Clicks1.6K
pl.news
3

Watykan upomina amerykańskiego biskupa za "bycie z nieletnimi"

Kongregacja Nauki Wiary udzieliła kanonicznego upomnienia byłemu biskupowi Cheyenne, Josephowi Hartowi (89), "za jego rażący brak roztropności jako kapłana i biskupa, kiedy przebywał sam na sam z nieletnimi w swojej prywatnej rezydencji i podczas różnych podróży", donosi CioceseOfCheyenne.org (25 stycznia). Hart zrezygnował w 2001 roku.

Pierwotnie Hart został oskarżony o nadużycia homoseksualne wobec nieletnich poniżej 16 roku życia, a także o napraszanie się w czasie spowiedzi – zarzuty to prawnik diecezji nazwał "wiarygodnymi" w 2018 roku.

Personel diecezjalny z "profesjonalnym zapleczem", w tym wikariusz generalny, przejrzał sześć (!) oskarżeń i nazwał Harta winnym "z moralną pewnością", zanim Watykan rozpoczął proces.

Ostateczny dekret Watykanu uniewinnił Harta z siedmiu zarzutów, podczas gdy pięć innych zarzutów nie mogło być udowodnionych z pewnością. Dwa zarzuty nie zostały uznane za przestępstwa, ponieważ partnerzy mężczyzny mieli 16 i 17 lat, a więc nie byli nieletni.

Jeden przypadek chłopaka poniżej 16 roku życia, zgłoszony do Kongregacji i uznany przez diecezję za wiarygodny, nie został nawet wspomniany w dekrecie. Diecezją Cheyenne kieruje prohomoseksualny biskup Biegler.

#newsKkbdhxjymy

pielgrzym55
Kto taką kreaturę kreował biskupem? Kto nad tym czuwa? Lawendowa mafia widocznie jest wszechobecna i niemal wszechmocna w KK.
Posoborowe absurdy
Franciszek upomina za bycie z nieletni, ale już pełnoletnimi można się zadawać
Tymoteusz
Chodzi tylkoFranciszkowio pieniądze (i odwrócenie uwagi od głównego problemu, czyli od homoseksualizmu jakiejś niedużej części kleru), ponieważ za nieletniego, którego wykorzystał „duchowny” diecezja może bardzo słono zapłacić wg prawa danego kraju, natomiast jak „zabawia się” „ksiądz” z dorosłym, to nie ma problemu, bo „zabawia się” dorosły z dorosłym, więc problemów karno-finansowych dla …More
Chodzi tylkoFranciszkowio pieniądze (i odwrócenie uwagi od głównego problemu, czyli od homoseksualizmu jakiejś niedużej części kleru), ponieważ za nieletniego, którego wykorzystał „duchowny” diecezja może bardzo słono zapłacić wg prawa danego kraju, natomiast jak „zabawia się” „ksiądz” z dorosłym, to nie ma problemu, bo „zabawia się” dorosły z dorosłym, więc problemów karno-finansowych dla danej diecezji nie ma...