Prawda inside
Co za błazen z tego drapieżnika
V.R.S.
Nie powiedziałbym. To w gruncie rzeczy poważna sprawa i wynik pewnej formacji duszpasterskiej, którą można podsumować określeniem "kościół światowy". Stąd liczność przypadków np. taki purprat od dwóch "ewangelistów" który na wałach Jasnej Góry leci od stołu w ornacie tuż po zakończeniu nom by zatańczyć tango z jakąś muliere idonea.
pielgrzym55
Słonia nieźle naśladuje, a może smoka by zaprezentował, albo pradawnego węża?
V.R.S.
Smoków ci teraz dostatek: m.youtube.com/watch?v=GOcy-2u0nTc
pielgrzym55
Różowy to smok. Pewnie z niedzieli gaudete. Z "Gaudium et spes" się kojarzy. Wszystko razem złe to skojarzenia.
V.R.S.
Ma pan trafne skojarzenia. JE Ryś realizuje jedną z głównych dyrektyw GeS:
"Wedle niemal zgodnego zapatrywania wierzących i niewierzących wszystkie rzeczy, które są na ziemi, należy skierować ku człowiekowi, stanowiącemu ich ośrodek i szczyt."
jac505
Komu wiele dano od tego wiele wymagać będą. Gdybym był na miejscu jakiegoś biskupa to drżałbym codziennie o to jakie będą owoce mojej pracy w winnicy Pana i jakie będą w niej owoce - cierpkie, obumarłe, zepsute, zgniłe, czy dojrzałe i słodkie. Króluj nam Chryste !
marta1012
No że bp.Ryś to rozumiem ale co robią kapłani stojący za nim. Czy z posłuszeństwa?