Clicks218
PiotrM

Wielki znak na niebie.

Wielki znak na niebie. (3) Siedem grzechów głównych diademami szatana.

Wielki znak na niebie, Niewiasta obleczona w słońce z księżycem pod stopami ukazana była ciężarną. I wołała, cierpiąc męki rodzenia. Nie dlatego, że cierpiała fizycznie, bo nie będąc skalana grzechem, nie mogła cierpieć podczas tego Boskiego porodu. Cierpiała, wiedząc, że Ten, którego rodzi, Niemowlę wychodzące z Jej dziewiczego łona przychodzi na świat aby cierpieć i umrzeć jako niewinna ofiara na zaspokojenie sprawiedliwości Boga, jako zapłata za grzech. Królowa Niepokalana mogła to wszystko wiedzieć dzięki znajomości Pisma Świętego. Ze względu na naturalną miłość matki do dziecięcia, Maryja przeniknięta była świadomością przyszłej męki i utraty swego skarbu. Jej dusza zawsze towarzyszyła Synowi ale miała być pozbawiona Jego obecności fizycznej, osamotniona przez śmierć Syna. Najdelikatniejsza z matek cierpiała wiedząc o tym. Najwyższy Bóg zwolnił Ją z winy ale nie ujął żadnego cierpienia, które miały być Jej drogą i koroną zasług. Cierpienie Najświętszej Dziewicy nie było owocem grzechu jak innych ludzi, ale było owocem doskonałej, najdelikatniejszej miłości Matki Najświętszej wobec Boskiego Syna. Wszystkie te tajemnice były radością dobrych aniołów i powodem uwielbienia Boga, lecz były również początkiem kary i udręki demonów.

I inny znak ukazał się na niebie:
Oto wielki Smok barwy ognia,
mający siedem głów i dziesięć rogów
– a na głowach jego siedem diademów.
I ogon jego zmiata trzecią część gwiazd z nieba
i rzucił je na ziemię.

Po wypowiedzeniu bluźnierstw wobec znaku Niewiasty przez Lucyfera i jego popleczników, Lucyfer z najpiękniejszego anioła przeistoczył się w najbardziej odrażającego smoka. Wzniósł z wściekłości siedem głów, to jest, poprowadził siedem legionów wszystkich tych, którzy za nim poszli a potem spadli z niebios wraz z nim. Każdemu z tych księstw wyznaczył przełożonego i rozkazał grzeszyć na własny rachunek i wydoskonalić się w grzechach śmiertelnych.

W grzechach tych są zawarte inne grzechy, i prezentują się jak hufce, jak szwadrony przeciwne Bogu i Jego prawu. Są to grzechy zwane dumą, zazdrością, chciwością, gniewem, nieczystością, nieumiarkowaniem, gnuśnością. Są to owe diademy zdobiące głowy Lucyfera. Jest to kara, którą mu wyznaczył najwyższy Bóg. Na wszystkie złe duchy zostały przydzielone kary i cierpienia odpowiednie do ich złośliwości i do udziału jaki miały w zapoczątkowaniu siedmiu grzechów głównych. Dziesięć rogów było tryumfem niegodziwości powstania i złośliwości smoka, były znakiem uniesienia, gloryfikacji samego siebie, zdeprawowania z jakim działał dla zniszczenia Bożej woli. W tym zdeprawowaniu uwiódł aniołów, którzy mu zaufali dając im swe złośliwości, trujące przyjaźnie, fałszywe księstwa i władzę, dowodzenie i nagrody. Obietnice te, pełne błędów, kłamstwa, pozorów, ignorancji, były ogonem, którym smok pociągnął za sobą trzecią część gwiazd z nieba. Aniołowie ci byli gwiazdami i świeciliby przez wieczność jak gwiazdy, lecz kara, której doznali przyciągnęła ich w dół do ziemi, aż do centrum piekła, gdzie całą nieskończoność będą pozbawieni światła i szczęścia. (Jd 6).

I stanął smok przed mającą porodzić Niewiastą,
ażeby skoro porodzi, pożreć Jej dziecię.

Smok stanął przed Niewiastą, kiedy była gotowa porodzić Dziecię. Pycha Lucyfera była tak wielka, że pysznił się przed Nią, że tron jego jest na wysokościach. Zdeprawowanie i pycha pozwoliły mu pysznić się przed Niewiastą, symbolizowaną w niebiańskim znaku, że to Dziecię, które się narodzi, ma niższą naturę, niż on, i zapowiadał, że Je pożre i zniszczy. Mówił, że poprowadzi swoich naśladowców przeciwko Dziecięciu, przeciwko Jego rozporządzeniom i prawom. Obiecał, że będzie prowadził nieustającą wojnę i zgiełk przeciwko Dziecięciu.

I porodziła Syna – Mężczyznę,
który wszystkie narodu będzie pasł rózgą żelazną,
i zostało porwane jej Dziecię do Boga
i do Jego tronu.

swietatradycja.wordpress.com/…ow-glownych-diademami-szatana/