Clicks281
Ujrzeć chwałę JHWH (Wj 33, 18-23) I rzekł Mojżesz: «Spraw, abym ujrzał Twoją chwałę». JHWH odpowiedział: «Ja ukażę ci mój majestat i ogłoszę przed tobą imię JHWH, bo Ja wyświadczam łaskę, komu chcę, …More
Ujrzeć chwałę JHWH (Wj 33, 18-23)
I rzekł Mojżesz: «Spraw, abym ujrzał Twoją chwałę». JHWH odpowiedział: «Ja ukażę ci mój majestat i ogłoszę przed tobą imię JHWH, bo Ja wyświadczam łaskę, komu chcę, i miłosierdzie, komu Mi się podoba». I znowu rzekł: «Nie będziesz mógł oglądać mojego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu». I rzekł jeszcze JHWH: «Oto miejsce przy Mnie, stań obok skały. Gdy przechodzić będzie moja chwała, postawię cię w rozpadlinie skały i położę dłoń moją na tobie, aż przejdę. A gdy cofnę dłoń, ujrzysz Mnie z tyłu, lecz oblicza mojego nie ukażę tobie». (Wj 33, 18-23)

Kontynuujemy nasze czytanie modlitwy kapłańskiej Mojżesza. W poprzednim odcinku Mojżesz otrzymał obietnicę Mesjasza, teraz prosi «Spraw, abym ujrzał Twoją chwałę». Jak tu nie usłyszeć zawołania Jezusa we własnej modlitwie arcykapłańskiej: «Otocz swego Syna chwałą! A teraz Ty, Ojcze, otocz Mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u Ciebie pierwej, zanim świat powstał.» To co jest możliwe dla Jezusa nie było jeszcze możliwe dla Mojżesza. Za wcześnie na to… W krzaku gorejącym Mojżesz miał przywilej kontemplowania Słowa Bożego (Memra JHWH, link), ale jedynie Ten, który od wieków jest w chwale Bożej może tę chwałę objawić w sobie, poprzez tajemnicę wcielenia, śmierci i zmartwychwstania. W Mesjaszu ludzkość będzie mogła wreszcie oglądać chwałę Bożą bez niebezpieczeństwa oślepnięcia, jak to zapowiedział prorok Izajasz:

«Pocieszajcie, pocieszajcie mój lud!» - mówi wasz Bóg.

«Przemawiajcie do serca Jeruzalem

i wołajcie do niego,

że czas jego służby się skończył,

że nieprawość jego odpokutowana,

bo odebrało z ręki JHWH karę w dwójnasób

za wszystkie swe grzechy».

Głos się rozlega: «Drogę JHWH

przygotujcie na pustyni,

wyrównajcie na pustkowiu

gościniec dla naszego Boga!

Niech się podniosą wszystkie doliny,

a wszystkie góry i pagórki obniżą;

równiną niechaj się staną urwiska,

a strome zbocza niziną.

Wtedy się chwała JHWH objawi,

a zobaczą ją wszyscy ludzie jednocześnie,

bo usta JHWH to powiedziały». (Iz 40, 1-5)


Ujrzeć chwałę Boga” można będzie dopiero w Mesjaszu. W nim objawi się chwała poprzez dobrowolne podjęcie śmierci krzyżowej dla zgładzenia grzechów. Chwała Boża to nie widowisko, to zdolność dobrowolnego poświęcenia się sprawiedliwego w ofierze zastępczej za grzeszników. Tego Mojżesz nie mógł uczynić, to będzie zadanie Mesjasza. Mojżesz był najbardziej uprzywilejowany i zbliżył się najbliżej do chwały Bożej, ale jeszcze nie mógł jej w pełni zobaczyć.

Werset 19 twierdzi dosłownie: “Ja sprawię, że przejdzie przed twoim obliczem całe moje piękno.” Piękno o którym mowa jest często tłumaczone jako dobroć i rozbrzmiewa jak refren przez opis sześciu dni stworzenia. “Bóg widział, że było dobre”, ale lepsze byłoby tłumaczenie “Bóg widział, że było piękne”, ponieważ słowo ToV wyraża harmonię, podczas gdy dobro odnosi się do cechy moralnej. Dobro mieści się w pojęciu piękna ponieważ piękno rodzi dobre uczucia.

Wyraz Bożego piękna ma przejść obok Mojżesza. Jak mawiał św. Jan od Krzyża, Boże światło jest światłem wewnętrznym przesyconym życiem i może oślepnąć tego, kto na nie popatrzy bez przygotowania. Taki może nawet stracić zmysły. Z tekstu można wywnioskować, że cała Boża światłość jest zawarta w Bożym imieniu JHWH, dlatego właśnie jedynie Bóg może to imię wymawiać. Boże imię jest nie do wymówienia przez ludzi, dlatego z szacunku unikamy wymówienia Jahwe lub Jehowa. Nie chodzi o to, żeby wymówienie tych sylab było zabronione. Chodzi o to, że to jest dla człowieka niemożliwe! Bo w starożytności wymówienie czyjegoś imienia to wpisanie go w świetle jego przeznaczenia: Abraham - ojciec mnóstwa, Jakub - chwyta za piętę, Jonatan - dar Boga, Jozue (lub Jezus) - Bóg zbawia, Dawid - umiłowany, itd. Natomiast nie da się wymówić Bożego imienia ponieważ zawiera zbyt dużo znaczeń i nie da się go sprowadzać do tylko jednego.

Imię ludzkie wyraża niewidoczną część jego ciała: jego historię, jego pamięć. Ale Bóg jest poza czasem, jest odwiecznym źródłem czystego niematerialnego światła, którego żadne ludzkie słowo nie może wyrazić. Bóg zawiera w jednym prostym akcie swojej woli wszystkie tajemnice świata widzialnego i niewidzialnego. Wszystkie rzeczywistości czasów przeszłych, teraźniejszych i przyszłych są obecne poza czasem przed Bożym obliczem. Wyobraźcie sobie, jakie napięcie było u Arcykapłana, kiedy raz do roku musiał wkroczyć do najświętszego miejsca w świątyni i wymówić to Imię zawierające w sobie cały wszechświat rzeczy stworzonych i niestworzonych! Gdyby nie Boże miłosierdzie, arcykapłan zginąłby od samej kontemplacji tego Imienia!

Jeżeli więc Bóg przejdzie przed Mojżeszem wymawiając własne Imię i jeśli Mojżesz przeżyje, będzie to niezaprzeczalny wyraz Bożego miłosierdzia. Odbicie chwały Bożej można jeszcze oglądać. Usłyszeć Jego Imię to jeszcze w jakimś stopniu przejdzie. Ale zobaczyć Jego odkryte oblicze mogą jedynie aniołowie. Nawet ludzie zbawieni przez Jezusa Chrystusa nie będą w stanie kontemplować Bożej istoty Ojca. Zamiast tego będą kontemplować Bożego Baranka i przez Baranka będą zjednoczeni z Ojcem.

Dlatego też nie wiem jaki los czeka tych, którzy po śmierci spotkają Oblicze Ojca nie będąc wszczepieni w Chrystusie przez chrzest lub przez dzieła miłosierdzia. Będą narażeni na spotkanie Oblicza Ojca bez pośrednictwa Baranka! Obawiam się, że nie będą mogli znieść widoku tej chwały i sami będą chcieli uciekać do najdalszego zakątka gehenny, ponieważ to co grzeszne nie może stać w obecności samej świętości…

KaWoD JHWH - Chwała Boża to odwieczny ciężar panujący nad historią stworzenia i poza nią… Ta chwała jest źródłem łaski i miłosierdzia, które jedynie Słowo może w całości kontemplować i wyrazić w swoim ciele, jak czytamy w modlitwie arcykapłańskiej Jezusa:

Objawiłem imię Twoje ludziom, których Mi dałeś ze świata. Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i że Ty ich umiłowałeś, tak jak Mnie umiłowałeś. (J 17, 6.11.22.23)

Znów widzimy w jaki sposób Jezus doprowadził modlitwę Mojżesza do swojego najpełniejszego spełnienia. Póki co jednak chwała Boża nie posiada filtra materialnego ciała Chrystusa i nie może być objawiona ludziom. Dlatego Bóg, kiedy przejdzie w swojej chwale przed Mojżeszem, będzie musiał go osłaniać swoją ręką, swoją wszechmocą. Mojżesz będzie mógł go ujrzeć jedynie z tyłu. Za Bogiem można co najwyżej podążać, nie można na Niego patrzeć oczy w oczy. Iść za Bogiem, chodzić Jego śladami - oto nasz przywilej i powołanie. Zakończenie rozdziału wyraża wielką dynamikę, którą kontempluje się w ciszy, kiedy żadne ludzkie słowo nie może być wypowiedziane aby nie zasłaniać tajemnicy spotkania Boga z człowiekiem.