Clicks817

Tylko jedno jest ważne: zbawić Duszę!

UŚWIADAMIAĆ KAPŁANÓW O GROŻĄCYM NIEBEZPIECZEŃSTWIE

Jezus: Jaki to wstyd wobec świadomości, że uczciwi zwykli katolicy, wierzący i gorliwi, przewyższają w tej sprawie wielu leniwych księży, którzy nie mają czasu na takie rzeczy.

Po prostu, nie uważają za ważne odmawianie egzorcyzmów, ale na inne czynności to mają czas...

Istnieją kapłani, którzy nie mają czasu na obronę swej duszy i tylu dusz, za które kiedyś zdadzą Bogu rachunek. Przed Bogiem nic się nie ukryje! Bóg zażąda sprawozdania nawet z jednego próżnego słowa. Te dusze zawiedzione, w oczekiwaniu, oskarżą surowo za dobro opuszczone, za porażki poniesione i zło dopełnione. Ci którzy mieli wieść dusze na drogę zbawienia, porzucili je na łup wroga.

Podkreślam mocno czynną obecność diabła w Kościele. W zgromadzeniach i w klasztorach. W społeczeństwach, w rządach i w partiach - we wszystkich narodach świata.

Szatan jest obecny wszędzie, gdzie tylko można zniszczyć wiarę; odebrać niewinność, popełnić występek, dokonać niesprawiedliwości, wywołać sprzeczkę, zburzyć jedność między ludźmi. Kusi do popełnienia gwałtów. Wznieca wojny domowe i rewolucje. TO JEGO DZIEŁO! Front działania szatana i jego wspólników jest szeroki, jak cała ziemia.

Opór jaki napotyka szatan, gdyby był dobrze zorganizowany - miałby szansę powodzenia, ale niestety jest zbyt słaby i nieadekwatny do sił wroga.

Nie zrzucajcie na Boga odpowiedzialności, bo tylko wy sami odpowiadacie za istniejący tragiczny stan rzeczy.

Wszyscy są odpowiedzialni za obecną rzeczywistość, za to, że królestwo ciemności zaciemnia dziś królestwo Światłości.

74. NAJWAŻNIEJSZY CEL - ZBAWIĆ DUSZĘ

Jezus: Królestwo kłamstwa zdaje się brać górę nad królestwem prawdy i sprawiedliwości. Nie będzie taka sytuacja trwać zbyt długo. Sprawiedliwość Boża pomyśli o tym, by oczyścić ziemię i ludzkość skażoną i zarażoną przez czarta.

Moja Święta Matka zgniecie znowu łeb szatana, ale nie sądźcie, by szatan wraz ze swymi zastępami, oraz licznymi sprzymierzeńcami na świecie, wyrzekł się łatwo swego panowania bez reakcji i strasznych konwulsji.

Mówię wam to wszystko, abyście się nawrócili, przygotowali i starali się usposobić swe dusze modlitwą i pokutą.


Rzeczy ziemskie przemijają, ale Moje Słowa trwają. Tylko jedno jest ważne: zbawić duszę!

Błogosławię cię, M ój synu, a wraz z tobą te osoby, za które się modlisz.

75. SUROWOŚĆ BOŻEJ SPRAWIEDLIWOŚCI
8.10.1975r.

Jezus: Wierni i kapłani nie wierzą w możliwość wielkiej przyszłej kary. Wielu wątpi w nadejście takiej godziny. Zaprzecza się temu stanowczo i twierdzi, że wielka kara jest przeciwna Bożemu Miłosierdziu.

Nawet apostołowie nie chcieli nigdy przyjąć myśli o Mojej Męce i Śmierci. Nie chcieli wierzyć Moim słowom. Zarozumiałość przeszkadzała apostołom patrzeć jasno, czyli pozbawiła ich daru mądrości.

Teraz powtarza się to samo.

Ja, Słowo Boże, które stało się Ciałem, Bóg - tak jak Ojciec i Duch Święty, byłem doskonałą Ofiarą Sprawiedliwości Bożej.

Trójca Przenajświętsza z miłości do upadłej ludzkości postanowiła urzeczywistnić Tajemnicę Wcielenia, Męki i Śmierci na krzyżu. Grzech jest długiem osobistym i społecznym, który osoba i wspólnota zaciągają względem Boga. Bóg może zawsze żądać częściowego zadośćuczynienia. Mówię: częściowego, bo nikt z ludzi nie może spłacić całkowicie długu. Ja, Bóg - zadośćuczyniłem i spłaciłem całkowicie dług zaciągnięty przez ludzkość względem Sprawiedliwości Bożej - właśnie poprzez Moje Wcielenie, Mękę i Śmierć.


Tym, którzy z taką pewnością twierdzą, że nie należy mówić o karze, lecz tylko zawsze i wyłącznie o Miłosierdziu Bożym, odpowiadam i stanowczo potwierdzam, że u Boga Miłosierdzie i Sprawiedliwość stanowią nierozłączną jedność. Bezkarnie nie wolno sądzić Boga.

Powiadam, że gdy nieprawość ludzka przekroczy wszelkie granice, wtedy Sprawiedliwość Boża okaże swe niezgłębione zamiary.

Powiedziałem i powtarzam, że miasta tego bezbożnego pokolenia są gorsze od Sodomy i Gomory. Zepsucie przeniknęło wszędzie, a zło rozlało się po ziemi z gwałtownością przepełnionego strumienia.

Kościół przedstawia podobny obraz.

Wielu z Moich kapłanów jest skażonych.


Wyrzeczenie się Boga nigdy nie było tak powszechne jak obecnie.

76. NACZYNIE Z GRZECHAMI - PRZEPEŁNIA SIĘ

Jezus: Biedni księża, jakże mogą nie widzieć i nie rozumieć, że gniew Boga zawsze pochodzi z Jego Miłosierdzia! Dlaczego tylu kapłanów nie myśli o Moim strasznym konaniu w Getsemani? Dlaczego nie pomyślą, że Mój krwawy pot i opuszczenie od Ojca wynikały z całej surowości Boskiej Sprawiedliwości względem Mnie, Jego jedynego Syna? l po co Ja wziąłem na Siebie wszystkie grzechy ludzi?

A jednak ta Sprawiedliwość była zamiarem nieskończonego Miłosierdzia.

Nie niedowiarstwo i nieświadomość ludzi będą mogły powstrzymać rękę Bożą, by nie zadała ciosu pysznej i wyniosłej ludzkości.

Uczynić to może tylko Moja Matka oraz cierpienia dobrych i niewinnych, heroiczne oddanie się dusz-ofiar mogą złagodzić i odłożyć postanowioną karę.


Niestety naczynie przepełnia się po same brzegi. Kataklizm już nadchodzi, nawet gdy zaślepienie nie daje ludziom widzieć początku strasznej katastrofy.

Tymczasem Miłosierdzie Boże, którego kapłani nie potrafią pogodzić ze Sprawiedliwością Bożą, spowoduje liczne działania, by mógł powstać Kościół oczyszczony, odnowiony, oparty na nowych strukturach, jak również by powstała ludzkość przeorganizowana i uwolniona od wszelkiego szaleństwa pychy ludzkiej.

Miłosierdzie i Sprawiedliwość są nierozłączne.

Synu, mówię kapłanom: Jest rzeczą pilną usposabiać dusze do modlitwy, do pokuty i do nawrócenia.

Ufajcie! Bóg, nawet w swej Sprawiedliwości jest Miłością i wszystkie Jego czyny pochodzą z Miłości.

Błogosławię cię i kochaj Mnie. Wynagradzaj Mi swą miłością za niewdzięczność i obrazy ludzkie.

77. DROGA BOŻA - DROGĄ DO ZBAWIENIA WIECZNEGO
12.10.1975r.

Jezus: Synu, wiele razy wspominałem o drodze w jedną stronę. Mówię tak wbrew tym nieuporządkowanym współczesnym miastom.

Każda droga bierze swój początek z jednego miejsca, potem biegnie przez równiny i góry, między dwoma brzegami określającymi jej szerokość, i kończy się wreszcie w miejscu oznaczonym.

Otóż życie każdego człowieka jest jak ta droga - zaczyna się i kończy. Każdy człowiek ma swą drogę, która wiedzie do przejścia ku wieczności.

Tylko człowiek jest stworzeniem rozumnym zdolnym odróżnić dobro i zło. Może dokonywać wyboru. Wszystkie inne stworzenia na ziemi mają drogę wytyczoną przez naturę i nie mogą zejść z wyznaczonej im drogi. Jedynie człowiek ma wolną wolę i może przyjąć, lub odrzucić drogę wyznaczoną mu przez Boga. Droga Boża ma pomóc człowiekowi w osiągnięciu zbawienia wiecznego.

Smutne jest to, że człowiek nie chce iść nieraz wyznaczoną drogą, a szuka zawiłych ścieżek, które prowadzą go do zguby. Szatan, książę kłamstwa, uwodzi go i prowadzi do wiecznego zatracenia.

Nic nie może tłumaczyć odstępstwa człowieka od Boga. Ja, Słowo Boże, przyniosłem mu pomoc w jego słabości, ofiarując mu drogocenne owoce Mego Odkupienia, byleby tylko chciał je przyjąć.


Lecz gdy człowiek postępuje drogą wyznaczoną przez szatana i odwraca się od Boga - tym samym potępia swoją duszę.

78. JESTEM DROGĄ, PRAWDĄ I ŻYCIEM

Jezus: Dziś ludzie, opuszczają Mnie. Mnie - Drogę, Prawdę i Życie, pewną i prostą Drogę, by pójść drogą diabła - tej małpy Boga.

Jeśli się nie nawrócicie, nie zbawicie się. Siewcy kąkolu rozmnożyli się jak szarańcza, niszcząc dusze swymi herezjami; są to wcielone diabły, napełnione pychą i próżnością. Ich pisma są równie niebezpieczne, jak książki pornograficzne. A są one wszędzie: w seminariach, w klasztorach i szkołach. Ich trucizna jest śmiertelna i zbierają liczne ofiary, zwłaszcza wśród młodzieży.

Droga każdego człowieka zaczyna się w łonie matki, a kończy się śmiercią i sądem nieodwołalnym, po którym każda dusza rozpocznie swe życie wieczne, szczęśliwe lub nieszczęśliwe, stosownie do użycia lub nadużycia swej wolnej woli.

Ja, Słowo Przedwieczne, Ojca, Wcielone w pełni czasów, w najczystszym łonie Maryi, jestem chwalebnie obecny po prawicy Ojca i jestem zawsze pośrodku was z Ciałem, Krwią, Duszą i Bóstwem w tajemnicy Wiary i Miłości.

Chciałem również przejść Mą drogę na ziemi tak, jak inni ludzie. Zaczęła się ona dziewiczym poczęciem w łonie Mej Matki, a doszła do Krzyża i Śmierci na nim.


Ja, Droga, przeszedłem Ją na ziemi dla was, by potem każdy z was szedł za Mną bez niepewności i niebezpiecznych zasadzek. Droga moja jest prosta, nie zna zakrętów, ani chwiejności. Jest ona pewna dla każdego człowieka, a zaczyna się aktem nieskończonej pokory.

źródło: objawienia.pl/michelini/michel1.html