Clicks940

"Zastraszyć księdza"-pobicie Ks.Isakowicza-Zaleskiego;dokument (2006) [1/6]

Radek33
22
"Zastraszyć księdza" jest filmem dokumentalnym o działalności IV Wydziału SB powołanego do zwalczania kościała katolickiego w Polsce. Jednym z prześladowanych, i tym, który przez przypadek przeżył …More
"Zastraszyć księdza" jest filmem dokumentalnym o działalności IV Wydziału SB powołanego do zwalczania kościała katolickiego w Polsce. Jednym z prześladowanych, i tym, który przez przypadek przeżył jest bohater filmu ks. Tadeusz Zaleski. W filmie wykorzystano odtajnione, oryginalne materiały filmowe SB z wizji lokalnych dokumentujących dwukrotny napad i pobicie ks.T. Zaleskiego, z tortur mu zadawanych, jak i szydzenia z niego po latach przez zweryfikowanych i emerytowanych oprawców z SB. Tylko w Krakowie Sekcja D Wydziału IV prowadziała 420 (!) tajnych współpracowników (i 220 kandydatów na TW, miała 7 tajnych mieszkań itd.) W skali całego kraju była to olbrzymia i sprawna machina terroru wymierzonego w społeczeństwo i przez to społeczeństwo finansowana.
www.youtube.com/watch
Radek33
Zastanawiam się i nie mogę pojąć jak to możliwe, że prawie 900 osób zaczyna oglądać dokument i do trzeciej krótkiej części dociera już tylko 20,to oznacza tylko tyle że ludzi kompletnie nie interesuje to co SBecja robiła z Kościołem , który wszyscy ponoć kochamy
Szukający PRAWDY and one more user like this.
Szukający PRAWDY likes this.
bogumila333 likes this.
Radek33
Przez całe lata 80. Ks.Isakowicz-Zaleski był represjonowany przez Służbę Bezpieczeństwa. W 1985 został dwukrotnie ciężko pobity przez funkcjonariuszy SB. Pierwszy raz, w Wielką Sobotę w rodzinnej kamienicy przy ul. Zyblikiewicza. Po raz drugi został napadnięty 4 grudnia w klasztorze Sióstr Miłosierdzia Bożego przez funkcjonariuszy SB przebranych za sanitariuszy pogotowia ratunkowego.W krakowskim …More
Przez całe lata 80. Ks.Isakowicz-Zaleski był represjonowany przez Służbę Bezpieczeństwa. W 1985 został dwukrotnie ciężko pobity przez funkcjonariuszy SB. Pierwszy raz, w Wielką Sobotę w rodzinnej kamienicy przy ul. Zyblikiewicza. Po raz drugi został napadnięty 4 grudnia w klasztorze Sióstr Miłosierdzia Bożego przez funkcjonariuszy SB przebranych za sanitariuszy pogotowia ratunkowego.W krakowskim IPN odnaleziono nieznane dotychczas dokumenty, dotyczące księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego. Historycy natrafili na dwie teczki zawierające kilkaset stron. Wynika z nich, że SB nadzorowała - i być może utrudniała - milicyjne śledztwo po dwukrotnym pobiciu duchownego. . Zdaniem samego księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego akta dowodzą, że milicja nie miała szans na odnalezienie sprawców pobicia. - SB patrzyła na ręce funkcjonariuszy milicji po to, by niczego nie znaleźli. Powołano nawet specjalny zespół, który nadzorował śledztwo wydziału kryminalnego milicji. Na jego czele stał ówczesny szef wydziału IV SB,który meldował komendantowi SB o tym, co milicja znalazła - mówi. Według dyrektora krakowskiego IPN-u odnalezione dokumenty pomogą odpowiedzieć, czy Służba Bezpieczeństwa utrudniała postępowanie milicji i łamała prawo. Sprawę pobicia księdza Zaleskiego badano już po przełomie 1989 roku. Jednak i wtedy nie udało się zidentyfikować sprawców. Ksiądz Isakowicz-Zaleski podkreśla, że choć już wcześniej było wiadomo, że SB kontrolowała działania milicji, to dopiero teraz pojawił się wyraźny dowód.
Kunegunda likes this.