego, diabelskiego porządku świata.

Gdy na początku 1990 roku zaczęły się w Polsce zmiany polityczno-gospodarcze, ludzie masowo tracili pracę i dochody bo ludzie socjalizmu, tzw. "komuchy" zawłaszczały po kolei socjalistyczne zakłady pracy, restrukturyzowali je masowo zwalniając pracowników, wtedy hierarchowie i kapłani milczeli w swoich kazaniach, przyzwalając na zło, gdy ludzie odbierali sobie życie z biedy,
nędzy, albo dopuszczali się ogromnego bezprawia aby ratować życie swoje, swoich bliskich za wszelką cenę.

Teraz mamy to samo !
Ludzie, włączając w to kapłanów (poza nielicznymi wyjątkami) masowo "ratują"
"szczepionkami" życie swoje i swoich bliskich, przy całkowitym braku sprzeciwu
naszych kapłanów, biskupów wobec chociażby sposobu produkcji "szczepionek"z tkanek zabitych dzieci ! Bo mówią, że nie ma innej drogi pokonania wirusa. To kłamstwo ! Jest wiele innych dróg ! Jest kilka skutecznych leków a przede wszystkim podnoszenie odporności przez witaminy C i D.
Mało tego kapłani milczą wobec wciągnięcia Franciszka w plany NWO, nowego
anty-chrześcijańskiego porządku świata, dla ratowania planety !
Jaki mamy Kościół ?

Podziwiam walkę Jerzego Zięby. Jego słowa do tv Trwam, radia Maryja wydają się być jak mówienie do głuchej, niemej ściany, bez serca. Czy tak zachował by się Pan Jezus ? Te chrześcijańskie środki przekazu informacji starają się poruszyć temat pandemii, szczepień ale widać u nich wyraźną postawę - chcielibyśmy ale boimy się.

Rozmawiałem ostatnio z pewnym księdzem proboszczem z podkarpackiej średniej miejscowości (z tzw. bogatej parafii) o szczepieniach. Zacytowałem fragmenty z ulotek tzw. szczepionek, gdzie mowa jest o nie zbadanych skutkach. Odpowiedział, że w to nie wierzy i nie chce tego słuchać, bo to jest z internetu, bo nie wiadomo czy to jest prawda, że jest to pseudo prawda. Powiedział, że słucha się papieża Franciszka, który powiedział, że kto nie chce wziąć udziału w szczepieniach wykracza przeciwko 5-mu przykazaniu. Odpowiedziałem, że z czystym sumieniem odradzam ludziom szczepienia a według tych słów jestem przeciwko 5-mu przykazaniu i poleceniom Franciszka. Przemilczał to. Powiedział, że zaszczepił się, czuje się dobrze i nie boi się śmierci. A ja mu na to, że jak zaczną umierać kapłani, to kto nas będzie spowiadał ? Sam przekona się na sobie, zobaczy na przykładzie innych, czy to o czym mówiłem jest, czy nie jest prawdą. Na moje pytanie czy wsiadłby do samolotu zaprojektowanego w tydzień i zrobionego w tydzień, który ledwo co lata i poleciał w lot przez Atlantyk, odpowiedział że z Bożą pomocą - TAK ! Podziwiam jego wiarę i ufność. Niestety ogromna większość ludzi takiej wiary i ufności nie ma.
Spokojna, bardzo rzeczowa rozmowa trwała niemal godzinę i nic a nic nie
przyniosła. Myślałem, że uchodzący za inteligentnego, mądrego kapłan na
poważnie przyjmie moje wiadomości. Niestety, wyszedłem z tej rozmowy
wstrząśnięty lekceważeniem, ignorancją, zamkniętym umysłem, sercem
tego bardzo miłego, pozytywnie myślącego duszpasterza, który stracił czujność.


Ten podstępny, przebiegły plan szczepień jest także uderzeniem w Kościół, jest
planem uśmiercenia kapłanów. Pan Jezus zapowiedział, że bramy piekielne nie przemogą go. Mamy obecnie człowieka o nazwie Gates, czyli bramy. Bardzo wiele wskazuje na to, że to przy pomocy jego pomysłów o zagrożeniu pandemią, wirusami o których mówił wiele lat temu, szatan chce zniszczyć Kościół.

Matka Boża prosiła i nadal prosi o codzienną modlitwę różańcową za kapłanów.
Panie Jezu przyjdź !
wacula25wp.pl
Tadeusz Rydzyk radzi, co ze sobą zabrać. Radość i kopertę na datki .A nie jakieś odezwy tylko kasa panie Zięba
jac05
Kiedy Kościół Pana naszego przestanie swoją siłę upartywać w sile pieniądza ?
wacula25wp.pl
Trudne pytanie
jac05
Wcale nie. To już jest we drzwiach, kiedy Kościół zostanie odnowiony i będzie Kościołem prawdziwie ubogim, to znaczy takim, który wszystko, całą potęgę ma od Boga i u Boga, a nie potęgę z ziemi, z bogactw, z pieniędzy, z mądrości ludzkiej.
wacula25wp.pl
Myślę że nawet Święty który by zmartwychwstał nie zmienił by naszych biskupów rydzyków itp hedonistów
jac05
To całkiem możliwe. Po śmierci Pana Jezusa dużo zmarłych powychodziło z grobów i mówili z wyrzutami Kogo zabili a arcy-kapłani, faryzeusze i tak się nie nawrócili, wypierali to co widzieli, grozili ludziom klątwami za mówienie o tym co widzieli, a jeszcze poszli w zaparte i wyrzuty robili, że zanieczyścili swoją obecnością ich świątynie.
wacula25wp.pl
Tego to nie wiedziałem -DZIĘKI CI
jac05
Nie mnie ale Panu Bogu należy dziękować. Jest o tym mowa w którejś z Ewangelii a więcej opisuje bł. A.K. Emmerich. Dla mnie taka wiedza jest bardzo pożyteczna dla zbawienia, niż niedzielne kazania (poza nielicznymi wyjątkami), które ani nie nawracają, ani nie przymnażają wiary, nie walczą o nasze dusze i zbawienie.
janusz90 shares this
Jacek wydech
Mbuckop
Dlaczego kaplan KS Tadeusz Rydzyk pozwala na promowanie smiercionosnych szczepionek? i Jaka to katolicka tv ?Komu sluzycie bo na pewno nie prawdzie i Pan Zieba ma calkowita racje bardzo mu dziekuje ze poruszyl ten temat .
Wiesław Materac shares this
5
Dziecko
Uwolnić KOPIE OBRAZU MATKI BOZEJ CZESTOCHOWSKIEJ,Z DIECEZJI POZNANSKIEJ
Jan Zbigniew wojan
4-ta fala !
Zarządcy z myślą
O 4-tej fali
Armatki wodne
Pozamawiali !
Jeszcze do tego
Kibitek dwieście
Aby się pozbyć
“Zarazy” wreszcie!
Za naszą kasę
Sprzętu przybywa
Dla nas, czy na nas ?
Sprawa wątpliwa !
wojanMore
4-ta fala !
Zarządcy z myślą
O 4-tej fali
Armatki wodne
Pozamawiali !

Jeszcze do tego
Kibitek dwieście
Aby się pozbyć
“Zarazy” wreszcie!

Za naszą kasę
Sprzętu przybywa
Dla nas, czy na nas ?
Sprawa wątpliwa !

wojan
jac05
Tak wprowadza się nowy porządek. Jak nie będziemy prosić Niebo i protestować, kowidler osiągnie pełnię władzy.
przeciwherezjom
"Dla nas, czy na nas ? Sprawa wątpliwa !" - Nie zgadzam się. Sprawa jest pewna!!!
Jan Zbigniew wojan
Bo ONI trzymają z takimi jak Daniels, może IM obiecali, że zostawią ICH w spokoju, ale ICH także się pozbędą po wykorzystaniu - świadkowie są zbyteczni jak pokazuje historia ! A zgodnie z planami z lat 60-tych w Polsce ma pozostać najwyżej 15 milionów ludności !
przeciwherezjom
Nie uda im się to, bo jest Bóg i Polacy się jakoś nawracają - strasznie powoli, ale to już coś. Ale wielu zginie - może nie 25mln, ale wielu.
BeatkaS
Dziękujemy za te słowa i za ich udostępnianie.
Może ktoś znów uzna że tylko narzekam ale w moim środowisku nie ma juz chyba nikogo kto nie poddał się koronaświrusowi... Maseczki, testy, szczepienia i wylewanie jadu na tych którzy śmią być przeciwko - niezaszczepionym mordercom przez których idzie enta fala.... Tym bardziej dizękuje wszystkim tym, którzy napełniają glorie prawdziwymi informacjami …More
Dziękujemy za te słowa i za ich udostępnianie.
Może ktoś znów uzna że tylko narzekam ale w moim środowisku nie ma juz chyba nikogo kto nie poddał się koronaświrusowi... Maseczki, testy, szczepienia i wylewanie jadu na tych którzy śmią być przeciwko - niezaszczepionym mordercom przez których idzie enta fala.... Tym bardziej dizękuje wszystkim tym, którzy napełniają glorie prawdziwymi informacjami i promują prawdę! Niech Was Bóg błogosławi!
jac05
Z covidem i jego szczepionkami jest jak z Hitlerem. Kto mówi coś złego przeciwko nim jest wrogiem, którego trzeba zniszczyć. A my mamy obronę w Niebie. Przestaję wierzyć w ten świat, ufać temu światu a uczę się wierzyć i ufać Bogu !
fartuszniak leszek
Medialna fascynacja kowidowymi szczepionkami w rozkwicie:
=> niezalezna.pl/…pien-98-procent-zgonow-to-pacjenci-niezaszczepieni
"- Dane te wskazują, że zdecydowaną większość osób umierających w Polsce z powodu COVID-19 stanowią osoby niezaszczepione. W rejestrach służb sanitarnych od 1 czerwca do 13 lipca 2021 r. odnotowano 1428 zgonów u osób z rozpoznanym zakażeniem koronawirusem, a z tej …More
Medialna fascynacja kowidowymi szczepionkami w rozkwicie:
=> niezalezna.pl/…pien-98-procent-zgonow-to-pacjenci-niezaszczepieni
"- Dane te wskazują, że zdecydowaną większość osób umierających w Polsce z powodu COVID-19 stanowią osoby niezaszczepione. W rejestrach służb sanitarnych od 1 czerwca do 13 lipca 2021 r. odnotowano 1428 zgonów u osób z rozpoznanym zakażeniem koronawirusem, a z tej grupy tylko 26 chorych przebyło pełen cykl szczepień. Tym samym ponad 98 proc. zgonów przypisanych oficjalnie do COVID-19 stanowią pacjenci niezaszczepieni"
---

niesamowite, tylko 2% umarło zaszczepionych, a pozostałe 98% co zmarło, to byli niezaszczepieni.
Jeszcze parę szpryc i co, szczepiący się chyba będą nieśmiertelni.
Aż trudno w to uwierzyć, że nauka osiągnęła taki postęp ?
Chyba szczepiący się mają swoją "zbawczą szczepionkę" i nie potrzebują żadnego stwórcy, to dlaczego dalej się boją ?
Osobiście jednak wybieram Jezusa Chrystusa jako Zbawiciela, i dobrowolnie nie poddam się żadnej szprycy i niczego nie podpiszę, co by później było dowodem, że dałem się złamać.
jac05
Ja dopiero po 40-tce zrozumiałem, że świat w którym żyjemy to świat zbudowany w dużej części na kłamstwach, oszustwach, przemocy, sile bogactwa, pieniądza i żadne to jest Królestwo Boże. Wszystko prawie jest na tym świecie poukładane do góry nogami w porównaniu do Woli Bożej zawartej w Nauce Jezusa. Kapłani też zżyli się z tym światem i uzależnieni od pieniędzy prowadzą uzależniony od pieniędzy …More
Ja dopiero po 40-tce zrozumiałem, że świat w którym żyjemy to świat zbudowany w dużej części na kłamstwach, oszustwach, przemocy, sile bogactwa, pieniądza i żadne to jest Królestwo Boże. Wszystko prawie jest na tym świecie poukładane do góry nogami w porównaniu do Woli Bożej zawartej w Nauce Jezusa. Kapłani też zżyli się z tym światem i uzależnieni od pieniędzy prowadzą uzależniony od pieniędzy Kościół ku dalszemu postępowi w naukach i bogactwie ludzi. Siła Kościoła nie leży w pięknych ozdobach, bogactwie pieniądza, złota ale w znakach, cudach, proroctwach, których ze świeczką szukać wśród kapłanów. Tak zostali wyszkoleni w seminariach. Panie Jezu przyjdź !
Miodzik shares this
4
Voytek
"Nie można służyć Bogu i mamonie " tak dla przypomnienia dla naszych pasterzy. Poszła kasa, duża kasa dla parafii, klasztorów w tym do Torunia
, stąd to milczenie i zamykanie kościółów .
Mbuckop
Wystarczy przestac ogladac smieciowe zaklamane tv roznych stacij w tym tv Trwam , my to czynimy i przestalismy juz wspomagac tv trwam kiedy zauwazylismy wyrazny skret w lewo .
lemoniada shares this
20
Jerzy Zięba o KŁAMSTWACH COVID do..... O. Rydzyka i abp Gadeckiego.
SZOK!!!
Quas Primas shares this
218
Jerzy Zięba o KŁAMSTWACH COVID do..... O. Rydzyka i abp Gadeckiego.
SZOK!!!
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
''(...)Ludzie, włączając w to kapłanów (poza nielicznymi wyjątkami) masowo "ratują"
"szczepionkami" życie swoje i swoich bliskich, przy całkowitym braku sprzeciwu
naszych kapłanów, biskupów wobec chociażby sposobu produkcji "szczepionek"z tkanek zabitych dzieci
 ! Bo mówią, że nie ma innej drogi pokonania wirusa. To kłamstwo ! Jest wiele innych dróg ! Jest kilka skutecznych leków a przede …More
''(...)Ludzie, włączając w to kapłanów (poza nielicznymi wyjątkami) masowo "ratują"
"szczepionkami" życie swoje i swoich bliskich, przy całkowitym braku sprzeciwu
naszych kapłanów, biskupów wobec chociażby sposobu produkcji "szczepionek"z tkanek zabitych dzieci
 ! Bo mówią, że nie ma innej drogi pokonania wirusa. To kłamstwo ! Jest wiele innych dróg ! Jest kilka skutecznych leków a przede wszystkim podnoszenie odporności przez witaminy C i D.
Mało tego kapłani milczą wobec wciągnięcia Franciszka w plany NWO, nowego
anty-chrześcijańśkiego porządku świata, dla ratowania planety !
Jaki mamy Kościół ?(...)''
Adrianna7
Radek33
Ufnosc w Bożą Opatrznosc to jedno,a brak rozwagi i rozsądku to coś innego,nawet z wiarą,że czuwa nademną Bóg.Pan Jezus sam powiedzial do Apostołów, gdy Ci zdziwieni pytali,czemu dba o każdy szczegół, skoro i tak wykonuje Boży plan,odpowiedział im,żeby nie zostawiać niczego przypadkowi i zapewne też szatanowi .Był taki dowcip o człowieku który czekał na pomoc od Pana Boga w czasie powodzi i nie …More
Ufnosc w Bożą Opatrznosc to jedno,a brak rozwagi i rozsądku to coś innego,nawet z wiarą,że czuwa nademną Bóg.Pan Jezus sam powiedzial do Apostołów, gdy Ci zdziwieni pytali,czemu dba o każdy szczegół, skoro i tak wykonuje Boży plan,odpowiedział im,żeby nie zostawiać niczego przypadkowi i zapewne też szatanowi .Był taki dowcip o człowieku który czekał na pomoc od Pana Boga w czasie powodzi i nie przyjął żadnej pomocy od ludzi,później po śmierci pytał z wyrzutem Boga,czego mu nie pomógł
przeciwherezjom
Jedna z najsłuszniejszych tez. Ale całkowicie nie rozumiem, w jakim kontekście ją tu podajesz? Do czego pijesz??? Widzę wyżej, że nawet elkam jest zachwycony Twoim wejściem....
Radek33
Mój komentarz odnosił się do księdza,który wierzy w szczepionkową propagandę i wsiadłby do samolotu,który nie byłby bezpieczny
przeciwherezjom
A rozumiem. Swoją drogą ta opowieść z powodzią jest bardzo na czasie. Katolicy uważają, że Panu Bogu należy zostawić działanie i nie będą nic robić, żadnych przygotowań na trudne czasy, żadnych leków i zasłaniają się mylnie przetłumaczonym (zapewne przez masonów) cytatem z Ewangelii: "nie troszczcie się o jutro" - Błąd w tłumaczeniu jest w słowie "troszczcie" - powinno być raczej "zamartwiajcie …More
A rozumiem. Swoją drogą ta opowieść z powodzią jest bardzo na czasie. Katolicy uważają, że Panu Bogu należy zostawić działanie i nie będą nic robić, żadnych przygotowań na trudne czasy, żadnych leków i zasłaniają się mylnie przetłumaczonym (zapewne przez masonów) cytatem z Ewangelii: "nie troszczcie się o jutro" - Błąd w tłumaczeniu jest w słowie "troszczcie" - powinno być raczej "zamartwiajcie się", lub jak słusznie inni tłumacze podają "troszczcie zbytnio". To "zbytnio" jest niestety pomijane, jakby go nie było. My mamy obowiązek całkowicie się troszczyć i na teraz i na przyszłość ile możemy. I całkowicie w tych przygotowaniach i staraniach zawierzyć Bogu - czyli nie martwić się, nie denerwować. Zapewne właśnie z taką postawą ducha Noe budował arkę. A szczepionki to wyraz ufności - tak. Niestety ufności ale diabłu. Ludzie chętniej się szatanowi zawierzają niż Bogu. I to jest najstraszniejsze w tym szczepionkowym syfie. Sorry, Radek, że się tak rozpisałem, to nie tyle do Ciebie, co do potencjalnych innych czytelników.
jac05
Kapłani i ludzie modlą się w kościołach Święty Boże, Święty Mocny.... i jakie przychodzi rozwiązanie ? Na prędce zrobione zastrzyki o tajemniczej zawartości, wykonane z komórek zabitych płodów ludzkich, przed stosowaniem których przestrzega sam producent w ulotkach ! . Czy to jest pomoc od Boga ? Ludzie, którzy wzięliście tą bio-chemię, macie rozumy ???
przeciwherezjom
Ła.... Już myślałem, by coś takiego opublikować od siebie (głównie jako odezwę do mediów O.Rydzyka), ale to by była nędza z mojej strony... Jejku, to super odezwa PUBLIKUJCIE i ROZPOWSZECHNIAJCIE!!!! To ważne, bo przemilczanie prawdy przez media katolickie to w sumie potworne kłamstwo, to ZDRADA, WIERUTNA ZDRADA KOŚCIOŁA!!!
przeciwherezjom
Wyjść obronną ręka z 3 wojny. Dobre i właściwe rzeczy ten gościu czyta. Dzięki jac505. Nie żałuj czasu na reklamowanie tego człowieka.
jac05
Ile ja napisałem listów do naukowców z "katolickich" uczelni, kapłanów, biskupów w sprawie szatańskich planów. Grube TYSIĄCE, a zacząłem ponad 10 lat temu. Na palcach jednej ręki można policzyć odpowiedzi od nich. Dzisiejsi kapłani przypominają tych sprzed 2000 lat, gdy Pan Jezus chodził i próbował ich nauczać. Oporni byli do potęgi. Tylko garstka uwierzyła. Pozostaje nam już tylko modlitwa, …More
Ile ja napisałem listów do naukowców z "katolickich" uczelni, kapłanów, biskupów w sprawie szatańskich planów. Grube TYSIĄCE, a zacząłem ponad 10 lat temu. Na palcach jednej ręki można policzyć odpowiedzi od nich. Dzisiejsi kapłani przypominają tych sprzed 2000 lat, gdy Pan Jezus chodził i próbował ich nauczać. Oporni byli do potęgi. Tylko garstka uwierzyła. Pozostaje nam już tylko modlitwa, post, ofiary.
przeciwherezjom
Zmieniając temat to jesteśmy Ci wdzięczni za namierzenie p. Zięby, przesłuchaliśmy jego konferencję o jodzie - poleca PŁYN LUGOLA znany od 100lat - i to jest rewelacja! Warto promować go oprócz witaminy C i D3. Widać wyraźnie, że ten płyn to środek na większość chorób które nas atakują i będą atakować, być może uratują jeszcze życie nawet tych zaszczepionych jeśli będą żałować... Moją …More
Zmieniając temat to jesteśmy Ci wdzięczni za namierzenie p. Zięby, przesłuchaliśmy jego konferencję o jodzie - poleca PŁYN LUGOLA znany od 100lat - i to jest rewelacja! Warto promować go oprócz witaminy C i D3. Widać wyraźnie, że ten płyn to środek na większość chorób które nas atakują i będą atakować, być może uratują jeszcze życie nawet tych zaszczepionych jeśli będą żałować... Moją tarczycę zdecydowanie on ratuje i cieszę się, że nigdy nie zaaplikowałem hormonów.
jac05
Dzięki wskazówkom Zięby odzyskałem odporność (askorbinian sodu) po poważnej infekcji po wysłuchaniu tej konferencji. Jest długa ale wysłuchałem ją 3-4 razy.
youtube.com/watch?v=KhGRnwj_dnY
Nie boję się cholesterolu. Trzeba demaskować kłamstwa w medycynie, która ustawiona jest na biznes a nie na prawdziwe leczenie. Ale najlepszym lekarzem są Jezus, Matka Boża. Trzeba tylko uwierzyć. Ale kto …More
Dzięki wskazówkom Zięby odzyskałem odporność (askorbinian sodu) po poważnej infekcji po wysłuchaniu tej konferencji. Jest długa ale wysłuchałem ją 3-4 razy.
youtube.com/watch?v=KhGRnwj_dnY
Nie boję się cholesterolu. Trzeba demaskować kłamstwa w medycynie, która ustawiona jest na biznes a nie na prawdziwe leczenie. Ale najlepszym lekarzem są Jezus, Matka Boża. Trzeba tylko uwierzyć. Ale kto ma dzisiaj tak prostą i nie zabrudzoną wiedzą ze świata wiarę ?
przeciwherezjom
Każdy taką wiarę może mieć, wystarczy, że całkowicie odda się Bogu, całkowicie Mu zawierzy, i wciąż Go przeprasza i błaga o Miłosierdzie. Wtedy napełni go Duch Święty, który da mu tę wiarę, o której piszesz. Piszę co myślę, a nie jako pouczający mądrala.
Ale wiesz, zastanawiam się nad nieco wyższym wejściem Radka33 który skomentowałem zapytaniem. Znam tę bajkę o Opatrzności i tu to wejście Radka …More
Każdy taką wiarę może mieć, wystarczy, że całkowicie odda się Bogu, całkowicie Mu zawierzy, i wciąż Go przeprasza i błaga o Miłosierdzie. Wtedy napełni go Duch Święty, który da mu tę wiarę, o której piszesz. Piszę co myślę, a nie jako pouczający mądrala.
Ale wiesz, zastanawiam się nad nieco wyższym wejściem Radka33 który skomentowałem zapytaniem. Znam tę bajkę o Opatrzności i tu to wejście Radka pasuje. Piszesz: Najlepszym lekarzem są Jezus, Matka Boża. I jest to Prawda. I Ci Lekarze jednak wymagają od nas współpracy. Ci Lekarze to jednocześnie Profesorowie medycyny. Najlepsi. Przez swoich ludzi, takich jak np Zięba, pomagają nam znaleźć właściwe sposoby leczenia wielu chorób. Z drugiej strony Opatrzność Boża chciała bym w życiu przeszedł wiele chorób i wszystkie niemal wyleczył bez pomocy "genialnych" polskich lekarzy (no inaczej, źle wykształconych, oszukanych). Po prostu byliśmy (jest nas dwoje) sami dla siebie królikami doświadczalnymi. I I ostatnio pytam sam siebie - po co? Po co mi teraz na starość prawie, końskie zdrowie? Chciałbym cierpieć i umrzeć bo tęskno mi za niebem, a tu mam zdrowie konia (kilka lat temu przebadano mnie w szpitalu, przypadkiem, bo miałem dziwne bóle i lekarz to powiedział po wszystkich badaniach - zdrowy jak koń). Ale zdrowie jest darem Bożym i nie wolno go niszczyć, trzeba umiarkowanie pielęgnować. I ostatnio zaczynam rozumieć. Nadchodzą, już są we drzwiach ciężkie czasy. Wielu będzie strasznie chorować. I potrzeba będzie lekarzy i aptek, a tego już nie będzie. Nie będzie aptek, bo zniszczą dystrybucję leków - przynajmniej tych najlepszych, lekarzy to już niemal nie ma (z wyjątkami) ci co są, są albo oszukani złą wiedzą, albo są wręcz mordercami dokonującymi eutanazji kowidowej i aborcji. Trzeba będzie samemu pomagać ludziom, leczyć ich w sposób naturalny - a cuda zostawić Bogu i świętym. Z tego powodu trzeba robić materialny zapas ważnych leków - nie będą dostępne. Do tego wszystkiego pcha wezwanie Boże, Duch Święty, jest to też posłanie miłości bliźniego. Trzeba się do tego przygotowywać, jeszcze jest czas, choć raczej krótki. Oj krótki. Warto wykładać resztki pieniędzy - to pieniądze z wyprzedzeniem rozdawane ubogim (czy raczej przyszłym chorym). Wracając do Matki Bożej - Lekarki. Jest w "Poemacie Boga Człowieka" Valtorty jedna wzmianka o tym, jak przekazała jednej z przyszłych świętych Kościoła (Syntyce, wspominanej jako chwalebna w Dziejach Apostolskich) specjalną lekarską maść - dała też przepis do jej robienia. Syntyka tą maścią nawróciła wielu z Antiochii i zapewne przyciągnęła do chrześcijaństwa - dlatego pierwsi apostołowie którzy tam przyszli mieli przygotowany grunt.
jac05
Dziękuję za to co napisałeś. Zgadzam się z całą treścią. Slawik przepowiedział że trzeba gromadzić "leki" czyli trucizny do leczenia. Mam zapasy prednizonu, methotrexatu ale także hortensji, katalpy. Złapały mnie zaburzenia immunologiczne 2 lata temu i co najbardziej mnie męczy to stany zapalne i temp. ok. 37. Brakuje chęci do działania i ma się chęć na leżenie ale to nic nie daje.. Wzywam …More
Dziękuję za to co napisałeś. Zgadzam się z całą treścią. Slawik przepowiedział że trzeba gromadzić "leki" czyli trucizny do leczenia. Mam zapasy prednizonu, methotrexatu ale także hortensji, katalpy. Złapały mnie zaburzenia immunologiczne 2 lata temu i co najbardziej mnie męczy to stany zapalne i temp. ok. 37. Brakuje chęci do działania i ma się chęć na leżenie ale to nic nie daje.. Wzywam innych do wiary, ufności i sam je ćwiczę ale nic, żadnego skutku na własnej skórze. Brakuje kapłanów, którzy potrafią podnieść ufność, wiarę na zupełnie inny poziom, niż ma to miejsce na coniedzielnych mszach świętych. A kobieta cierpiąca na krwotok pomyślała sobie - żebym tylko dotknęła Jego płaszcza a będę uzdrowiona. A my dotykamy Ciała Pana naszego i nic się nie dzieje. Gdzie jest nasza wiara ???
przeciwherezjom
A skoro już, bo o tym myśleliśmy jakiś czas temu, ale nie chciałem być niedyskretny. Możesz mi opisać jak się leczysz, co łykasz na to? Jeśli to oczywiście nie jest jakoś wstydliwe. Ja wiem, że to wkurza jak przypadkowi ludzie dają dobre rady na leczenie, ale mam taki malutki charyzmat (w sferze naturalnej, normalnej, ludzkiej, zwyczajnie - nie jakoś cudotwórczo-nadprzyrodzonej) lekarski, choć …More
A skoro już, bo o tym myśleliśmy jakiś czas temu, ale nie chciałem być niedyskretny. Możesz mi opisać jak się leczysz, co łykasz na to? Jeśli to oczywiście nie jest jakoś wstydliwe. Ja wiem, że to wkurza jak przypadkowi ludzie dają dobre rady na leczenie, ale mam taki malutki charyzmat (w sferze naturalnej, normalnej, ludzkiej, zwyczajnie - nie jakoś cudotwórczo-nadprzyrodzonej) lekarski, choć lekarzem z wykształcenia nie jestem, także charyzmat odżywiania i poszczenia ostrego nawet i długotrwałego - wiele próbowałem na sobie. Umiem też gotować i piec bardzo zdrowe żarcie - charyzma dietetyka, ale wypracowana przez wiele lat i przetestowana na zwalonych jelitach, wątrobie i wrzodach na żołądku itd. Mogę jeśli się zgodzisz trochę Cię podenerwować... Co Ty na to??? A pierwsza rada to to o jodzie. youtube.com/watch?v=hyBY674B4c8 Właśnie czuję (zacząłem po kazanku Zięby brać znacznie więcej płynu Lugola - drugi dzień dopiero) ogólną poprawę, nie jestem ospały i nawet teraz mam energię do pisania w laptopie, mało tego w kiszkach czuję ogromne polepszenie. Jak nie wysłuchałeś tego kazanka to wysłuchaj i przemyśl. Jest na pewno kluczowe dla zdrowia 100% ludzi. Żyjemy w czasach takich trucizn, że konieczne jest stosowanie tego środka.
A jeszcze mam do Ciebie jeden wont. Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że masz literalne podejście do zaufania Bogu. Czyli "nie jem, nie piję, nie biorę leków - Panu Bogu ufam i On mnie uratuje" To jest błędne założenie (sorry, być może nie odnosi się to do Ciebie, ale wielu tak uważa). Widzisz: "kto w małej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej wierny będzie". Bogu jest bardzo miłe gdy przyjmujemy Jego małe dary i rozwijamy je i pielęgnujemy itd. Do tych darów należy jedzenie, zioła, leki - także te ubocznie strasznie trujące. Należy też rozum - takich lekarzy jak Zięba. I dary te należy stosować, bo pochodzą od Boga. Oczywiście, rozum też. Mózg i dobrzy lekarze są darem Boga. Dietetycy, odkrycia w zakresie zdrowego żywienia są darem Boga. Panu Bogu zadajemy wielki ból, gdy odrzucamy Jego małe przyrodzone dary, a nawet z pełnym zaufaniem oczekujemy... cudów. Owszem, cudów się doczekamy, ale musimy być wierni z pełnym zaangażowaniem i ufnością w małych rzeczach - np właśnie w tym co wyżej napisałem. I rozważ - czy inni czytelnicy rozważcie co kilka komentarzy wyżej napisał Radek33 - to jest bardzo mądra opowiastka ta o powodzi.
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Nie każdy musi być zdrowy, jak też nie każdego Bóg uleczy i nie jest to wcale zależne od naszej wiary. Przecież nawet tych, których Jezus uzdrawiał też bardzo długo mieli swoje dolegliwości: niewidomy od urodzenia, kobieta zgięta w pół, która od osiemnastu lat miała ducha niemocy: była pochylona i w żaden sposób nie mogła się wyprostować, czy chromy leżący nad sadzawką Betesda, który już od More
Nie każdy musi być zdrowy, jak też nie każdego Bóg uleczy i nie jest to wcale zależne od naszej wiary. Przecież nawet tych, których Jezus uzdrawiał też bardzo długo mieli swoje dolegliwości: niewidomy od urodzenia, kobieta zgięta w pół, która od osiemnastu lat miała ducha niemocy: była pochylona i w żaden sposób nie mogła się wyprostować, czy chromy leżący nad sadzawką Betesda, który już od lat trzydziestu ośmiu cierpiał na swoją chorobę, A kobieta która dotknęła się płaszcza Jezusa od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi. Wiele przecierpiała od różnych lekarzy i całe swe mienie wydała, a nic jej nie pomogło, lecz miała się jeszcze gorzej.

Może być tak, że będziemy uzdrowieni, ale dopiero po jakimś czasie.
Można prosić o uzdrowienie z choroby, ale nie możemy narzekać, albo tracić wiary, jeśli szybko nie będziemy uzdrowieni. Musimy z pokorą znosić swoje niedyspozycje, przypadłości lub jakiekolwiek cierpienia czy udręki i wszystko ofiarować Bogu , aby się nic nie zmarnowało.
przeciwherezjom
Moja ulubiona święta, mało znana św. Teresa z Los Andes mawiała, że trzeba jeść, by mieć siłę służyć Bogu. Namawiam was do zdrówka nie po to, byście mieli siłę grzeszyć i korzystać z życia - tak robi większość, dlatego ich pogoń za zdrówkiem jest niemal złem, ale po to, byście mieli siły jak najlepiej służyć Bogu. I nie możemy wymagać od Boga żeby zaczynał od cudów. Cuda będą, ale mamy korzystać …More
Moja ulubiona święta, mało znana św. Teresa z Los Andes mawiała, że trzeba jeść, by mieć siłę służyć Bogu. Namawiam was do zdrówka nie po to, byście mieli siłę grzeszyć i korzystać z życia - tak robi większość, dlatego ich pogoń za zdrówkiem jest niemal złem, ale po to, byście mieli siły jak najlepiej służyć Bogu. I nie możemy wymagać od Boga żeby zaczynał od cudów. Cuda będą, ale mamy korzystać z darów przyrodzonych najpierw. Spójrzmy na to tak: nasze ciało, zdrowie, tężyzna fizyczna, mózg są nam pożyczone - po to byśmy wypełnili konkretną wolę Bożą. To są nam pożyczone narzędzia do wykonania pracy na Bożą Chwałę. Nie uważacie, że należy o nie dbać?! Co byście pomyśleli o stolarzu, który narzędzia ma rozrzucone w nieładzie, nie dba o nie, ostrza stępione, narażone na rdzę i tylko czeka aż szef cudownie da mu worek pieniędzy na nowe narzędzia??? Jesteście bardzo cenni w oczach Bożych - tacy jacy jesteście. Oczywiście macie zdrowieć przede wszystkim w duszy, nawracać się korzystać z sakramentów, modlić się i pościć . To tak. Ale mamy obowiązek roztropnie troszczyć się też o narzędzie pracy dla Chwały Bożej - czyli nasze cielsko!!! Jeśli Bóg uzna za stosowne (nie uzna jak będziemy gardzić małymi rzeczami o których wyżej) dokonanie cudu, że np będąc obłożnie chorzy wykonamy pracę tytana, to jest to cud. Super. Ale najpierw trzeba współpracować z Łaską w sposób dostępny naturze. Czają???
jac05
@przeciwherezjom Ja odnośnie przedostatniej wypowiedzi. Jeszcze nie dawno miałem podobne do Twojego myślenie i nadal je niestety mam, bo korzystam z "leków", suplementów. Wpadłem jednak na inną myśl min. z inspiracji ks. Chmielewskiego, który wszystko odnosi do ideału. Ideałem jest to aby ludzie gdy zapadną na zdrowi z powodu grzechu własnego bądź innych, szukali uzdrowienia u Boga. Pan Jezu …More
@przeciwherezjom Ja odnośnie przedostatniej wypowiedzi. Jeszcze nie dawno miałem podobne do Twojego myślenie i nadal je niestety mam, bo korzystam z "leków", suplementów. Wpadłem jednak na inną myśl min. z inspiracji ks. Chmielewskiego, który wszystko odnosi do ideału. Ideałem jest to aby ludzie gdy zapadną na zdrowi z powodu grzechu własnego bądź innych, szukali uzdrowienia u Boga. Pan Jezu przekazał Apostołom dar uzdrawiania Jego Mocą, którą wynika z Miłości Bożej. Jakże mało jest dzisiaj kapłanów, którzy potrafią tak uzdrawiać. Zaczynam uczyć się ideału i będę prosił Boga o pokazanie mi mojego grzechu, który spowodował moje zaburzenia i pokazał mi drogę naprawy tego grzechu. Musiałem kiedyś w jakiś sposób zgrzeszyć, odkrywając drogę złemu duchowi, który coś we mnie zepsuł a Bóg na to pozwolił. Nie mam do Boga pretensji o to co się stało, bo Bóg nie jest odpowiedzialny za żadne zło. Gdybyśmy tak szukali uzdrowienia cała ludzkość byłaby o wiele, wiele bardziej czysta duchowo, na duszy, gdyby przez pokutę, pokorę oddawała Bogu swoje choroby, prosząc o uzdrowienie przez pokazanie grzechu i drogi naprawy życia. Ale tak nie jest i na tym skorzystał i korzysta szatan. On to podsuwał i podsuwa nam sposoby przywracania zdrowia, sił bez odwołania do Boga, bez pokuty, bez poszukiwania grzechu, bez naprawy życia duchowego. A jest to dla niego bardzo korzystne,bo kierowani przez niego pyszni grzeszni naukowcy, odkrywcy zapadali na choroby i gdyby on ich nie uleczył szatańskie plany zbudowania imperium technicznego ległyby w gruzach albo zostałyby bardzo mocno opóźnione. To co mówił Zięba w przemowie o dawnych lekarzach leczących jodem wprawiło mnie w oszołomienie. Skąd oni wiedzieli, że jod ma takie silne działanie. (najpierw musiano ten jod odkryć). Musieli dużo eksperymentować. Na kim ? Na biednych ludziach, którzy nie mieli pieniędzy na lekarzy ale zgodzili się na darmowe eksperymentalne leczenie, bez możliwości roszczenia odszkodowań. Ile z nich nie wytrzymało eksperymentów ? Tego nie wiemy ale musiało ich być dużo. Pozytywne wyniki doświadczeń na biednych lekarze stosowali u bogatych od których mieli dobre pieniądze za swoje terapie. Tak kształtowała się medycyna, którą nazywam szatańską.
przeciwherezjom
"Ideałem jest to aby ludzie gdy zapadną na zdrowi z powodu grzechu własnego bądź innych, szukali uzdrowienia u Boga." Wybacz, wiem, że zarówno Ty, jak i Medalik jak i niemal wszyscy są fanami ks Chmielewskiego. Ale to zdanie, jak i dalszy akapit (konsekwencje grzechu na zdrówku) to żywcem trucizna tyle, że jeszcze gorsza niż medyczna bo duchowa. Walczę z ks. Chmielewskim: (livejournal.com). Bardz…More
"Ideałem jest to aby ludzie gdy zapadną na zdrowi z powodu grzechu własnego bądź innych, szukali uzdrowienia u Boga." Wybacz, wiem, że zarówno Ty, jak i Medalik jak i niemal wszyscy są fanami ks Chmielewskiego. Ale to zdanie, jak i dalszy akapit (konsekwencje grzechu na zdrówku) to żywcem trucizna tyle, że jeszcze gorsza niż medyczna bo duchowa. Walczę z ks. Chmielewskim: (livejournal.com). Bardzo was proszę, nie najeżajcie się z tego powodu, ale zmuszony jestem też i na to zwrócić uwagę. Nie ma czegoś takiego jak ów "ideał". I nie chodzi o słowo ale też o jego sens i kontekst. Szukamy uzdrowienia u Boga, tak - ale duszy przede wszystkim. I szukamy uzdrowienia ciała, na drugim miejscu, ale należy wykorzystać cały zasób możliwości naturalnych, jak dostępne leki, nauka medyczna, intuicja itd. To też jest szukanie zdrowia u Boga, tyle że środkami zwykłymi, które Bóg Ojciec stworzył dla zdrowia swoich dzieci. Nawet trucizny (np antybiotyki) też są Jego darem, choć oczywiście rozum (też dar Boży) powinien umieć je przyjmować tylko w ostateczności. Ks. Dominik niestety robi spirytyzm - czyli chce, by żyć w ideale duchowym, ciało i dusza ma być uzdrawiana przez Boga (leki też są od Boga) ale na sposób duchowy. Jest to aż grzech przeciw 2-mu Przykazaniu! Proszę, jeśli chcecie się sprzeciwiać temu co napisałem, to ja się nie gniewam, ale chodzi mi o wasze dusze. Bo trucizny duchowe zabijają dusze, a to dużo gorsza sprawa niż zabójstwo ciała. Więc, to co pisze ów ksiądz kłóci się w sposób całkowity z wykładnią Doktora Kościoła św. Jana od Krzyża. On kategorycznie zabrania szukać cudowności - czyli bezpośredniego nadprzyrodzonego działania Boga w sposób nadzwyczajny i to nie tylko w sferze ciała ale też i ducha! Mało tego, nakazywał uciekać, bo w nadprzyrodzone interwencje może wmieszać się szatan. Nie wolno, bo to żywcem prowadzi do pychy. Gdyby Bóg chciał, by uzdrawiać ciała ludzi na sposób duchowy - cudowny, to by nie dał lekarstw - liści ziół, nie wyposażyłby ludzkiego mózgu w zdolność poznawczą, w możliwość rozwijania wiedzy medycznej. Bogu miła jest malutka droga doczesności i trudu - jest to zapowiedziane w Protoewangelii - " w pocie i trudzie będziesz zdobywał pożywienie". I wyżej powołujecie się na zdanie o kobiecie cierpiącej na krwotok z Ewangelii. Zauważcie: Ewangelista nie zaznacza, ani Pan Jezus, że to było złe że ta kobieta uganiała się po wielu lekarzach przed cudem. Nie. Być może, że m.innymi dlatego została uzdrowiona, że wcześniej podejmowała wysiłek uzdrowienia swojego ciała na sposób naturalny. Musiało to być miłe Bogu i uwieńczył to spektakularnym sukcesem.
Wrócę jednak do powyższej herezji. Jest tam kwestia grzechu. Też heretycko tłumaczona. "Panie, kto zgrzeszył, że on jest niewidomy?" Jezus odpowiada, że nikt. I dlatego, właśnie dlatego, że nie ma grzechu, to dochodzi do jednego z największych cudów - stworzenia oczu, które nigdy nie istniały u tego człowieka. Właśnie grzech sprawia, że dobry Bóg posługuje się niższymi, pośredniczącymi działaniami Swojej Mocy, jak przyrodzone leki, lekarze itd. Bo zauważcie - cudotwórcza moc może prowadzić szybko człowieka grzeszącego do pychy, niefrasobliwości. Acha, zgrzeszyłem, to Pan Jezus w razie czego mnie szybko uzdrowi i będzie ok. Tak nie mówicie, wiem, jesteście szlachetni. Ale tak mówi ludzka podświadomość - skłonność do pychy. Nie wygra się z tym. Dlatego też Pan Jezus wielokroć nie mógł zdziałać cudów z powodu braku wiary - wiara oznacza też tu jednocześnie nawrócenie, żal za grzeszną przeszłość. Powiecie, że te rzeczy macie. I dobrze. Ale, jest jeszcze kilka innych spraw dla których Bóg nie udziela uzdrowienia na sposób cudowny - z chorób które są też następstwem grzechu. Bo nie chce. Po prostu. Bo choroby i uciążliwa walka z nimi za pomocą ludzkich środków są ogromnym dobrem dla każdego z nas! Choroba, wada itd są dla nas możliwością wynagrodzenia choćby nawet częściowego za nasze grzechy - mamy kawał lub w całości darowany czyściec po śmierci. Uciążliwa, często beznadziejna walka z chorobami ludzkimi (ale te ludzkie to też dar Boży!) sposobami uczy nas, wciąż ciągnących do grzechu siłą bezwładu (tacy jesteśmy - wszyscy słabi i grzeszni) do ciągłego wracania na właściwą, Bożą drogę. Wciąż ciężko, trudno, wciąż upadamy, ale widząc, jak wiele kosztuje nas wyjście z następstw grzechów działa to jak wędzidło, które powstrzymuje nas przed kolejnymi grzechami. No i koronna sprawa. "O szczęśliwa wina, którą zgładził tak wielki Odkupiciel". Znacie to? To głos Kościoła z Wigilii Paschalnej. Szczęśliwa. U ks. Chmielewskiego zła, nieszczęśliwa, jakby demoniczna więc Bóg w sposób cudowny (lub jego "cudotwórczy" sługa co gorsza musi to zrobić) musi zgładzić jej następstwa doczesne (cierpienie, kalectwo, notoryczne choroby itp). NIE!!! Nie niszczy się dobra za cenę cudu! Boża roztropność nakazuje brać mądrze leki, leczyć się po ludzku, ale cierpienie które pozostaje z braku możliwości całkowitego czy częściowego uleczenia jest błogosławione, szczęśliwe. Dlaczego??? Nie wiecie??? No pomyślcie? Czym współpracujemy w dziele zbawiania świata? Cierpieniem. Modlitwą też. Ale cierpienie połączone z modlitwą to potęga nie z tego świata. Fałszywi prorocy próbują zdjąć z nas to narzędzie walki z szatanem o dusze. I robią to na sposób niemal okultystyczny (przewija się między wierszami ten element w naukach wyżej omawianego księdza). Właśnie, nasze grzechy z przeszłości, które spowodowały w następstwie choroby stają się szczęśliwą winą. Stają się, gdy nasz trud ludzkiego leczenia i cierpienie ofiarujemy za zbawienie dusz. Całą wieczność my i ci których przez te cierpienia ofiarowane Bogu uratujemy od piekła - będziemy dziękować, dziękować. Te cierpienia, choroby - i to z powodu podłych przyczyn - będą naszą chwałą. Amen.
przeciwherezjom
Oczywiście, w tym masz rację : "diabeł to podsuwał i podsuwa nam sposoby przywracania zdrowia, sił bez odwołania do Boga, bez pokuty, bez poszukiwania grzechu, bez naprawy życia duchowego" - pisałem jakby do innego wątku.
"Skąd oni wiedzieli, że jod ma takie silne działanie. (najpierw musiano ten jod odkryć). Musieli dużo eksperymentować" - nigdy nie słyszałeś, że ludzie wierzący, nawet tacy zwyk…More
Oczywiście, w tym masz rację : "diabeł to podsuwał i podsuwa nam sposoby przywracania zdrowia, sił bez odwołania do Boga, bez pokuty, bez poszukiwania grzechu, bez naprawy życia duchowego" - pisałem jakby do innego wątku.
"Skąd oni wiedzieli, że jod ma takie silne działanie. (najpierw musiano ten jod odkryć). Musieli dużo eksperymentować" - nigdy nie słyszałeś, że ludzie wierzący, nawet tacy zwykli, nie jacyś wielcy święci są nieraz w materialnych sprawach pouczani przez Boga? Nazywa się to charyzmatami. Jest możliwe, że Lugol odkrył ów płyn przypadkiem (ale Bożym przypadkiem). Tak jak na początku wygnania Adama i Ewy przypadkiem kilka ziaren pszenicy wpadło do ognia roznieconego przez piorun i była tam też woda która niejako zaczyniła ciasto. I wyszedł pierwszy chleb. Przypadek - badania naukowe? To Bóg nie może do nas mówić tak zwyczajnie w zwyczajnych ludzkich sprawach. Mnie to się często zdarza. Nieszczęśliwie coś mi się wyleje, coś przez to szlag trafi, próbuję potrawę ratować i wychodzi odkrycie czegoś super. I wiem, że dobry Bóg i trochę mojego cierpienia za tym stoi. I np nieudane zakupy. Kupiłem kiedyś olej z czarnuszki od totalnego oszusta. I nauczyłem się że lepiej samemu tłoczyć olej i jest to tańsze, proste i łatwiejsze i lepsze . To wszystko Boża Opatrzność. Wszystko. Tak uczy Bóg, który jest z nami, z naukowcami (tymi którzy są w stanie łaski).
jac05
"Ale to zdanie, jak i dalszy akapit (konsekwencje grzechu na zdrówku) to żywcem trucizna tyle, że jeszcze gorsza niż medyczna bo duchowa."
W tym zdanie zapewne chciałbyś dać przykłady grzeszników, którym nic złego nie dzieje się ze zdrowiem. Jest nim min. mój ojciec. Nie pomyślałeś, kto może podtrzymywać ich zdrowie ? Złe duchy mają zdolności naprawy ludzkich organizmów i duchowni o tym mówią.
"…More
"Ale to zdanie, jak i dalszy akapit (konsekwencje grzechu na zdrówku) to żywcem trucizna tyle, że jeszcze gorsza niż medyczna bo duchowa."
W tym zdanie zapewne chciałbyś dać przykłady grzeszników, którym nic złego nie dzieje się ze zdrowiem. Jest nim min. mój ojciec. Nie pomyślałeś, kto może podtrzymywać ich zdrowie ? Złe duchy mają zdolności naprawy ludzkich organizmów i duchowni o tym mówią.

"Nawet trucizny (np antybiotyki) też są Jego darem, choć oczywiście rozum (też dar Boży) powinien umieć je przyjmować tylko w ostateczności."
Pisałem o moim zupełnie odmiennym zdaniu. Gdyby "leki", czyli te trucizny były rzeczywiście darem Bożym, byłyby nam przekazane w objawieniu i całkowicie bezpieczne dla człowieka i nie wymagałyby żadnych okrutnych doświadczeń na zwierzętach i ludziach. Wtedy byłoby to dobrem Bożym.

Dlaczego chorujemy ? Czym jest choroba ? Stanem dysharmonii doskonale funkcjonującego organizmu. Ktoś zachorował, ponieważ popełnił błąd. Wystawił się na złe warunki zewnętrzne, zjadł coś szkodliwego,zimnego, za dużo jadł, pił, palił, nadużywał możliwości samonaprawy organizmu. Co, kto go do tego doprowadził, doprowadziło ? Pokusy, własne lub czyjeś zaniedbanie, brak umiaru. U podłoża złego stanu zdrowia zawsze leży jakiś błąd. Te błędy wykorzystują złe duchy do niszczenia nas, naszych więzi ze Stwórcą. Jednocześnie choroby są naszą szansą na naprawę naszych więzi z Bogiem. Dzięki wierze w Boga możemy łatwo pozbyć się złego stanu ale mało kto tak potrafi. Choroba jest stanem wystawienia nas na próbę wiary, także naszych bliskich. Gdybyśmy tylko tak byli leczeni, uzdrawiani na świecie byłoby obecnie o wiele mniej ludzi i mnie może by jeszcze nie było ale świat byłby zupełnie inny, gdyż ludzie wystrzegaliby się zła, słuchaliby się Przykazań Bożych, Dobrej Nowiny. Szatan nie miałby przyczułków w postaci postępu technicznego, wiedzy by przeprowadzić z nami swoje plany zapanowania nad nami i zniszczenia naszych dusz, zabierając nas Bogu na wieczność.

Pan Jezus dał Apostołom władzę uzdrawiania i uwolnił od chorób związanych z żywnością, piciem czegokolwiek. Dlaczego nie dał im leków, sposobów ich przyrządzania ? Ufajmy Jezusowi !
przeciwherezjom
"Złe duchy mają zdolności naprawy ludzkich organizmów i duchowni o tym mówią". Sam widzisz, że dziś wielu duchownych mocno błądzi, więc dlaczego jesteś nieostrożny w przyjmowaniu ich tez? "Złe duchy mają zdolności naprawy ludzkich organizmów". Bardzo ograniczone i dotyczy to tylko ludzi którzy podpisali cyrograf - świadomie oddali się diabłu. Nie ma tego stwierdzenia w Piśmie św. A nawet, jeśli …More
"Złe duchy mają zdolności naprawy ludzkich organizmów i duchowni o tym mówią". Sam widzisz, że dziś wielu duchownych mocno błądzi, więc dlaczego jesteś nieostrożny w przyjmowaniu ich tez? "Złe duchy mają zdolności naprawy ludzkich organizmów". Bardzo ograniczone i dotyczy to tylko ludzi którzy podpisali cyrograf - świadomie oddali się diabłu. Nie ma tego stwierdzenia w Piśmie św. A nawet, jeśli szatan czyni cud, to tylko dlatego, że Bóg to dopuszcza. Nie, nie mają złe duchy możliwości leczenia ludzi - zwykłych grzeszników, nawet łajdaków. Nie. Zdrowie twojego taty pochodzi od Boga - Bóg w ten sposób pragnie go przyciągnąć do Siebie przez dar darmo dany i zupełnie niezasłużony. Nawraca go miłosierdziem, dobrocią. Bóg to super mądry pedagog. Cierpienia zostawia najlepszym, słabe, chore grzeszne owce, łajdaków zaprasza dobrocią, bogactwem doczesnym szczęściem. I zdarza się choć rzadko, że łajdak ujrzy, jak wiele na tym świecie radości dał mu Bóg i łza się w oku zakręci i skrucha i gościu nie pójdzie do piekła. O to się toczy wojna.
"Dlaczego chorujemy ? Czym jest choroba ? Stanem dysharmonii doskonale funkcjonującego organizmu. Ktoś zachorował, ponieważ popełnił błąd." Przecież Bóg to odwiecznie wiedział. Powtarzam - wszystko i choroba i jej brak koniec końców pochodzi od Boga, z Jego dopuszczenia, z Jego Woli! I wszystko jest dla dobra. Wiara w Boga nie przeciwstawia się Jego Woli! Wiara powinna nas skłonić do przyjęcia Woli Bożej. Wiadomo - nie wiemy, czy Bóg che byśmy wyzdrowieli czy nie. Ale z powodu tej niewiedzy mamy prawo i obowiązek walczyć o zdrowie naturalnymi środkami. Oj, Jac, zatruł Cię co nieco ten ksiądz. kończę już, no już mnie gonią - jadę się modlić