V.R.S.
629

Uzdrowienie chorych

Salus infirmorum

– ora pro nobis


Koneserzy sztuki odwiedzają niewielki kościół Santa Maria Maddalena in Campo Marzio w Rzymie z uwagi na jego rokokową, XVIII-wieczną formę, nie zwracając uwagi na znacznie starszy skarb jaki kryje się w jednej z kaplic kościoła. To słynący łaskami obraz Najświętszej Marii Panny z Dzieciątkiem Jezus, którego pełny tytuł brzmi: Salus Infirmorum labaro glorioso della Congregazione della Madonna della Salute (Uzdrowienie Chorych – chwalebny sztandar Kongregacji Pani Naszej od Uzdrowienia). Wedle tradycji zgromadzenia kamilianów (por. camillani.org) obraz namalował sam sławny syn św. Dominika – Fra Angelico i przed tym obrazem św. Pius V modlił się o zwycięstwo nad mahometanami w bitwie pod Lepanto (1571). Następnie obrazvtrafił do pewnej pobożnej Rzymianki ze szlachetnego rodu, od której otrzymał go współbrat św. Kamila – o. Cesare Simonio.
Sam św. Kamil de Lellis – założyciel zgromadzenia Kleryków Regularnych Posługujących Chorym, urodzony w roku 1550, pochodził z żołnierskiej i walczył przeciw Turkom w siłach Republiki Weneckiej, która współtworzyła zwycięską Ligę spod Lepanto. Ranny w nogę przepuścił na grach hazardowych majątek rodowy i został żebrakiem w południowej Italii, w Manfredonii, opodal Monte Gargano. Tam przygarnęli go w dzień św. Andrzeja roku 1574 kapucyni, którzy zaproponowali mu pracę.
1 lutego roku 1575 Kamil został wysłany do klasztorku w San Giovanni Rotondo, tej samej miejscowości, która blisko 400 lat później miała skupić na sobie uwagę dzięki świętości ojca Piusa z Pietrelciny, wraz z osłem dźwigającym ładunek makaronu, który Kamil miał wymienić na wino. Przed nocą w gościnie podjął rozmowę z miejscowym ojcem Angelo, który pięknie, prosto i poruszająco mówił mu o Bogu oraz celu ludzkiego życia.
Nazajutrz przypadało święto Oczyszczenia Najświętszej Marii Panny, 2 lutego i Kamil, po wysłuchaniu Mszy Świętej i otrzymaniu gromnicy, wyruszył w drogę powrotną do Manfredonii, która miała się okazać jego drogą do Damaszku. Poruszony przez łaskę Bożą, rozważając słowa ojca Angelo, rozpłakał się w głębokiej skrusze i postanowił zerwać ze światem.
Jątrząca się rana w nodze przeszkodziła mu jednak we wstąpieniudo zakonu kapucynów. Udał się zatem do Rzymu, gdzie znalazł opiekę dla ciała w szpitalu św. Jakuba a dla ducha – w osobie św. Filipa Neri (por. Święty Filip Neri – czyli radość „trydenckiego” Kościoła (I)
W roku 1582 postanowił założyć zgromadzenie kleryków regularnych posługujących chorym, które jako wspólnotę zatwierdził papież Sykstus V cztery lata później a jako zakon – papież Grzegorz XIV w roku 1591. Obok ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, kamilianie ślubowali także niesienie pomocy osobom chorym. W roku 1584 Kamil przyjął święcenia kapłańskie a w roku 1586 otrzymał dla swego zgromadzenia kościół na Campo Marzio. Po jego śmierci w roku 1614 podjęto jego gruntowną przebudowę. Jeszcze za życia o. Kamila szybko rozwijający się zakon, którego godłem stał się Czerwony Krzyż, otworzył ponad 60 szpitali w całej Italii. Beatyfikował i kanonizował go papież Benedykt XIV (1742, 1746).