Clicks293
euzebiusz

Słowo Boże na dziś Wtorek, 26 kwietnia 2016 roku Jan 14,27-31a

Pokój zostawiam wam

Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje wiat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka! Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie. Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie. Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca, i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał.

"Pokój", który daje świat, trwoży i lęka. Jezusowy pokój otwiera na poznanie i przyjęcie miłości. Jezus poznaje mój niepokój. Mówi o tym. On uzdrawia człowieka z trwogi i niepokoju. Nie można poznać mądrości Bożej i doznać Jego pokoju, trwając w lęku. Lęk zbliża do władcy tego świata, pokój zbliża do Jezusa. "On jest naszym pokojem".

Źródłem miłości jest pokój. Źródłem pokoju jest czynienie tak, "jak się Ojcu podoba". Będąc w lęku, człowiekowi bardzo trudno jest kochać. Nie będąc wolnym, nie umie on, nie potrafi przyjąć miłości i wziąć tym samym za nią odpowiedzialność. Mówimy o "neurotycznej miłości", w której dominuje obawa o siebie i troska o doświadczenie tego, co byłoby przyjemne dla mnie, co może dać mi drugi człowiek.

Pokój porządkuje sprawy serca ucząc trzeźwego myślenia. ks. Józef Pierzchalski SAC